Lista Lucyfera

Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
8,32 (154 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
52
8
20
7
24
6
13
5
3
4
3
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788366195042
liczba stron
464
język
polski
dodał
aleqsia

Błyskotliwy, przewrotny thriller o samotności, mroku i złu, które czaić się może wszędzie… Trójmiastem wstrząsa seria okrutnych, niewytłumaczalnych zabójstw. Morderca kontaktuje się z dziennikarzem, red. Adamem Bergiem. Za jego pośrednictwem informuje opinię publiczną o swoich kolejnych krokach. Od tej pory zaczyna się nierówny pojedynek pomiędzy życiem, a śmiercią. Co kieruje poczynaniami...

Błyskotliwy, przewrotny thriller o samotności, mroku i złu, które czaić się może wszędzie…
Trójmiastem wstrząsa seria okrutnych, niewytłumaczalnych zabójstw.
Morderca kontaktuje się z dziennikarzem, red. Adamem Bergiem. Za jego pośrednictwem informuje opinię publiczną o swoich kolejnych krokach. Od tej pory zaczyna się nierówny pojedynek pomiędzy życiem, a śmiercią. Co kieruje poczynaniami okrutnego mordercy, który sam siebie nazywa „Lucyferem“? Zemsta, nienawiść do świata, a może fascynacja dziełami pewnego twórcy, który ze śmiercią był za pan brat?
A gdy wydaje się, że jesteśmy już blisko rozwiązania tej ponurej zagadki, do akcji wkraczają kolejni nieznani sprawcy. W tle media goniące za sensacją, namiętność i historia, która rzuca długi cień na współczesnych.

„Lista Lucyfera” to pierwsza współczesna powieść Krzysztofa Bochusa, autora bestsellerowej trylogii z radcą Christianem Abellem w roli głównej.

 

źródło opisu: Skarpa Warszawska

źródło okładki: Skarpa Warszawska

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (575)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3421
Beata | 2019-05-16
Na półkach: Przeczytane, Najukochańsze
Przeczytana: 16 maja 2019

Genialny thiller. Krzysztof Bochus znowu popełnił powieść doskonałą w formie i treści. Dziennikarz śledczy wraz z doświadczonym policjantem poszukują psychopatycznego mordercy Lucyfera. Dodatkowo wplątują się w sprawy poszukiwań zaginionych skarbów z gdańskiego Kościoła Mariackiego, zagrabionych przez Niemców w czasie II wojny światowej.
Smaczku całości dodaje fakt, że Adam Berg jest wnukiem Christiana Abella i zdecydowanie odziedziczył po antenacie niezłomny charakter oraz zasady. Pewnie dlatego spotykają go przygody jak z Bonda, bo, jak dziadek, często bierze sprawy w swoje ręce.
Powieść napisana doskonale, intryga skomplikowana, logiczna i niezwykle wciągająca oraz emocjonująca. Przeczytałam od jednego podejścia, bo nie sposób oderwać się od niej nawet na chwilę.

książek: 114
Na półkach: Przeczytane

Oj Panie Krzysztofie, dlaczego zafundował Pan tak wspaniałą ucztę kryminalną dla czytelnika? I jeszcze osadził akcję w Gdańsku, w jego historii oraz w burzliwych dziejach poszczególnych zabytków narodowych. Ręce same składają się do oklasków.
W mieście dochodzi do serii brutalnych niewyjaśnionych morderstw. Inscenizacja, jaką przygotował zabójca, przyprawia policjantów o palpitacje serca. Ofiary wydają się przypadkowe, choć ich przeszłość pozostawiała wiele do życzenia. Czy to jest motyw?

Czytajcie recenzje pod poniższym linkiem!
https://bit.ly/2WAC7AQ

książek: 372
Saudyjskie-Wielbłądy | 2019-03-27
Przeczytana: 27 marca 2019

Najnowsza książka Krzysztofa Bochusa wbija w fotel. To nowocześnie podany, inteligentny i zaskakujący thriller w którym trzymająca za gardło intryga kryminalna spotyka się z wielką historią.

I jak to jest napisane! Młody dziennikarz, Adam Berg, zostaje niespodziewanie dla niego samego wybrany przez mordercę, terroryzującego Trójmiasto. Tajemniczy zabójca, sam siebie nazywający „Lucyferem”, za pośrednictwem Berga przekazuje komunikaty, które mają jeszcze bardziej podnieść poziom histerii w mieście. Ale Berg wyłamuje się z tej roli. Podejmuje nierówną walkę z mordercą, ryzykując życiem własnym i swoich najbliższych. Rozpoczyna własne dochodzenie, które jest więcej niż ryzykowne, bo morderca wyprzedza każdy jego krok…

A gdy zagadka wydaje się bliska rozwiązania, okazuje się, że to tylko uwertura do gry na o wiele większą miarę. Pojawia się kolejny trup, kolejne pytania i kolejni niezidentyfikowani sprawcy. Jestem admiratorem bestsellerowej serii Bochusa z radcą Abellem w roli...

książek: 387
Adam | 2019-04-28
Na półkach: Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2019

Miałem przyjemność w 2017 r. przeczytać „Czarny manuskrypt” pana Krzysztofa. Pamiętam ten retrokryminał z dużą dawką historii Zakonu Krzyżackiego. Uwielbiam takie niezwyczajne kryminały osadzone przed i w czasach drugiej wojny światowej.
Sięgając po najnowszą i ciepłą jeszcze powieść Bochusa byłem niemal pewny, że autor ma dla mnie kolejną zagadkę z przeszłości. Czytając prolog zagłębiam się w rok 1945. Opisane wydarzenia i poniesiona przez Niemców klęska mają swoje miejsce w opisanej przez autora opowieści, która o dziwo dzieje się współcześnie.
Gdańsk rok 2018 to tutaj dochodzi do makabrycznych zabójstw, które spędzają śledczym sen z powiek. Jedna z ofiar ma wyryty na czaszce sierp i młot, następny trup pozbawiony oczu z obwiązaną głową bandażem.
Policja a właściwie podinspektor Suchy, który swoją karierę zaczął jeszcze jako milicjant jest przekonany, że motywem zbrodni jest zemsta. Według niego to nie są zbrodnie popełnione w efekcie. Tymczasem dziennikarz i konsultant...

książek: 619
Kiwi_Agnik | 2019-05-17
Przeczytana: 17 maja 2019

Kryminał przeciętny, ustawiczny, afektywny, skazany z góry na określony szum i zainteresowanie, owszem w piórze Autora wyczuć można dojrzałość i operatywność, ale jak dla mnie to wszystko wyszło kontrastowo i wymuszenie.

Po ową książkę sięgnęłam z racji doskonałych ocen na LC, ale za raz po przeczytaniu nasuwa mi się parafraza przysłowia : nie to co dobre, tylko to, co się komu podoba.

Podsumowując : nie jest to zły kryminał, niektóre rozdziały skradały większość mojej uwagi i angażowały mnie w wydarzenia przedstawione w książce. Z tym, że w niektórych momentach akcja była zbyt przekombinowana w innych zaś ciągnęła się jak guma, dialogi przegadane, główny bohater - Berg - został przedstawiony jako człowiek z jednej strony zahukany i pełen egzaltacji, z drugiej pyszałkowaty i wszystkowiedzący przez co nie zyskał mojej sympatii i aprobaty, między bohaterami cały czas czuć dysonans, w ogóle mam wrażenie, że cała fabuła sklejona jest z elementów warcholstwa i cynizmu.

Oceniając...

książek: 1428
basik | 2019-05-06

Niestety nie dołączę do czytelników piejących z zachwytu nad ta książką.
Już cykl kryminałów z Christianem Abellem w roli głównej mnie nie porwał, a w tej, jego wnuk dziennikach Adam Berg przedstawiony jest jako super bohater, który w zasadzie sam rozwiązuje zagadkę morderstw popełnianych przez Lucyfera.
Temat oklepany. Morderca wybiera sobie osobę, która będzie opisywała jego zbrodnie i bawi się z nią w swoista grę, której stawka jest życie lub śmierć. Oczywiście dziennikarz tez jest na jego liście a także bliskie mu osoby. Głównym motywem powieści jest sztuka i zbrodnia, bo morderca swoje ofiary morduje według obrazów Beksińskiego i tylko Berg, który zna się na sztuce wpadł na ten trop.
Pomysł na powieść ciekawy, ja niestety tylko kilka razy poczułam dreszcz emocji i zaciekawienie. Autor tak dużo leje tu niepotrzebnie wody o sprawach kompletnie niezwiązanych z akcją, że można sobie spokojnie przerzucać karki, bo i tak nic się nie dzieje.
Ta powieść to w zasadzie dwie powieści w...

książek: 539
veinylover | 2019-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2019

Kolejne lewicowe grafomaństwo w stylu marksistowskim.
Literatura nie do zniesienia.
Zalecam omijać to badziewie szerokim łukiem.
Nie chce mi się tego komentować, bo prawie wszystko opisał w swojej recenzji Heisenberg.

(Nie wiem, co za kreatura marksistowska zaznacza tę moją opinię jako spojler. Krewni i znajomi królika pragną ukryć prawdę o tym „błyskotliwym dziele”?
Król jest nagi.
Spojlery ujawniają treść książki, a ja nie wypowiedziałem na ten temat ani słowa, bo nie warto i mi się nie chce, więc moja opinia jest najogólniejsza z możliwych, zatem najbardziej odległa od spojlera, jak to tylko jest możliwe.)

Jeszcze raz powtarzam - ta książka, to dno i sto metrów mułu. Najgorsza, z jaką zetknąłem się przez kilka ostatnich lat.

książek: 1372
Heisenberg | 2019-04-28
Na półkach: Przeczytane

Krzysztof Bochus popełnił kolejną powieść. Na szczęście nie jest to kolejny mierny pseudokryminał o radcy Abellu, aczkolwiek postać ta pojawia się na stronach „Listy Lucyfera”. Marginalnie, ale jest… Tym razem mamy do czynienia z książką, w której – w przeciwieństwie do tych o Abellu – śledztwo jest sprawą najważniejszą, a chyba o to chodzi w tym gatunku literackim. Chciałbym powiedzieć, że „Lista Lucyfera” jest lepsza jak wszystkie trzy wcześniejsze powieści Bochusa razem wzięte, ale tak nie zrobię. Bo paradoksalnie tak jest, i jednocześnie nie jest. Nie dołączę (tradycyjnie) do Towarzystwa Wzajemnej Adoracji, czyli stałego chóru głosów wychwalających książki tego pana, jak to ma miejsce na LC. Podejrzewam że niektórzy daliby mu 10 gwiazdek bez względu na wszystko, nawet jakby wydał instrukcję obsługi, nie wiem, pompki do materaca? Smutne, ale tak jest. Być może w małych mieścinach ludzie mają bardziej otwarte spojrzenie na poziom książek takich jak ta…
Kilka rzeczy w „Liście...

książek: 148
spectator_zm | 2019-05-06
Na półkach: Ebook, Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2019

Yes! Yes! Yes!
Krzysztof Bochus po trylogii z Christianem Abellem znów podniósł poprzeczkę. Znów napisał najlepszą powieść i aż strach pomyśleć, jakie będą następne...
To naprawdę rewelacyjny thriller. Thriller, którego nie powstydziliby się najwięksi światowi autorzy bestsellerów. Mam nadzieję, że ta powieść doczeka się też wydań za granicą. Napisana jest w znakomitym stylu i na najwyższym poziomie!
W "Liście Lucyfera" było wszystko co powinno być w doskonałej powieści kryminalnej. Wyraziste, znakomicie nakreślone postacie, znakomicie skonstruowana intryga i trzymająca w nieustannym napięciu akcja. Były zaskakujące momenty i zwroty. Była też mała dawka historii podana w sposób niezwykle ciekawy i kilka świetnych spostrzeżeń na otaczającą nas obecnie polityczną rzeczywistość. No i to znakomite nawiązanie do Christiana Abella - głównego bohatera poprzedniego cyklu autora...
Ale co tam moje słowa, tę powieść trzeba po prostu przeczytać. OBOWIĄZKOWO!
Polecam niezwykle gorąco!

PS...

książek: 355
Unicorn | 2019-03-27
Na półkach: Przeczytane

To na pewno jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku. Krzysztof Bochus zmierzył się po raz pierwszy z materią współczesną i uczynił to w zaiste mistrzowskim stylu! Już jego świetne opowiadanie w „Zabójczym Pocisku” nr 2 zapowiadało, że warto czekać na większy format. I było warto!
„Lista Lucyfera” to powieść mocna, może się zakręcić w głowie od opisu spektakularnych zabójstw. Zachowuje wszystkie wymogi gatunku, ale oferuje czytelnikowi coś więcej: przyjemność obcowania ze świetnie napisanym thrillerem psychologicznym, obnażającym mroczną i brudną naturę człowieka. Młody dziennikarz Adam Berg zostaje trochę wbrew swojej woli, rzucony w sam środek dramatu, rozgrywającego się w Trójmieście. Morderca, nazywający siebie „Lucyferem” morduje kolejne ofiary według sobie tylko znanego klucza. Na swojego „rzecznika” wybiera właśnie Berga. To on ma przekazywać komunikaty, mające sparaliżować strachem całą aglomerację. Berg nie spełnia tych oczekiwań. Rzuca wyzwanie zabójcy,...

zobacz kolejne z 565 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd