Zmorojewo

Cykl: Tytus Grójecki (tom 1)
Wydawnictwo: Agora SA
6,33 (874 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
37
8
96
7
251
6
243
5
145
4
43
3
24
2
5
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326827129
liczba stron
496
język
polski

Trochę straszna, trochę śmieszna, trochę romantyczna, pełna dziwnych pomysłów książka dla każdego. Tytus to piętnastoletni nerd, fanatyk horrorów, gier komputerowych i nadprzyrodzonych zjawisk. Właśnie zanosi się na najnudniejsze wakacje jego życia u dziadków w Głuszycach, gdy w „zabitej dechami dziurze“ poznaje Ankę, odważną, zbuntowaną nastolatkę. Równocześnie w mazurskim lesie czai się...

Trochę straszna, trochę śmieszna, trochę romantyczna, pełna dziwnych pomysłów książka dla każdego.

Tytus to piętnastoletni nerd, fanatyk horrorów, gier komputerowych i nadprzyrodzonych zjawisk. Właśnie zanosi się na najnudniejsze wakacje jego życia u dziadków w Głuszycach, gdy w „zabitej dechami dziurze“ poznaje Ankę, odważną, zbuntowaną nastolatkę. Równocześnie w mazurskim lesie czai się Zło - legendy o nim od lat krążą po wsi. Gdy zaczynają ginąć ludzie i dzieją się dziwne rzeczy, niespodziewanie lato u nadpobudliwej babci zamienia się w mroczną przygodę. Narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo para przyjaciół próbuje rozwikłać tajemnicę miasta widma, którego zdjęcia pojawiają się w sieci. Tymczasem Strzępowaty i Gangrena, żołnierze Zła usiłują zdobyć Trzy Klucze, dzięki którym będą mogli zawładnąć światem. Wojnę z agentami ciemności, dowodzonymi przez ponurego Leszego, może wygrać jedynie tajemniczy potomek Strażnika Dobra. Jakub Żulczyk wykreował szereg przerażających postaci, które chcą wtargnąć w ludzki świat, których nikt z nas nie chciałby spotkać w realnym życiu.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoagora.pl

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2117)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 388
Blue-eyedPassionate | 2019-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2019

Tytus Grójecki jest zwyczajnym piętnastolatkiem, który przeżywa wszystko, co dzieje się wokół niego jak zwyczajny nastolatek. Ma swoje ulubione jak i znienawidzone rzeczy, a jedną z tych nienawidzonych spraw okazuje się wyjazd do dziadków, do niewielkiej miejscowości Głuszyce.
Całkiem przypadkiem okazuje się, że niedaleko tej miejscowości prawdopodobnie znajduje się miasto widmo - nazywana Kolonią Głuszyce. Krążą o niej mroczne legendy w najbliższym czasie w nieznanych okoliczności zaczynają ginąć i znikać ludzie, a to stanowi jedną z pasji młodego chłopaka, być na bieżąco z nieznanymi zjawiskami paranormalnymi.
Przyjazd do dziadków przez pierwsze dni okazują się dla Tytusa istnym koszmarem, ale z czasem przyzwyczaja się do otoczenia dziadków, którzy się o niego troszczą bardziej niż rodzice i skrywają więcej tajemnic niż na początku myśli.
Z czasem poznaje rezolutną i buntowniczą Anię, z którą przeżyje najgorsze i najlepsze chwile swojego życia, z którą zapragnie odkryć...

książek: 5436
Wkp | 2019-01-14

KOSZMARNE WAKACJE

Jakub Żulczyk, autor bestsellerowej (i nawet zekranizowanej) powieści „Ślepnąc od świateł” i współscenarzysta popularnego serialu „Belfer”, tym razem zaserwował (a właściwie wznowił) swoim miłośnikom horror przeznaczony dla młodzieży. Jak autor przyzwyczajony do literatury dla dorosłych poradził sobie z tym gatunkiem i ograniczeniami wiekowymi? Naprawdę dobrze, dzięki czemu powstała powieść, która spodoba się wszystkim miłośnikom takich dzieł, jak np. „Felix, Net i Nika”.

Piętnastoletni Tytus nie jest taki, jak jego koledzy. Może i nie należy do kujonów, choć uczy się naprawdę dobrze, niemniej nie interesują go ani sport, ani samochody. W głowie ma stare horrory z lat 80., książki Stephena Kinga i zjawisk paranormalnych, których najchętniej chciałby dostarczyć na własnej skórze. Na razie jednak ma inne problemy: gdy wszyscy jego koledzy jadą na wakacje w różne egzotyczne miejsca, on skazany zostaje na wyjazd na wieś do babci. A co może być ciekawego w odciętych...

książek: 951
Beremis | 2015-11-23
Na półkach: Przeczytane, Audiobook
Przeczytana: 16 listopada 2015

Nastoletni bohater, wakacje, pierwsza wakacyjna miłość. A do tego walka dobra ze złem, niewidoczna dla mugola. Wszystko jest standardowe wręcz do bólu, autor bawi się wszystkimi utartymi schematami i już nie raz przerabianymi historiami. Strażnicy tajemnicy, magia, bestie i potwory, no i rycerz wybawca, ratujący księżniczkę i przy okazji świat. Tak na prawdę w książce nie ma nic nowego, oryginalnego. Ale za razem Kuba układa te puzzle utartych historii w bardzo przyjemną w lekturze opowiastkę, w sumie horror dla młodzieży, przy którym i starszy czytelnik nie powinien marudzić.
Największym atutem historii jest sięganie bo nasz folklor. Jest Twardowski i jego lustro, jest i Leszy.

Książkę odsłuchałem w interpretacji Marcina Popczyńskiego a wydanej przez storybox.pl. Miodzio. Marcin nie przeczytał książki co bardziej ją zagrał. Dodało to smaczku powieści i na pewno jest też ukłonem do młodszego czytelnika - jest większa szansa, że historia przykuje ich uwagę.
Ale nie przesadzajmy z...

książek: 2108

Bardzo intrygująca powieść. Wciąga, na pewno. Dobrze napisana, rozbudowana. Mroczny, niepowtarzalny klimat. Ciekawa powieść. Polecam serdecznie

książek: 4063
Anna | 2012-11-08
Przeczytana: 07 listopada 2012

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zwykło się mawiać, iż często chcąc zrobić coś dla wszystkich, tak naprawdę tworzy się dla nikogo. Nie zawsze ta maksyma się sprawdza, jednakże to chyba jedna z pierwszych myśli, nasuwających się po lekturze „Zmorjewa”. Mam pewne opory przed napisaniem tej opinii, mając dużą dozę sympatii do autora, który przekonał mnie do siebie mrocznym „Instytutem”. Z perspektywy czasu, co prawda nie jestem aż tak zachwycona tą pozycją, jak ponad dwa lata temu, kiedy o niej pisałam i moja opinia teraz niemal całkowicie zgadza się ze spostrzeżeniami Książkówki (http://lubimyczytac.pl/ksiazka/66828/instytut/opinia/7727623#opinia7727623), niemniej sentyment pozostał. Po drugie trzeba przyznać, że pan Żulczyk wykazał się nie lada odwagą, swego czasu pozwalając pobierać książkę całkowicie bezpłatnie, narażając się de facto na krytykę części środowiska wydawniczego. Czy mam, więc prawo krytykować?
Tytus Grójecki to przeciętny nastolatek mieszkający w stolicy. Czas często spędza przed komputerem,...

książek: 670
Karolina Jędraszak | 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Czytałam tą książkę jeszcze w gimnazjum i zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Raz- nie przepadam za polską literaturą, a dwa nie potrafię czytać horrorów. Jednak ta książka jest wyjątkowa i nietuzinkowa. Bohaterowie i klimat powieści zostały wykreowane w takie sposób, że po dziś dzień pamiętam niektóre sceny. Zafascynowała mnie tajemnica i dziwne zdarzenia rozgrywające się w Głuszycach.
Być może nie jestem fanatyczką zjawisk paranormalnych tak jak Tytus, ale takie historie nadnaturalne są bardzo ciekawe.
Co do horroru to nie specjalnie po tej lekturze miałam ochotę chodzić nocą po parku. Straszne były też opisy. W ogóle część książki napawała grozą co wydawało się w niej naturalne.
Polecam i młodszym i starszym czytelnikom. Bardzo dobra pozycja ;)

książek: 1993
goskrzys | 2019-02-21
Przeczytana: 21 lutego 2019

Główny bohater tej historii to 15-latek i pewnie czytelnik w takim właśnie wieku miałby z tej książki więcej przyjemności, niż człowiek dwa razy starszy ;)

Sama historia jest dość ciekawa, szczególnie nawiązania do świata słowiańskich mitów i bóstw. Choć równocześnie jest dość mocno zakręcona i przegadana. Przez pierwszą połowę książki akcja ślimaczy się niesamowicie, bohaterowie poruszają się jakby po omacku, a cały wykreowany świat - jakby powstawał dopiero w trakcie pisania książki, jakby nie miał jakiegoś konkretnego ustalonego kośćca. Takie było przynajmniej moje wrażenie.

Pewnie za jakiś czas sięgnę po kontynuację przygód Tytusa, ale nie wiem, co jeszcze nowego można by do tej historii dodać...

książek: 2428
Matylda Saresta | 2019-02-01
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna powieść, wcale nie aż tak bardzo dla młodzieży, choć głównym bohaterem jest piętnastolatek.
Jest wszystko, co być powinno, plus klimat z pogranicza grozy i mrocznej fantasy.
Są wakacje. Jest wyjazd do dziadków na wieś. Wieś nawiedzoną. Jest przyjaźń. Jest pierwsza miłość. Jest śledztwo. Są potworne morderstwa - POTWORNE. Są dwa światy. Jest cienka granica.
Jest Zło. I Dobro.
I stephen King XD

POLECAM!!!!!! Jedna z lepszych lektur:)
Mega okładka!

książek: 311
ennkaa | 2012-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 kwietnia 2012

Jestem zdezorientowana...po przeczytaniu opisu zastanawiałam się o czym może być ta książka i do kogo jest adresowana. Przeczytałam całość i ..nadal się zastanawiam.

Akcja otwiera się dość mocnym horrorem z grozą, szczękiem zębów i mlaskiem rozrywanych flaków w tle. Potem mamy sporą dawkę podań ludowych i postaci baśniowych, z których niektóre pasują do horroru w większym lub mniejszym stopniu a inne wyskakują z kapelusza czyniąc ów horror lekko zabawnym. Wreszcie całość zostaje doprawiona infantylnym pseudo romansem i poczynaniami chłopca żywcem wyjętego z Pana Samochodzika. Tak jak napisałam...jestem zdezorientowana do potęgi!:).

Sam zamysł oparcia horroru na słowiańskich podaniach ludowych jest dla mnie nowatorski i bardzo trafiony i byłby genialny gdyby został zastosowany z umiarem i dystansem. O ile Zmorojewo (skądinąd nazwa w punkt) potrafiło stworzyć klimat ze swoim Strąkiem czy Świtezianką o tyle Baba Jaga wywołała już u mnie uśmiech a Szewczyk Dratewka (!!!) rozbawił...

książek: 41351
Muminka | 2015-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2015

Krwawy i porażający horror dla nastolatków. Ciapowato-ślamazarny piętnastolatek, Tytus, staje podczas wakacji oko w oko z niewytłumaczalnym Złem, mogącym unicestwić ludzki świat. W niepozornych Głuszycach i w okolicach potworne istoty wysłannicy Leszego mają za zadanie dopaść trzech magicznych przedmiotów, które umożliwią złu zalanie tego świata. Po drodze mamy jeszcze młodzieńcze zauroczenie niejaką Anka, a babcia okazuje się inna n iż mu się do tej pory wydawało. Kreacje Gangreny i Strzępowatego zapadają w pamięć i mogą straszyć po nocach co wrażliwsze jednostki.
Do wspólnego wora wrzucono Twardowskiego, kwiat paproci, mitologię słowiańską i Babę Jagę, podlano krwistym sosem a la Clive Barker i Stephen King. Misja wybrańca to typowy lejtmotif literatury młodzieżowej, i tutaj go nie zabrakło. ogólnie ciekawe pomysły, wciągająca fabuła, która z pewnością przypadnie do gustu młodszym czytelnikom. Dla niewymagających gwarantowana dobra zabawa, a do tego zapowiada się na dalsze...

zobacz kolejne z 2107 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wstydzę się, że nie przeczytałem: Jakub Żulczyk

Autor „Radia Armageddon” wyjaśnia, dlaczego nie przeczytał „Lolity”, choć uwielbia Nabokova i z jakiego powodu nie może przebrnąć przez „Paragraf 22”. Nie mówiąc już o Sienkiewiczu otaczanym w rodzinnym domu niemal maryjnym kultem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd