Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dr House i Filozofia - Wszyscy kłamią

Tłumaczenie: Arkadiusz Romanek
Wydawnictwo: Helion
5,82 (472 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
27
8
23
7
107
6
110
5
107
4
34
3
40
2
8
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
House and Philosophy: Everybody Lies
data wydania
ISBN
978-83-246-2404-1
liczba stron
272
słowa kluczowe
House, tv, seriale
język
polski
dodała
rebel-rebel

Zostaliśmy lekarzami, by leczyć choroby. To, co naprawdę unieszczęśliwia większość z nas, to fakt, że musimy leczyć pacjentów . Humanitaryzm jest przereklamowany. Oto diagnosta ostatniego kontaktu i medyczny specjalista ds. misji niewykonalnych - Gregory House. Egocentryczny, złośliwy, bezwzględny. Narkoman z detektywistyczną obsesją, manipulant, geniusz, zło wcielone. Kochamy go jednak nie...

Zostaliśmy lekarzami, by leczyć choroby. To, co naprawdę unieszczęśliwia większość z nas, to fakt, że musimy leczyć pacjentów .

Humanitaryzm jest przereklamowany.

Oto diagnosta ostatniego kontaktu i medyczny specjalista ds. misji niewykonalnych - Gregory House. Egocentryczny, złośliwy, bezwzględny. Narkoman z detektywistyczną obsesją, manipulant, geniusz, zło wcielone. Kochamy go jednak nie dla zalet, ale mimo wad, a nasze uwielbienie jest tym mocniejsze, im większą mamy pewność, że dzieli nas nieprzepuszczalny parawan szklanego ekranu. Owszem, dr House to arogant i aspołecznik, jednak w odróżnieniu od większości znanych nam lekarzy okazuje się też diablo skuteczny. A zresztą... na arogancję też trzeba sobie zasłużyć. Co kryje się pod tą maską gbura i mizantropa? House kilka razy udowodnił, że tli się w nim jednak jakaś iskierka człowieczeństwa. A może tylko blefował?

Jedyna wartość zaufania, którym obdarzył cię pacjent, jest taka, że możesz nim manipulować.

Mówi się, że House to mordercza mieszanka Sherlocka Holmesa, nietzscheańskiego nadczłowieka i retora-taoisty. A może jest zwyczajnym bucem? Genialnym, ale jednak bucem? Jeśli chcesz dowiedzieć się, co skrywa on przed Tobą, i masz ochotę zdemaskować jego małe kłamstewka, wielkie łgarstwa oraz mroczne tajemnice, możesz to zrobić właśnie teraz. Czy wystarczy Ci odwagi, by rozłożyć ten nieprzewidywalny umysł na czynniki pierwsze? Wybór należy do Ciebie. Jeżeli zdecydujesz się na tę ryzykowną grę, nie będziemy Cię mogli powstrzymać. Tylko upewnij się, że obok jest ktoś, kto zdąży przeprowadzić intubację. I pamiętaj -- nigdy nie ufaj lekarzom!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 525
Anna | 2015-12-31
Na półkach: Filozofia, 2015 r., Przeczytane

Trochę zdziwiła mnie negatywna reakcja czytelników na tę książkę. Skoro tytuł brzmi "House i filozofia", trudno mieć pretensje, że otrzymaliśmy właśnie to, co nam zapowiedziano: postać genialnego diagnosty i koncepcje filozoficzne, które opisują jego rozważania, czyny w kontekście etycznym, intelektualnym itd.

Uważam, że autorzy poszczególnych rozdziałów bardzo dobrze wywiązali się ze swojego zadania. Omówili problemy w sposób interesujący, wnikliwy i bogaty w ciekawe informacje. Szczególnie przypadło mi do gustu zanalizowanie miłości House'a i elementów, jakie łączą go z Sherlockiem Holmesem. Może dla większości fanów serialu jest to oczywistość, ale ja nie miałam pojęcia, czym kierowali się autorzy scenariusza.

Polecam tę książkę nie tyle zwolennikom samego serialu i głównego bohatera (widać, jak została przez nich przyjęta), co ludziom refleksyjnym, którzy lubią poczytać o złożonych motywacjach człowieka i niejednoznacznych wyborach.

książek: 3405
Monika | 2013-06-15
Przeczytana: 15 czerwca 2013

Pomimo całej mojej sympatii do Dr House'a nie dałam rady przebrnąć przez tę książkę... Słowo "filozofia" pojawia się już w tytule i to powinno być ostrzeżeniem! Filozofia to wszystko, czy jest ta książka.

książek: 695
Dominika | 2010-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2010

"Dr House i filozofia" - dosłownie filozofia - "wszyscy kłamią" ani trochę.
Od ponad roku jestem wielką fanką serialu Dr House i jestem zafascynowana postacią Gregory’ego House'a. Sięgnęłam po tą książkę, bo, szczerze, liczyłam na jakieś ciekawe smaczki zza kulis. Może wypowiedzi od reżyserów, scenarzystów, którzy zaprezentowali by pierwotną wizję bohatera. Czy także zwykłej roli postaci w współczesnej kulturze. Hm, mało jak powiem, że przeliczyłam się.
„Dr House i filozofia – wszyscy kłamią” (Henry Jacoby i William Irwin) jest pracą zbiorową. Każdy z profesorów przedstawia swoją indywidualną tezę, zgodną z wykonywaną profesją, dotyczącą interpretacji zachowań doktora. Najczęściej przytaczanym przykładem jest ten z odcinka DNR, w którym House łamie zasadę wolnej woli pacjenta, i mimo jego wyraźnego życzenia o niepodtrzymywaniu życia, robi to. Jest to element praktycznie każdej filozofii zaprezentowanej w książce. Czyli Sartrego, Nietschego, Sokratesa, taoisty, Arystotelesa,...

książek: 183
szfagree | 2011-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Dr Gregory House – socjopata, drań, cynik i narkoman. A przy tym – trzeba przyznać – uroczo inteligentny. Poza tym usprawiedliwiony tym, że żona go rzuciła i boli go noga” – to przeczytałam pewnego dnia w sierpniowej POLITYCE. Pomyślałam – obejrzę jeden odcinek – co mi szkodzi. No i stało się.
Miłość od pierwszego wejrzenia :D
W moim przypadku niestety zainteresowanie przerodziło się w uzależnienie. Nie potrafię zrobić niczego, jeśli wiem, że właśnie udostępnili w Internecie nowy odcinek House’a. Ale nie tylko o filmie chciałabym dzisiaj napisać kilka słów.
Wydano kilka książek związanych z tytułowym bohaterem, takich jak przewodniki po serialu, wywiady z aktorami i inne podobne. Natomiast mnie zainteresowała pozycja: „Dr House i filozofia” - Henry Jacoby i William Irwin. Książka składa się z czterech rozdziałów (które z kolei dzielą się na podrozdziały):

- „Człowieczeństwo jest przereklamowane” – House o życiu

- „Witaj na końcu procesu myślowego” – Logika i metody House’a

-...

książek: 1903
foolosophy | 2011-02-07
Przeczytana: 07 lutego 2011

Pewnie nikogo nie zdziwi fakt, że gdy tylko dowiedziałam się o możliwości recenzowania tejże książki biegałam z "bananem na twarzy". Trzeba wiedzieć, że jestem wielką fanką tego serialu, właściwie "Dr House" jest jedynym serialem, który oglądam tak naprawdę. Bo ja to wolę sobie poczytać niż tracić czas na telewizję.

Gregory'ego House nie trzeba przedstawiać, nawet anty fani serialu wiedzą jaki on jest i co robi - tu ci nowina - jest lekarzem. Nie byle jakim lekarzem, bo House działa tam, gdzie nikt inny poradzić sobie nie może. Jako doskonały diagnosta bezbłędnie rozpoznaje nękające jego pacjentów choroby, często robiąc to wbrew ich woli (działając w imię zasady paternalizmu, o czym później). Do dyspozycji ma swój trzyosobowy zespół (zależy od sezonu, raz się zmniejsza, raz zwiększa lub ulega całkowitej wymianie; jednak książka opiera się na czterech sezonach, więc tego będę się trzymać) -Dr Allison Cameron, specjalistka od immunologii, Dr Erica Foremana, specjalistę od neurologii...

książek: 241
Larysa | 2012-07-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2012

Czy muszę przedstawiać tego pana z okładki, patrzącego na nas swoim przenikliwym wzrokiem? Nie, chyba nie. Bo któż nie kojarzy Dr Housa - najbardziej znanego lekarza wszech czasów. Jego niekonwencjonalne metody leczenia, czarne poczucie humoru i niesamowicie złożona osobowość sprawiają, że postać ta ma tysiące fanów na całym świecie. Ale co tak naprawdę siedzi w głowie Housa? I co ma na myśli mówiąc: wszyscy kłamią?

Dzieło Henry'ego Jacob'aa oraz William'a Irwin'a - dwóch znanych filozofów, to przewodnik po świecie Housa, jego osobowości, toku myślenia i tym co go w życiu inspiruje. Składająca się z czterech obszernych części - podzielonych jeszcze na rozdziały, książka to kompendium wiedzy i musowa pozycja dla wszystkich fanów serialu. W swoich przemyśleniach autorzy (oprócz tych dwóch, pojawiają się jeszcze autorzy pomocniczy) nie szczędzą nikogo i nie pomijają żadnych kwestii, jednym słowem: Dr House zostaje rozłożony na części pierwsze. Zasady moralne, miłość i logika...

książek: 196
Ghati | 2010-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2010

Jak to z pracami zbiorowymi bywa, jedne rozdziały czytało się lepiej inne gorzej. Jedno muszę przyznać - super pomysł, żeby na popularnym serialu zrobić powtórkę z filozofii.
Miejscami miałam wrażenie trochę zbyt mocnego "dorabiania ideologii do faktów", ale dla tych, co nigdy z filozofią nie mieli do czynienia, może być to ciekawa lekcja. :)

książek: 1000

Książka, która powinna mieć tytuł "Filozofowie i doktor House", bo o samym lekarzu zbyt dużo tam nie ma. Pisana na siłę pod chwytliwym tytułem (i z ładną okładką), by fani serialu skusili się na kupno. Czuję się oszukana, ponieważ miała być wyłożona cała filozofia dosyć specyficznego lekarza, a tymczasem czytałam o starożytnych filozofach i o wszystkim innym, co nie miało być tematem książki. Od czasu do czasu wrzucone jakieś zdanie o samym Housie i to wszystko. Jak dla mnie treść tej książki, a tytuł, to dwie zupełnie odrębne rzeczy, mające ze sobą bardzo mało wspólnego. Potworne rozczarowanie, nie zmusiłam się do doczytania do końca, po prostu miałam dosyć.

książek: 128
Szymon Mikołajczyk | 2015-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2015

Więc tak. Przede wszystkim mało tutaj Housa, a dużo filozofii.

Także jeśli przyszły czytelniku liczysz na analizę Housa to trafiłeś nie na to czego oczekujesz. Jest tu ta analiza dokonana oczywiście, a to są tylko małe fragmenty rozsiane po całej książce.

Pozostała część, jakże liczna swoją drogą, przywodzi mi na myśl zmianę tytułu na: 'Wstęp do filozofii dla fanów serialu House M.D'. Taki tytuł oddaje sytuację. Mnóstwo tu rozważań psychologicznych, wspartych czasem Housem.

Dla mnie to za mało.

książek: 845
marthaa89 | 2012-06-17
Na półkach: 2012, Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2012

Nie ma to jak robić kasę na tym, na czym inni zbijają kokosy :) W sumie nie wiem, po co ta książka powstała. Filozoficzne wynurzenia autorów na temat psychologicznych aspektów zachowania bohaterów i widzów serialu "Dr House" są bezustannie wałkowane od początku jego istnienia. Po co powoływać się na Sherlocka Holmesa, Nietschego, Sartre'a i teorie innych filozofów? Nie mam pojęcia... Jest oczywiste, że wszyscy kochają House'a, mimo jego wad (jest tylko człowiekiem). Pisanie książki o teoriach jakoby towarzyszących sposobowi, w jaki House postrzega swoją pracę wydaje mi się bezsensowne i służy tylko zrobieniu na tym kasy (ludzie kupią książkę o swoim ulubionym serialu). "Dr House" był i jest moim ulubionym serialem nawet bez wiedzy, dlaczego Chase popełnił w którymś odcinku błąd i co to dokładnie oznacza według filozofii, albo co czuł Foreman jak umarła mu pacjentka. Serial sam w sobie dużo wyjaśniał a widzowie instynktownie czuli to, co powinni. Książka do bólu te zjawiska...

zobacz kolejne z 1229 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd