Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Modyfikowany węgiel

Tłumaczenie: Marek Pawelec
Cykl: Takeshi Kovacs (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,23 (1312 ocen i 136 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
135
8
370
7
437
6
202
5
66
4
26
3
15
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Altered Carbon
data wydania
ISBN
9788374808897
liczba stron
544
język
polski
dodała
Oceansoul

W dwudziestym szóstym wieku ludzkość rozprzestrzeniła się po galaktyce, zabierając ze sobą w zimny kosmos podziały rasowe i religijne. Pomimo napięć i wybuchających tu i ówdzie krwawych wojen, Protektorat NZ trzyma nowe światy żelazną ręką, wykorzystując do tego elitarne oddziały uderzeniowe: Korpus Emisariuszy. To, czego nie mogła zagwarantować religia, zapewniła technika. Teraz, gdy...

W dwudziestym szóstym wieku ludzkość rozprzestrzeniła się po galaktyce, zabierając ze sobą w zimny kosmos podziały rasowe i religijne. Pomimo napięć i wybuchających tu i ówdzie krwawych wojen, Protektorat NZ trzyma nowe światy żelazną ręką, wykorzystując do tego elitarne oddziały uderzeniowe: Korpus Emisariuszy.

To, czego nie mogła zagwarantować religia, zapewniła technika. Teraz, gdy świadomość można zapisać w stosie korowym i w prosty sposób przenieść do nowego ciała, śmierć stała się zaledwie drobną niedogodnością. O ile tylko stać cię na nowe ciało...

Były Emisariusz NZ, Takeshi Kovacs, zna smak umierania, to ryzyko zawodowe. Jednakże ostatnia śmierć była szczególnie brutalna. Przetransferowany strunowo na odległość wielu lat świetlnych, upowłokowiony w nowym ciele w San Francisco na Starej Ziemi i rzucony w środek spisku bezwzględnego nawet jak na standardy społeczeństwa, które zapomniało o wartości ludzkiego życia, szybko uświadamia sobie, że pocisk, który wybił dziurę w jego piersi na Świecie Harlana, to dopiero początek problemów.

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 291

Kryminał nieśmiertelności

Okropny ten świat, nawet jak już myślisz, że umrzesz i masz święty spokój, to i tak cię wskrzeszą, na przesłuchania w sądzie. Świat oszalał, zmienił zasady funkcjonowania, przesunął granicę moralności, nadął się i nie pękł.

Każdy z ludzi posiada tzw. stos korowy, w którym zapisana jest świadomość człowieka z całym jego zapleczem. Kiedy człowiek umiera, tak czy inaczej, stos ląduje w nowym ciele, sztucznym-syntetycznym bądź w nowej ludzkiej powłoce, zależy ile kto ma pieniędzy...

Świat, a właściwie bardziej miasto Bay City, w którym toczą się główne wątki powieści, to ciekawa, a i zarazem ponura kreacja miasta przyszłości, jaką przedstawia Richard Morgan. Świat manipulacji, tabloidów, hologramów, neonów i wyuzdanej maski, która zakrywa prawdę na każdym kroku.

Bohaterem powieści jest zmęczony życiem, w czterdziestoletnim ciele, Takeshi Kovacs, który przybywa na ziemię, ze Świata Harlana, czyli planety, na której mieszkał wcześniej, aby przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa pewnego szanowanego i bogatego biznesmena.

Jak się okazuje, nie będzie tak łatwo i przyjemnie, bo zamordowany człowiek, nadal żyje i ma się dobrze, choć niewiele pamięta. Czy było to morderstwo? A może samobójstwo? Zmarł i powrócił do życia, bo stać go na klona i transfer świadomości. Od przybycia głównego bohatera, pisarz zaczyna z nami zabawę w szukanie winnego.

Pojawią się policjanci i złodzieje, czarne interesy i brudne biznesy. Morgan wszystko ładnie posplatał łańcuchami powiązań, tak że zaskakuje...

Okropny ten świat, nawet jak już myślisz, że umrzesz i masz święty spokój, to i tak cię wskrzeszą, na przesłuchania w sądzie. Świat oszalał, zmienił zasady funkcjonowania, przesunął granicę moralności, nadął się i nie pękł.

Każdy z ludzi posiada tzw. stos korowy, w którym zapisana jest świadomość człowieka z całym jego zapleczem. Kiedy człowiek umiera, tak czy inaczej, stos ląduje w nowym ciele, sztucznym-syntetycznym bądź w nowej ludzkiej powłoce, zależy ile kto ma pieniędzy...

Świat, a właściwie bardziej miasto Bay City, w którym toczą się główne wątki powieści, to ciekawa, a i zarazem ponura kreacja miasta przyszłości, jaką przedstawia Richard Morgan. Świat manipulacji, tabloidów, hologramów, neonów i wyuzdanej maski, która zakrywa prawdę na każdym kroku.

Bohaterem powieści jest zmęczony życiem, w czterdziestoletnim ciele, Takeshi Kovacs, który przybywa na ziemię, ze Świata Harlana, czyli planety, na której mieszkał wcześniej, aby przeprowadzić śledztwo w sprawie morderstwa pewnego szanowanego i bogatego biznesmena.

Jak się okazuje, nie będzie tak łatwo i przyjemnie, bo zamordowany człowiek, nadal żyje i ma się dobrze, choć niewiele pamięta. Czy było to morderstwo? A może samobójstwo? Zmarł i powrócił do życia, bo stać go na klona i transfer świadomości. Od przybycia głównego bohatera, pisarz zaczyna z nami zabawę w szukanie winnego.

Pojawią się policjanci i złodzieje, czarne interesy i brudne biznesy. Morgan wszystko ładnie posplatał łańcuchami powiązań, tak że zaskakuje czytelnika co kilka stron. Nie wiemy kto jest zły, a kto bardziej zły. Komu można mniej ufać, a komu w ogóle nie ufać. Powiązania i matactwa ze strony głównego bohatera, jak i samego poszkodowanego, sięgają głęboko.

Zastanawiam się, czy w ogóle ktoś w tej powieści mówi prawdę, bo nie jest to wpisane w obowiązki moralne tego świata. To nowa era nieśmiertelności, era maszyn, technologii, którą śmiało możemy powiązać z gatunkiem cyberpunku, w którym technologia niszczy człowieka, modyfikuje go i przeobraża i z pewnością nie ma na niego dobrego wpływu.

To kryminalne sci-fi z domieszką wulgarności, brudu, krwi i rdzy. Z bohaterem, który jest trudny. Trudny w relacjach, śmiercionośny w działaniu i bezwzględny. Wysyła swoich wrogów na drugą stronę, ale tak, aby już stamtąd nie wrócili. Powieść jest zawiła, splątana i dobra, dla wszystkich tych, którzy uwielbiają takie ponure klimaty.

Nie ma tu prostych odpowiedzi i prostych rozwiązań, wszystko zawsze ma drugie dno i o tym trzeba pamiętać. Richard Morgan, pomija też motyw duszy i zaświatów, nie komentuje i nie analizuje. Można by stwierdzić, że w wizji przyszłości Morgana, Bóg istnieje tylko w katolickiej mniejszości, która nie zgadza się na wskrzeszanie. To smutna opowieść, w której zwykły człowiek przegrywa i często nie ma nic, bogaci natomiast mają wszystko i wszystkich za nic. Czyli pewne wartości pozostają niezmienne...

Wiele tu spraw, nad którymi warto się pochylić, zatrzymać, pomyśleć, czy faktycznie chcemy takiej nieśmiertelności? Życia, w którym człowiek właściwie jest nieistotny... Zapraszam do lektury.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3503)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1370
Villiana | 2018-03-21
Przeczytana: 21 marca 2018

Uff, miałam niemałe problemy, żeby się z tą książką uporać. Ale udało się.

Co mogę powiedzieć? Jak ocenić? Sześć to za mało, bo autor naprawdę stworzył świetny świat, w którym ludzka świadomość może być przenoszona po śmierci ciała do innej powłoki, trafić na kilkaset lat do przechowalni, albo mając wystarczająco dużo pieniędzy można sobie zmieniać powłoki wg upodobania. Można nawet być nieśmiertelnym. Wszechobecny seks, narkotyki, to robiło dość przygnębiający klimat przyszłej ludzkości. Siedem gwiazdek z kolei to trochę na wyrost, bo książka miała świetny początek i zdecydowanie dobre zakończenie, a gdzieś po środku była strasznie nierówna. Raz czytałam z zainteresowaniem, raz nie i przez to męczyłam tę lekturę tyle czasu. Ale taką ocenę wystawiam. Za ten pomysł i klimat.

Problemem w tej książce nie było dla mnie jej skomplikowanie, czy trudne słownictwo, nic z tych rzeczy. Historia napisana normalnym zrozumiałym językiem. Nie wziął mnie wątek kryminalny, ta cała sprawa z...

książek: 705
Karol | 2018-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2018

O tym tytule było ostatnimi czasy dosyć głośno, ze względu na serial który powstał na jego podstawie. I to właśnie z powodu tego rozgłosu postanowiłem sięgnąć po powieść Pana Morgana. Fajerwerków nie uświadczyłem, ale ciężko mówić o jakimś zawodzie.

Po pierwsze - koncepcja świata w jakim rozgrywa się ta historia jest naprawdę fantastyczna. Stosy, upowłokowianie, transfer strunowy - te elementy sprawiają że mamy do czynienia z niezwykle oryginalną rzeczywistością w której wiele, wydawałoby się podstawowych zasad przestaje obowiązywać. Skutkuje to wieloma naprawdę intrygującymi rozwiązaniami i zwrotami akcji których ciężko się spodziewać.

Po drugie - z dużą łatwością przychodzi kibicowanie głównemu bohaterowi. Kovacs jest dosyć złożoną postacią, ale z miejsca można poczuć do niego sympatię. A to naprawdę istotny czynnik, o którym wielu pisarzy zdaje się czasem zapomnieć. Dużo łatwiej jest śledzić intrygującego bohatera w nawet przynudzającej historii, niż na odwrót.

I tutaj...

książek: 2059
jamczyk | 2018-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 20 czerwca 2018

Świetna pozycja cyberpunkowa w klimacie kryminału noir. Autor stworzył bardzo ciekawe uniwersum, w którym wiele się dzieje, a głównego bohatera nie powstydziłby się Hammett, Chandler czy Macdonald. Takeshi Kovacs - Philip Marlowe przyszłości. Dla lubiących kryminały i fantastykę - koniecznie.

książek: 1341
Heisenberg | 2018-02-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zazwyczaj mam tak, że kiedy pojawia się film/serial na podstawie książki, i jestem nim zainteresowany, to jednak najpierw sięgam po literacki pierwowzór. Tym razem było odwrotnie. Obejrzałem serial „Altered Carbon”, który bardzo mi się spodobał. Przyznam, że kiedy zaczynałem go oglądać, nie miałem pojęcia że to zekranizowana powieść Richarda Morgana. Kiedy to już było dla mnie jasne, to mniej więcej w połowie serialu już WIEDZIAŁEM, że będę musiał skonfrontować go z książką. Cały proces dobiegł już końca, i stwierdzam że zarówno książka, jaki serial są po prostu wyśmienite. Owszem, jest wiele różnic, mniejszych bądź większych, ale generalnie wszystko sprowadza się do tego samego.
Tak na dobrą sprawę to jest najnormalniejszy w świecie kryminał, tylko umiejscowiony w odległej przyszłości. Ten aspekt jest bardzo ważny, albowiem wszelkie możliwe technologie dostępne w owej przyszłości spełniają tu niebagatelną rolę. Komuś, kto dopiero raczkuje w literackim świecie cyberpunk – czyli...

książek: 571
Maciek | 2018-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 kwietnia 2018

Bo liczy się wnętrze.

Cyberpunk został chyba stworzony do czarnych kryminałów, czarne kryminały zostały stworzone dla takich bohaterów jak Philip Marlowe, to znaczy chciałem napisać Takeshi Kovacs. Fani kryminałów noir na pewno będą zadowoleni, albo znudzeni, bo to wszystko już gdzieś grali.

Kto jeszcze będzie zadowolony?

Fani seksu i przemocy i to nie jest zarzut, bo Morgan ma dosyć dobre pióro przez co seks nie jest jakiś wulgarny - jak z sennych marzeń nastolatka, a przemoc nie obrzydza - jak w horrorach dla nastolatków.

Co by tu jeszcze?

Świat przedstawiony. Bardzo fajny, nic nie zgrzyta w jego strukturze, sposób, w jaki autor zgłębia pojęcie długowieczności, ludzkiej duszy, kolonizacji i tak dalej bardzo przyjemny do tego kilka zmyślnych konceptów jak hotel w roli bohatera, czy rozmowa z samym sobą - książka jakąś tam głębię ma i to na pewno działa na jej korzyść.

Dlaczego tylko 6/10 ?

Jednak wolę klasyczne noir z lat 30, 40 i 50 - więcej w nich klasy, a i akcja...

książek: 1180
Izabela Pycio | 2018-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lutego 2018

"Tam w górze latają satelity. Deszcz danych... Zdigitalizowani bogacze w drodze między ciałami. Kłębki pamięci, uczuć i myśli spakowane w liczbach."

Ciekawy pomysł połączenia science fiction i kryminału, intrygująco przeplatają się, podsycają narastające napięcie i jednocześnie tworzą frapujący klimat. Fabuła osadzona w dwudziestym szóstym wieku, syntetyczni ludzie, zaawansowanie podrasowana neurochemicznie ludzkość odbywająca międzygwiezdne podróże oparte na digitalizacji, transferze umysłu, umieszczania go w dowolnej organicznej powłoce. Natychmiast pojawia się zajmujący filozoficzny aspekt kwintesencji tożsamości człowieka, kooperacyjnego zespolenia z ciałem, długowieczności, jakkolwiek osobliwie to zabrzmi, wielokrotnej śmierci w drodze ku nieśmiertelności. Zaawansowana technologia, zarządzanie złożonymi systemami informatycznymi, pokonywanie dziesiątek lat świetlnych w przestrzeni kosmicznej, a społeczeństwo wciąż nasycone przemocą i zbrodnią, obarczone podziałami klasowymi,...

książek: 609
Hana | 2018-04-20
Na półkach: Morgan Richard, Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2018

Witamy w przyszłości gdzie śmierć nie istnieje, chyba że jesteś wierzący albo nie stać cię na nową powłokę albo zabiją cię BARDZO dokładnie niszcząc twój stos korowy. Stos to takie małe puzderko z modyfikowanego węgla ,w którym mieści się twoja osobowość, pamięć, świadomość. Przekłada się go z ciała do ciała. Twojego klona albo kupionego, nowego albo do syntetycznej powłoki. Główny bohater, emisariusz Takeshi Kovacs jest psychopatą z lojalnością wobec grupy. Taki mięśniak z przeszłością w armii, który funkcjonuje w innym ciele. Teraz dostał zlecenie detektywistyczne od Mata Długowiecznego Laurensa Bancrofta. Z zapałem bierze się do pracy i już na początku popada w kłopoty. Książka jest pełna przemocy i seksu. Akcja toczy się w spelunkach i domach uciech najpodlejszego rzędu. Przybyły ze Świata Harlana Kovacs szuka sprzymierzeńców i usiłuje rozwiązać zagadkę śmierci ciała Bancrofta. Opisany XXVI- wieczny świat i postaci kojarzą mi się z czarnobiałym komiksem. Podobało mi się na...

książek: 358
Tymciolina | 2018-09-11
Przeczytana: 11 września 2018

Zapowiadało się na twarde sci-fi, a wyszedł chaotyczny kryminał z elementami fantastyki naukowej.

Początkowy zamysł był interesujący. Możność transferu świadomości i związana z tym rewolucja w stosunkach społecznych stanowiła pole do stworzenia świetnej powieści. Niestety autor nie sprostał wcieleniu pomysłu w życie, pozostawiając uczucie niedosytu. Fantastyka naukowa zeszła na drugi plan. I tylko dla tych fragmentów zmęczyłam książkę, bo czytało mi się ją fatalnie. Akcja leciała na łeb na szyję, ale mimo to wiało nudą. Przeskakiwanie z miejsca na miejsce nużyło. Intryga szyta zbyt grubymi nićmi nie zainteresowała. Na siłę wplatane retrospekcje irytowały. Najciekawszy element - konflikt między niemal nieśmiertelnymi Matami, a zwykłymi ludźmi - został pobieżnie zarysowany z wielką szkodą dla fabuły.

Mogła powstać książka na miarę Blade Runner'a. Niestety nie wyszło.

książek: 1018
Marcin Knyszyński | 2018-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Chciałbym ostrzec potencjalnych czytelników, że w pierwszym zdaniu zdradzam fabułę z kilku pierwszych stron powieści. Choć w sumie chyba ostrzegam na wyrost, ponieważ fakt, o którym piszę jest i tak w blurbie na okładce :)






















Cybernoir



Bardzo rzadko się zdarza, aby główny bohater ginął już w pierwszym rozdziale. A tu jednak ginie i nie jest to symulacja, sen czy prekognicja. Tak oto rozpoczyna się powieść Richarda Morgana, wznowiona właśnie przez wydawnictwo MAG. Takeshi Kovacs umiera podziurawiony pociskami, by w następnym rozdziale kontynuować swą opowieść. O co chodzi?

„Modyfikowany węgiel” to cyberpunk ze wszystkimi przynależnymi temu gatunkowi rekwizytami. Autor zbudował świat przyszłości, w której ludzkość zasiedliła już inne planety, a wymiana informacji (i nie tylko) odbywa się z nadświetlną prędkością za pomocą tak zwanego transferu strunowego. Kosmiczna skala kreacji Richarda Morgana zaznaczona jest jednak tylko mimochodem, ponieważ cała akcja...

książek: 1385
Ciacho | 2018-02-22
Przeczytana: 21 lutego 2018

"Modyfikowany człowiek"


Takeshi Kovacs, były członek Korpusu Emisariuszy, zostaje przetransportowany ze swojego domu w Świecie Harlana na oddaloną o 180 lat świetlnych Ziemię, gdzie w ciele zupełnie innego człowieka ma wykonać pracę, której lokalna policja nie chce w ogóle dotykać. Zleca mu ją potężny i bogaty biznesmen, Laurens Bancroft, który uważa, że został zamordowany, chociaż policja usilnie stwierdza, że popełnił on po prostu samobójstwo, i zakańcza na tym śledztwo. Biznesmen zwraca się do Takeshiego o pomoc w znalezieniu sprawcy proponując w zamian pieniądze oraz uwolnienie z przechowalni w Kanagawie, do której główny bohater trafił na ponad 100 lat za pewne wykroczenie. Jednak wróci tam z powrotem, jeśli w ciągu sześciu tygodni nie wykona swojego zadania. Dostaje nowe ciało oraz zaplecze finansowe i techniczne mające mu ułatwić odnalezienie przestępcy. Ale czy Takeshi podoła temu zadaniu?

Na pewno kilkoro z czytelników, którzy zapoznali się z tą krótko nakreśloną przeze...

zobacz kolejne z 3493 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Szejnert, Tokarczuk, Auster i Hustvedt w najnowszych „Książkach”

Od tego roku magazyn „Książki” zmienił formułę, z kwartalnika stając się dwumiesięcznikiem. Sprawdźcie, co znajdziecie w najnowszym numerze, który właśnie trafił do kiosków.


więcej
Najpierw książka, później film: „Modyfikowany węgiel”

Ludzkie ciało to tylko forma, w dodatku nietrwała, podatna na destrukcje, stąd też esencji człowieczeństwa należy poszukiwać w czymś innym – choćby za sprawą inteligencji, świadomości oraz duszy. Oto i wielkie tematy podejmowane przez twórców literatury, szczególnie z cyberpunkowego nurtu, o czym przekonuje Richard K. Morgan, autor kultowej już obecnie powieści „Modyfikowany węgiel”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd