Ostrze zdrajcy

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Wielkie Płaszcze (tom 1)
Wydawnictwo: Insignis
7,55 (460 ocen i 104 opinie) Zobacz oceny
10
58
9
68
8
114
7
120
6
61
5
23
4
6
3
7
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Traitor's Blade
data wydania
ISBN
9788365315991
liczba stron
420
język
polski
dodała
Tali

Wielkie Płaszcze. Sędziowie, bohaterowie… zdrajcy? Król nie żyje, Wielkie Płaszcze rozwiązano, a Falcio val Mond i jego towarzysze Kest i Brasti skończyli jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im płacić. Ale mogło być gorzej – ich chlebodawca mógłby leżeć martwy, podczas gdy oni musieliby bezradnie patrzeć, jak zabójca podrzuca fałszywe dowody wikłające ich w...

Wielkie Płaszcze. Sędziowie, bohaterowie… zdrajcy?

Król nie żyje, Wielkie Płaszcze rozwiązano, a Falcio val Mond i jego towarzysze Kest i Brasti skończyli jako straż przyboczna szlachcica, który na domiar złego nie chce im płacić. Ale mogło być gorzej – ich chlebodawca mógłby leżeć martwy, podczas gdy oni musieliby bezradnie patrzeć, jak zabójca podrzuca fałszywe dowody wikłające ich w morderstwo. Chwileczkę… Przecież to właśnie się zdarzyło!

W najbardziej zepsutym mieście świata zawiązuje się spisek koronacyjny, a to oznacza, że wszystko, o co walczą Falcio, Kest i Brasti, może lec w gruzach. Jeśli tych trzech zechce przeciąć intrygę, ocalić niewinnych i wskrzesić Wielkie Płaszcze, będą musiały wystarczyć im rapiery w dłoniach i obszarpane skórzane odzienie. Dziś bowiem każdy arystokrata jest tyranem, każdy rycerz – bandytą, a jedyne, czemu można ufać, to ostrze zdrajcy.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 24
Ewelina | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane

Do Ostrza zdrajcy podchodziłam dość nieufnie – po pierwsze, ciągle trafiałam na same bardzo pochlebne recenzje, a ostatnio mój gust jest jakoś mało mainstreamowy. Po drugie, jak zawsze przy powieściach spod znaku „płaszcza i szpady” obawiałam się nadmiernych skojarzeń z muszkieterami Dumasa, zwłaszcza że w tej konkretnej mamy na dodatek nierozłączne trio bohaterów. Na szczęście powieść Sebastiena De Castella to pełnoprawne dzieło, wymykające się schematom i z budzącymi sympatię bohaterami, w których cechy Atosa, Portosa i Aramisa nie są zbyt żywe.

Wielkie Płaszcze zostały powołane, by z rapierem w dłoni i pieśnią na ustach wymierzać sprawiedliwość w ramach królewskich praw, ukrócając tym samym samowolę lokalnych książąt. Jak można się domyślić, po śmierci monarchy (z rąk tychże książąt) znaleźli się w nędznym położeniu. Falcio, Kest i Brasti próbują dochować wiary ideałom, jednak w praktyce upadli do roli najemników i… zwierzyny łownej, niewygodnej dla możnowładców. Jak w tym zachować honor i realizować ostatnią wolę króla, który wysłał ich na poszukiwania „czaroitów”, co do których nie ma nawet pewności, czym są?

De Castell nie ma litości dla swoich bohaterów: od pierwszej strony stawia ich w sytuacjach bez wyjścia, a dzięki retrospekcjom dowiadujemy się też, że również ich przeszłość obfitowała w różnego rodzaju dramaty i nieszczęścia. Wrażenie trochę psuje fakt, że postacie są wyraźnie nieśmiertelne i nawet po rozdziale spędzonym w lochach już następnego dnia zdają się nie pamiętać o wyrafinowanych torturach. Ta naiwność fabuły nie pozbawiła mnie jednak przyjemności z lektury – po prostu w pewnym momencie nie wierzyłam już, że naszej świętej trójcy może się coś nie udać. Na szczęście nie przekłada się to na jednowymiarowość bohaterów, krórzy są niejednoznaczni, czasem irytujący, ale budzą niezaprzeczalną sympatię. A ci źli – no cóż, główny kobiecy czarny charakter to postać, przy której zadrżałaby nawet Milady, jeśli już zostajemy w klimatach „Trzech Muszkieterów”.

Na uwagę zasługuje też styl autora. Po przeczytaniu Amberu Zelazny’ego byłam zakochana w narracji w pierwszej osobie i sięgałam w ciemno po każdą książkę z takim sposobem opowiadania. Niestety, szybko wyleczyłam się z zachwytów, bo wszystkie okazywały się zupełnie przeciętne. Uwaga: Ostrze zdrajcy przywróciło mi wiarę w narrację pierwszoosobową! Mało tego, poruszyło dokładnie te same czytelnicze struny co Kroniki Amberu. Falcio jest autoironiczny, zdystansowany i kąśliwy, co pięknie komponuje się z jego stabilnym kręgosłupem moralnym. Narracja jest błyskotliwa, bardzo dynamiczna, a dialogi przypominają szermierkę – bohaterowie równie dobrze radzą sobie z rapierem, jak i ze słownymi przepychankami.

Cała recenzja: http://gry-w-bibliotece.blogspot.com/2017/07/ostrze-zdrajcy-sebastien-de-castell.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca. Tom 2

Cyngiel Niebios :) Drugi tom "Kłamcy" Jakuba Ćwieka wcale nie odstaje poziomem od tomu pierwszego. Absolutnie nie! I to niesamowicie c...

zgłoś błąd zgłoś błąd