Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cel matrymonialny. Rok z dziennika Tiffany Trott

Wydawnictwo: Amber
4,79 (240 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
5
7
27
6
44
5
59
4
32
3
44
2
12
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Trials of Tiffany Trott
data wydania
ISBN
9788324134304
liczba stron
304
słowa kluczowe
romans, komedia, tiffany trott,
język
polski

Lekkość, wdzięk i rozśmieszające do łez rozterki bohaterki w bestsellerowej komedii romantycznej sprzedanej w Polsce w 20 000 egzemplarzy. Najpierw Filip.Czarujący, uroczy, ale... Potem Alex. Wrażliwy, wyrozumiały, więc...Wreszcie Pan Właściwy ale niestety nie dla niej...Tiffany Trott jest inteligentna, błyskotliwa, dowcipna... i samotna. Jej życiowym celem staje się znalezienie męża.Umawia...

Lekkość, wdzięk i rozśmieszające do łez rozterki bohaterki w bestsellerowej komedii romantycznej sprzedanej w Polsce w 20 000 egzemplarzy. Najpierw Filip.Czarujący, uroczy, ale... Potem Alex. Wrażliwy, wyrozumiały, więc...Wreszcie Pan Właściwy ale niestety nie dla niej...Tiffany Trott jest inteligentna, błyskotliwa, dowcipna... i samotna. Jej życiowym celem staje się znalezienie męża.Umawia się na kolejne randki, ale każda kończy się rozczarowaniem. Równocześnie obserwuje problemy swoich za

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (426)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2014

Taka prosta historia :) Bardzo milo i lekko opisany rok z zycia Tiffany.
Musze powiedziec ze ksiazka stala u mnie na polce kilka miesiecy czekajac na swoja kolej. Jakoś nie przyciagala mnie do siebie, odkladalam, odkladalam. Az w koncu siegnelam po nia i zdziwienie moje dosc spore in plus oczywiscie. Lekko milo i przyjemnie-mimo iz bez jakichs wielkich wzruszen i dramatow... Doskonale wpasowala się w moje potrzeby czytelnicze na dziś dzien i ciesze się ze jednak się przekonalam do ksiazki Pani Wolff. Polecam-mila lektura, dobrze spedzony czas :)

książek: 613
violabu Toczytam | 2013-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

"Cel matrymonialny..." Isabel Wolff to książka nadająca się jedynie na plażę. Nie wymaga skupienia. Traktuje o około 30 letniej "singielce" i jej próbach nawiązania związku. Czy jej długoletnie przyzwyczajenia nie powodują, że podświadomie sama odpycha mężczyzn, aby nie burzyli jej porządku? Zabawna opowiastka dla odprężenia umysłu, jednak nie wnosząca nic nowego do życia czytelnika.
P.S. Po długim czasie od przeczytania stwierdzam z zaskoczeniem, że bohaterka pozostaje w pamięci :-)

książek: 340
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 lipca 2012

Dostałam tą pozycję od mamy, była załącznikiem do gazety. Książka ta opowiada perypetie kobiety przed czterdziestką, która marzy o małżeństwie. Niestety trafia na różne, dziwne, męskie osobistości. Jej przyjaciółki stanowią również barwną grupę : kobieta feministka, żona dominująca nad mężem, i kobieta sukcesu, która postanawia samotnie wychowywać dziecko. Do tego przyjaciel, który mógł zostać mężem Tiffany, ale... No właśnie. Nieszczęśliwie zakochuje się w żonatym mężczyźnie - czy to jest właściwa droga do spełnienia marzeń? Lubię czytać tą pozycję dla relaksu.
Polecam.

książek: 180
Beata0869 | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubie "babskie" książki ale w życiu jeszcze nie przeczytałam ksiązki, w której bohaterka jest tak głupia. Teksty denerwujace (w wiekszosci dialogów tekst "w rzeczywistosci nic takiego nie powiedzialam" !). Ksiązka nudna,przewidywalna. Doczytalam wyłącznie dlatego, ze nie mialam innej.

książek: 181
Kinga | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 31 sierpnia 2013

Mimo sympatii do autorki, ta książka mnie rozczarowała. Jak dla mnie główna bohaterka, chociaż właściwie nie tylko ona, jest ograniczona umysłowo. Sprawia wrażenie jakby bez mężczyzn nie potrafiła funkcjonować. Jej celem i sensem życia jest znalezienie faceta.
Pomimo tego, że książka jest napisania lekkim piórem, to zamiast mnie bawić wprawiała w zażenowanie.
Nie wiem komu mogłabym polecić tą książkę. Jeśli szukacie czegoś na odmóżdżenie, to pozycja w sam raz. Oczywiście jak ktoś szuka partnera, to tutaj znajdziecie parę propozycji gdzie można takowego poznać. Chociaż nie będzie to znowu takie odkrywcze.

książek: 290
Majusia | 2011-09-16

Jedno wielkie NIE! Nudna jak flaki z olejem. Przyznam sie bez bicia, że: po pierwsze spodziewałam sie czegoś lepszego, a po drugie - ominęłam mnóstwo stron, tak bardzo chciałam ją skończyć. Wyciągnęłam za to parę wniosków. M.in. to, że nam kobietom nigdy nie dogodzi i zawsze będziemy z czegoś niezadowolone, że to my - kobiety jesteśmy strasznie niesprawiedliwe dla tych bogu ducha winnych mężczyzn i że mimo wszystko to najlepiej jest bez faceta, bo ominie się masę problemów.
Dla mnie: trzy razy NIE!

książek: 31
inviiicta | 2012-04-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2010

Powinnam właściwie dać "nie do końca przeczytane".
Do samego końca, przyznaje bez bicia nie wytrwałam.
Ale nie moja tematyka. Zdecydowanie.
Na pewno lekka. Dla mnie za lekka bo nie porusza właściwie niczego, a jeżeli książka nic nie wniesie w moje życie, nawet minimum a więc tego, abym była w stanie zapamiętać o czym właściwie była, mówię stanowcze NIE.
Na pewno znajdzie swoich odbiorców, a może raczej odbiorczynie. Ja do nich nie należę.

książek: 1502
Kami | 2012-03-24
Przeczytana: 24 marca 2012

Singielki przeczytajcie :) lekka, zabawna, momentami naprawdę śmieszna. Pokręcona natura kobieca, nie wiemy czego chcemy i ciągle narzekamy :)

książek: 341
eveo | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dziwię się negatywnym opiniom i niskiej ocenie, pozycja ta może nie jest z gatunku literatury z głębszym sensem, natomiast jest bardzo lekką i zabawną historią kobiety, która jeszcze nie znalazła "tego jedynego". Umawia się na randki, jednak okazują się one niewypałami. Tiffany nie poddaje się - znajomi ją swatają, ona sama umieszcza też anons w gazecie, udaje się do biura matrymonialnego, chodzi na spotkania dla singli. Czy znajdzie tego jedynego? Przekonajcie się same/i:)
Ja nieraz podczas czytania śmiałam się do łez.

książek: 846
czerwona | 2012-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

o matko jaka irytująca książka!! już dawno temu nie męczyłam się przy lekturze tak jak przy tej... nie jestem miłośniczką romansów i takich tam perypetii. w każdym razie bardzo mnie męczyły te opisy typu: dziewczyna umawia się na randkę i dokładnie opisuje w czym przyszedł "kandydat na męża" i co zamówili na kolację... chociaż przyznam, że momentami zabawna, ale ocena ogólna to nigdy więcej! przeczytałam, ją do końca, ponieważ nie zostawiam niedokończonych lektur. i to tyle w temacie;p

zobacz kolejne z 416 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd