Klątwa przeznaczenia

Wydawnictwo: Novae Res
7,57 (363 ocen i 208 opinii) Zobacz oceny
10
129
9
65
8
45
7
40
6
14
5
11
4
7
3
3
2
8
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833425
liczba stron
812
słowa kluczowe
fantasy, romans, erotyk
język
polski
dodała
Michelle

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze...

Arienne, młoda czarodziejka, szukając schronienia przed grożącym jej niebezpieczeństwem, postanawia zaufać Przeznaczeniu. Uzbrojona jedynie w magiczne umiejętności oraz kobiecą intuicję i spryt, przybywa do Czarnej Twierdzy, siedziby Związku- bractwa rządzonego twardą męską ręką, gdzie nie ma miejsca dla inteligentnych, uzdolnionych kobiet, takich jak ona. Zmuszona znosić liczne upokorzenia ze strony bezwstydnych Związkowców Arienne wchodzi pod protektorat jednego z najsilniejszych i najgroźniejszych z nich. Nie spodziewa się jednak, że za sprawą intrygującego, czarnowłosego mężczyzny cały jej plan się skomplikuje, zaś Los wyznaczy im wspólną misję.

 

źródło opisu: www.novaeres.pl

źródło okładki: www.novaeres.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 36
Fen | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane

Młoda czarodziejka trafia do Czarnej Twierdzy – siedziby Związku rządzonego przez bezwstydnych i nienawidzących nieposłuszeństwa mężczyzn. Niemal od razu staje się też kochanką jednego z nich i zostaje naznaczona Znakiem Lwa. Od tamtej pory jej życie ulega diametralnej zmianie, a wszystkie wartości, jakie dotychczas jej wpajano, przestają mieć jakiekolwiek znaczenie. W siedzibie Związku doświadcza wielu upokorzeń, jednak jej obecność tam nie jest przypadkowa. Na barkach młodej dziewczyny spoczywa bowiem ciężar misji, którą wyznaczyło jej Przeznaczenie.
Pierwsze, na co warto zwrócić uwagę w tej książce, to nietypowa narracja. Dominuje w niej forma trzecioosobowa, jednak równorzędna z nią jest ta pierwszoosobowa. Ten zabieg jednak został zastosowany w wielu książkach, wiec pewnie chcecie wiedzieć, co w nim niezwykłego? Otóż inne powieści opowiadane są zazwyczaj z perspektywy obserwatora, jedynie poszczególne rozdziały są opisywane przez jednego z bohaterów. Tutaj tak nie jest, ponieważ narracja pierwszoosobowa została wpleciona w trzecioosobowa i zajmuje przykładowo jeden akapit. Początkowo myślałam, że będzie mi to utrudniać czytanie, tak się jednak nie stało. W ogóle nie przeszkadzało mi, że występują nagłe przeskoki tekstu i historia jest pokazywana z perspektywy głównej bohaterki. Ten zabieg według mnie wzbogacił historię. Dzięki niemu możemy obserwować świat obiektywnym okiem, a w najważniejszych momentach dotyczących samej czarodziejki zorientować się w jej uczuciach i przemyśleniach. Pozwala nam to dużo bardziej zżyć się z bohaterem.
Kolejnym plusem tej książki jest kreacja postaci. Autorki stworzyły żywe i ciekawe osobowości, z których każda wyróżnia się spośród innych. Nie są one płytkie i oczywiste. Na początku wydaje się, że każdą można poszufladkować. Jednak podczas trwania akcji poznajemy je coraz lepiej, a wtedy odkrywamy w nich drugie dno. To nadaje im prawdziwość i sprawia, że mamy wrażenia, jakbyśmy mieli do czynienia z żywym człowiekiem. W końcu kiedy kogoś poznajemy, zazwyczaj wyrabiamy sobie o nim zdanie na podstawie naszego pierwszego wrażenia, a dopiero potem, pod wpływem upływu czasu, lepiej go poznajemy.
Szczególnie przypadła mi do gustu postać głównej bohaterki. Dziewczyna ma dopiero kilkanaście lat, co wielokrotnie podkreśla się w książce, nazywając ją dzieckiem. Wielu autorów takie młode postacie opatruje dziecinnym ciałem i umysł dorosłego człowieka, zupełnie nieadekwatny do ich wieku. Tutaj jednak tego nie było. Zachowanie Arienne, jej decyzje i przemyślenia bowiem idealnie odzwierciedlają jej lata oraz status społeczny. Dziewczyna wchodzi w dorosłość, zachowując swoją dziecinną naiwność. Mimo że jej Mistrz usilnie próbuje wytłumaczyć jej, że życie to nie bajka, ona nadal twa przy swoim i snuje fantazje o wyśnionej przyszłości. Owszem, kilka razy lekko mnie tym irytowała, jednak mimo wszystko wyszczekana, pewna siebie i swoich racji czarodziejka wzbudza sympatię czytelnika.
W książce nie było także przeskoków w relacjach bohaterów czy fabule. Wszystko było dokładnie przemyślane i zaplanowane. Uczucie między głównymi postaciami rozwijało się stopniowo i przemieniało w bardzo realny sposób z pełnego złości i nienawiści do czystej miłości. I mimo że początkowo miałam nieodparte wrażenie, że autorki zbyt szybko stworzyły między nimi uczucie, to wszystko logicznie się wyjaśniło i po zakończeniu lektury nie mam co do tego aspektu powieści żadnych obiekcji.
Na uwagę zasługuje także świat, który wykreowały autorki. Czasy, w jakich dzieje się akcja, można by porównać do średniowiecza, w które wszczepiono pewne nowoczesne niuanse, tworząc z niego coś niepowtarzalnego. Światem rządzą mężczyźni, a kobiety w wieku osiemnastu lat uznawane są za stare panny, jednak ludzie nie są tak pruderyjni, jak ci żyjący w prawdziwym średniowieczu. Przykładowo kilkunastoletnie księżniczki wydawane są za mąż i wcale nie ukrywa się ich alkowianych ekscesów z innymi mężczyznami.
Książka przepełniona jest magią, tajemnicą oraz dobrym humorem! Wielokrotnie uśmiechałam się lub wybuchałam śmiechem podczas lektury. Bywały też jednak momenty zachwytu, nad pięknem czy potęgą dziejących się w niej wydarzeń, oraz powagi, kiedy poruszano trudne tematy. Ponadto powieść zawiera zarówno przewidywalne jak i bardzo oryginalne i pomysłowe zwroty akcji, co sprawia, że nigdy nie możemy być pewni, co za chwilę się wydarzy. Zakończenie zaś po prostu zwala z nóg i każe z niecierpliwością wyczekiwać jakichkolwiek wzmianek o kolejnych częściach.
Żeby jednak nie było tak kolorowo, trzeba wspomnieć taż o rzeczach, które nieco mnie irytowały. Pierwsza z nich wynika z moich subiektywnych upodobań i dotyczy nazw własnych. Nie lubię, jak autorzy nadużywają wielkiej litery. O ile w pewnych sytuacjach jest to wręcz wskazane, o tyle w innych wydaje się zbędne. Na szczęście ten niuans nie uprzykrzał mi lektury i jestem w stanie go zaakceptować, uznając wyższość zamysłu autorek ponad własne preferencje.
Drugą rzeczą, która w sumie nie przeszkadzała, ale nad którą warto byłoby według mnie popracować, to trochę zbyt szybkie wyjawianie tajemnic historii. Niekiedy autorki budowały aurę tajemniczości i wodziły czytelnika za nos, a innym razem podawały rozwiązanie jak na tacy.
Książka jest idealną mieszanką fantastyki, płomiennego romansu i wartkiej akcji. Porywa czytelnika i nie pozwala się od siebie oderwać przez wiele godzin. Kiedy zostały mi już ostatnie strony, zostawiłam ją na jakiś czas, bo żal było mi opuszczać niesamowity świat, jaki stworzyły autorki. Z racji tego gorąco polecam tę książkę wszystkim, chcącym poznać Los słodkiej, oddanej przyjaciołom i wiernej Przeznaczeniu Arienne oraz walecznego Lwa obdarzonego wielkim poczuciem humoru i ciętym językiem.
Za możliwość przeczytania książki dziękuję jej autorkom – Monice Magoskiej-Suchar oraz Sylwii Dubieleckiej oraz wydawnictwu Novae Res. Za pośrednictwo w nawiązaniu współpracy dziękuję również Oli Szoć z bloga Stan: Zaczytany.

Więcej recenzji na: biblioteka-feniksa.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Toń

Miałam duże oczekiwania, które dodatkowo napompowała akcja promocyjna i może dlatego poległam. Zaznaczę, że uwielbiam Dożywocie, Siłę niższą i Szaławi...

zgłoś błąd zgłoś błąd