Wiatrodziej

Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Cykl: Czaroziemie (tom 2)
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,66 (396 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
45
9
54
8
125
7
99
6
49
5
19
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Windwitch
data wydania
ISBN
9788379248094
liczba stron
399
słowa kluczowe
magia, fantastyka,
język
polski
dodała
Marta

Życie Merika nie jest łatwe. Niedawno stracił najlepszego przyjaciela, a do tego właśnie spłonął jego okręt. Za wszystkim stoi jego siostra, Vivia, która za wszelką cenę chce się pozbyć młodego księcia i zasiąść na tronie. Czy wiatrodziej wyjdzie z tego starcia cało? Czaroziemie opanowuje wojna. Nubreveni pokładają nadzieję w tajemniczej postaci – Furii, ale Vivia nie ma zamiaru w nią...

Życie Merika nie jest łatwe. Niedawno stracił najlepszego przyjaciela, a do tego właśnie spłonął jego okręt. Za wszystkim stoi jego siostra, Vivia, która za wszelką cenę chce się pozbyć młodego księcia i zasiąść na tronie. Czy wiatrodziej wyjdzie z tego starcia cało? Czaroziemie opanowuje wojna. Nubreveni pokładają nadzieję w tajemniczej postaci – Furii, ale Vivia nie ma zamiaru w nią uwierzyć.
Safi i Iseult, więziosiostry, wpadły w nie lepsze kłopoty. Przyjaciółki znowu zostały rozdzielone i nie wiadomo, czy kiedykolwiek się jeszcze spotkają. Safi towarzyszy cesarzowej, a piekielni bardowie depczą im po piętach. Każdy chce mieć potężną prawdodziejkę po swojej stronie. Jej moc może zdecydować o powodzeniu w politycznych rozgrywkach. Iseult po raz kolejny musi się zmierzyć z krwiodziejem. A może powinna mu zaufać?

 

źródło opisu: www.imaginatio.wsqn.pl/

źródło okładki: www.imaginatio.wsqn.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1247)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1150
Izabela Pycio | 2017-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2017

"Ale dopiero w śmierci mogli pojąć istotę życia.
A tylko żyjąc, zmienią świat."

Również w drugim tomie potęga magii przenika scenariusz zdarzeń i determinuje losy bohaterów. Teraz bardziej niż kiedykolwiek, zmuszeni są polegać na własnych nieprzeciętnych mocach, umiejętności przezwyciężania potęgujących się problemów i stawienia czoła niebezpiecznym wyzwaniom. Wciąż nadrzędnym celem okazuje się dobro Czaroziem, ale aby go osiągnąć trzeba wyjść zwycięsko z wielu ryzykownych potyczek i zabójczych walk. Susan Dennard zafundowała postaciom potężny cyklon niezwykłych przygód, ucieczek, pogoni, porwań, konspiracji i demaskacji. Piekielne moce próbują zapanować nad światem, skrytobójcze ataki kryją się na każdym kroku, zaś białe magiczne talenty potrafią ukazać także ciemne i zatrważające oblicze. Jak temu ma przeciwstawić się uzdrowicielskie czarodziejstwo?

Miłośnicy intrygującej i dynamicznej akcji, zaskakujących zwrotów, nietuzinkowych splotów losów bohaterów, nie powinni czuć się...

książek: 1099
Eleckra | 2017-07-30
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2017

Jest! Jest! Jest!
A tak właściwie to co jest? Iseult z Aeduanem! I to bez zalążka uroczej, lukrowanej miłości!


W opinii o "Prawdodziejce", pierwszym tomie cyklu pisałam jak bardzo spodobała mi się ta para i jak bardzo chciałabym zobaczyć ich bliżej siebie. Autorka najwyraźniej również uważa, że jest to dobry pomysł. Zaplusowała u mnie. I to bardzo. Ich wspólne przygody niezwykle mi się spodobały. Pozwoliły mi przebrnąć przez nudniejszą fazę książki, kiedy u Merika i Safi nic specjalnie ciekawego się nie działo. Owszem coś się działo, ale było to nieco... mdłe. Niby są przygody, ale tak typowe, że równie dobrze mogłoby ich nie być. Dopiero gdy powieść ma się już ku końcowi zaczyna się robić ciekawie. Ma to swoje plusy. Nie odnosi się wrażenia, że wydarzeniom brak logiki- Susan Dennard daje im wystarczająco dużo czasu, aby mogły się spokojnie i sensownie rozwinąć. Czyli jest lepiej niż w większości młodzieżówek.

W drugim tomie mamy przyjemność poznać siostrę Merika, kolejną...

książek: 694
Jabłuszkooo | 2017-05-08
Przeczytana: 08 maja 2017

Pierwszy tom był wspaniały, a ten... po prostu nie wiem jak mam go słowami opisać. Na pewno nie ma tu tendencji spadkowej, jak to często bywa przy drugim tomie, tutaj jest wzrost wszystkiego. Ta książka wyglądała też nieco inaczej od poprzedniej, bo czytelnik ma do czynienia, aż z pięcioma perspektywami. Nie jest to jednak przytłaczające, bo przez książkę się mknie bardzo szybko. Akcja jest rozłożona w taki sposób, że nie ma miejsca na nudę, jeśli jedna z perspektyw zaczyna robić się przewidywalna to inne nadrabiają za nią tak, że ten rozdział staje się po prostu chwilowym odpoczynkiem od napinającej się atmosfery. Autorka zadbała też o to, by bardziej rozwinąć głównych bohaterów (Safi, Iseult, Merik, Aeduan i Vivia). Graficznie książka nadal utrzymuje poprzedni poziom (idealnie cudowny). Jak dla mnie ta część jest jeszcze lepsza niż poprzednia. Jedynym minusem jest tylko to, że między tomami było dużo czasu przerwy (co jest zrozumiałe), jednak ciężej mi się czytało, bo nie do...

książek: 131
_Magnolia_ | 2017-12-26
Przeczytana: 25 grudnia 2017

Po "Prawdodziejce", która jak dla mnie wypadła średnio, nadeszła kolej na "Wiatrodzieja" z którego jestem zadowolona.

Fabuła toczy się z perspektywy kilku osób jakimi są Safiya, Iseult, Merik, wraz z ich towarzyszami przygód, i Vivia. W tej części uczestniczymy w wydarzeniach takich jak szukanie kto stoi za próbą zabójstwa Merika; zapoznajemy Vivię czy oby na pewno jest taka straszna jak przedstawiono w pierwszej części czy jest zmuszona do podejmowania takich, a nie innych wyborów; co wyniknie z ponownego spotkania Iseult z krwiodziejem i jak się potoczą losy Safiyi. To wszystko było przytłaczające gdy działo się zbyt wiele u kilku postaci na raz, przy tym nie raz robiono krok do tyłu, by wyjaśnić jak doszło do wydarzeń, których jedne postacie np. nie potrafiły czegoś wyjaśnić, podczas gdy były skutkiem działań innych postaci. Jest się absolutnie na bieżąco ze wszystkimi wydarzeniami, przez co sporo wątków uważam za zupełnie zbędne, ponieważ niczego istotnego dla fabuły nie...

książek: 1312
Sylwka | 2018-02-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 stycznia 2018

Pierwsza odsłona cyklu Czaroziemie Susan Dennard była lekkim, mało wymagającym acz bardzo przyjemnym czytadłem z gatunku Young Adults zakończonym mocnym cliffhangerem. Ciekawa dalszych przygód Safi, Iseult oraz Merika postanowiłam jak najprędzej sięgnąć po kolejną odsłonę cyklu pod tytułem Wiatrodziej.

Okręt Merika spłonął.
Asasyn nie wypełnił zadnia. Książę przeżył, ale teraz, gdy jego oszpecone i poparzone ciało wygląda, jakby opinało chodzącego, żywego trup nikt go nie rozpozna, a on wykaże, że za zamachem stoi jego starsza siostra Vivia. Ta, która za wszelką cenę stara się udowodnić swoją wyższość i zasiąść na tronie Nubreveni. Czy Vivia jest odpowiedzialna za zorganizowanie zamachu na swojego brata?

Podczas gdy Merik stara się rozwiązać sprawę własnej śmierci Safi zgodnie z umową towarzyszy królowej Marstoku. Ich okręt również zostaje zaatakowany, a prawdodziejka musi uciekać. Szczególnie, teraz gdy jej tropem ruszają piekielni bardowie, których zadaniem jest sprowadzenie z...

książek: 1511
WielkaRecka | 2018-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

TO BYŁ BARDZO TWARDY ORZECH DO ZGRYZIENIA....

SŁOWA KLUCZE: przyjaźń, intrygi, magia

OPINIA: Muszę Wam powiedzieć, że miałam problem z tą powieścią jaki?
Autorka od samego początku bombarduje nas akcją. Tutaj nie mam mowy o nudzie. Intryga goni intrygę. Siostra spisuje przeciw bratu. Przyjaciółki są rozdzielone, a magia jest czymś normalnym i codziennym w życiu bohaterów. Postacie są świetne wykreowane. Świat przedstawiony dopięty do ostatniego guzika. Więc w czym problem? Przecież to są same plusy. No właśnie, tylko że ja nie potrafiłam wbić się w tą fabułę. Może jest to wina z byt długiego odstępu od tomu pierwszego? Nie wiem. Kolejną sprawą, która akurat bardzo mnie irytowała, to skakanie po 4 różnych historiach. Kiedy więc wczułam się w jakąś akcję BUM ! Koniec. Już inny bohater opowiada swoje przygody. No i jak tu czerpać radość? Rozbudowanie bohaterów takich jak Merik czy Vivia było super. Kiedy więc nagle mamy 4 głównych bohaterów ( nie zapominajmy o Safye i Iselut) to...

książek: 1010
elenkaa | 2017-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2017

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2017/07/237-wiatrodziej-susan-dennard.html

Pierwszy tom z serii "Czaroziemie" pt. "Prawdodziejka" przedstawił nam początek historii kilkorga Czarodziejów władających różnymi rodzajami magii. Poznaliśmy również kraje w tym wielkim świecie oraz rządzących władców. Została również zarysowana sytuacja polityczna i powiązania pomiędzy poszczególnymi państwami. "Wiatrodziej" to kontynuacja, w której fabuła skupia się przede wszystkim na tytułowym bohaterze oraz jego rodzinie.

Czterech głównych bohaterów z pierwszego tomu tj. Prawdodziejka Safia, Wieziodziejka Iseault, Wiatrodziej Merik i Krwiodziej Aeduan znalazło się w całkiem różnych położeniach. Safia wraz z Imperatorką Vanessą zmierzają do Marstoku, lecz po piętach depcze im Oddział Piekielnych Bardów. Książę Merik, który stracił całą załogę w pożarze swojego okrętu, cudem uchodzi z życiem, a na pomoc przychodzi mu majtek-dziewczyna podający się za...

książek: 279
readforrhys | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, 2017

„Prawdodziejka” zbiera dość różne opinie – dobre, złe, albo takie pomiędzy. Niektórym (w tym mnie) ciężko było się połapać w tym nowym świecie. Ja jednak po przeczytaniu tej książki, dołączyłam do grona jej fanów i z niecierpliwością wyczekiwałam „Wiatrodzieja”. Jak wypada drugi tom? Ano postaram się Wam to opisać ;)

Od wydarzeń z pierwszego tomu minęły dwa tygodnie. Na Janie dochodzi do zamachu i Merik ledwie uchodzi z życiem. Nie bez szwanku - jest potwornie poraniony i poparzony. Książę Nubrevny staje się żywym trupem, gdyż pozwala załodze myśleć, że zginął (myślę, że to nie jest zbyt wielki spoiler, bo dowiadujemy się tego już w pierwszym rozdziale).
Safiya natomiast, przebywa na marstockim statku, razem z cesarzową Vanessą. Prawdodziejka dzień w dzień wysłuchuje, jak Vanessa mówi jej o polityce. Ale nie trwa to długo, bo cesarzowa z Safiyą zmuszone są uciekać ze okrętu, a później w głąb lądu. Safi nie byłaby sobą, gdyby nie wpakowała ich w kłopoty. Nieumyślnie, ale jednak....

książek: 946
Barbara J-C | 2018-01-11
Przeczytana: 11 stycznia 2018

Ta książka przyszła do mnie od CzytamPierwszypl i mega się na nią cieszyłam. Tylko jeden mały szkopuł mi tu wadził, to że to drugi tom... a pierwszego nie czytałam - woli wyjaśnień, no ale...


Susan Dehnard pisze dobrze, a nawet bardzo dobrze. Jej Wiatrodziej to grająca akcja oraz wspaniały świat. Nie mam pojęcia jak bardzo za spojlerowałam sobie początek serii, no ale nie obchodzi mnie to. Było warto! Nim będę czytać pierwszy tom upłynie jakiś czas, a i tak wiele zapomnę min zacznę. Tak wiec czytałam drugi tom i jako bloger nie mogę nie napisać o niej. Czy z przymusu recenzenckiego? Nie. Z chęci zapoznania i zachęcenia do jej przeczytania.


Życie Merika nie było łatwe... Świat, który znał odszedł... Sagi i Iseult zostały rozdzielone. Okrutny krwiodziej, cesarzowa, moc i tajemnica. Zaufanie, czy tron co tu będzie najważniejsze? Prawodziejka z pewnością rozwiałaby wiele wątpliwości, ale jak się nie ma, to się lubi co się ma. Wiatrodziej to zdecydowanie świat, w którym nie jeden...

książek: 727
Tylkomagiaslowa | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Okładka i tutaj jest dość ładna, nie wspominając o grzbiecie, który wraz z pierwszą częścią komponuje się wręcz rewelacyjnie. Po raz kolejny muszę przyznać, że Wydawnictwo Sine Qua Non pod względem szaty graficznej - jest najlepsze z najlepszych. Wypukły tytuł sprawia, że książka nie jest zwykła, a nieco zróżnicowana pod względem oczywiście graficznym. Wydana ze skrzydełkami, a na nich znajdziemy kilka słów o samej autorce oraz kilka krótkich opinii na temat lektury.Bardzo kuszące opinie, które sprawią, że będziecie chcieli pochłonąć Wiatrodzieja najszybciej, jak to tylko możliwe.
Co do druku, jakoś szczególnie nie mam zastrzeżeń poza jednym błędem, który się wkradł - a mianowicie napisane jest niemal jedno zdanie bez żadnej spacji. Ale to pierwszy raz, gdy spotkałam się z takim błędem w tym wydawnictwie, więc przymykam na to oko.
Warto również wspomnieć o załączonej mapce na początku książki - pomoże Wam w niezgubieniu drogi, którą podążają nasi bohaterowie.
Bohaterów jest tu...

zobacz kolejne z 1237 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Trzeci tom „Prawdodziejki“ już w przyszłym roku!

Seria „Czaroziemie” autorstwa Susan Dennard zyskała w Polsce dużą popularność. Jak się okazuje, trzeci tom przygód Safiyi i Iseult jest już prawie gotowy i w Stanach Zjednoczonych ukaże się na początku lutego.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd