Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkice piórkiem

Wydawnictwo: CiS
8,33 (232 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
76
8
52
7
40
6
7
5
4
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8385458115
liczba stron
560
słowa kluczowe
diarystyka, Andrzej Bobkowski
kategoria
historyczna
język
polski

Książka jest zapisem z czterech lat i trzech miesięcy wojny Andrzeja Bobkowskiego. Francja 1940 - 1944. Jest to jedna z najwybitniejszych pozycji XX-wiecznej polskiej diarystyki. Po prostu znakomita proza.

 

źródło opisu: http://ksiazki.wp.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1066)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Voudini | 2015-01-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

To była fascynująca i bardzo długa podróż. „Szkice piórkiem” najlepiej czytać niespiesznie, poddając się zaproponowanej przez autora formule notatek o różnym ciężarze gatunkowym, serwowanych naprzemiennie, co pozwala na oddech i na refleksję.

To, co rozpoczyna się jako zapiski z Paryża i rychło przekształca się w dziennik z podróży rowerowej przez okupowaną Francję, przybiera później postać traktatu historiozoficznego, w którym autor z obecnej, szokującej perspektywy, analizuje mechanizmy przemian ustrojowych i społecznych w Europie oraz ich wpływ na koleje dziejów ludzkości, negując mit o stałym tej ludzkości rozwoju. Próbuje się przy tym Bobkowski zmierzyć z rzeczywistością przekraczającą niemal możliwości pojmowania. I jedynej drogi do próby pojęcia tej rzeczywistości upatruje autor w odrzuceniu dotychczasowych dogmatów, które nagle zdezaktualizowały się i przeszły do historii, czego ludzie, po części z szoku, po części z ograniczenia, wciąż nie chcą przyjąć do...

książek: 6431
Witold Lisek | 2015-05-14
Przeczytana: 14 maja 2015

Cóz za przenikliwy umysł!
Sama radosc słuchania czy czytania.
Serdecznie polecam kazdemu!

https://www.youtube.com/watch?v=ugi6YrSkx_g
https://www.youtube.com/watch?v=WfvnmbG3_Ns

książek: 946
Mariusz | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Pokarm dla umysłu, książka ,którą należy smakować, nie połykać za jednym razem ale czytać powoli, wracać do rozdziałów. Autor gruntownie wykształcony, obeznany z kulturą i sztuką, czytający, który pokazuje jak na co dzień miłuje wolność. Jest świadomy tego co się dzieje, przewiduje co może się stać i co się stało z Polską. Szanuje swoje życie nie rzuca się w ogień.
Książka wzbudziła we mnie wewnętrzny niepokój przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze A. Bobkowski obnażył nasze polskie charaktery, na przykład to jak nisko cenimy sobie własne życie, jak łatwo jesteśmy w stanie je poświęcić, jak często ryzykujemy, kiedy nie trzeba. Po drugie trafnie oceniał wydarzenia które się działy i które miały nastąpić. Mamy takie dziwne położenie geograficzne, pomiędzy wschodem a zachodem, tak na granicy, a w razie konfliktu międzynarodowego to przeznaczeni na ofiarę.
To jest moje pierwsze spotkanie z tym autorem, na pewno do niego wrócę. Lubiłem się delektować książką, a wielu cytatów to...

książek: 1510

"Szkice piórkiem" to jedna z książek, które stały się kamieniami milowymi mojego rozwoju - intelektualnego, duchowego, społecznego. Rzecz, do której wracam i będę wracać, bo w miarę jak zbieram własne doświadczenia odsłania przede mną kolejne warstwy swoich znaczeń.
Dziennik spędzonych we Francji lat wojny. Z jednej strony mamy tu pulsujący sokami opis życia, jego rozlicznych zaangażowań, trosk i radości; z drugiej - przenikliwą analizę rzeczywistości społecznej i politycznej ówczesnej Europy. Spostrzeżenia Autora, jego (czasem bardzo gorzka) refleksja nie tracą nic na swej aktualności - wprost przeciwnie: upływ czasu pokazał, jak bardzo były trafne, jak wiele rzeczy Bobkowski przewidział, jak wiele jego intuicji sprawdziło się po latach.
"Szkice" są też wspaniałym portretem Autora, człowieka niepospolitej inteligencji, gruntownie wykształconego, a także świadectwem pewnej postawy życiowej: bezwzględnej intelektualnej uczciwości, niezależności myślenia, nonkonformizmu. Lektura...

książek: 1671
Agnieszek | 2013-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2013

Kolejna pozycja, której lektury nie da się przyspieszyć.
Płynie rytmicznie, a jeśli pędzi na rowerze, to przecież opisuje to ze szczegółami.
Chwilo, trwaj!

Po przeczytaniu:
Niezwykła, przenikliwa i zapadająca w pamięć. Koniecznie muszę sobie kupić na własność, by móc smakować kolejny raz.
Wiele myśli do przetrawienia, sporo uwag dojrzewających wraz z czasem, biegiem historii - niektóre spostrzeżenia sprawiają, że trzeba kręcić z niedowierzaniem głową, tak są prawdziwe.

Bobkowski codzienność splata z uogólnieniami, z drobiazgów buduje osobistą przestrzeń, w centrum stawia siebie, by przefiltrować wojenną rzeczywistość przez doświadczenia czasem Polaka, czasem intelektualisty, a zazwyczaj uważnego obserwatora.
I tworzy rzecz zupełnie wyjątkową.

Odświeżająca lektura, nie pozwala zgnuśnieć.

książek: 47
bolekczyta | 2011-03-10
Na półkach: Przeczytane

I

Andrzej Bobkowski na liście najbardziej niedocenianych polskich pisarzy zajmuje wysoką, jeśli nie najwyższą, pozycję. Naprawdę trudno racjonalnie wytłumaczyć fakt, że twórca tej miary, do niedawna był znany jedynie garstce wtajemniczonych. Do niedawna - bo w ciągu ostatnich 3 lat ukazały się dwa wybory jego opowiadań, korespondencja z Matką. Coś więc drgnęło, niemniej, pochowany w Gwatemali emigrant z Polski wciąż czeka na swojego odkrywcę (odkrywców) i popularyzatora (popularyzatorów). Dziś o jego najważniejszej książce - wznowionych w 2007 roku "Szkicach piórkiem".



II

Żeby w pełni opisać "Szkice..." potrzeba kilku lat studiów i zapisania setek stron. Ja, jak zwykle, napiszę o tym, co dla mnie w książce Bobkowskiego najcenniejsze. Skazuję tym samym dzieło ulubionego pisarza na potraktowanie powierzchowne, fragmentaryczne i skrajnie zredukowane. Zaczynam czuć do siebie wstręt!



III

"Szkice..." to gorący, niemal reporterski zapis dnia codziennego Francji w latach 1940-1944....

książek: 43
sylabo | 2015-12-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2015

Wspomnienia Bobkowskiego kończą się zapalonym Chesterfieldem nieprzypadkowo. Autor „w pełnych, okrągłych, pachnących minutach i godzinach” rozkoszuje się papierosem. Bo choć teraźniejszość trwa chwilę, to właśnie ona jest główną bohaterką jego wspomnień, które rozpoczynają się wkroczeniem hitlerowców do Paryża. Jego podróż rowerem na południe Francji i z powrotem jest niezrównanym portretem lekkości wiatru, deszczu, bryzy morskiej, niezliczonych horyzontów odmierzanych przebytymi kilometrami. Najżywsze stąd obrazy…. Ich splątania, odbicia dają powód do snucia rozważań na temat Polski: „Piekielnie wygodny argument ta Polska, kiedy brak innych”. Większa część ze wspomnień zostaje umiejscowiona po powrocie do Paryża. Zaskakuje zwłaszcza opis położenia ludności na terenach francuskich pod panowaniem okupanta, tak kontrastujące z wieloma powszechnymi wyobrażeniami.
Autor na bieżąco komentuje wydarzenia historyczne: Katyń, Gibraltar, Powstanie Warszawskie a także przebieg frontu...

książek: 92
leonid | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane

Po prostu dawno takiej książki nie czytałem. W każdej warstwie książka rewelacyjna. Jedynym kłopotem, jaki miałem z tą książką to, że była za krótka.
Tej książki się nie czyta, ją się wchłania. Od pierwszej strony rozpocząłem z nią nowe życie w całkowitej symbiozie.Zastanawiam się jakie peany ułożyć by choć w procencie oddać jej doskonałość, ale jedyne co mogę zrobić to wrócić do niej.

książek: 711
dziś_jutro_czytam | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2015

„Czym jest absolut w porównaniu z piersią dziewczyny i jej pocałunkiem? - bzdurą„ - pięknie powiedziane Panie B., tylko czasami bywa tak, że akurat nie ma obok tej wymarzonej – i wtedy zostaje już TYLKO ZWYKŁY "BZDURNY" absolut.
Najbardziej zaimponował mi Bobkowski swoim kosmopolityzmem, tym że był obywatelem świata, nie zamykał się w obrębie jednej kultury, pozbawiony najmniejszego „europejskiego nacjonalizmu” wszędzie czuł się swobodnie. Po wojnie zrobił to co było czystą konsekwencją jego dzienników - wyemigrował do Ameryki Środkowej. Nie chciał żyć w sztucznie podzielonej, poszatkowanej, zbankrutowanej moralnie i materialnie Europie, w zimnowojennej atmosferze; w miejscu gdzie jeden „wysoko cywilizowany” naród bezwzględnie mordował inne cywilizowane narody, gdzie wciąż istniał podział na narody „lepsze” i „gorsze”. Osiedlił się w Gwatemali, prowadził sklepik i klub modelarski; żył tak jak sobie wymarzył, po swojemu, przy boku ukochanej kobiety realizował swoje pasje i nawet...

książek: 801
verbo | 2011-05-09
Na półkach: Rok 2011, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2011

W tych czteroletnich zapiskach można odnaleźć wiele. Dla intersujących się historią ciekawy będzie opis życia mieszkańców Paryża w czasie okupacji. Inni znajdą w niej bezkompromisowe poglądy autora na temat charakteru narodów uczestniczących w wojnie, komunizmu i nacjonalizmu. Jeszcze inni zwrócą uwagę na przemyślenia Bobkowskiego o sztuce i literaturze, szczególnie o ulubionych, Balzacu i Flaubercie. I wszyscy zostaną bogato obdarowani.
Ja jednak, zresztą nie pierwszy zachwyciłem się dziennikiem jego rowerowej podróży po południowej Francji. Ten tour jest wielką pochwałą wolności, życia, chwili bez przeszłości i przyszłości. Czytając te strony miałem wrażenie, że mam w rękach gotowy scenariusz doskonałego filmu (może już taki istnieje, nie wiem), coś w klimacie niedawno przeze mnie obejrzanych "bezdroży".
Podróż śladem Bobkowskiego?

zobacz kolejne z 1056 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarze na i o rowerach

Nie od dziś wiadomo, że istnieje silna zależność między chodzeniem a pisaniem – autorzy lubią wybierać się na długie, samotne spacery, w czasie których wpadają na najlepsze rozwiązania fabularne. Innym służy do tego bieganie. A jeszcze innym – jazda na rowerze. Dziś o nich. I o jednośladach w książkach. 


więcej
Znalezione w Ninatece: Wojenne lato z Bobkowskim

Rozpoczynamy nowy cykl artykułów, w których literaturę i jej twórców będziemy przedstawiać w audiowizualnej odsłonie – posłuchamy fragmentów ciekawych książek i poznamy filmy dokumentalne o polskich pisarzach. Na pierwszy ogień wybraliśmy Andrzeja Bobkowskiego i jego genialnie wpisujące się w letnią aurę „Szkice piórkiem”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd