Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bagno

Wydawnictwo: Czarne
5,89 (306 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
13
8
24
7
79
6
79
5
55
4
16
3
23
2
6
1
7
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-87391-89-1
liczba stron
186
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Bagno to opowieść o trzech morderstwach. Jedno z nich miało miejsce w trzynastym wieku. Dwa pozostałe dzieją się właśnie teraz. Na podwarszawskich Bagnach ktoś topi nocą niewinnych młodych ludzi. Niedaleko miejsca, gdzie za dnia powstaje wielka świątynia. Czy na takim fundamencie można wybudować kościół?

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (508)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1366
PABLOPAN | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane

Na początku myślałem, że mi się podoba, potem nie rozumiałem o co chodzi, a zakończenie już zupełnie "bagienne".

książek: 756
rokita49 Boruta | 2016-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 października 2016

Chodzenie po bagnach wciąga...W tym przypadku trochę mniej.Ogladałem w Super Stacji wywiady z autorem przeprowadzone przez Elizę Michalik(chyba najodważniejsza prezenterka w telewizji) i chciałem coś przeczytać z jego dorobku.Polecam natomiast jego artykuły w GW dotyczące dziwnych powiązań biznesowych Antoniego Macierewicza.

książek: 402
Marcica | 2010-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Książka wyjątkowa, bo nie umiem powiedzieć, czy była totalnie beznadziejna, czy bardzo dobra.

książek: 241
Edyta Bujnowska | 2011-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 maja 2011

Tomasz Piątek to pisarz o dużym potencjale, którego, jak dla mnie, zupełnie nie wykorzystuje. Lekkie pióro i świetna kryminalna intryga przechylają szalę ku pozytywnej ocenie, ale zakończenie sprawia, że ma się ochotę krzyczeć ze złości. I bynajmniej nie dlatego, że rodzi się w nas bunt wywołany czynami bohaterów. Po prostu po zamknięciu książki czytelnik czuje, że nadal znajduje się w martwym punkcie, że nie wie nic i że cała ta historia była zwyczajnie bez sensu. Tylko czy aby na pewno? Możliwe, że tak ma właśnie być, że to jest ta słynna autora gra z czytelnikiem...

"Bagno" polecam jako lekturę wakacyjną, odskocznię od ambitnych książek.

książek: 830
cykuta | 2010-10-30
Przeczytana: 01 lipca 2007

Podwarszawskie mokradła są znakomitym miejscem do popełnienia zbrodni – z ta tezą zgadzają się wszyscy bohaterowie książki Tomasza Piątka pod tytułem „Bagno”.

Główny bohater – młody architekt, podczas jednej ze swych częstych przechadzek po tym, w znakomitej większości leżącym odłogiem terenie, znajduje zwłoki młodego chłopaka. Bagnistość mokradeł utrudnia pracę policji, a sytuacja dodatkowo komplikuje się, gdy wychodzi na jaw, iż roznosiciel pizzy to nie jedyny denat pochowanym żywcem w tym rejonie.

Już na wstępie wydawca lektury podsuwa nam informację o trzech zabójstwach, które ma opiewać fabuła książki. Dla miłośników kryminałów taka zapowiedź brzmi może zachęcająco, choć nie porażająco ambitnie. Jednak – co zdarza się niepomiernie rzadko – w tym przypadku wydawca okazał się wyjątkowo oszczędny w szczegółach. Trup w tej książce ściele się gęsto, a liczba zabójstw z pewnością nie ogranicza się do trzech – tak w średniowieczu, jak i teraźniejszości. Ciekawym urozmaiceniem...

książek: 1082
oliwa | 2013-08-14
książek: 511
Marta Kilian | 2013-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

"Bagno" to monolog bohatera - narratora, który prowadzi prywatne śledztwo (na własną rękę), jest nim architekt - dość dziwny człowiek, którego głównym zajęciem jest nic nie robienie i spacerowanie po wilanowskich bagnach. W swoim życiu osiągnął pełnię spęłnienia, gdyż właśnie na tytułowych bagnach wybudował kościół - dzieło życia. W powieści mamy bogate opisy wewnętrznych przeżyć bohatera, jego poglądów, otaczającego go świata, książka po części opowiadająca o życiowej flozofii narratora. Mamy tutaj głębokie przemyślenia na temat śmierci, a także Boga, architekt, to pielgrzym niczym ten cohelowski, który podróżuje po bagnach w poszukiwaniu Istoty Najwyższej. Treść lektury jest przesycona wiedzą historyczną autora, w której mamy wiele odniesień do średniowiecznych rytuałów ludów pogańskich, jest również ciekawie przedstawiona topografia Warszawy, której punktem centralnym są tytułowe bagna. Architekt był niezykle pysznym człowiekiem, twierdził, że zaprojektowany przez niego kościół...

książek: 56
Szopik | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane

Książka zapowiada się ciekawie, pierwsze opowiadanie nawet całkiem konkretne i wciągające. Niestety nie byłam w stanie wznieść się na wyżyny intelektualne na tyle, aby z całkowitym zrozumieniem i przyjemnością przeczytać dwa pozostałe. Po prostu literatura nie w moim typie, wolę prostsze historie.

książek: 159
Honda | 2009-11-24
Na półkach: Przeczytane

jak dla mnie to nic ciekawego... ;| Niezbyt rozumiem przesłanie tej książki, jeśli w ogóle coś takiego w niej jest zawarte.

książek: 272
Kamila J | 2015-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

slaba, wg mnie /i zreszta wielu ludzi tez/ za duzo watkow na raz,mozna sie pogubic,ale zdarza sie,ze mozna znalezc cos ciekawego. Troche za duzo szczegolow historycznych, o ktorych Nie-warszawiak nie moze miec duzego pojecia.

zobacz kolejne z 498 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd