Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzeczy pierwsze

Wydawnictwo: Znak
6,3 (94 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
11
7
27
6
25
5
20
4
3
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-1248-0
liczba stron
116
język
polski

Jak wygląda świat z perspektywy ekscentrycznego czterdziestolatka? Przydomowy cmentarzyk pod płodną jabłonką. Ciemna Islandia. Freudowski Wiedeń, gdzie psychoterapeuta może nagle zmienić się w łabędzia. Woźny Pietrzak, który dokarmia kawkę i poleruje swe sztuczne oko rąbkiem poduszki. Położna o niemiecko brzmiącym nazwisku, co to lubi skręcać ręczniki w marchewę. Zajadający galaretkę wujek...

Jak wygląda świat z perspektywy ekscentrycznego czterdziestolatka?

Przydomowy cmentarzyk pod płodną jabłonką. Ciemna Islandia. Freudowski Wiedeń, gdzie psychoterapeuta może nagle zmienić się w łabędzia. Woźny Pietrzak, który dokarmia kawkę i poleruje swe sztuczne oko rąbkiem poduszki. Położna o niemiecko brzmiącym nazwisku, co to lubi skręcać ręczniki w marchewę. Zajadający galaretkę wujek Lutek, który wie, że najlepszy garnitur znaleźć można tylko w kostnicy. Wreszcie Japończyk Hiroshi i jego znaki szczególne: maszyna Victory, ślubne kimono i kiszone mango w soli morskiej - ludzie i miejsca, na pozór zwyczajni, a jednak owiani tajemnicą, magią, która sprawia, że nie można oderwać się od ich losów.

Kalejdoskop niezwykłych postaci i rollercoaster przygód. Postrzelony narrator, który uwielbia prowokować, śmieszyć i zabawiać, by w najmniej spodziewanym momencie wrócić do rzeczy ważnych i istotnych. Proza, która prowokuje i nęci. Tu każdy sam będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, co wydarzyło się naprawdę, a co jest jedynie wytworem wyobraźni pisarza.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (197)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2215
Grzegorz Jagosz | 2011-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2011

To moje pierwsze (i zapewne nie ostatnie) spotkanie z Klimko-Dobrzanieckim. Świetnie się bawiłem czytając tę "niepozorną" (tylko jeśli chodzi o objętość!) autobiografię pisarza (czy aby na pewno?). Ironia, czarny chumor i dystans do otaczającej rzeczywistości to atuty tej niewielkiej książeczki. Szkoda, że tak krótko.

książek: 833
black_hole | 2011-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 marca 2011

Kolejna napisana książka napisana przez Huberta Klimko-Dobrzanieckiego trafiła w me ręce i stanowi nie lada zaskoczenie... Czytałam wcześniej piękną i pełną wzruszeń (ale bez zbędnego sentymentalizmu) "Kołysankę dla wisielca". "Rzeczy pierwsze" w pierwszej chwili zdały mi się kpiną - i rzeczywiście, autor kpi sobie w najlepsze, ale nie do końca z czytelnika, raczej z... siebie.

Nietypowe wizje i wątki przeplatają się ze sobą. Jest z nimi też pewien drobny problem: otóż co jest prawdą, a co zmyśleniem? We wstępie autor obiecuje "prawdę i tylko prawdę", a tu - granice się zacierają. Narrator wodzi czytelnika za nos i naigrawa się z niego...

Dopiero po chwili przychodzi olśnienie. A może... "Wszystko to zdarzyło się mniej więcej naprawdę"? I rzeczywiście jest to książka osobista, ale nie do końca dosłowna i autobiograficzna?

W całości nie brak absurdu. Wręcz roi się od niego! Znajdą się i fragmenty wywołujące ciepły uśmiech na twarzy. Pomimo tego, Klimko-Dobrzaniecki ma na...

książek: 81
emkagoska | 2014-08-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Bardzo się cieszę, że po przeczytaniu bardzo trudnej dla mnie "Kołysanki dla Wisielca", byłam w stanie sięgnąć po kolejną pozycję tego autora. Mimo ciężkiego początku, który zapowiadał ponownie melancholijny, ekscentryczny wywód, okazało się, że potem było już tylko lepiej:) Historie przekazane się w sposób błyskotliwy, świetnie zestawione, nietypowe przedstawienie rzeczy pierwszych.

książek: 452
zapach_traw | 2011-10-16
Na półkach: Przeczytane

Po pierwsze: nie ma pierwszego
o Rzeczach pierwszych Huberta Klimki-Dobrzanieckiego

Rzeczy pierwsze to przedostatnia powieść Huberta Klimki-Dobrzanieckiego. Została wydana w roku 2009 jako jego piąta książka.
Pierwszy rozdział-opowiadanie „Czterdziestka” przedstawia trzy wizje narodzin autora-bohatera. Surrealizm snów jest niewątpliwie ciekawym rozpoczęciem powieści, czy też minipowieści, po którym, mimo zapowiedzi autobiografii w „Słowie od Autora”, czytelnik może spodziewać się dalszego brnięcia w niedorzeczność pomieszaną z poplątaniem i poplątanie pomieszane z rzeczywistością. W pozostałej części powieści pozostaje niestety tylko to ostatnie zgrabnie udekorowane tym samym, co poprzednie powieści Dobrzanieckiego.
Klimko-Dpbrzeniecki w Rzeczach pierwszych, podobnie jak wcześniej, jest oszczędny w słowach. Pisze niewiele, za to treściwie. Treść jest naładowana informacjami, ale nie przeładowana. Można powiedzieć nawet, że niemalże każde słowo jest ważne i niesie ze sobą...

książek: 788
srebrnanatalia | 2015-08-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Absurdalnie zabawna, chwilami Monty Python, a chwilami nostalgiczna i ciepła opowieść. Gdzie prawda, a gdzie zmyślenie? Nieważne.

książek: 289
Ewelina | 2013-03-04
Na półkach: Przeczytane, Polscy twórcy
Przeczytana: 04 marca 2013

Przeczytałam... Podobnie jak po lekturze „Bornholm, Bornholm” posmutniałam, lecz tym razem mój smutek nie był spowodowany akcją powieści. Tym razem zrobiło mi się smutno dlatego, że Hubert Klimko-Dobrzaniecki nie jest doceniony w naszym kraju, a gdy opowiadam o jego książkach nikt ich nie kojarzy. Dlaczego tak oryginalny, ciekawy i szczery twórca nie znajduje tak wielu czytelników jak dajmy na to Katarzyna Grochola? Dlaczego ludzie sięgają po książki, które są łatwe i przyjemne, a tak naprawdę nic nie wnoszą do naszego życia, nie pobudzają naszych szarych komórek? Chyba nigdy tego nie zrozumiem. Czasem się staram. Na próżno…No dobrze trochę się wyżaliłam, teraz wracam do przeczytanej przeze mnie powieści.

„Rzeczy pierwsze” są powieścią autobiograficzną, która ukazała się w 2009 roku nakładem wydawnictwa Znak. Czterdziestoletni mężczyzna przedstawia nam przedziwną życiową układankę. Wizyta w muzeum i pierwszy kontakt z nagością kobiety. Samobójcza śmierć największego miłośnika...

książek: 602
viv | 2011-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2011

Nadmierne oczekiwania nierzadko skutkują zmniejszoną satysfakcją, dlatego po zachwycie "Kołysanką dla wisielca" nieco obawiałam się lektury kolejnej powieści Huberta Klimko-Dobrzanieckiego. Zupełnie bezzasadnie.

"Rzeczy pierwsze" to autobiografia, w której autor opisuje swoje życie od narodzin aż do wyjazdu do Wiednia. Może "opisuje" nie jest najtrafniejszym słowem, bo to raczej spis wspomnień o ludziach i wydarzeniach ważnych dla niego. Poza onirycznym wstępem przedstawiającym wariantowo narodziny pisarza, pozostałe wspominki są jak najbardziej prawdziwe, choć wrażliwość autora pozwoliła mu na dostrzeżenie i oddanie w książce doniosłości chwil pozornie przeciętnych.

Niekiedy absurdalnie komiczne, czasem wzruszające albo - przeciwnie - bardzo dosadne są te kartki z życia pisarza. W jego opowieściach należne uwiecznienie znaleźli wujek Lutek - mężczyzna jego wczesnej młodości, dziadkowie (piękny fragment o ich wiejskim życiu - wprost magiczny), japoński przyjaciel znaleziony na...

książek: 527
Olaf | 2012-02-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2012

W osiedlowej (kochani niesamowicie dobrze zaopatrzonej w nowości!!!) bibliotece stała i patrzyła na mnie na półce z nowościami od dawna. W końcu nadszedł czas starcia. I powiem szczerze, że po kilkunastu zdaniach miałem spasować. Bełkot i strata czasu. Jednak po kilku zdaniach opowieść o wujku, wojażach na saksy, przyjacielu japończyku, kradzieży swoich własnych książek z księgarni, rozwaliły mnie. Bardzo pocieszna rzecz:)

książek: 167
Michał | 2011-07-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 lipca 2011

"Rzeczy pierwsze" to wciągająca, często zabawna i zaskakująca powieść autobiograficzna. Chociaż jest niewielka, zawiera sporą dawkę rozrywki i była dla mnie porcją przyjemności w sam raz na jedno niedzielne popołudnie. Świetnie opowiedziana historia interesującego człowieka.

http://wsrodksiazek.blogspot.com/2011/07/rzeczy-pierwsze-hubert-klimko.html

książek: 205
Lubieklimko | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane

Wydaje sie byc bardzo szczerze napisana biografia. I chyba szczerosc jest tym, co w tym autorze cenie najbardziej. Chcialbym tez bardzo go poznac, bo wydaje mi sie ciekawym, milym czlowiekiem

zobacz kolejne z 187 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd