Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,05 (154 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
3
7
21
6
25
5
42
4
15
3
31
2
2
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308036791
liczba stron
196
język
polski

Kilka osób znika bez śladu. Ich tropem podąża Ryszard, właściciel firmy ochroniarskiej. Razem ze swoim pięcioletnim synem, tytułowym Nioniem, próbuje rozwikłać zagadkę pojawienia się w księgarniach książek opisujących życie zaginionych. Czy działając w oparciu o kodeks rycerski, poradzą sobie w nienioniowej rzeczywistości? Czy zobowiązanie do ochrony cudzego ŻZM (życia, zdrowia i mienia) nie...

Kilka osób znika bez śladu. Ich tropem podąża Ryszard, właściciel firmy ochroniarskiej. Razem ze swoim pięcioletnim synem, tytułowym Nioniem, próbuje rozwikłać zagadkę pojawienia się w księgarniach książek opisujących życie zaginionych. Czy działając w oparciu o kodeks rycerski, poradzą sobie w nienioniowej rzeczywistości? Czy zobowiązanie do ochrony cudzego ŻZM (życia, zdrowia i mienia) nie straci na aktualności? Świat bez kobiet jest zły, mężczyźni są samotni i wrażliwi, w polskim Kościele panuje herezja ? to tylko niektóre z wątków tej powieści. Okładka: miękka; Rok wydania: 2005;

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (252)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5178

"Nionio" mnie rozczarował, bardzo słaba książka Tomasza Piątka, akcja kiepska,,nic takiego się nie działo ciekawego postacie nudne,,,zanudziła mnie książka, bardzo się zawiodłam na niej.
Spodziewałam się czegoś dobrego po niej, a jak się okazało klapa nic specjalnego wymęczyła mnie, jednak dotrwałam do końca książki.
Nużąca, dziwna książka bez polotu nie wciągnęła mnie.

książek: 275
Sylwia | 2014-04-15
Na półkach: Przeczytane

Zaczęłam czytać żeby "sprawdzić" jaka jest, przeczytałam całą. Najważniejsze i jak dla mnie najbardziej urzekające w całej książce są relacje ojciec -syn (Ryszard-Nionio) człowiek czyta i zastanawia się czy bohater jest genialnym ojcem czy może jego podejście do dziecka jest chore i niszczy mu psychikę? całości dopełnia ciągle tocząca się akcja, podejmowane jest tu wiele wątków, nie wszystkie są zakończone, właściwe żaden nie jest i to kolejny plus bo pozostawia pole dla wyobraźni, ja mogę wątki połączyć w taki sposób i wyjdzie mi jedna opowieść, ktoś inny w sposób zupełnie inny i otrzymamy inną opowieść. Słowem majstersztyk, dobrze, że zaczęłam czytać nie upewniając się jakie są oceny - bo widziałam wiele negatywnych i pewnie zniechęcona odpuściłabym tak ciekawą lekturę! szczęście! polecam.

książek: 282
shelter | 2016-08-29
Na półkach: 2016, Porzucone, Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Nie byłam w stanie przeczytać, nie byłam w stanie nawet wymęczyć tej książki. Zgadzam się ze wszystkimi zastrzeżeniami, o których pisali tutaj inni, więc nie będę powtarzać. Generalnie nie polecam, chyba że ktoś jest ciekawski i nie boi się porzucać w połowie książek, które się mu nie podobają.

książek: 202
sav | 2010-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2010

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę, jedyne co mi zareklamowano, to świetne ujęcie 'cudownego dziecka' czyli tytułowego Nionia i jego relacji z ojcem. I gdyby książka zasadniczo miała o tym być, może nawet zasłużyłaby na wyższą ocenę, bo rzecz jest przedstawiona przyjemnie, szczególnie z początku, kiedy dialogi są wartkie, znajdzie się iskierka humoru, a całość nie trąci przesadnym dydaktyzmem. Niestety im dalej pomiędzy karty książek, tym gorzej - w pewnym momencie wykłady Ryszarda są tak przytłaczająco nudne dla czytelnika dorosłego o ustabilizowanym światopoglądzie, że miejscami miałam ochotę przeskoczyć parę stron. W powieści odbiorcą jest pięciolatek, ale w rzeczywistości czytają to ludzie o wiele starsi, o czym autor zdaje się zapominać, wystrzegając się w większości przypadków skrótów myślowych i jakichś omówień.

Na tyle książki (niewielkich rozmiarów zresztą, ale to ani plus ani minus) wspomniane są "wątki": świat bez kobiet jest zły, mężczyźni są samotni i wrażliwi, w...

książek: 219
maleufo | 2011-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2011

Na początku książka bardzo mi się podobała. Myślałam, że to coś świeżego, innego od całej reszty. niestety szybko się zniechęciłam i już w środku nie za bardzo chciało mi się kontynuować lekturę. Jakoś ją w końcu zmęczyłam. Moim zdaniem pan Piątek nie za bardzo przemyślał o czym chce pisać. Sądzę, że ta książka jest "o wszystkim i o niczym". Cudowne dziecko, samotny ojciec, śledztwo, wątki kościelne w jednak książce to zdecydowanie zbyt dużo. I jeszcze te wiersze Ottona, pojawiające się od czasu do czasu... bardzo podobały mi się rozmowy Nionia z ojcem, ale moim zdaniem autor niezbyt dobrze zna psychikę dziecka. Nionio w żadnej mierze nie przypomina 5 letniego chłopca. Również jego przyjaciółka Ariadna pojawiająca się w tle, nie pasuje do wizerunku małego dziecka. Jeszcze wiele wątków w tej książce nie przypadło mi do gustu, ale to tylko moja opinia. Daje 2 gwiazdki, bo jednak momentami czytało się całkiem przyjemnie.

książek: 25
fuksja | 2011-05-29
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam.
Samotne ojcostwo podniesione do rangi misji. Ryszard budujący dwuosobowe państwo sprawiedliwości. Wizja heretyckiego ładu i sprawiedliwości innej, niż zastana na kilku piętrach opowieści: firma ochroniarska Ryszarda, heretycka komuna księdza.
Cudowny uchwycony moment rozdzielenia dziecka i rodzica - światopoglądowy bunt Nionia. Cierpienie ojca, który chce oszczędzić dziecku bólu i brudu życia (wypełnić od razu najlepszym z możliwych Bogów) no i oczywiście tego, co się dzieje w finale - nieuniknionego samodzielnego zajrzenia w pustkę. No i przestroga bystrego Piątka, że słuszne poglądy na wszystko nawet oświeconego rodzica nie mogą ciążyć na dziecku. A tu już nasze pytania: jak więc wychować, jaki margines myślowej swobody dać.

książek: 69
ripossta | 2013-03-01
Na półkach: Przeczytane

Żadnego punktu zaczepienia. Piątka lubię, ale nie wiem.. może za te kilka momentów zapomnienia ;] bo jego książki to ksiązki do czytania jak się ma jakiś tam specyficzny nastrój. Czasem wchodzi. Czasem jest akurat. Ale czasem jest kompletnie niezjadliwy. Ta ksiazka chyba jednak jest o niczym

książek: 5768
kina | 2012-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 sierpnia 2007

61 / 2007

książek: 47
postblue | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane
książek: 175
Julia | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 242 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd