Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Serce z bibuły

Cykl: Stacja Jagodno (tom 4)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,64 (75 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
23
7
24
6
11
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379764884
liczba stron
320
język
polski
dodała
PaniKa

Jadwiga po stracie męża musi sama zająć się wychowaniem czwórki dzieci i utrzymaniem domu. Pocieszenie znajduje w małych przyjemnościach: tworzy piękne róże z bibuły. Za namową kobiet spotykających się w dworku zapisuje się na kurs florystyczny. Czy uda jej się zrealizować marzenia i odnaleźć spokój? Jeszcze raz odwiedź z nami urokliwe Jagodno i przekonaj się, jak potoczyły się losy jego...

Jadwiga po stracie męża musi sama zająć się wychowaniem czwórki dzieci i utrzymaniem domu. Pocieszenie znajduje w małych przyjemnościach: tworzy piękne róże z bibuły. Za namową kobiet spotykających się w dworku zapisuje się na kurs florystyczny. Czy uda jej się zrealizować marzenia i odnaleźć spokój?

Jeszcze raz odwiedź z nami urokliwe Jagodno i przekonaj się, jak potoczyły się losy jego bohaterów… Czy po powrocie Łukasz zdradzi Tamarze swój sekret? Jak rozwinie się relacja doktor Ewy z ojcem Łukasza?

Sagę Karoliny Wilczyńskiej pokochało już mnóstwo czytelniczek. Jagodno czeka na każdą kobietę, bo każda może odnaleźć w jego bohaterkach cząstkę siebie.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5115

W kobiecych sercach drzemie siła

Mówią o nas kobietach płeć piękna. Mówią o nas kobietach płeć słaba. A ja mówię, że kobieca słabość to jedno wielkie przekłamanie. Kto mi nie wierzy niech sięgnie po czwarty tom obyczajowej serii pióra Karoliny Wilczyńskiej. Niech przeczyta i niech się przekona, że panie to zdecydowanie płeć silna. Ba, bardzo silna i twarda, która gdy wymaga tego sytuacja potrafi dzielnie walczyć o swoje szczęście, o realizację swoich marzeń, o dzieci i ich przyszłość.

Do Jagodna trafiłam po raz czwarty. I znów zauroczył mnie jego klimat, atmosfera i postacie, które spotkałam na kartach książki. Były to przede wszystkim kobiety. I te, które poznałam we wcześniejszych tomach i nowa postać, którą bardzo polubiłam. A zatem co słychać w Jagodnie?

Tamara traci pracę i wpada w depresję. Zamyka się w sobie i cierpi. Na szczęście dzięki własnej sile i przyjaznym duszom z jej otoczenia zaczyna się wybudzać ze złego stanu. Powoli podnosi się po ciosie. Dzięki Marzenie i babci Rózi zaczyna na nowo tworzyć swój świat i walczyć o szczęście. Marzena jest zajęta „Projektem Jagodno” czyli remontem dworku hrabianek i przekształceniem jego części w centrum konferencyjno-hotelowo-szkoleniowe. Marysia zastanawia się nad sensem związku na odległość, a Małgosia nie odnosi sukcesu ze sklepikiem „Kolorowy szalik”. Pojawia się też nowa postać Jadwiga. Żona mężczyzny, który lubi wypić i przepić wypłatę. Matka, która mając niewiele musi zapewnić byt piątce dzieci. Kobieta, której największym marzeniem jest chwila...

Mówią o nas kobietach płeć piękna. Mówią o nas kobietach płeć słaba. A ja mówię, że kobieca słabość to jedno wielkie przekłamanie. Kto mi nie wierzy niech sięgnie po czwarty tom obyczajowej serii pióra Karoliny Wilczyńskiej. Niech przeczyta i niech się przekona, że panie to zdecydowanie płeć silna. Ba, bardzo silna i twarda, która gdy wymaga tego sytuacja potrafi dzielnie walczyć o swoje szczęście, o realizację swoich marzeń, o dzieci i ich przyszłość.

Do Jagodna trafiłam po raz czwarty. I znów zauroczył mnie jego klimat, atmosfera i postacie, które spotkałam na kartach książki. Były to przede wszystkim kobiety. I te, które poznałam we wcześniejszych tomach i nowa postać, którą bardzo polubiłam. A zatem co słychać w Jagodnie?

Tamara traci pracę i wpada w depresję. Zamyka się w sobie i cierpi. Na szczęście dzięki własnej sile i przyjaznym duszom z jej otoczenia zaczyna się wybudzać ze złego stanu. Powoli podnosi się po ciosie. Dzięki Marzenie i babci Rózi zaczyna na nowo tworzyć swój świat i walczyć o szczęście. Marzena jest zajęta „Projektem Jagodno” czyli remontem dworku hrabianek i przekształceniem jego części w centrum konferencyjno-hotelowo-szkoleniowe. Marysia zastanawia się nad sensem związku na odległość, a Małgosia nie odnosi sukcesu ze sklepikiem „Kolorowy szalik”. Pojawia się też nowa postać Jadwiga. Żona mężczyzny, który lubi wypić i przepić wypłatę. Matka, która mając niewiele musi zapewnić byt piątce dzieci. Kobieta, której największym marzeniem jest chwila spokoju i spacer czy kawałek kolorowej bibuły by wyczarować z niej piękne kwiaty, które wydają się być jak żywe. Zdaje się, że w życiu tej bohaterki gorzej już być nie może. A jednak los postanawia wystawić ją na kolejną próbę. Szykuje dla niej ciężki sprawdzian. Czy utalentowana Jadzia da sobie radę i podoła ciężkiemu brzemieniu?

Czwarty tom cieszącej się sporą popularnością obyczajowej serii, która rozgrywa się w czarującej scenerii nie odbiega klimatem ani jakością od tomów wcześniejszych. „Serce z bibuły” jest książką równie mądrą, ciepłą i otulającą. Ma w sobie tę szczególną atmosferę której brakuje nam w zwyczajnej codzienności. W tej powieści nikt nie jest sam. Nawet gdy ma kłopoty, trudne chwile i przeżywa gorszy okres w życiu. Zawsze obok znajdzie się życzliwa dusza, która pomoże, która doradzi, która szepnie dobre słowo. Ta powieść podobnie jak cały cykl to książka o kobietach i dla kobiet. Jej bohaterki są zwyczajne, mają wady, kompleksy, popełniają błędy. Dotyka ich proza życia, a ono samo daje się często we znaki i pozwala poczuć gorzki smak kłopotów i porażek. W sercach bohaterek drzemie jednak siła, która pozwala im się podnosić i wstawać, brać się z troskami za bary i przeć do przodu. I to w tej lekturze jest niezwykłe i urokliwe. Owszem bywają momenty nieco ckliwe, lekko słodkie, ale o to właśnie w takim tytule chodzi. By tu znaleźć oddech od brutalnej rzeczywistości, by podładować wyładowane akumulatory i nabrać nadziei na dobro drzemiące w ludziach i otaczającym świecie.

„Serce z bibuły” to książka wyważona, delikatna, miła i sympatyczna. Otulająca i uspokajająca. Relaksująca i optymistyczna. Naładowana dobrem, przyjacielską atmosferą i prostodusznością. Czyta się ją lekko i przyjemnie. Idealna propozycja dla zmęczonych brutalnością otoczenia, optymalna dla tych, którzy szukają rodzinnego ciepła i pozytywnych stron życia.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (311)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1152
awiola | 2016-11-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 listopada 2016

"Co lepsze? Być prawdziwym kwiatem, rozwinąć się, roztoczyć wokół zapach – ten prawdziwy dowód życia – ryzykując zwiędnięcie, czy trwać w pięknie i spokoju, ale beznamiętnie, bezwonnie… Co lepsze?".



Po przeczytaniu czterech części serii "Stacja Jagodno" mam nieodparte wrażenie, że w moim domu czegoś brakuje. Otóż w mojej kuchni nie ma łagodzącej wszystkie smutki konfitury z fiołków oraz stylowej, arystokratycznej zastawy, z której mogłabym pić swoją ulubioną, cynamonową herbatę. Brakuje mi także w mojej szafie własnoręcznie zrobionego szalika, a w pokoju dziennym, ślicznych kwiatów z bibuły, które wyglądają niemal jak żywe. Chyba czas najwyższy uzupełnić moją domową przestrzeń o te właśnie elementy.

Karolina Wilczyńska to urodzona w 1973 r. mieszkanka Kielc, prezeska własnej fundacji, trenerka i terapeutka. Lubi słoneczniki i bursztyny, w wolnym czasie czyta, haftuje obrazy, robi swetry na drutach i szydełku, tworzy biżuterię. "Serce z bibuły" to czwarty tom serii...

książek: 2219
wiejskifilozof | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane

Książkę wygrałem w konkursie,co bardzo mi sprawiło radość.
Książkę przeczytałem w jeden dzień.Gdyż bardzo mnie wciągnęła i bardzo się podobała.
Bardzo piękna okładka,wręcz zasługuje by się wtopić w treść.
Treść bardzo mi się podobała,kibicowałem głównej bohaterce w jej problemach.
Autorka pięknie opisuje krajobrazy,życie rodzinne.
Bardzo się ciesze,że wygrałem książkę,

książek: 1234
basik | 2016-11-02

"Stacja Jagodno" to jeden z piękniejszych cykli obyczajowych polskiej autorki jakie ostatnio przeczytałam.
I chyba to już koniec cyklu, bo wszystkie tajemnice zostają odkryte, wszystkie problemy rozwiązane.
"Serce z bibuły" to przede wszystkim historia Jadzi.Kobiety bardzo dzielnej, która mimo męża pijaka i "damskiego boksera", mimo piątki dzieci, nie poddaje się zwątpieniu, robi wszystko aby dzieci nie odczuwały biedy, braku jedzenia i pieniędzy. Robi piękne kwiaty z bibuły, które za pomocą Małgosi są hitem internetu i zastrzykiem gotówki.
Autorka nie zapomina również o innych osobach, znanych nam z poprzednich powieści.
I tak Marzena bardzo zaangażowała się w remont dworku hrabianek, ale przeżywa zawód miłosny, bo Jan rzadko telefonuje i wydaje się być obojętny na jej uczucie. Ale czy tak jest naprawdę?
Kasia wreszcie postawiła na swoim, skończyła kurs "robienia paznokci"a skoro nie podoba się to jej mężowi to może sobie odejść.
Ewa i Adam cieszą się, że na stare lata udało im...

książek: 2342
gosia123 | 2016-11-02
Przeczytana: 01 listopada 2016

Tak jak poprzednie części i tą czytało się doskonale.Ciepła i optymistyczna powieść o sile przyjaźni i miłości.W tej części pojawiają się i nowi bohaterowie, którzy rewelacyjnie wpletli się w atmosferę książki.

książek: 1027
boziaczek | 2016-11-06
Na półkach: E-booki, Przeczytane

To już niestety koniec sagi z Jagodna i pożegnanie z jednymi z moich ulubionych bohaterów, z którymi bardzo się zżyłam i razem z nimi zmagałam się z problemami.
"Serce z bibuły" to dokończenie wszystkich wątków, które autorka snuła przez te cztery odsłony książki. Pojawią się również nowe sympatyczne postaci jak p. Jadwiga i jej dzieci.
Karolina Wilczyńska stworzyła fantastyczną sagę, którą czyta się jednym tchem i niesamowicie miło się do niej wraca. Pozostaje trzymać autorkę za słowo, że kiedyś powróci jeszcze do tematu Jagodna.
Zapraszam do lektury!

książek: 464
DomowaKsięgarnia | 2016-11-06
Na półkach: Przeczytane

Czytając Serce z bibuły miałam wrażenie, że to najbardziej feministyczna odsłona tej historii. Każda ze znanych i nowych bohaterek cyklu bierze sprawy w swoje ręce. Mimo niepowodzeń, załamań i okrutnych niespodzianek od losu te, tak różne od siebie kobiety, nie poddają się, idą naprzód, początkowo niepewnie, w końcu z podniesionym czołem i uśmiechem na ustach.

więcej na: domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 1703
Katula | 2016-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2016

Rewelecayjna....
Mam tylko jedno zastrzeżenie, choć wielokrotnie wcześniej pisałam , albo tylko myślałam :), że nie lubię serii, zwłaszcza jak trzeba czekać na ciąg dalszy ..
A tu mi strasznie przeszkadza tak definitywne jej zakończenie...
Choć wierzę, że zakończyła się tylko ta opowieść, a nie życie w Stacji Jagodno:)
No bo kto mi zabroni myśleć, że ta opowieść to odwzorowanie tego co dzieje się naprawdę gdzieś na Kielecczyźnie, gdzie stoi biały domek Babci Rózi i dworek z Hrabiankami....
Acha
Tylko nie zaczynajcie czytać od tego tomu albo nie czytajcie tylko jego, bo jest tu cała masa kontynuacji, bez nawiązywania do tego co było wcześniej, jak to ma miejsce w wielu innych seriach.....
Zdecydowanie polecam

książek: 286
zaczytana | 2016-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2016

Szkoda, że moja znajomość z bohaterami Stacji Jagodno dobiegła końca. Będzie mi brakować mądrości babci Róży, jej ciepłej herbaty z fiołków, upartej Tamary dążącej do celu, Marzeny, która wie, jak być kobietą, hrabianek, Łukasza, Ewy...
Cichutko liczę, że autorka wróci do Jagodna, bo tam przecież wszyscy odzyskali spokój, wróciły uczucia i najważniejsze z nich...miłość.

książek: 794
elenkaa | 2016-10-29
Przeczytana: 29 października 2016

Recenzja znajduje się również na moim blogu: http://pasion-libros.blogspot.com/2016/11/191-serce-z-bibuy-stacja-jagodno.html

Niestety jeszcze nie miałam możliwości przeczytania książek z serii "Stacja Jagodno" nad czym niezmiernie ubolewam. Jednak w moje ręce trafiła czwarta już część pt. "Serce z bibuły" i nie za bardzo miałam czas poznać poprzednie tomy, dlatego też postanowiłam przeczytać ten tom bez znajomości wcześniejszych książek.

Jadwiga to kolejna kobieta z Jagodna, która ma poważne problemy życiowe - mąż alkoholik, który bije ją i poniża oraz bardzo trudna sytuacja finansowa i konieczność wychowywania dzieci w takich warunkach. Jednak w głębi serca ta znękana kobieta ma bardzo artystyczną i delikatną duszę. Potrafi wykonać ze zwykłej bibuły piękne kwiaty, od róż po tulipany, które wyglądają jak żywe. Jednak przez długi czas jest to jedynie hobby, które może wykonywać w bardzo nielicznych wolnych chwilach. Wygląda na to, że tragiczna sytuacja w jej życiu spowoduje wiele...

książek: 186
Jolka | 2017-01-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 stycznia 2017

"Serce z bibuły"-to lekka książka na popołudnie z kawusią,jednak najlepiej aby przeczytać wcześniejsze części.Ja zaczęłam od tego tomu,ponieważ książkę ta wygrałam w konkursie i trochę gubiłam się w bohaterkach książki,ale im dłużej czytałam tym wciągnęłam się w akcję.Autorka w bardzo lekki sposób opowiada o kobietach,których losy tak na prawdę mogły być wzięta prosto z życia.Jest tu po prostu opisana codzienność mieszkańców małego miasteczka ich wady ,zalety ,namiętności i słabości .Gdzie panuje zgoda, przyjaźń i harmonia, a tych co wyrządzają zło dosięga ręka sprawiedliwości.

zobacz kolejne z 301 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Dziesięć kolejnych tytułów, które ukazały się w październiku w tygodni targowym, i jedna powieść listopadowa. Na jakie książki warto zwrócić uwagę? Podpowiadamy, sugerujemy, informujemy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd