rozwińzwiń

Zima zasypie miłością

Okładka książki Zima zasypie miłością autorstwa Karolina Wilczyńska
Okładka książki Zima zasypie miłością autorstwa Karolina Wilczyńska
Karolina Wilczyńska Wydawnictwo: Czwarta Strona Cykl: Wrzosowa Polana (tom 3) literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Wrzosowa Polana (tom 3)
Data wydania:
2024-01-24
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-24
Język:
polski
ISBN:
9788367974165
Odkryj Wrzosową Polanę otuloną białym puchem, gdzie mimo mrozu znajdziesz ciepło i szczęście.

Diana kończy warsztaty mikołajkowe i zamyka pracownię na zimę. Odśnieżanie podwórka staje się okazją do bliższego kontaktu z sąsiadką, byłą nauczycielką. Diana poznaje także córkę kobiety, Joannę, z którą zaczyna współpracować.
Stach wraca do zdrowia pod troskliwą opieką Wandy i Grety. Pojawia się też młody rehabilitant Daniel, który od razu łapie kontakt z chorym.
Ale okoliczni mieszkańcy nadal skrywają swoje sekrety. Czy niektóre z nich zostaną ujawnione w blasku zimowego nieba? Czy bohaterowie pozwolą na to, by zasypała ich miłość?
Do Wrzosowej Polany przyjeżdżają kolejne osoby, które szukają ukojenia i odpoczynku. To tu odnajdują siłę i spokój oraz chęć do tego, by całkowicie zmienić swoje życie.
Średnia ocen
7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Zima zasypie miłością w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Zima zasypie miłością



1990 291

Oceny książki Zima zasypie miłością

Średnia ocen
7,5 / 10
324 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Zima zasypie miłością

avatar
572
420

Na półkach:

Diana kończy warsztaty, niestety brak ocieplanego pomieszczenia, uniemożliwia jej ich kontynuowanie. Natomiast z tyłu głowy ma plany na remont stodoły. Zima we wrzosowej polanie jest piękna , śnieg tego roku obficie nasypał. Podczas odśnieżania Diana poznaje panią Marię. Kobiety zaprzyjaźniają się i często odwiedzają. Pewnego dnia Diana i pani Wanda poznają córkę Marii-Joannę. Od samego początku widać, że młoda kobieta czymś się martwi. Wszyscy otaczają ją uwagą i opieką i dzięki temu, Joanna odzyskuje wiarę w siebie. Proponują Dianie że, może poprowadzić warsztaty w ich ocieplanym garażu. Diana godzi się na to i przenosi wszystkie potrzebne rzeczy do garażu sąsiadek. Dziewczyny dogadują się i Diana prowadzi swoje warsztaty garncarskie, a Joanna uczy robić naturalne mydełka. Pan Stach dochodzi do siebie po operacji. Wraz z rehabilitantem chce szybko odzyskać sprawność. Razem z Gretą zacieśniają stosunki z Dianą ,Wandą ,Marią i jej córką. Wspólnie spędzają święta i Sylwestra. Gdy pada pomysł zorganizowania imprezy walentynkowej młodzi przystają na tą propozycję. W czasie imprezy dostają telefon, że stodoła Diany się pali. Kobieta jest przerażona że pożar zajmie również dom. Na szczęście tak się nie dzieje. W tym trudnym momencie Dianie pomaga Tobiasz , który w pewnym momencie wyznaje Dianie miłość. Kobieta jest zaskoczona.

Diana kończy warsztaty, niestety brak ocieplanego pomieszczenia, uniemożliwia jej ich kontynuowanie. Natomiast z tyłu głowy ma plany na remont stodoły. Zima we wrzosowej polanie jest piękna , śnieg tego roku obficie nasypał. Podczas odśnieżania Diana poznaje panią Marię. Kobiety zaprzyjaźniają się i często odwiedzają. Pewnego dnia Diana i pani Wanda poznają córkę...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
873
84

Na półkach:

Ojej... Nudne, monotonne, słodkie do przesady... Szkoda czasu na tą lekturę. Pierwszy razem spotykam się na tej stronie z sytuacją, że tak słaba książka ma taką wysoką ocenę.

Ojej... Nudne, monotonne, słodkie do przesady... Szkoda czasu na tą lekturę. Pierwszy razem spotykam się na tej stronie z sytuacją, że tak słaba książka ma taką wysoką ocenę.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
676
390

Na półkach: ,

"Zima zasypie miłością" Karoliny Wilczyńskiej to kolejna, bardzo udana odsłona serii, która z każdym tomem coraz mocniej wciąga czytelnika w świat swoich bohaterów.

Książka opowiada o zimowym życiu mieszkańców Wrzosowej Polany – miejsca, gdzie mimo mrozu można odnaleźć ciepło, bliskość i nadzieję. Diana zamyka pracownię na zimę, nawiązuje nowe relacje z sąsiadką i jej córką, a także rozpoczyna współpracę, która przynosi zmiany w jej codzienności. Równolegle śledzimy powrót Stacha do zdrowia oraz pojawienie się młodego rehabilitanta Daniela. Bohaterowie mierzą się z własnymi sekretami, emocjami i potrzebą odmiany życia, a zima staje się czasem wewnętrznych przemian i rodzących się uczuć.

Zima w tej książce nie jest jedynie porą roku, ale pełnoprawnym tłem dla przemian, jakie zachodzą w bohaterach. Spokój, cisza i pozorna stagnacja kontrastują z tym, co dzieje się w ich sercach. Wilczyńska pokazuje, że nawet w najchłodniejszym czasie można odnaleźć bliskość, nadzieję i nowe początki. Ogromnym atutem powieści jest jej powiązanie z poprzednią częścią serii. Czytelnik wraca do znanych już postaci, obserwuje konsekwencje ich wcześniejszych decyzji i z satysfakcją śledzi dalszy rozwój relacji. Kontynuacja jest spójna, naturalna i daje poczucie, że ta historia naprawdę żyje – bohaterowie dojrzewają, zmieniają się, popełniają błędy i próbują je naprawić. Jednocześnie książkę można czytać bez poczucia zagubienia, ale znajomość wcześniejszego tomu zdecydowanie pogłębia odbiór. Styl autorki pozostaje lekki, plastyczny i bardzo przyjemny w odbiorze. Opisy zimowej scenerii budują wyjątkowy nastrój, a dialogi brzmią autentycznie.

"Zima zasypie miłością" to piękne domknięcie kolejnego etapu serii i dowód na to, że Karolina Wilczyńska potrafi pisać historie proste, ale pełne serca. Zdecydowanie polecam wszystkim, którzy polubili poprzednią część i chcą jeszcze na chwilę wrócić do tego literackiego świata.

"Zima zasypie miłością" Karoliny Wilczyńskiej to kolejna, bardzo udana odsłona serii, która z każdym tomem coraz mocniej wciąga czytelnika w świat swoich bohaterów.

Książka opowiada o zimowym życiu mieszkańców Wrzosowej Polany – miejsca, gdzie mimo mrozu można odnaleźć ciepło, bliskość i nadzieję. Diana zamyka pracownię na zimę, nawiązuje nowe relacje z sąsiadką i jej...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

550 użytkowników ma tytuł Zima zasypie miłością na półkach głównych
  • 396
  • 154
117 użytkowników ma tytuł Zima zasypie miłością na półkach dodatkowych
  • 44
  • 24
  • 18
  • 10
  • 8
  • 6
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Karolina Wilczyńska
Karolina Wilczyńska
Jest zodiakalną Panną i numerologiczną jedenastką. To połączenie sprawia, że wciąż toczą w niej walkę dwie natury i nigdy nie wiadomo która w danej chwili zwycięży: uporządkowana i realnie patrząca na świat, czy marzycielka i idealistka. Idzie przez życie w glanach lub boso – zależnie od tego, kogo i co spodziewa się spotkać. Najważniejszy dla niej jest człowiek (nie mylić z tłumem i ciżbą). Widok bezmyślnych ludzkich oczu, chamstwa i głupoty powoduje u niej długie okresy melancholii. Przez świat podąża z nieustającą wiarą w dobro i sprawiedliwość, znosząc z godnością spotkania z mniej sympatyczną częścią ludzkości. Stara się zachować jak najwięcej z dziecięcej części swojej natury, dzięki czemu ma nadzieję nie stać się obojętną na los innych. Lubi słoneczniki i bursztyny, twierdząc, że zaklęte są w nich słoneczne promienie. Posiada dar nieograniczonego rozciągania czasu i dzięki temu w wolnych chwilach czyta, haftuje obrazy, robi powłóczyste swetry na drutach lub szydełku, zajmuje się decoupage’m. Kolekcjonuje ludzkie historie, więc bez obaw można opowiedzieć jej swoją. Jeżeli komuś nie uda się spotkać jej na polnej lub leśnej drodze może napisać e-mail na adres: list@karolinawilczynska.eu.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wiosna przynosi ukojenie Karolina Wilczyńska
Wiosna przynosi ukojenie
Karolina Wilczyńska
Diana mota się z dwoma decyzjami, po pierwsze czy powiedzieć Martynie, o wyznaniu Tobiasza a po drugie czy zostać we Wrzosowej Polanie. Bo najchętniej ukryła by się przed światem i nie podejmowała żadnych decyzji. Daje sobie czas na przeczekanie. Unika Martyny , ta ostatnia z kolei uświadamia sobie, że chce iść dalej i wchodzi w związek z Krzysztofem. Tobiasz daje czas Dianie, nie kontaktuje się z nią i oddaje się całkowicie pracy w pizzerii, zresztą z powodzeniem, ponieważ lokal prosperuje świetnie. Zupełnie odmiennie niż psychika Tobiasza, ale nie ponagla Diany. Daje jej swobodę. Pan Stach czuje się coraz lepiej , już nawet planuje wrócić do swojej pracy na parkingu. Greta z kolei bardzo kocha swoją córkę i wnuczkę, i bardzo by chciała uczestniczyć w jej życiu. Nadchodzi jeden z wiosennych dni, kiedy Diana podejmuje decyzje, że bierze się za swoje życie. Podejmuje decyzje , na pewno zostaje we Wrzosowej Polanie , układa sobie głowie dalsze kroki ,a jednym z nich jest rozmowa z Tobiaszem. Pewnego dnia jednak niespodziewanie przyjeżdża Krzysztof z Martyną, i oznajmiają że są razem. A podczas dalszej rozmowy okazuje się, że Tobiasz jest jej bratem . Diana jak najszybciej jedzie do Tobiasza, żeby wyznać mu uczucia i walczyć o własne szczęście. Greta natomiast łapie kontakt z wnuczką, później przeprowadza rozmowę z córką i święta wielkanocne spędzają już razem. Pani Wanda wraz z Marią organizują święta dla pozostałych. Są to święta szczęśliwe , gwarne i pełne miłości, otoczone wiosennym urokiem Wrzosowej Polany.
Iwona - awatar Iwona
oceniła na72 miesiące temu
Uroki promiennych dni Edyta Świętek
Uroki promiennych dni
Edyta Świętek
I dotarliśmy do końca sagi Pani Świętek. Tak jak się spodziewałam, czwarty tom zamknął całą historię rodziny Aurelii oraz historię Krynicy. Wszystkie 4 tomy można opisać słowami- miła, ciepła, pełna emocji lektura. Niektóre historie przedstawione w powieści naiwne ale tak już w przypadku sag bywa, że nawet największe przewinienia są wybaczane i zapominane. Wiele sytuacji absurdalnych i nie do uwierzenia ale żeby stworzyć pozytywne wrażenie trzeba czasami nagiąć rzeczywistość. Bardzo dobry pomysł jeśli chodzi o wplecenie w całą fabułę historii samej Krynicy. Autorka przedstawiła historię sanatoryjnej miejscowości na przełomie lat 1919- 1938. Można było wyobrazić sobie jak zmieniała się Krynica od starej, nieznanej mieściny po słynny kurort uzdrowiskowy, do którego zjeżdżali możni z Polski. Jak drewniane domy zaczęły być zastępowane nowoczesnymi budynkami. Jedyny Nikifor, który nie chciał takiej Krynicy cały czas pozostał w starej, drewnianej wiosce i ciągle malował ją z dawnych lat. Przywoływane jest wiele postaci autentycznych, które rzeczywiście miały swój wkład w rozwój kurortu. Obserwujemy jak powstawały uzdrowiska, pijalnie wód zdrojowych, jak miasto się bogaciło i rozwijało. Całą sagę czyta się dobrze choć nie znajdziemy tu zawrotnej akcji, jakiś zaskakujących sytuacji. Wszystko toczy się powoli, swoim rytmem, każda trudna sytuacja jest dosyć szybko rozwiązywana- czasami wręcz w absurdalny sposób. Autorka faktycznie umie malować emocje bohaterów. Skrzętnie przeplata ich smutki, radości, rozterki z tłem historycznym i wydarzeniami takimi jak hiszpanka w 1918r. czy powódź w Małopolsce w 1934r. W każdym tomie porusza losy kolejnego bohatera aby bardziej rozbudować fabułę i nie zanudzić czytelnika monotonią. Saga Krynicka to pełna ciepła, nostalgii powieść dzięki której można poznać historię kurortu uzdrowiskowego jakim była i jest Krynica.
Wiolek - awatar Wiolek
ocenił na629 dni temu
Do zobaczenia za rok Joanna Szarańska
Do zobaczenia za rok
Joanna Szarańska
Uwielbiam książki Joanny Szarańskiej, tutaj też przepadłam, aczkolwiek jest nieco inna. Bardzo trudne tematy są tu poruszone, mianowicie przemoc psychiczna i fizyczna, toksyczna teściowa, nieudany związek. Ale to też książka o przyjaźni, która powoli zmienia się w miłość. Daria wraz z przyszłą szwagierką i koleżankami wyjeżdża w Tatry, tam miał być zorganizowany jej wieczór panieński. Ale już w pociągu Daria czuła, że nie pasuje jej takie spędzanie czasu, alkohol, głośne zachowanie i chęć zabawy wręcz ją frustrowały, dlatego przed imprezą odczuła potrzebę wyjścia w góry na szlak. Tam dopadła ją burza, potknęła się i byłaby spadła gdyby nie nagle wyciągnięta dłoń młodego mężczyzny. Chcąc przeczekać na lepszą pogodę spędzili razem trochę czasu w schronisku, miło im się rozmawiało, od razu każde z nich wyczuło bratnią duszę. Obiecali sobie wtedy, że spotkają się w tym samym miejscu za rok. I tak spotykali się raz w roku na szlaku. Daria wyszła za mąż i tak się składało, że te spotkania zawsze następowały w rocznicę ślubu. Bo w związku niestety się nie układało, Daria gasnęła w oczach, a Dawid coraz bardziej się martwił, bo ona nie chciała dzielić się swoimi problemami, a on nie mógł jej pomóc. Historia napisana na przestrzeni lat, przepiękne opisy górskich krajobrazów i wędrówek po górach. Choć były momenty, że miałabym ochotę niektórymi osobami tam mocno potrząsnąć, to przez książkę się miło płynie. Polecam tę i resztę twórczości tej autorki.
Małgorzata S - awatar Małgorzata S
ocenił na81 miesiąc temu
Malarka wiosennych łąk Joanna Szarańska
Malarka wiosennych łąk
Joanna Szarańska
Dziś zaczęłam nową serie Leśne pejzaże autorstwa Joanna Szarańska tom 1 ,,Malarka wiosenny łąk" Poznajemy tu losy Marii malarki, ktora od dawna marzy o wlasnej galerii. I jej kuzynka Renata widzi szansę by to marzenie Marii spełnić bierze od niej pieniadze na inwestycje w tą galerie, ale niestety nie wychodzi a Marii się nie przyznaje do tego. Maria zostaje oszukana przez rodzinę i pewnego dnia dzwoni do niej dawna przyjaciolka ze szkoły i zaprasza ja do uroczego siedliska na wsi Granica. I za namową przyjaciółki przyjeżdza ich odwiedzić i od pierwszego wejrzenia to miejsce ją zachwyca. Gdy udaje się żeby w maju wynajęła siedlisko od obecnego właściciela Kacpra postanawia tam spędzić cały maj. Poznaje powoli tereny tej wioski oraz mieszkańców. Niektórzy są od razu otwarci jak pani Ewa ze sklepu a inni są skryci jak pani Krystyna która mieszka na uboczu wioski. Gdy staje sie wypadek Krysi to pierwsza do pomocy jest chetna wlasnie Maria. I ta znajomość pomiedzy kobietami oraz znalezienie ksiazki ,,Malarka wiosennych pól" da nowy cel dla Marii by jeszcze do Granic wrócić. Nie wspomniałam w opisie, że Maria jest po rozwodzie z mężem i mają dorosłą córką Olę, którą chciala na początku nazwać Melania po swojej śp babci. Ale Ola też swoje za plecami ma, bo napadła na dom cioci Renaty, ale dzięki temu incydentowi Renata i Maria się pogodziły i maly krokami Renata zwraca jej pieniadze, które przywłaszczyła. Bardzo miło się słuchało tej powieści. Siegnelam po nią bo jestem chetna części jesiennej ,,Rzeźbiarka jesiennych lisci" skoro mamy jesień. A że to seria to zaczęłam od początku. Ksiazka napisana przyjemnym stylem. Podobały mi sie wszelkie opisy miejsc bardzo szczegółowe, ze chwilami czulam że się tam przenoszę. Jest to pierwsza książka, którą sięgnełem tej autorki i nie zawiodłam sie. Już jestem ciekawa dalszych losów Marii.
Monika_czyta - awatar Monika_czyta
oceniła na96 miesięcy temu
Antykwariat cudzych wspomnień Weronika Wierzchowska
Antykwariat cudzych wspomnień
Weronika Wierzchowska
Czasami sięgam po książki nieznanych autorów, bo po prostu coś mnie do nich przyciąga. W tym wypadku była to obłędnie kolorowa okładka oraz tytuł. Zachęcona do przeczytania okładkowego opisu, poczułam, że chcę kupić tę książkę – mimo, że na półce czeka cała masa innych. Muszę stwierdzić, że powieść jest bardzo zaskakująca i mocno przewyższa „reklamę”. Antykwariat to rodzinna firma prowadzona od trzech pokoleń. Założycielem był dziadek Teofil, po nim odziedziczyła go córka Anna, która z kolei zostawiła go swojej córce Agnieszce i to właśnie ona jest główną bohaterką książki. Bohaterkę poznajemy na różnych etapach życia, począwszy od bardzo wczesnego dzieciństwa. Każdy opisywany epizod z jej życia wiąże się bezpośrednio z cennym dla niej przedmiotem z przeszłości. Nierzadko są to prawdziwe antyki, jednak dla Agnieszki mają przede wszystkim wartość sentymentalną, gdyż wiążą się z różnymi bliskimi jej osobami lub wydarzeniami. I tak przy okazji „obcowania” z nimi, w przypływie jakichś silniejszych emocji, dziewczyna we śnie poznaje historię danego przedmiotu i jego pierwszej właścicielki. Bo tak się złożyło, że wszystkie te rzeczy należały kiedyś do bardzo silnych, damskich osobowości – nieważne czy to szylkretowa spinka, czy wojskowe amerykańskie glany albo srebrne pióro. I tak, kolejne rozdziały ukazują życie Agnieszki w kilkuletnich odstępach. Wczesne dzieciństwo przechodzi w późniejsze, następie jest nastolatką przechodzącą etap buntu; studentką z wielką pasją i ideałami; młodą kobietą, która zakłada rodzinę i w końcu sama staje się matką. Te wszystkie wątki biograficzne uzupełniane są historyjkami z przeszłości – bliższej i dalszej. Czasem takimi sprzed zaledwie kilkudziesięciu lat, a czasem sprzed kilku lub kilkunastu tysiącleci! C.D.: https://czytany-blog.blogspot.com/
matram - awatar matram
ocenił na76 miesięcy temu
Porywy namiętnych serc Edyta Świętek
Porywy namiętnych serc
Edyta Świętek
Patrząc z perspektywy trzech tomów, które już przeczytałam, śmiało mogę powiedzieć, że ten tom podobał mi się najbardziej. Tak jak byłam znudzona tomem pierwszym, tak ten mnie zainteresował. Może dlatego, iż więcej było tu już dorosłej Teodozji. Aurelia znudziła mnie sobą bardzo – te jej wieczne smutki, porażki i wątpienie w siebie. Cieszę się, że autorka dopuściła do głosu innych bohaterów jak na przykład Teodozję czy Stanisława. Teodozja po odkryciu prawdy o swoich rodzicach zmienia nastawienie do swojej ciotki. Chcąc odkupić winy zapisuje się do szkoły i chce udowodnić bliskim, że jest coś warta i nie zależy jej jedynie na bogactwie i dobrej partii do zamążpójścia. Dalej nieszczęśliwie zakochana w Panu Orzechowskim postanawia, że nie wyjdzie za mąż aby nie przekazywać swoich toksycznych genów kolejnym pokoleniom tak jak jej rodzice przekazali jej i Staszkowi. Tymczasem w kraju zaczyna robić się coraz niebezpieczniej i coraz większymi krokami zbliża się wojna. Aurelia z bliskimi są przerażeni wizją wybuchu wojny. Orzechowski z kolei nie mając wizji małżeństwa z Teodozją żeni się z inną arystokratką- Wiktorią, z którą w późniejszym czasie nie jest szczęśliwy. Los jak to los płata figle i w najmniej odpowiednim momencie splata losy Teodozji i Augusta w obliczu toczącej się wojny. Gdy obydwoje zdają sobie sprawę, że się kochają i chcą ze sobą być a August podejmuje trudną decyzję jaką jest rozwód, wojna ma swoje prawa i narzuca im swoje reguły. Czy Teodozji uda się zaznać szczęścia i przede wszystkim wewnętrznego spokoju? W międzyczasie Staszek również wychodzi na prostą po swoich licznych zawirowaniach i w końcu postanawia się ustatkować. Jego obiektem zainteresowań okazuje się córka Matyldy- Konstancja, która na początku nie chce dawać nadziei Stanisławowi. Wszystko się zmienia gdy wybucha wojna i młode dziewczę uświadamia sobie, że w każdej chwili może stracić Stanisława. Sprawy nabierają tempa, młodzi szykują się do ślubu i nagle najbliższa osoba Staszkowi burzy całą sielankę. Szczęście dwojga młodych ludzi pryska jak bańka mydlana. Autorka tym razem skupiła się dużo bardziej na losach młodych bohaterów czyli kolejnym pokoleniu. To sprawiło, że powieść nabrała świeżości i coś zaczęło się więcej dziać. Podoba mi się, że Pani Edyta nawiązuje do historii Krynicy- na przełomie lat pokazuje jak się ona rozwijała, zmieniała. Przez to, iż są to gdzieś tam mi znane okolice to mogłam troszkę zgłębić temat miejscowości. Plus również za to, że pokazuje jak zmieniała się pozycja kobiet na przełomie lat. Jak próbowały znaczyć coś więcej niż tylko jako żona czy gospodyni domowa. Decyzje Teodozji już pokazują jak bardzo wykracza poza konwenanse tamtych lat. Jak dziewczyna pochodząca z dobrego domu może uczyć się na położną aby pomagać kobietom w ciąży? Przecież to jest niedopuszczalne. Powinna bardziej myśleć o tym, aby wyjść dobrze za mąż, urodzić dzieci i piastować dom. Dla mnie tak jak już wspomniałam wcześniej- trzeci tom o wiele lepszy niż jego dwie poprzedniczki. Oczywiście pozostawił jak to w każdej części było, otwarte pytania. Myślę, że czwarty-ostatni tom pozamyka wszystkie tematy, rozwiąże niedomówienia i scali rodzinę.
Wiolek - awatar Wiolek
ocenił na61 miesiąc temu
Wśród burz Agnieszka Krawczyk
Wśród burz
Agnieszka Krawczyk
„Wiatr, który niesie burzę, jest tym samym wiatrem, który oczyszcza powietrze i pozwala nam głębiej odetchnąć” – te słowa, choć niepochodzące bezpośrednio z tekstu, idealnie oddają ducha najnowszej powieści Agnieszki Krawczyk. „Wśród burz” to książka, która od pierwszych stron otula czytelnika gęstą, melancholijną atmosferą, by zaraz potem rzucić go w wir emocjonalnych wyładowań i rodzinnych sekretów. Moja ocena 8/10 to wyraz uznania dla kunsztu autorki, która w nurcie literatury obyczajowej osiągnęła poziom, gdzie proza staje się niemal terapeutycznym doświadczeniem, nie tracąc przy tym nic ze swojej literackiej szlachetności. Krawczyk zaprasza nas do świata, w którym przeszłość nie jest martwym zapisem zdarzeń, lecz żywą tkanką, która determinuje teraźniejszość. Główna oś fabularna skupia się na powrotach – tych fizycznych, do rodzinnych gniazd, i tych mentalnych, do chwil, które zdefiniowały bohaterów. Autorka z niezwykłą precyzją kreśli portrety psychologiczne postaci, które stoją na życiowych zakrętach. Nie są to jednak papierowe figury z typowych romansów; to ludzie z krwi i kości, pełni lęków, ale też cichej nadziei, że po każdej burzy w końcu wyjdzie słońce. To właśnie ta ludzka autentyczność sprawia, że „Wśród burz” czyta się z tak ogromnym zaangażowaniem. Najmocniejszym punktem powieści jest bez wątpienia warstwa opisowa. Agnieszka Krawczyk posiada rzadki dar malowania słowem – krajobrazy w jej wydaniu niemal pachną deszczem, a domostwa, w których toczy się akcja, mają swoją własną duszę. Natura w tej książce nie jest tylko tłem; jest lustrem dla stanów wewnętrznych bohaterów. Kiedy nadciąga burza, wiemy, że w sercach postaci również dojdzie do przesilenia. Autorka po mistrzowsku buduje napięcie, operując niedopowiedzeniami i subtelnymi sugestiami, co sprawia, że odkrywanie kolejnych kart rodzinnej historii staje się niezwykle satysfakcjonujące. Wątek tajemnicy, tak charakterystyczny dla twórczości Krawczyk, jest tutaj poprowadzony z dużą elegancją. Nie ma tu tanich chwytów ani niewiarygodnych zbiegów okoliczności. Wszystko wynika z logiki zdarzeń i skomplikowanych relacji międzyludzkich. Autorka dotyka trudnych tematów: przebaczenia, straty, ale także odwagi do rozpoczęcia wszystkiego od nowa. „Wśród burz” to opowieść o tym, że dom to nie mury, ale ludzie i wspólna pamięć, nawet jeśli bywa ona bolesna. Momentami tempo narracji bywa bardzo niespieszne, co dla czytelników oczekujących wartkiej akcji może być pewnym wyzwaniem. Krawczyk celebruje momenty, skupia się na detalach i wewnętrznych monologach, co jest piękne, ale niekiedy odrobinę spowalnia dynamikę kluczowych wątków. Niemniej jednak, dla wielbicieli prozy głębokiej, refleksyjnej i dopracowanej stylistycznie, będzie to czysta przyjemność. Podsumowując, „Wśród burz” to jedna z najlepszych propozycji w dorobku Agnieszki Krawczyk. To książka mądra, dojrzała i niosąca ukojenie. Autorka udowadnia, że o emocjach można pisać bez patosu, a o trudnych życiowych wyborach – z niezwykłą czułością. To lektura idealna na wieczór, kiedy sami potrzebujemy schronić się przed własnymi „burzami”. Solidne osiem punktów za literacką klasę, empatię i umiejętność przypominania nam, że każdy kryzys jest szansą na nowe otwarcie. Krawczyk po raz kolejny potwierdziła, że w polskiej literaturze obyczajowej zajmuje miejsce absolutnie wyjątkowe, tworząc historie, które zostają w sercu czytelnika na bardzo długo.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na815 dni temu
Zima w Jodłowym Zagajniku Sandra Podleska
Zima w Jodłowym Zagajniku
Sandra Podleska
https://czytamdlaprzyjemnosci.pl/2026/02/22-26-zima-w-jodlowym-zagajniku-sandra-podleska/ Nie oceniaj książki po okładce, a człowieka po pierwszym wrażeniu. Historia pewnego pensjonatu, który nadzoruje matka, ale większość prac wykonuje córka z pomocą paru osób. Jednak to mama wszystko stworzyła lata temu, a teraz próbuje przyciągać do pensjonatu nowych gości. W końcu zauważyła, że potrzebna jest pomoc i zatrudnia Nataniela, młodego człowieka, ale z dobrymi referencjami. Inga od początku nie lubi chłopaka. Jednak musi mu wszystko wyjaśnić, pokazać i pracować z nim. I tak ta historia powoli rozwija się i pozwala poznać bohaterów lepiej. Historia pokazuje jak mylne jest to, co sądzimy o kimś, nic o nim nie wiedząc. Jak różne są nasze życiowe losy. Ile kto przeżył i jak próbuje sobie to życie teraz ułożyć. Mimo wszystko. Rodzina To historia o dążeniu do marzeń, ale i życiu mimo wszystko. To opowieść o tym, że mimo młodego wieku można wiele osiągnąć, ciężko pracować, kształcić się, ale i rozwijać swoje pasje. To historia o niskiej samoocenie, ale i o odwadze, by sięgać po marzenia. Niektóre momenty jeżą włosy na karku, gdy dowiadujemy się o tym co przeżyli bohaterowie i z czym musieli się mierzyć. Nie dla każdego pisany jest łatwy start, historia dzieje się głównie między dwójką bohaterów, ale dochodzi rodzina i znajomi do całej akcji. Muszę również wspomnieć o psie, który ma tam ważną rolę. Oraz o tym jakie relacje panują między dziećmi a rodzicami. Jaka różna jest twoja rodzina, która tobie może wydawać się zwyczajna. Jednak czasem matki są despotyczne, a czasem dzieci nie mają spokojnego dzieciństwa. Historia z główną rolą młodych bohaterów jednak dla każdego czytelnika. Czy lubisz swoją pracę? Właściwie to pytanie pojawia się ciągle w opowieści w różnych kontekstach. Z jednej strony chodzi o marzenia i wykonywanie tego co się kocha, innym razem chodzi o to, by mieć zatrudnienie i pieniądze, a kolejnym razem by robić to co się lubi i mieć z tego utrzymanie. Czy można utrzymać się dzięki swojej pasji, czy wiecie czym jest snycerstwo? Ta sztuka odgrywa tutaj ważną rolę, jak nuta cynamonu w pierniczkach. Wspaniała historia, życiowa, pełna bólu i walki o siebie. O losach rodzin, o pomocy i echach przeszłości. Niby wszystko jest w najlepszym porządku, ale w środku, w pragnieniach ukrywają się inne marzenia. Tylko czy bohaterowie odważą się po nie sięgnąć? I to akurat przy świątecznej aurze i atmosferze nowego roku?
Rose91 - awatar Rose91
ocenił na72 miesiące temu

Cytaty z książki Zima zasypie miłością

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Zima zasypie miłością