7,66 (932 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
158
9
122
8
243
7
229
6
103
5
38
4
14
3
10
2
6
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324043439
liczba stron
440
język
polski
dodała
giovanna

Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę. A, i gdybyś mógł mi pomóc w tym, żebym tak do końca nie zapomniała, czym jest miłość i radość… Michalina ma kłopoty. Została sama, bez środków do życia i bez dachu nad głową. Cały świat wydaje się być przeciwko niej. Kiedy jest już tak źle, że zaczyna...

Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę.
A, i gdybyś mógł mi pomóc w tym, żebym tak do końca nie zapomniała, czym jest miłość i radość…

Michalina ma kłopoty. Została sama, bez środków do życia i bez dachu nad głową. Cały świat wydaje się być przeciwko niej.
Kiedy jest już tak źle, że zaczyna tracić nadzieję, ktoś niespodziewanie zaprasza ją na kubek herbaty z cynamonem. Ktoś wysłucha z uwagą, przygarnie do serca, da nadzieję.
Czy jednak tam w górze ktoś nad nią czuwa? Dobry duch, zaginiony Anioł Stróż?

„Anioł do wynajęcia” to niezwykła historia. Otula jak ciepły koc, rozgrzewa jak filiżanka cynamonowej herbaty, a przede wszystkim przywraca wiarę w ludzi i daje nadzieję.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2090)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 390
MarCyśka | 2017-12-11
Na półkach: Mam! 😍, Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2017

"Ta opowieść ma w sobie coś takiego, że gdy ją się czyta, z miejsca zaczyna się rozglądać za choinką, chce się piec pierniki i podbiec do telefonu, żeby zadzwonić do swoich bliskich. Budzi co takiego w człowieku... Sama nie wiem, jak to nazwać...
-To jest właśnie ta nieuchwytna magia świąt."

Książkę dostałam na gwiazdkę od mamy rok temu i nie wiem dlaczego jej wtedy nie przeczytałam.. Czuję się jakbym popełniła grzech!
To OBOWIĄZKOWA lektura do przeczytania przed świętami!
Książka sprawiła, że poczułam ciepło na sercu i zapragnęłam świąt.
Brakuje mi słów, żeby opisać jakie wywołała u mnie emocje, więc podsumuję ją tylko trzema słowami: WIARA, NADZIEJA, MIŁOŚĆ.

Polecam! Przeczytajcie teraz i nie przegapcie jej, żebyście nie żałowali tak jak ja, że nie przeczytałam jej wcześniej :)

książek: 1438

Lektura obowiązkowa na przedświąteczny czas. Pełna ciepła , optymizmu i tego niepowtarzalnego świątecznego klimatu. Klimatu świąt naszych babć i dziadków, gdy choinkę ubierało się dopiero w Wigilię a ciasto na piernik robiło się dużo wcześniej.Gdy święta były białe i mroźne....bo wtedy dopiero była magia świąt.
I wtedy mogły się spełniać takie proste marzenia, jakie Michalina wysłała do nieba....o schronienie, o opiekę i o Anioła, który by się nią zajął.
Czytając często musiałam sięgać po chusteczkę, chociaż nie mam kataru, żeby za chwilę chichrać pod nosem.
Bo ta powieść może czasami wzruszyć, ale też rozśmieszyć do łez za sprawą trochę zwariowanej, zołzowatej staruszki o złotym sercu.
Polubiłam kwiaciarkę Genie, która pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń, babcie Nele z którą nie warto było dyskutować, Michalinę, która mimo przejść nie poddawała się i oczywiście Konstantego, który świetnie spisał się jako Anioł do wynajęcia.
A pod koniec zaglądamy również do Malowniczego tym razem...

książek: 3039
wiejskifilozof | 2017-08-12
Na półkach: Przeczytane

Rok,cały długi rok czekałem by przeczytać.I w końcu udało się,z biblioteki wypożyczyć.
I było,warto i co z tego.Że czytałem w lecie.Skoro,to piękna historia i można.Czytać ją i też teraz.
Michalina i Nela,jakże dwie różne postaci.Nie są rodziną,a mimo to stają sobie.Się bliskie,a niedługo.Tu w książce mają być Boże Narodzenie.
Ktoś musi być tym aniołem opiekunem.Dla Michaliny.
Książka ma w sobie ogromne pokłady dobra i piękna.
Autorka stawia dużo,na odbiór pozytywny postaci.
Opisuje pięknie zimę i przedświąteczny nastrój.
Jest to uważam,jedna z najpiękniejszych książek.Polskich autorów.

książek: 1370
eduko7 | 2017-02-18
Przeczytana: 12 lutego 2017

"Ktoś podarował nam piękny początek i nie powinniśmy go zmarnować. A wszystko inne... Jakoś się ułoży". Piękna, mądra i optymistyczna opowieść o rodzącej się nadziei i miłości. O zaufaniu, wybaczaniu i gotowości na przyjęcie nowego oraz o niekonwencjonalnie, zaskakująco spełnianych marzeniach. Dobra nie tylko na przedświąteczny czas.

książek: 1160
Tatiasza Aleksiej | 2018-02-14

Pełna optymizmu i ciepła.
O nadziei, miłości, wiary w drugiego człowieka i w to że cuda się zdarzają.
Bohaterowie bardzo sypatyczni, życzliwi, nie brakuje jednak złej macochy.
W świątecznym nastroju, czytając czułam zbliżające się święta :)

książek: 1219
Anna | 2016-12-28
Przeczytana: 27 grudnia 2016

„Anioł do wynajęcia” Magdaleny Kordel to powieść w sam raz na okres przedświąteczny, świąteczny, może jeszcze kilka dni po. Bohaterowie tej ciepłej książki są aniołami. Bo choć zagubiona i nieszczęśliwa Michalina, której życie się pogmatwało prosi w modlitwie…

"Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę."

Na jej drodze pojawia się kilku.
Magdalena Kordel stworzyła piękną, magiczną historię. „Anioł do wynajęcia” jest niczym baśń dla dorosłych z przesłaniem, że warto mieć oczy szeroko otwarte na drugiego człowieka.
Wokół jest wielu potrzebujących i każdy może być tym wynajętym aniołem. Do tego akcja toczy się w atmosferze zbliżających się świąt i cuda zdarzają się na każdym kroku.
„Anioł do wynajęcia’ Magdaleny Kordel to naiwna i przesłodzona opowieść wigilijna. Raz w roku można przeczytać i pomarzyć o aniele do wynajęcia. Chociaż lepiej rozejrzeć się wokół i pomyśleć, czy...

książek: 802
Nina | 2016-12-10
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 09 grudnia 2016

"Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę."
To bajka, bajka dla dużych dziewczynek. Ale jakże przyjemna, jakże ciepła. A że naiwna? A że z lekka cukierkowa? A że może zbyt banalna? Co tam - to przecież bajka :) A w okresie przedświątecznym, doskonała lektura na odstresowanie i na przypomnienie sobie rzeczy oczywistych, o których bardzo często zapominamy. O co tak naprawdę chodzi w Świętach Bożego Narodzenia? Co jest w życiu najważniejsze? Czy na pewno pieniądze i góry prezentów pod choinką?
Pomyślcie...

książek: 2319
andzia12 | 2016-12-25
Przeczytana: 23 grudnia 2016

„-Niespodziewanie, mówisz… Dobre rzeczy mają to do siebie, że zawsze przychodzą znienacka- uśmiechnął się sprzedawca obwarzanków.- Na przykład miłość i szczęście. Nijak się ich nie spodziewasz, przymykasz oczy i proszę, już są. Cały szkopuł w tym, żeby ich nie przegapić…”

Czy w życiu może na naszej drodze pojawić się anioł w drugim człowieku? Ktoś kto pomoże w trudnych momentach życia?
Niezwykła historia o tym, że w ludziach też możemy odnaleźć kogoś, kto będzie wsparcie w ciężkich chwilach?
Michalina odnajduje miłość, mimo że jej nie pragnęła. Zaś Nela dzięki tej dziewczynie na nowo pragnie przeżyć magię świąt. Zaś dzięki jej dochodzi do ponownego spotkania córki z ojcem.

Magiczna, świąteczna opowieść w klimacie z książek o Malowniczym.

Polecam!

książek: 1151
żurawie_origami | 2016-12-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, 2016
Przeczytana: 06 grudnia 2016

Lektura obowiązkowa dla tych, którzy chcą sobie przypomnieć o co tak naprawdę "chodzi" w Świętach Bożego narodzenia. "Anioł do wynajęcia" to opowieść o sile wiary i nadziei, wiary w cuda, ale także w drugiego człowieka. Michalina, dziewczyna wkraczająca w dorosłość zostaje bez dachu nad głową i środków do życia, tuż przed Świętami. Prosi "Szefa na górze" o anioła do wynajęcia. Dziewczyna dostaje znacznie więcej niż oczekiwała, wokół niej zaczynają dziać się cuda, a dobrych aniołów jest więcej niż jeden.
Książka pani Kordel jest trochę naiwna i przelukrowana, ale ja właśnie tego oczekiwałam, chciałam ciepłej, magicznej opowieści o przedświątecznych cudach, i to właśnie dostałam. A wisienką na torcie był powrót do mojego ukochanego Malowniczego.
Zaparzcie sobie herbatę, otulcie ciepłym kocem, zapalcie świece lub rozpalcie w kominku i rozkoszujcie się tą opowieścią. W każdym z nas drzemie anioł, ja jestem tego pewna, warto sobie o tym przypomnieć, szczególnie w ten niezwykły czas...

książek: 936
Agacha | 2018-01-03
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 stycznia 2018

Nastrojowa historia o ludziach, aniołach, samotności, nadziei i miłości. Taka prawdziwie świąteczna, ze śniegiem, pachnąca pierniczkami. Można się wzruszyć i zadumać nad życiem. W sam raz na Boże Narodzenie, kiedy wszystko jest możliwe i zdarzają się małe cuda.

zobacz kolejne z 2080 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd