Wyzwanie czytelnicze LC

Wchodzi koń do baru

Tłumaczenie: Regina Gromacka
Wydawnictwo: Świat Książki
7,04 (177 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
25
8
43
7
47
6
34
5
11
4
7
3
2
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sus Echad Nichnas Le-Bar
data wydania
ISBN
9788380311107
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia. Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego...

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia.

Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat – brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać.

Wchodzi koń do baru to wstrząsająca lektura. Komik na scenie jest rozdarty między zobowiązaniem wobec publiczności a długiem wobec samego siebie. Posiłkując się jarmarcznym humorem i przekomarzając z widownią, wywołuje odrazę i współczucie – ludzie nie wiedzą, czy śmiać się, czy płakać. Wszystko rozgrywa się w obecności jego przyjaciela z lat dziecięcych, który stara się zrozumieć, dlaczego został sprowadzony na to przedstawienie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (629)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 732
Na półkach: Przeczytane

O Grosmanie każdego roku przypomina się przed wręczeniem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Nie jest wymieniany w pierwszym rzędzie faworytów, ale znajduje się gdzieś niedaleko czołówki. Dwa lata temu przeczytałem moją pierwszą jego książkę – „Tam, gdzie kończy się kraj” – książkę bardzo dobrą, polifoniczną, pełną tęsknoty i poszukiwania samego siebie. Tym razem zmierzyłem się z jego najnowszą książką, laureatem międzynarodowego Bookera z tego roku – „Wchodzi koń do baru”. Warto zauważyć, że w tym plebiscycie dzieło Grosmana zostawiło w pokonanym boju książkę Amosa Oz „Judasz”, co było dla mnie dużą rekomendacją.
Akcję książki izraelski pisarz umiejscowił podczas spektaklu stand-up comedy. Właściwie to miało być jak zwykle – morze żartów, ironii, przekleństw, polityki, śmiechu. I nawet się na to zapowiadało, bo początek wcale nie zwiastował tego, co nastąpiło później. Komik Dowale powinien jak każdego innego wieczoru zabawić przybyłych, pozwolić im oderwać się od trudów...

książek: 1681
_fantasquemagorie_ | 2017-03-20
Przeczytana: 18 marca 2017

„Wchodzi koń do baru” to lektura wielopłaszczyznowa. Za pośrednictwem pięćdziesięciosiedmioletniego performera, środków wyrazu specyficznych dla stand-up’u, slapsticka, „kaskad[y] dowcipów wyciągniętych z dupy”, wycinka izraelskiego społeczeństwa zakotwiczonego w "czarującej strefie przemysłowej", piwnicznego klubu „w ponętnych oparach radonu” oraz pewnego czwartkowego wieczoru Dawid Grosman bada indywidualne i poniekąd zbiorowe emocje.

Przywołuje historyczne traumy, demony wojny i Holocaustu. Z prestidigatorską precyzją potrząsa polityczną puszką Pandory. Konfrontuje mieszkańców Netanji [głównej bazy wojskowej w okresie Wojny o Niepodległość, pierwszego miasta utworzonego w niepodległym państwie Izrael] ze smrodkiem mitów, kłamstewek, wybuczeń, wygwizdań, przemilczeń, ucieczek będących integralną składową fundamentów współczesnego Izraela. Bezpośrednio dotyka tematu nękania Palestyny: wywłaszczeń, blokad, godziny policyjnej, prewencyjnych aresztowań pod byle pretekstem,...

książek: 6732
allison | 2017-07-04
Przeczytana: 01 lipca 2017

Powieść „Wchodzi koń do baru” Dawida Grosmana intryguje od pierwszych stron i trzyma czytelnika w napięciu aż do końca. Zawartymi tu emocjami z powodzeniem można by obdzielić kilkadziesiąt innych książek.

Głównym bohaterem jest Dowale Gee, starzejący się komik, który najlepsze lata ma już za sobą. Jego występ w małej prowincjonalnej miejscowości staje się przyczynkiem do dokonania obrachunku z własnym życiem.
Świadkiem tego niecodziennego spektaklu jest przyjaciel Dowale’a, który przybył na występ na specjalne zaproszenie. Ma być kimś w rodzaju osobistego i zaufanego jurora, ale mimo woli staje także uczestnikiem niezwykłego popisu komika.

Osobną rolę odgrywa w powieści widownia. To ludzie w różnym wieku i z różnymi oczekiwaniami wobec Dowale’a. Większość liczy na lekką rozrywkę, chcąc się zabawić i spędzić wesoły wieczór w miejscowym klubie.
Szybko okazuje się jednak, że serwowane publice dowcipy w wielu przypadkach odbiegają od oczekiwań. Widzowie, podobnie jak dawny...

książek: 2480
jatymyoni | 2018-12-06
Przeczytana: grudzień 2018

”Czy sam człowiek wie, czym jest to jego niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju coś?”
Niesamowita książka, mistrzowska technika literacka pokazująca mechanizm emocji. Na swój spektakl stand-up comedy podstarzały komik Dowale zaprasza swojego przyjaciela z lat dzieciństwa, który jest emerytowanym sędziom. Pojawia się też jeszcze jedna postać z przed lat. Uczestniczymy wraz z widownią w tym dziwnym, groteskowym i intrygującym przedstawieniu. „Nastał czas obrachunku. Mojego małego śmierdzącego obrachunku.”- tak mówi Dowale. Zostajemy wraz z widownią ławnikami w tej sprawie, w ocenie czyjegoś życia. Co takiego działo się w jego życiu, że jest tym kim jest? Jego spowiedź jest wstrząsająca, gdyż przede wszystkim ukazuje emocje nim targające. Zdumiewający jest sposób w jaki komik wciąga widownię w swoją grą i wzbudza skrajne emocje w niej i w nas. Widzimy raz dorosłego mężczyznę, a raz nastolatka. Świetne i wiarygodnie przedstawił emocje i zachowania całej widowni, jak i poszczególnych...

książek: 1116
Zuba | 2018-05-27
Przeczytana: 23 maja 2018

Tak po prawdzie 7 gwiazdek, jedna za efekt zaskoczenia.
Twórczość Grossmana nie była mi znajoma, a tytuł, choć obijał się o oczy, niekoniecznie mnie zachęcał. Zwłaszcza w połączeniu z opisem okładkowym o rozliczeniu z przeszłością, zdradzie i tym podobnych, a to wszystko podane w postaci monologu stand-upowego komika. Nie przepadam za tym rodzajem rozrywki, delikatnie mówiąc i nie chciałam tej powieści czytać. Jednak życie po raz kolejny pokazało, że warto wychodzić poza swoje utarte szlaki ulubionych tematów i gatunków.

Książka jest niesamowita pod wieloma względami.
Po pierwsze wpada się w nią od razu na całego - mimo moich obiekcji po 15 minutach lektury wiedziałam, że doczytam do końca. Podstarzały komik prosi przyjaciela z lat młodości, żeby zobaczył jego występ. Od razu wiadomo, że jest jakaś tajemnica na rzeczy, a to kusi. I owszem, dowiadujemy się co łączyło bohaterów, ale kiedy tajemnica wychodzi na jaw, okazuje się, że nie to stanowi istotę historii.
Po drugie, bohater...

książek: 1012
Mariolka | 2017-03-21
Przeczytana: 21 marca 2017

Bardzo ciekawy pomysł konstrukcyjny, aczkolwiek nie uwiodła mnie ta powieść. Coraz wyraźniej odczuwam podział literatury na męską i kobiecą, a ta książka wpisuje się w pierwszą z tych konwencji, choć w tym przypadku nie jest to bardzo dotkliwe w lekturze.

książek: 566
Antoniówka | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Prawdę mówiąc nie wiem co napisać o tej książce. Pomimo niewielkich rozmiarów, ma ona w sobie duży ładunek emocji, stąd też bardzo ciężko mi się ją czytało. Jest specyficznie napisana - jakby jednym ciągiem, dygresja goni dygresję.
Grosman wychodząc od błahej scenki - występ komika - dotyka trudnych tematów: holokaustu, miłości, odrzucenia, przegranego życia.
Nie jest to na pewno książka na "leniwą niedzielę", ale myślę że warto po nią sięgnąć.

książek: 1428
almos | 2017-10-21
Przeczytana: 10 października 2017

Stary komik zaprasza na swój występ standupowy kolegę z młodości. Ale występ szybko przestaje być śmieszny, to szczere i tragiczne rozliczenie się komika z życiem. Psychologiczny striptiz na scenie daje widzom sposobność przeżycia emocjonalnego katharsis: w lustrze życia komika może przeglądnąć się każdy. To znakomita proza, ale nie bardzo mnie przekonała.

Niepokojąca książka, oto stary komik wykonujący standupy zaprasza na swój występ kolegę z nastoletniej młodości, bardzo szybko widowisko staje się mało śmieszne, raczej tragiczne, mamy do czynienia z bolesnym rozliczeniem się z życiem, do bólu szczerym i wcale nieśmiesznym (chociaż są i dowcipy: może najlepszy ten o facecie, psie i kozie na bezludnej wyspie).

Komik mówi szczegółowo o najbardziej traumatycznym momencie swego życia, o swoim nieciekawym zachowaniu wtedy. Ten psychologiczny striptiz działa na publiczność jak emocjonalne uderzenie w twarz. Także na zaproszonego kolegę komika (narratora), który od lat tkwi w...

książek: 1594
joaśka | 2017-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2017

Okładka świetna. I tyle z plusów. Książka zbyt hermetyczna, poruszająca problemy innego państwa, innego społeczeństwa. Nie doszukałam się nici uniwersalnych ani emocji.

książek: 649
Dominika Rygiel | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 10 lipca 2017

Netanja, małe izraelskie miasteczko. Kameralny bar z przyciemnionym światłem. Ciasno ustawione stoliki, dyskretne kelnerki roznoszące ostatnie kufle z piwem, gwarna, rozemocjonowana publiczność. Przyciemniona scena. Atmosfera wyczekiwania.

– Dobry wieczór! Dobry wieczór! Wiii-tam wspaniałe miasto Cee-zaa-ręę!!!

Powoli zapadająca cisza. Ekscytacja. Sporadyczny chichot. Nieśmiałe oklaski.

– Panie i panowie (…). Prozę o oklaski, przed wami Dowale G.!”

Komediowy występ stand-up i jego charyzmatyczny artysta, którego celem jest kupić, rozbawić, ująć i powalić publiczność jedyną bronią, jaką posiada: monologiem, przemową przepełnioną błyskotliwym żartem, odpowiednią mimiką, magnetyzującą osobowością.

Bo dla was (…) tak naprawdę wszystko jest tylko pretekstem do śmiechu, każda rzecz i każda osoba, wszystko jak leci, Czemu nie, skoro ma się odrobinę talentu do improwizacji i dobry refleks, to z każdej rzeczy można zrobić dowcip albo parodię, albo karykaturę: z choroby,...

zobacz kolejne z 619 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dawid Grosman z Nagrodą Izraela

Laureat ubiegłorocznego Międzynarodowego Bookera, pisarz Dawid Grosman otrzyma Nagrodę Izraela, najwyższe izraelskie cywilne odznaczenie państwowe.


więcej
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd