Wchodzi koń do baru

Tłumaczenie: Regina Gromacka
Wydawnictwo: Świat Książki
7,13 (144 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
22
8
35
7
42
6
23
5
10
4
4
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sus Echad Nichnas Le-Bar
data wydania
ISBN
9788380311107
liczba stron
240
język
polski
dodała
Ag2S

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia. Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego...

Niewierność kochanków, zdrada przyjaciół, wina domagająca się zadośćuczynienia.

Klub w małym miasteczku. Widzowie spodziewają się rozrywkowego wieczoru, a komik na scenie dokonuje wiwisekcji, daje pokaz dezintegracji osobowości. Ma się wrażenie, że zaraz rozsypie się na oczach publiczności. Ludzie mogliby wstać i wyjść albo wybuczeć go czy wygwizdać, gdyby nie to, że wciągnął ich do swojego piekła. Dowale Gee, starzejący się komik, czarujący, nieodpowiedzialny, odpychający, obnażył ranę, z którą żył przez wiele lat – brzemienny w skutki, przerażający wybór między dwojgiem najdroższych sobie ludzi, jakiego musiał dokonać.

Wchodzi koń do baru to wstrząsająca lektura. Komik na scenie jest rozdarty między zobowiązaniem wobec publiczności a długiem wobec samego siebie. Posiłkując się jarmarcznym humorem i przekomarzając z widownią, wywołuje odrazę i współczucie – ludzie nie wiedzą, czy śmiać się, czy płakać. Wszystko rozgrywa się w obecności jego przyjaciela z lat dziecięcych, który stara się zrozumieć, dlaczego został sprowadzony na to przedstawienie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (542)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 687
Na półkach: Przeczytane

O Grosmanie każdego roku przypomina się przed wręczeniem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury. Nie jest wymieniany w pierwszym rzędzie faworytów, ale znajduje się gdzieś niedaleko czołówki. Dwa lata temu przeczytałem moją pierwszą jego książkę – „Tam, gdzie kończy się kraj” – książkę bardzo dobrą, polifoniczną, pełną tęsknoty i poszukiwania samego siebie. Tym razem zmierzyłem się z jego najnowszą książką, laureatem międzynarodowego Bookera z tego roku – „Wchodzi koń do baru”. Warto zauważyć, że w tym plebiscycie dzieło Grosmana zostawiło w pokonanym boju książkę Amosa Oz „Judasz”, co było dla mnie dużą rekomendacją.
Akcję książki izraelski pisarz umiejscowił podczas spektaklu stand-up comedy. Właściwie to miało być jak zwykle – morze żartów, ironii, przekleństw, polityki, śmiechu. I nawet się na to zapowiadało, bo początek wcale nie zwiastował tego, co nastąpiło później. Komik Dowale powinien jak każdego innego wieczoru zabawić przybyłych, pozwolić im oderwać się od trudów...

książek: 1632
_fantasquemagorie_ | 2017-03-20
Przeczytana: 18 marca 2017

„Wchodzi koń do baru” to lektura wielopłaszczyznowa. Za pośrednictwem pięćdziesięciosiedmioletniego performera, środków wyrazu specyficznych dla stand-up’u, slapsticka, „kaskad[y] dowcipów wyciągniętych z dupy”, wycinka izraelskiego społeczeństwa zakotwiczonego w "czarującej strefie przemysłowej", piwnicznego klubu „w ponętnych oparach radonu” oraz pewnego czwartkowego wieczoru Dawid Grosman bada indywidualne i poniekąd zbiorowe emocje.

Przywołuje historyczne traumy, demony wojny i Holocaustu. Z prestidigatorską precyzją potrząsa polityczną puszką Pandory. Konfrontuje mieszkańców Netanji [głównej bazy wojskowej w okresie Wojny o Niepodległość, pierwszego miasta utworzonego w niepodległym państwie Izrael] ze smrodkiem mitów, kłamstewek, wybuczeń, wygwizdań, przemilczeń, ucieczek będących integralną składową fundamentów współczesnego Izraela. Bezpośrednio dotyka tematu nękania Palestyny: wywłaszczeń, blokad, godziny policyjnej, prewencyjnych aresztowań pod byle pretekstem,...

książek: 6556
allison | 2017-07-04
Przeczytana: 01 lipca 2017

Powieść „Wchodzi koń do baru” Dawida Grosmana intryguje od pierwszych stron i trzyma czytelnika w napięciu aż do końca. Zawartymi tu emocjami z powodzeniem można by obdzielić kilkadziesiąt innych książek.

Głównym bohaterem jest Dowale Gee, starzejący się komik, który najlepsze lata ma już za sobą. Jego występ w małej prowincjonalnej miejscowości staje się przyczynkiem do dokonania obrachunku z własnym życiem.
Świadkiem tego niecodziennego spektaklu jest przyjaciel Dowale’a, który przybył na występ na specjalne zaproszenie. Ma być kimś w rodzaju osobistego i zaufanego jurora, ale mimo woli staje także uczestnikiem niezwykłego popisu komika.

Osobną rolę odgrywa w powieści widownia. To ludzie w różnym wieku i z różnymi oczekiwaniami wobec Dowale’a. Większość liczy na lekką rozrywkę, chcąc się zabawić i spędzić wesoły wieczór w miejscowym klubie.
Szybko okazuje się jednak, że serwowane publice dowcipy w wielu przypadkach odbiegają od oczekiwań. Widzowie, podobnie jak dawny...

książek: 1077
Zuba | 2018-05-27
Przeczytana: 23 maja 2018

Tak po prawdzie 7 gwiazdek, jedna za efekt zaskoczenia.
Twórczość Grossmana nie była mi znajoma, a tytuł, choć obijał się o oczy, niekoniecznie mnie zachęcał. Zwłaszcza w połączeniu z opisem okładkowym o rozliczeniu z przeszłością, zdradzie i tym podobnych, a to wszystko podane w postaci monologu stand-upowego komika. Nie przepadam za tym rodzajem rozrywki, delikatnie mówiąc i nie chciałam tej powieści czytać. Jednak życie po raz kolejny pokazało, że warto wychodzić poza swoje utarte szlaki ulubionych tematów i gatunków.

Książka jest niesamowita pod wieloma względami.
Po pierwsze wpada się w nią od razu na całego - mimo moich obiekcji po 15 minutach lektury wiedziałam, że doczytam do końca. Podstarzały komik prosi przyjaciela z lat młodości, żeby zobaczył jego występ. Od razu wiadomo, że jest jakaś tajemnica na rzeczy, a to kusi. I owszem, dowiadujemy się co łączyło bohaterów, ale kiedy tajemnica wychodzi na jaw, okazuje się, że nie to stanowi istotę historii.
Po drugie, bohater...

książek: 912
Mariolka | 2017-03-21
Przeczytana: 21 marca 2017

Bardzo ciekawy pomysł konstrukcyjny, aczkolwiek nie uwiodła mnie ta powieść. Coraz wyraźniej odczuwam podział literatury na męską i kobiecą, a ta książka wpisuje się w pierwszą z tych konwencji, choć w tym przypadku nie jest to bardzo dotkliwe w lekturze.

książek: 1442
almos | 2017-10-21
Przeczytana: 10 października 2017

Stary komik zaprasza na swój występ standupowy kolegę z młodości. Ale występ szybko przestaje być śmieszny, to szczere i tragiczne rozliczenie się komika z życiem. Psychologiczny striptiz na scenie daje widzom sposobność przeżycia emocjonalnego katharsis: w lustrze życia komika może przeglądnąć się każdy. To znakomita proza, ale nie bardzo mnie przekonała.

Niepokojąca książka, oto stary komik wykonujący standupy zaprasza na swój występ kolegę z nastoletniej młodości, bardzo szybko widowisko staje się mało śmieszne, raczej tragiczne, mamy do czynienia z bolesnym rozliczeniem się z życiem, do bólu szczerym i wcale nieśmiesznym (chociaż są i dowcipy: może najlepszy ten o facecie, psie i kozie na bezludnej wyspie).

Komik mówi szczegółowo o najbardziej traumatycznym momencie swego życia, o swoim nieciekawym zachowaniu wtedy. Ten psychologiczny striptiz działa na publiczność jak emocjonalne uderzenie w twarz. Także na zaproszonego kolegę komika (narratora), który od lat tkwi w...

książek: 1349
joaśka | 2017-07-13
Przeczytana: 13 lipca 2017

Okładka świetna. I tyle z plusów. Książka zbyt hermetyczna, poruszająca problemy innego państwa, innego społeczeństwa. Nie doszukałam się nici uniwersalnych ani emocji.

książek: 527
Antoniówka | 2017-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2017

Prawdę mówiąc nie wiem co napisać o tej książce. Pomimo niewielkich rozmiarów, ma ona w sobie duży ładunek emocji, stąd też bardzo ciężko mi się ją czytało. Jest specyficznie napisana - jakby jednym ciągiem, dygresja goni dygresję.
Grosman wychodząc od błahej scenki - występ komika - dotyka trudnych tematów: holokaustu, miłości, odrzucenia, przegranego życia.
Nie jest to na pewno książka na "leniwą niedzielę", ale myślę że warto po nią sięgnąć.

książek: 1078
anetapzn | 2016-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2016

Dawid Grosman, to jeden z najwybitniejszych pisarzy izraelskich, laureat wielu prestiżowych międzynarodowych nagród.
Książka jest dosyć cienka, bo czymże jest marne 240 stron w porównaniu z innymi kilkakrotnie obszerniejszymi książkami tego pisarza. Jednak po lekturze uświadomiłem sobie, iż dobrze, że objętość jest tak niewielka. Grosman daje popalić, wręcz przeczołguje czytelnika psychicznie.
Akcja rozgrywa się w trakcie spektaklu stand-up comedy, czyli odrobinę nietypowego monologu przed publicznością, w którym główną rolę odgrywają charyzma aktora i kontakt z publicznością.
Aktorem, w zasadzie komikiem tej sztuki jest emerytowany artysta Dowale. Jest to kolejne z jego przedstawień. W związku tym w zasadzie wszystko powinno iść utartym torem, nic nie powinno aktora zaskoczyć. Ma to być kolejna chałtura, wieczór, jak każdy inny. Nic nie powinno zakłócić okazji do zarobku.
Jasne, zawsze może dojść do jakiś lekkich zmian, przetasowań, wszak to sam Dowale decyduje co i jak, jest on...

książek: 629
Dominika Rygiel | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2017
Przeczytana: 10 lipca 2017

Netanja, małe izraelskie miasteczko. Kameralny bar z przyciemnionym światłem. Ciasno ustawione stoliki, dyskretne kelnerki roznoszące ostatnie kufle z piwem, gwarna, rozemocjonowana publiczność. Przyciemniona scena. Atmosfera wyczekiwania.

– Dobry wieczór! Dobry wieczór! Wiii-tam wspaniałe miasto Cee-zaa-ręę!!!

Powoli zapadająca cisza. Ekscytacja. Sporadyczny chichot. Nieśmiałe oklaski.

– Panie i panowie (…). Prozę o oklaski, przed wami Dowale G.!”

Komediowy występ stand-up i jego charyzmatyczny artysta, którego celem jest kupić, rozbawić, ująć i powalić publiczność jedyną bronią, jaką posiada: monologiem, przemową przepełnioną błyskotliwym żartem, odpowiednią mimiką, magnetyzującą osobowością.

Bo dla was (…) tak naprawdę wszystko jest tylko pretekstem do śmiechu, każda rzecz i każda osoba, wszystko jak leci, Czemu nie, skoro ma się odrobinę talentu do improwizacji i dobry refleks, to z każdej rzeczy można zrobić dowcip albo parodię, albo karykaturę: z choroby,...

zobacz kolejne z 532 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dawid Grosman z Nagrodą Izraela

Laureat ubiegłorocznego Międzynarodowego Bookera, pisarz Dawid Grosman otrzyma Nagrodę Izraela, najwyższe izraelskie cywilne odznaczenie państwowe.


więcej
Książki nagrodzone w 2017 roku

Jak wybieracie książki, które chcecie przeczytać? Czytacie recenzje, pytacie znajomych, snujecie się po księgarni? A może zerkacie na najróżniejsze rankingi, których prawdziwy wysyp następuje pod koniec roku. My przygotowaliśmy dla was zestawienie książek, które w ciągu ostatnich 12 miesięcy zostały wyróżnione najważniejszymi polskimi i zagranicznymi nagrodami literackimi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd