Gorące mleko

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Wydawnictwo: Znak
6,46 (125 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
7
8
24
7
39
6
31
5
12
4
4
3
4
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hot Milk
data wydania
ISBN
9788324045556
liczba stron
304
słowa kluczowe
Tomasz Bieroń
język
polski
dodała
Joanna Janowicz

Andaluzja. Idylliczne plaże, kłębiące się emocje. Dla Sofii i jej matki to podróż ostatniej szansy – Rose cierpi na trudny do zdiagnozowania paraliż. Gomez – lokalny lekarz, podejmuje próbę leczenia. Uśpiony bunt, lęk przed wolnością, chęć odnalezienia własnej drogi buzują w Sofii, przywiązanej do wózka inwalidzkiego matki. Czy cudowne uzdrowienie może oznaczać zerwanie więzi? Ta intrygująca,...

Andaluzja. Idylliczne plaże, kłębiące się emocje. Dla Sofii i jej matki to podróż ostatniej szansy – Rose cierpi na trudny do zdiagnozowania paraliż. Gomez – lokalny lekarz, podejmuje próbę leczenia. Uśpiony bunt, lęk przed wolnością, chęć odnalezienia własnej drogi buzują w Sofii, przywiązanej do wózka inwalidzkiego matki. Czy cudowne uzdrowienie może oznaczać zerwanie więzi?

Ta intrygująca, wypełniona zmysłowymi obrazami, niepokojącą symboliką, tocząca się w wolnym rytmie powieść jest medytacją nad bliskością, wolnością, tożsamością i macierzyństwem. Mistrzowskie pióro Deborah Levy oddaje całe bogactwo relacji córka – matka, od czułości po okrucieństwo.

 

źródło opisu: www.znak.com.pl

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (451)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1721
Piotr | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2017

Zacznę od okładki. Widzimy czarną meduzę, a na pierwszym planie paskudne, różowe teksty. Nie wiem, kto projektował grafikę, ale jest to wyjątkowo nieudane zestawienie. Można to tłumaczyć treścią, która również zawiera konflikty na linii matka - córka, ale tak czy inaczej w moim mniemaniu to okładka paskudna.



Dwie kobiety - matka i córka. Obie mają trudne charaktery i nie ma dobrych relacji między nimi. Córeczka - niedoszła doktor antropologii, matka - kobieta cierpiąca fizycznie.

Autorka pokazuje relacje, które ich wyniszczają. Kobiety zachowują się infantylnie, ale nie do końca wynika to z ich niskiej inteligencji emocjonalnej.



Czytając "gorące mleko" zwyczajnie odczuwałem ich ból. Pisarka genialnie pokazała toksyczne relacje, które parzą niczym macki meduzy. Mamy tutaj również lekarza Gomeza, którego nazwanie dziwnym jest zbyt łaskawe. Każda z pokazanych postaci jest przerysowana, pisarka skupia się na najgorszych cechach, jakie są im nieobce. Ich patologiczne...

książek: 2936
Marago | 2017-06-19
Przeczytana: 19 czerwca 2017

"Gorące mleko" wybitnej brytyjskiej pisarki Deborah Levy to kawałek dobrej literatury. Książkę czytałam z zachłannością i przyjemnością.

Rzecz dzieje się w Hiszpanii, dokąd z Wielkiej Brytanii, wybrały się dwie kobiety - matka i córka, by zdiagnozować w klinice przyczynę niedowładu nóg tej pierwszej. Niby to proste a skomplikowane, gdyż nie znaleziono fizycznej przyczyny tego stanu rzeczy.

Tak naprawdę historia ta jest pretekstem do przedstawienia trudnych relacji między kobietami. Matka - Rose, z jednej strony wykorzystuje córkę do opieki nad sobą, znajdując upodobanie w psychicznym znęcaniu się nad Sofią, a z drugiej strony dziewczyna jest tak zakorzeniona w tym układzie, że tkwi w nim, nie widząc możliwości wyjścia z sytuacji. Więzami tutaj są nie tylko zasoby finansowe matki. Mimo ukończonych studiów na kierunku antropologii kulturowej i rozpoczętego doktoratu, Sofia nie radzi sobie w życiu, bo czuje się uzależniona od Rose.

Dzięki wyjazdowi do Hiszpanii, dziewczyna...

książek: 891
Mariolka | 2017-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2017

Dziwna to książka i choć zgrabna, wręcz zwiewna i obrazy z niej, klimat, na długo zostają, to mówiąc szczerze, nie poruszyła mnie. Opowieść o toksycznej relacji hipochondrycznej matki i opiekującej się nią córki, jakoś nie wdarła się w mój świat rozmyślań, poruszeń i wątpliwości. Może jedynie wzbudziła rodzaj współczucia dla bohaterki uwikłanej w problemy matki, a to mało. Nie zrozumiałam tej opowieści, jak widać.

książek: 1284
joaśka | 2017-09-13
Przeczytana: 13 września 2017

Bleblanie o niczym, w którym jest niby zawarta odkrywcza i intrygujaca prawda o trudnych relacjach między matką a córką. Książka jest w moim odbiorze po prostu nudna.

książek: 718
WielkiBuk | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Deborze Levy udało się w „Gorącym mleku” ująć skomplikowane relacje między dwoma zagubionymi kobietami, które są skazane na swoją obecność. Pogrążoną w urojonych bolączkach i depresji matką, która wrzeszczy o pomoc a niedojrzałą młodą kobietą bez właściwości. To opowieść o trudnej miłości, zawieszona w onirycznej atmosferze między jawą a snem, pośród krajobrazu pustynnej, przesuszonej pustki i bezkresnego, wilgotnego morza, które osadza się piaskiem, solą i trucizną na ciele. To historia niedopowiedzeń i cudzych nieszczęść, przeszłości, która niby uległa zapomnieniu, ale pozostawiła fantomowy, nieuleczalny ból. To także słowa, które parzą niczym jad meduzy, wypełnione spojrzeniami, które mogą zamienić w kamień, jak oczy Gorgony. I w końcu to historia wakacyjnych złudzeń, farmakologicznych wyrzeczeń i wreszcie wyzwolenia z szansą na nowy, niepewny początek pełen blizn i skazy. Lektura zaskakująca.

książek: 566
Kominek | 2017-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2017

Jest coś dziwnego i niepokojącego w tej książce.
Jest coś takiego, co sprawiało, że kilka razy miałem wielką ochotę rzucić ją w kąt i nigdy już do niej nie wracać. A jednak nie uczyniłem tego, wytrwałem do końca i z każdą kolejną stroną coraz bardziej zaczęła mi się podobać.

Nie wiem, czy znajdę jednak odpowiednie słowa, by wyjątkowość Gorącego mleka oddać. Nie wiem, czy potrafię odnieść się do tych wszystkich myśli, emocji, uczuć i doznań, które towarzyszyły mi w trakcie podróży po urokliwej i pięknej Andaluzji, nie wiem, czy zdołam oddać tę swoistą relację matki i córki, w której jedna cierpi albo przynajmniej sprawia takie wrażenia, druga natomiast stara się nie tylko ulżyć w cierpieniu, ale też znaleźć swoją drogę, swoje być albo nie być. Rose obdarza cierpieniem, rzadko kiedy uśmiechem, Sofia stara się z szacunkiem nieść pomoc, podać dłoń, ale też otworzyć się na inne bodźce, poznać smak kobiecych ust na swej skórze, uporządkować mocno pogmatwane rodzinne sprawy, nawiązać...

książek: 386
Demismo | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane

Niezwykle poetycka, hipnotyzująca, skomplikowana, piękna i zapadająca w pamięć proza. Studium relacji córki z matką. "Gorące mleko" Deborah Levy to gorąca, magnetyczna powieść. Idylliczne andaluzyjskie plaże, ogrom kłębiących się emocji, podróż ostatniej szansy. Matka i córka. Rose i Sofia. Ponadto lokalny lekarz, jego córka, niezwykła dziewczyna i jej tajemniczy chłopak. Poszukiwanie odpowiedzi, własnej tożsamości, uniezależnianie się, odbudowywanie i zrywanie więzi... opowieść o tożsamości, macierzyństwie, kruchości rodzinnych relacji. Niesamowita historia... niesamowite emocje... niesamowity styl autorki. Niezapomniana historia.

Rose od dawna cierpli na trudny do zdiagnozowania paraliż, który ujawnia się u niej... jedynie czasami. Nie mówi o tym głośno, ale są chwile kiedy jest w stanie wstać z wózka inwalidzkiego i pójść do sklepu. Mimo to jest przekonana, że jest śmiertelnie chora. Jej przekonanie o swojej chorobie, cierpiętniczym życiu w połączeniu z jej dominującym...

książek: 474
Adrianna Strzyżewska | 2017-09-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 02 września 2017

Odnoszę wrażenie, że ilekroć nie do końca wiadomo, o co chodziło autorowi, opisy na okładce powołują się na symbolikę. W tym wypadku niepokojącą symbolikę.

Jedna z najwybitniejszych brytyjskich pisarek (o której nigdy wcześniej nie słyszałam) napisała książkę, która mnogością niepotrzebnych w mojej ocenie wątków stara się przykryć to, co ciekawe. Bo monolog wewnętrzny Sofii jest naprawdę ciekawy i daje do myślenia.

Jej budząca się seksualność i związek z I. jest tanim chwytem, który już nie powinien szokować, ale dochodzenie do pewnych prostych z punktu widzenia czytelnika prawd pozostawia niedosyt.

Zamieniłabym kilka wątków i dialogów na więcej głównej bohaterki i tego czym krzyczy okładka - relacji z matką. Bo wbrew pozorom nie ma ich za dużo. Czytelnik ma się domyślać, ale trend na zostawianie czytelnikowi całej roboty do mnie nie trafia.

Podsumowując to, co mi się podobało: ogólny klimat miejsca akcji, główna bohaterka, pomysł. Wykonanie już mniej. A dorzucenie kilku...

książek: 33
Pe_Wu | 2017-08-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

Świetna i pasjonująca, choć niełatwa w odbiorze powieść inicjacyjna.
Prawdziwa literacka uczta dla tych, którzy oprócz poznawczych szukają wrażeń estetycznych i lingwistycznych.
Formalnie jest to subtelny Bildungsroman napisany oryginalnym, poetyckim, ale dalekim od ckliwego sentymentalizmu językiem, przez który przebija wnikliwa obserwacja otaczającej rzeczywistości i reguł ja tworzących.
Narratorka - Sophia Papastergiadis - Brytyjka o w połowie greckich korzeniach, bezrobotna, wegetująca w ciasnej pakamerze nad londyńska kawiarnią Coffe House i pracująca tam jako kelnerka, w istocie świeżo upieczona antropolożka - często i nieprzypadkowo podkreśla znaczenie badań terenowych w poddawanym w książce drobiazgowej analizie procesie poznawczym.
Nieśmiała, wrażliwa, przeżywająca kryzys tożsamości i ogarnięta poczuciem rezygnacji, niemocy, nawet deprywacji dziewczyna konfrontuje się ze światem zewnętrznym w specyficznie trudnych warunkach egzystencjalnych.
Opiekuje się matką...

książek: 1476
Elwira | 2017-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lipca 2017

http://ksiegarka.pl/

Nie są to najwyższe loty. Jednak jest w tej powieści coś niepokojącego i mocnego, co sprawia, że zostajesz. Dajesz się celowo parzyć meduzom narracji, tak jak czyni to główna bohaterka, Sofia.

Sofia o nazwisku greckim, które świat ma trudności w odczytywaniu, tak jak i ją samą. Sofia ukończyła antropologię, ale dość późno sama zabiera się za podróż w głąb siebie. Skłania ją do tego podróż do pikantnej Hiszpanii, gdzie udaje się razem z toksyczną matką i jej tajemniczą chorobą nóg. Jesteśmy świadkiem przeciągania liny między apodyktyczną matką, która rości wieczne pretensje do świata i córki. Przyniesiona woda zawsze jest nie taka, a buty źle zawiązane. I śledzimy jak córka rozwiązuje swoją tożsamość, budzi się przed nami jako istota społeczna i seksualna. Przepoczwarza się przed nami i jej narracja jest tutaj najsilniejsza i najbardziej poruszająca. To ona sprawiła, że zostałam, gdy mówi, że "jestem obciążeniem dla matki. To moja wierzycielka, której płacę...

zobacz kolejne z 441 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Booker w Polsce rośnie w siłę

Dla krytyków i czytelników na całym świecie Nagroda Bookera to znak jakości, którego nie można zlekceważyć. Również w Polsce – prestiżowo i sprzedażowo – zaczyna doganiać literacką Nagrodę Nobla – przekonuje Ryszard Kozik, wieloletni redaktor, dziennikarz i krytyk literacki. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd