rozwińzwiń

Tajemnice królów

Okładka książki Tajemnice królów autora Wiktoria Gische, 9788311135505
Okładka książki Tajemnice królów
Wiktoria Gische Wydawnictwo: Bellona powieść historyczna
332 str. 5 godz. 32 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Format:
papier
Data wydania:
2015-06-25
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-25
Liczba stron:
332
Czas czytania
5 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788311135505
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Tajemnice królów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Tajemnice królów

Średnia ocen
6,2 / 10
31 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Tajemnice królów

avatar
5546
5332

Na półkach:

Na takiej książki, czekałem.Egipt,ten kraj z piramidami.Mamy tu władze, mniejszość narodowa.Torrtury.Bardzo dobre to było

Na takiej książki, czekałem.Egipt,ten kraj z piramidami.Mamy tu władze, mniejszość narodowa.Torrtury.Bardzo dobre to było

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
669
490

Na półkach:

Wczoraj zakończyłam swoją przygodę z książką Tajemnice Królów autorstwa Victorii Gische, mieszkającej na stałe w Niemczech Ślązaczki, i muszę przyznać, że dawno nie czytałam takiej książki. Jej przeciętność aż boli, a choć większość obietnic z czwartej strony okładki zostało spełnionych bowiem rzeczywiście jest to powieść wielowątkowa, pełna tajemnic i zdrad to jest tego tak dużo, że chyba nawet sama autorka pogubiła się ostatecznie w fabule. Na 336 stronach udało jej się zawrzeć ogrom treści dotyczących poszczególnych bohaterów, zabrakło w nich jednak najważniejszego - akcji.

Starożytny Egipt w okresie Nowego Państwa, kiedy to rządy obejmowali władcy XVIII dynastii. Kraj pogrąża się w chaosie. Umiera następca Tutenchamona, Aj a jako że nie pozostawił on po sobie dziedzica tronu, jego następcą zostaje generał Horenheb, który jest pełen obaw i pytań dotyczących wydarzeń poprzedzających objęcie władzy nie tylko przez niego ale też jego poprzednika. Młody i niezsubordynowany żołnierz Shardan zbiegiem okoliczności dostaje się do niego na służbę i otrzymuje zadanie wyjaśnienia tajemnicy śmierci Tutenchamona oraz odnalezienia jego młodej żony Anchesenamon, która zniknęła z pałacu.

Wprowadzenie w fabułę pozostawia wiele do życzenia. Autorka skacze od jednego bohatera do drugiego, a po zapoznaniu się z kilkoma pierwszymi rozdziałami nadal trudno jest zorientować się czego będzie dotyczyła książka. Mało jest też akcji, o czym już wspomniałam, za to dużo opisów przemyśleń i wspomnień bohaterów, którzy po mimo poświęcenia im ogromnej uwagi i drobiazgowości przy ich kreowaniu, nadal pozostają nijacy i podobni do siebie.

To co może urzekać to drobiazgowość w opisach tradycji i zwyczajów dawnych Egipcjan. Autorce udało się realistycznie zarysować skomplikowaną sytuację państwa, które odczuło na własnej skórze burzę związaną z politycznymi kontrowersjami dotyczącymi przejmowania władzy. Gische doskonale radzi sobie także z komponowaniem historycznego tła oraz fikcji świata stworzonego przez siebie, jednak to zdecydowanie za mało aby uznać książkę za dobrą, zbyt dużo by nazwać ją niestrawną. Wniosek jaki się nasuwa jest zatem prosty. Tajemnice Królów to powieść przeciętna i znośna, choć zdecydowanie mogłaby być dużo lepsza, gdyby autorka spróbowała nie dzielić bohaterów jedynie na złych i dobrych oraz skupiła się na wydarzeniach a nie przemyśleniach, a redakcja polskiego wydania miała lepszy dzień i wyłapała namnożone w treści błędy.

Wczoraj zakończyłam swoją przygodę z książką Tajemnice Królów autorstwa Victorii Gische, mieszkającej na stałe w Niemczech Ślązaczki, i muszę przyznać, że dawno nie czytałam takiej książki. Jej przeciętność aż boli, a choć większość obietnic z czwartej strony okładki zostało spełnionych bowiem rzeczywiście jest to powieść wielowątkowa, pełna tajemnic i zdrad to jest tego...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1198
956

Na półkach: , ,

Starożytny Egipt, okres Nowego Państwa. Po śmierci króla Aja, władzę przejmuje Horemheb. Nowy władca wpada na trop złamanego przed laty prawa. Postanawia rozwiązać zagadkę i w tym celu wysyła młodego egipcjanina, Sharadana. Zadanie jednak nie jest proste, szczególnie, że do głosu zaczyna dochodzić przeszłość żołnierza, niekoniecznie mu przychylna...
Opis z tyłu okładki obiecuje nam ogrom wrażeń, akcje, dynamizm! Coś nadzwyczajnego, ciekawego! Co jednak dostajemy? O tym jednak za chwilę. Pozwólcie, że najpierw rozliczę się z samą oprawą graficzną książki.
Pierwsze, co przyszło mi na myśl, gdy zobaczyłam tą okładkę to tania, niewypromowana, być może nowa? Nie jest jednak tak źle. Ilustracja nie jest tragiczna, napisy proste i dobrane kolorystycznie. Ot, zwykła książka. Wewnątrz nieco zabolała mnie tania czcionka używana do nazw tytułów, jednak poza tym, wielkość tekstu, jego układ i podział wygląda na prawdę przyzwoicie. Papier też nie jest najgorszej jakości. Innymi słowy - Tajemnice Królestwa wyglądają na przeciętną, niczym wyróżniającą się książkę, która dla mnie, osoby, która wcześniej z Gische się nie zetknęła, na początku miała zupełnie czystą kartę.
Nie potrzebowałam jednak zbyt wiele czasu, aby zacząć kształtować swoje zdanie na temat tej pozycji. Pierwszym, co przyszło mi na myśl po przeczytaniu kilku stron, było: cholera, ten tłumacz spieprzył. Zdania często zbyt krótkie, niekoniecznie dobrze ze sobą powiązane, język niby prosty, ale styl wyraźnie kulejący. Ale dobra, zdarza się. Wydawnictwo źle dobrało tłumacza, nie ma co się przejmować, nie?
Tyle że... tyle, że potem okazało się, że Gische to polska autorka...
Zdecydowanie, nie przypadł mi do gustu sam sposób pisania tej pani. Tajemnice Królów wydają się być chwilami wręcz infantylne. W żadnym razie nie oddają magicznej atmosfery Egiptu, w której zakochałam się jako dzieciak, a dialogi między postaciami czasem są po prostu śmieszne. To, co jeszcze zwróciło moją uwagę, to próba wepchnięcia przez Gische czytelnikom wiedzy o tym starożytnym kraju. Może wynika to z faktu, że jakąś tam wiedzę mam, ale moim skromnym zdaniem, autorka po prostu nie potrafiła wpleść w fabułę ciekawostek w delikatny sposób. Nie jest osobą, która wykorzystuje magię opisów, dlatego też, gdy taki się pojawia i niemal za każdym razem tyczy się jakiegoś Egipskiego zwyczaju jest po prostu zbyt zauważalny.
W tym miejscu, jeśli już o stylu i klimacie mowa, muszę wspomnieć o imionach. A właściwie jednym imieniu, które zupełnie nie wpasowało się w całą powieść i gdy tylko się pojawiało, wywoływało u mnie wewnętrzny bunt...
Niech mi ktoś wyjaśni, jak można nazwać geparda Rafi?!
Na dodatek będąc Egipcjaninem, żyjącym na królewskim dworze?
Gdyby to był skrót od imienia tego zwierzęcia. Ale nie. To jego pełne miano...

Choć sam styl jest często czymś kluczowym dla całej powieści, ta nie tylko z niego się składa, autorka jednak na żadnej płaszczyźnie nie podołała w pełni zadaniu.
Bohaterzy są zwykli i w większości, płytcy. Główny bohater, Sharadan, nie ma żadnych konkretnych cech charakteru, poza tą właściwością, że miał kiepskie dzieciństwo. Jest też nadzwyczaj zmienny - w początkowej fazie powieści poznajemy alkoholika. W kolejnych fazach powieści zmienia się w szpiega, nieudacznika, sprytnego pomocnika króla, dobrego i złego brata... Na prawdę, w nim nie ma nic konkretnego, nic stabilnego, mimo, że Gische kreuje go na kogoś raczej pozytywnego.
A inni? Władca Egiptu ostatecznie nawet nie wie do końca po co powierzył rozwiązanie zagadki Sharadanowi, ale każe mu ją doprowadzić do końca, bo tak. Siostra naszego głównego bohatera, to zwykła mścicielka, niemyśląca racjonalnie, a czarne charaktery rozpoznać można na kilometr. Na prawdę, nie widzę w postaciach niczego ciekawego.
To może fabuła chociaż gra...? Nie bardzo. Pomijam już to, że początkowo miałam problem, by się w niej odnaleźć. Opis z tyłu okładki gwarantuje nam wielowarstwową powieść, a co dostajemy? Współczesny, banalny kryminał, który niekoniecznie trzyma się kupy, a już na pewno nie gra z historycznymi faktami. I by nie było, historia opisywana w powieści zdarzyła się trzy tysiące lat temu, dlatego nie miałabym zupełnie nic przeciwko pewnym zmianom i fantazjowaniu. Niestety, ta powieść wcale na tym nie zyskała, a nic, po prostu nic nie jest w niej pełni dobre. Skoro więc tak... mogła się chociaż trzymać tego, co ustalili historycy, czyż nie? Pomijam już, że czasy opisane przez Gische są bardzo, bardzo oklepane i wiele nowego do literatury nie wnoszą.

Tajemnice Królów będą fajnym prezentem dla młodszej, czy starszej kobiety, która lubi proste historie, fascynuje się Egiptem (czyli: podoba jej się ten styl, te kolory, ale nie ma o nim za dużej wiedzy) i nie czyta zbyt wiele. Bo tak, do takiej osoby ta powieść może dotrzeć, dzięki dość prostemu językowi oraz niewymagającej zagadce. Ale do mnie w żadnym razie nie przemówiła i myślę, że jeśli choć trochę czytacie, i Wy zobaczycie w niej sporo błędów oraz niedociągnięć. Po co więc się męczyć, skoro można sięgnąć po wiele lepszych pozycji..? :)

Starożytny Egipt, okres Nowego Państwa. Po śmierci króla Aja, władzę przejmuje Horemheb. Nowy władca wpada na trop złamanego przed laty prawa. Postanawia rozwiązać zagadkę i w tym celu wysyła młodego egipcjanina, Sharadana. Zadanie jednak nie jest proste, szczególnie, że do głosu zaczyna dochodzić przeszłość żołnierza, niekoniecznie mu przychylna...
Opis z tyłu okładki...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

109 użytkowników ma tytuł Tajemnice królów na półkach głównych
  • 69
  • 38
  • 2
22 użytkowników ma tytuł Tajemnice królów na półkach dodatkowych
  • 16
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Tajemnice królów

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Tajemnice królów

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Tajemnice królów