MałaPisareczka 
wymarzona-ksiazka.blogspot.com
"Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to, co już masz w sobie".
23 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 4 książki i 28 cytatów, ostatnio widziana 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • Bez złudzeń
    Bez złudzeń
    Autor:
    Fascynująca opowieść o blaskach i cieniach życia, a także o zwycięstwie dobra i miłości. Mia Sheridan, autorka z listy bestsellerów „New York Timesa , przywraca wiarę w drzemiącą w miłości moc uratowa...
    czytelników: 1014 | opinie: 57 | ocena: 7,2 (319 głosów) | inne wydania: 1
  • Nie całkiem białe Boże Narodzenie
    Nie całkiem białe Boże Narodzenie
    Autor:
    Zagubiony w lesie pensjonat Mścigniew tuż przed świętami Bożego Narodzenia wypełnia się z pozoru zwyczajnymi gośćmi, z których każdy ma niebagatelne powody, by spędzić ten czas właśnie tam – w spokoju...
    czytelników: 856 | opinie: 85 | ocena: 7,04 (357 głosów)
  • Ty pierwszy, Max
    Ty pierwszy, Max
    Autor:
    Wybitna powieść psychologiczno-obyczajowa fińskiej pisarki o współistnieniu, miłości, odmienności i tolerancji. Isaac i Max, bracia syjamscy zrośnięci tułowiami, mają kompletnie inne charaktery. Nieśm...
    czytelników: 222 | opinie: 10 | ocena: 6,06 (67 głosów)
  • Wojna i pokój. Tom III i IV
    Wojna i pokój. Tom III i IV
    Autor:
    Oto dalszy ciąg imponującego dzieła Tołstoja „Wojna i pokój”. W III tomie tej rosyjskiej epopei narodowej wojska napoleońskie nieuniknienie zbliżają się do Rosji, aż w końcu Francuzi wkraczają do Mosk...
    czytelników: 2330 | opinie: 28 | ocena: 7,92 (842 głosy) | inne wydania: 17
  • Wojna i pokój. Tom I i II
    Wojna i pokój. Tom I i II
    Autor:
    Imponujące dzieło Tołstoja to książka, do której ciągle się wraca. Ta wielowątkowa rosyjska epopeja narodowa opowiada losy obywateli Cesarstwa Rosyjskiego w czasach wojen napoleońskich. Wierne tło his...
    czytelników: 9480 | opinie: 139 | ocena: 7,99 (2602 głosy) | inne wydania: 37

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-15 14:48:00
Autor:
 
2019-01-14 15:36:18
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Wymarzone Książkoholiczki

Podsumowując, Przepowiednia autorstwa Gwendolyn Womack to pasjonująca historia o poszukiwaniu swoich korzeni sprzed kilku tysięcy lat. Ukazuje ona również czym może się zakończyć chęć polepszania świata według własnych zasad. Dobrze zarysowani bohaterowie, ciekawa fabuła oraz mistrzowskie zakończenie - te trzy elementy powinny wam wystarczyć jako zachęta do przeczytania tej powieści.

Pełna...
Podsumowując, Przepowiednia autorstwa Gwendolyn Womack to pasjonująca historia o poszukiwaniu swoich korzeni sprzed kilku tysięcy lat. Ukazuje ona również czym może się zakończyć chęć polepszania świata według własnych zasad. Dobrze zarysowani bohaterowie, ciekawa fabuła oraz mistrzowskie zakończenie - te trzy elementy powinny wam wystarczyć jako zachęta do przeczytania tej powieści.

Pełna recenzja:

https://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2019/01/przepowiednia-gwendolyn-womack.html

pokaż więcej

 
2019-01-13 14:18:22
Ma nowego znajomego: magia_stron
 
2019-01-13 10:07:52
Ma nowego znajomego: Katty
 
2019-01-13 10:07:15
Ma nowego znajomego: ksiazkawprezencie
 
2019-01-12 11:14:56
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2019-01-09 19:18:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Briar U (tom 1)
 
2019-01-08 16:37:04
Została fanką autora: Janusz Leon Wiśniewski
 
2019-01-06 21:08:30
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Paranormal romance, Wymarzone Książkoholiczki
Cykl: Ash Princess Trilogy (tom 1)

Księżniczka Popiołu to pierwszy tom serii autorstwa Laury Sebastian. Główną bohaterką książki jest Theodosia. Gdy miała sześć lat jej kraj został zaatakowany, a jej matkę Królową Ognia zamordowano na jej oczach. Odebrano rodzinę, kraj, a nawet imię. Została zmuszona zamieszkać w rodzinnym pałacu, wśród wrogów, gdzie codziennie musiała znosić akty przemocy, nie tylko fizycznej. Po... Księżniczka Popiołu to pierwszy tom serii autorstwa Laury Sebastian. Główną bohaterką książki jest Theodosia. Gdy miała sześć lat jej kraj został zaatakowany, a jej matkę Królową Ognia zamordowano na jej oczach. Odebrano rodzinę, kraj, a nawet imię. Została zmuszona zamieszkać w rodzinnym pałacu, wśród wrogów, gdzie codziennie musiała znosić akty przemocy, nie tylko fizycznej. Po dziesięciu latach dziewczyna postanawia sprzeciwić się, lecz czy uda jej odnaleźć sojuszników i wygrać walkę z okrutnym Kasierem?

Akcja rozwijała się powoli, natomiast potrafiła zaskoczyć na każdym kroku. Jest to powieść fantastyczna choć nie znajduje się w niej wiele magicznych elementów. Autorka od podstaw stworzyła świat, wypełniając go mitycznymi bogami, specyficznym językiem, tajemniczymi krainami, a także magicznymi kamieniami.

Niestety, cała akcja zamykała się tylko i wyłącznie w murach pałacu. Czytelnik tylko słyszał, co dzieje się poza nim. Gdzieś daleko są kopalnie, wyspy sojuszników, buntownicy. Liczy się jednak to, co dzieje się na królewskim dworze. A szkoda. Liczę na to, że w kolejnej części dowiemy się trochę więcej, nie tylko o miejscach, ale także głębiej poznamy historię i uczucia innych bohaterów pojawiających się w książce.

Główna bohaterka została bardzo dobrze wykreowana przez autorkę. Pomimo wszelkich traumatycznych przeżyć Księżniczka stara się myśleć racjonalnie i przetrwać za wszelką cenę wśród wrogów. Podobało mi się, że Theodosia nie zachowywała się cały czas jak dorosła. Mimo wielkiego ciężaru jaki ze sobą nosiła gdy pojawiły się uczucia, jej emocje zaczęły się rozchwiewać. Autorka nie zapomniała o tym, że bohaterka ma tylko szesnaście lat i nie każda jej decyzja jest doskonała. Może to irytować, można ją za to nienawidzić, ale nie można odmówić jej szczerości w tym, co robi.

Być może okłamywanie siebie stanowi jedyny sposób na przeżycie.


Ciekawą postać i miłym zaskoczeniem okazała się dla mnie najlepsza przyjaciółką Księżniczki Popiołów (ponieważ tak dla upokorzenia została nazwana w królestwie główna bohaterka) jest Cress. Dziewczyny zaprzyjaźniają się, mimo że Cress jest córką żołnierza, który zabił matkę Theodosi. Na początku nic nie wskazywało na to, by ukrywała swoje drugie oblicze, dzięki czemu szczerze spodobała mi się złożoność tej postaci.

Chciałabym powiedzieć, by równie miłym zaskoczeniem był dla mnie był wątek miłosny, ale bym skłamała. Od początku można było się spodziewać, że coś zaiskrzy między Theodosią a synem Kasiera - jej największego wroga. Całe szczęście, uczucie dwojga nie było jednoznaczne, kryło się za nim wiele spraw i do końca nie wiadomo co z niego wyniknie.

Laura Sebastian stworzyła książkę z wielkim potencjałem, mam nadzieje, że wykorzysta go w kolejnych tomach. Mimo pewnych niedociągnięć sądzę, że książka może się spodobać (i to nie tylko ze względu na okładkę), ale głównie młodzieży, także polecam ją właśnie im!

pokaż więcej

 
2019-01-02 21:47:25
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-12-31 17:25:50
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-12-31 17:25:09
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Strange The Dreamer (tom 1)
 
2018-12-21 07:47:48
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Wymarzone Książkoholiczki

Ok. Przyznaję. Nie czytałam jeszcze nigdy tak świetnej książki! Do samego końca nie przeczuwałam nawet w najmniejszym stopniu, o co tutaj może chodzić i jak to wszystko się zakończy. Autorka bawi się słowem i jednocześnie samym czytelnikiem. Nęci go, zachęca do wejścia w mrok, a później daje mu tyle tropów, że ten szybko się gubi we własnych domysłach. Nie brakuje tutaj mistycznych elementów -... Ok. Przyznaję. Nie czytałam jeszcze nigdy tak świetnej książki! Do samego końca nie przeczuwałam nawet w najmniejszym stopniu, o co tutaj może chodzić i jak to wszystko się zakończy. Autorka bawi się słowem i jednocześnie samym czytelnikiem. Nęci go, zachęca do wejścia w mrok, a później daje mu tyle tropów, że ten szybko się gubi we własnych domysłach. Nie brakuje tutaj mistycznych elementów - chociażby pewien duch, który będzie za wszelką cenę chciał wszystkiemu zapobiec - nie brakuje chwil grozy czy też wydarzeń, które zostały zaczerpnięte prosto z ostrych erotyków. Książka nie jest lekka, niekiedy sprawia, że zaczynamy zastanawiać się nad własnymi marzeniami. Wciąga od pierwszych stron i nie wypuszcza do samego końca, kiedy to wyczerpany czytelnik w końcu dowiaduje się o co w tym wszystkim chodziło.

Książka podzielona jest na cztery części. Pierwsza z nich to prolog, który ma za zadanie wprowadzić czytelnika w opowiadaną historię i zaszczepić w nim już sporą ciekawość. Dwie kolejne części to trzon całej powieści - to w nich rozgrywają się najważniejsze wydarzenia, w nich najwięcej jest emocji. Ostatnia część to epilog opowiedziany z punktu widzenia brata Victorii Page, on najwięcej wyjaśnia w kwestii tego, co się wydarzyło i co było katalizatorem całej historii, której elementy leciały na czytelnika niczym spadające powoli domino.

Podobało mi się tutaj to, że autorka nie zapomniała o sarkaźmie i świetnych porównaniach. Przykładami mogą być: (...) wytrząsnąwszy na dłoń parę tabletek (...). Święty Mikołaj pragnący obdarować grzeczne dziecko garścią grzechoczących cukiereczków. Lub też następujący dialog pomiędzy Thomasem a Victorią:

-Upijesz się (...).
- Czasem tylko to można zrobić (...).

Takie elementy powodują, że opowieść wydaje się być jeszcze bardziej życiowa i prawie każdy jest w stanie stwierdzić, że podobne sytuacje mogą nas spotkać w szarej codzienności.

Przyznam szczerze, iż zakończenie mną wstrząsnęło i nieziemsko zaskoczyło. To najlepsza książka 2018 roku, jaką miałam okazję przeczytać. Wyszarpuje się ze wszelkich schematów, jakie tylko literatura poznała i ustanawia własne granice. Tu nie można być niczego pewnym, wszystko może się zmienić dosłownie za sekundę, podobnie jak i w prawdziwym życiu. Lektura Krwawego Księżyca wywołuje wiele skrajnych emocji. Po pierwsze nadzieję, że jeszcze kiedyś nastąpi szczęśliwe zakończenie. Po drugie współczucie dla głównej bohaterki, że tkwi w takim toksycznym związku. Po trzecie dreszcz na plecach podczas czytania o tym, jak mężczyzna może poniżyć kobietę, którą ponoć kocha z całego serca. Po czwarte ogromne zaskoczenie, kiedy już czytelnik się przekona co wywołało tak naprawdę wszystkie wydarzenia w powyższym tytule opisywane. Wszystkie wymienione emocje stanowią jakby deser w tej książce, przysłowiową wisienkę na torcie. Na koniec należy jeszcze tylko wspomnieć, że książkę czytało się naprawdę szybko i przyjemnie, tym lepiej, że autorka stopniowo wzbudzała w czytelniku ciekawość zakończenia tej wielce specyficznej powieści. Jedyne co boli to, że po 360 stronach wszystko się kończy.

Podsumowując, Krwawy księżyc to nietuzinkowa opowieść o tym, czym mogą się stać nasze najskrytsze marzenia i w kogo przez to może się zmienić człowiek. Zastanawiające, że dla własnych marzeń jesteśmy w stanie skrzywdzić naszych bliskich, którzy w pewien sposób starają się pomóc. Przeraża, zaskakuje, wzrusza, gorszy - tego wszystkiego doświadczycie podczas lektury. Nie ma miejsca na nudę, zaś kiedy dotrze się do ostatniego zdania, powieść nie chce opuścić naszych umysłów. Ja nawet teraz, wieczorem, kiedy piszę tę recenzję, nadal myślę o ukrytej prawdzie, jaką autorka chciała nam tutaj przekazać. Polecam!

pokaż więcej

 
2018-12-19 18:54:53
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dla kobiet, Kryminał, Posiadam
Autor:

Wyobraź sobie, że poznajesz człowieka, który w przeciągu siedmiu tylko dni staje się najważniejszą dla ciebie osobą. Irracjonalne? Niekoniecznie, ostatecznie na drodze każdego z nas pojawia się osoba odwracająca wszystko do góry nogami. To z nią planujemy przyszłość, tworzymy cele i realizujemy marzenia... chyba że ta osoba znika.

Podobne zniknięcie przeżywa Sarah, kiedy jej ukochany Eddie...
Wyobraź sobie, że poznajesz człowieka, który w przeciągu siedmiu tylko dni staje się najważniejszą dla ciebie osobą. Irracjonalne? Niekoniecznie, ostatecznie na drodze każdego z nas pojawia się osoba odwracająca wszystko do góry nogami. To z nią planujemy przyszłość, tworzymy cele i realizujemy marzenia... chyba że ta osoba znika.

Podobne zniknięcie przeżywa Sarah, kiedy jej ukochany Eddie nie daje znaku życia. Wykorzystał ją? Zabawił się, a potem po prostu wrócił do żony i dzieci? Sarah w to nie wierzy. Postanawia sama zacząć poszukiwania, a te okażą się bardzo trudne. Ostatecznie - czy ona go w ogóle zna?

Bez słowa intryguje swoją fabułą, a jego główną siłą jest miejsce przedstawienia. Świat przedstawiony to nasze ówczesne realia: bohaterowie mają telefony, internet, Facebooki, Instagramy i inne cuda techniki. Wydaje się zatem, że nawiązać kontakt z człowiekiem nie jest wcale tak trudno, skoro pisząc posta pod czyimś zdjęciem zobaczą setki jego znajomych. Ale niekoniecznie tak jest. Widać, że autorka dobrze się przygotowała. Przemyślała wszystko i wiedziała, gdzie "zakręcić" i "podkręcić", żeby zagadka nie rozwiązała się za szybko. Dzięki temu tę powieść czyta się z czystą przyjemnością.

A może właściwie czytałoBY się, gdyby nie to, że - przynajmniej nie - główna bohaterka działała na nerwy. Z całym szacunkiem, ale przez to, że całą historię poznajemy z jej perspektywy, trudno mi było uwierzyć, że rozmawiamy o prawie czterdziestoletniej kobiecie po przejściach. Momentami była zbyt infantylna i pozbawiona godności, a wydaje mi się, że po tylu życiowych bataliach nie powinna się tak zachowywać. No ale - może miłość działa na wszystkich tak samo?

W takim razie Bez słowa ma ciekawą fabułę z zaskakującymi (dla mnie) rozwiązaniem oraz taką sobie bohaterkę - czy to wystarczy, żeby po nią sięgnąć? Tak, jeżeli całość zostanie na tyle dobrze opisana, by się zbytnio nie denerwować i zaintrygować. Jeżeli dobrze zrozumiałam, powieść ta jest debiutem Rosie Walsh, i jak na debiut prezentuje się bardzo dobrze. Lektura wydaje się idealna do schrupania na raz, dzięki lekkiemu stylowi autorki.

Podsumowując już - Bez słowa nie wprawiło mnie w takie osłupienie, jakiego się po niej spodziewałam. Do powieści musiałam podejść dwa razy, ponieważ za pierwszym razem miałam dość narratorki, ale powrót się opłacił. Może nigdy nie powrócę do tej historii i pewnie szybko zapomnę, o co w niej w ogóle chodziło... ale na raz się sprawdza. Także jeżeli lubicie nietuzinkowe zagadki - to coś dla Was.

https://wymarzona-ksiazka.blogspot.com/2018/12/bez-sowa-rosie-walsh.html

pokaż więcej

 
2018-12-13 13:25:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Dla dorosłych, Kryminał, Posiadam, Przedpremierowo
Cykl: Cormoran Strike (tom 4)

Do biura Cormorana i Robin przychodzi dziwny mężczyzna. Ma na imię Billy i już na pierwszy rzut oka widać, że jest osobą z zaburzeniami psychicznymi. Ciężko zatem uwierzyć mu na słowo, gdy wyjawia, że w młodości widział, jak ktoś zabija małe dziecko i zakopuje je tuż obok konia. O co chodzi? Tego detektyw się nie dowiaduje, ponieważ Billy ucieka. Lecz trop pozostaje i okazuje się bardzo... Do biura Cormorana i Robin przychodzi dziwny mężczyzna. Ma na imię Billy i już na pierwszy rzut oka widać, że jest osobą z zaburzeniami psychicznymi. Ciężko zatem uwierzyć mu na słowo, gdy wyjawia, że w młodości widział, jak ktoś zabija małe dziecko i zakopuje je tuż obok konia. O co chodzi? Tego detektyw się nie dowiaduje, ponieważ Billy ucieka. Lecz trop pozostaje i okazuje się bardzo przydatne przy kolejnym zleceniu - tym razem od ministera kultury.

Już na wstępie trzeba przyznać, że Rowling się postarała. Stworzyła rozszerzające się nieustannie uniwersum osadzone cały czas we współczesnym Londynie, opisane z dokładnością a przy tym z klasą, jakiej nie powstydziłby się żaden pisarz. Przez całą powieść ma się wrażenie uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach. Każda nowa lokacja przedstawiona jest zaledwie w krótkim akapicie, a mimo to czytelnik doskonale potrafi sobie wszystko wyobrazić. Za to należą się niesamowite brawo, ponieważ gdyby nie ta umiejętność, łatwo można by się zgubić z Zabójczej bieli.

Ale zaczęłam od opisu, a przecież w powieści detektywistycznej najważniejsza jest zagadka. No chyba że nie jest, a właściwie ma się wrażenie, że tworzy tło do powieści psychologiczno-obyczajowej, jak to ma się wrażenie w przypadku Zabójczej bieli. W tej części ogromny nacisk został położony na rozwój relacji między Cormoranem a Robin - bo dzieje się! I to nie mało! Nie dość, że pojawiły się "spięcia" między Robin a Mattem, to jeszcze do gry wkracza Charlotte'a. Są na tyle pełnokriwste postacie, że nie sposób nie kibicować im szczęścia. I co najważniejsze - ów rozwój będzie miał ogromne zakończenie przy rozwiązaniu śledztwa.

To może w końcu przejdę do śledztwa... Widzicie, ono jest tak skomplikowane i zbudowane na zasadzie domina, że nie sposób powiedzieć o jednej rzeczy, nie wspominając o kolejnej. Spotkanie z Billym jest zaledwie początkiem ogromnej tajemnicy, która - choć wciągająca - dla mnie nie wydała się ciekawsza od wątku romantycznego. Mimo to niejednokrotnie byłam zaskakiwana przez autorkę rozwojem akcji, a samo zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło, dlatego Zabójcza biel spodoba się fanom czysto intelektualnej rozrywki.

Wiecie tylko, co może boleć? Wydanie. I nie chodzi mi bynajmniej o format, ponieważ czwarta część wpasowuje się wielkością z poprzednimi tomami, a o szatę graficzną. Wiem, że to sprawka angielskiego wydawcy, który uznał, że nie będzie już wydawał zgodnie z wcześniej przyjętą konwencją, dlatego też Zabójcza biel znacząco różni się grzbietem i oczywiście okładką. Ma to zapewne przyczynić się do tego, że wierni fani, nie mogący znieść takiej dysproporocji kupią nowe wydania... no ale no proszę Was! Kto tak postępuje? Bardzo brzydko się zachowano.

Co by jednak nie mówić, Zabójcza biel to kawał porządnej lektury wypełnionej różnymi szczególikami, które na sam koniec potrafią zaskoczyć. Może nie wciąga od pierwszej strony, ale z biegiem stron czwarta część przygód Cormorana i Robin może zostać zapamiętana jako coś niebagatelnie dobrego. Jeżeli lubicie tę serię, musicie mieć tę książkę!

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
705 599 10117
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (248)

Ulubieni autorzy (30)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (90)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd