Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Terror

Tłumaczenie: Janusz Ochab
Wydawnictwo: Vesper
8,17 (788 ocen i 153 opinie) Zobacz oceny
10
139
9
215
8
225
7
121
6
55
5
15
4
7
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Terror
data wydania
ISBN
9788377311776
liczba stron
692
kategoria
horror
język
polski
dodał
Mariusz

Inne wydania

W maju 1845 roku na dwóch statkach – HMS Erebus i HMS Terror – ku północnym wybrzeżom Kanady wyrusza kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja badawcza, której celem jest poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. To ciąg przesmyków pomiędzy wyspami Archipelagu Arktycznego, gdzie od kilkuset już lat szukano możliwości opłynięcia Ameryki Północnej, chcąc zaoszczędzić na odległości...

W maju 1845 roku na dwóch statkach – HMS Erebus i HMS Terror – ku północnym wybrzeżom Kanady wyrusza kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja badawcza, której celem jest poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. To ciąg przesmyków pomiędzy wyspami Archipelagu Arktycznego, gdzie od kilkuset już lat szukano możliwości opłynięcia Ameryki Północnej, chcąc zaoszczędzić na odległości przemierzanej drogą morską pomiędzy wybrzeżami Atlantyku i Pacyfiku. Członkowie wyprawy – zarówno oficerowie, jak i prości marynarze – wiedzą doskonale, co ich czeka podczas tej wyprawy: miesiące trudów przedzierania się przez skute lodem wody i nieustanne opady śniegu oraz gwałtowne huraganowe wiatry, trudne do wytrzymania temperatury poniżej zera, wieczny mrok, a być może i głód... Realną groźbą są też dzikie zwierzęta. Czeka ich również walka z własnymi lękami, przesądami, ale i z nieuchronnie pojawiającymi się na statkach chorobami, od szkorbutu po przypadki szaleństwa... Spotyka ich tam jednak coś jeszcze. I to coś znacznie gorszego... coś, czego nie mogli przewidzieć, a co czai się w arktycznej pustce, w mroku, śledzi każdy ich ruch, karmi się ich przerażeniem, atakuje i pożera... Dla osaczonych pośród lodu marynarzy jedynym wyjściem z tej przerażającej sytuacji wydaje się śmierć.
Dan Simmons, zdobywca Hugo Awards oraz w 1990 roku nagrody Locusa za powieść Hyperion, szczegółowo i z literackim wyczuciem odtwarza przebieg jednej z najbardziej zagadkowych, tragicznych wypraw w całej znanej nam historii badań polarnych. Terror to pasjonująca opowieść o determinacji, bohaterstwie oraz o pragnieniu sławy, heroizmie, ale i zwykłej ludzkiej podłości. O grozie i zwątpieniu, które czyhają na każdym kroku...

 

źródło opisu: www.vesper.pl

źródło okładki: www.vesper.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2475)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 295
Defenestracja | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane

Fajny misio z tego Simmonsa. Bierze sobie do łapki prawdziwą historię i dopowiada do niej fikcję, spekulację w najlepszym razie. A to dopowiedzenie pełne jest niedopowiedzeń, dzięki czemu tworzy się fascynujący klimat grozy. I ta groza chyba nawet nie jest największym atutem tej powieści, na niego wyrastają bowiem postaci, a ściślej ich niewiarygodnie wiarygodne psychiki, wygodnie zaopatrzone przez autora w retrospekcyjny generator motywacji.
Naprawdę fajny misio, polecam go wszystkim koneserom filmików z niesfornymi pandami.

książek: 1077

„Życie ludzkie wypełnia samotność, bieda, podłość, cierpienie i przemijanie – recytował komandor.”

Bohater książki recytował, to zacytuję i ja, bo znakomicie oddaje to klimat opowieści. Po sześciu niezwykle intensywnych dniach, jakie spędziłam z tą książką, czas pozbierać zęby z podłogi i wyrazić jakąś myśl na jej temat. Już od dawna nic mnie tak nie wessało, jak ta historia! Przepadłam od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać, a kiedy przerywałam czytanie, każdą jedną myślą byłam i tak przy bohaterach i chyba po tym można poznać dobrą książkę, dlatego nie zawaham się wystawić najwyższej oceny.

Autor przenosi nas do 1845 roku, w którym to statki Erebus i Terror, pod dowództwem Johna Franklina wyruszają na wody Arktyki, w poszukiwaniu Przejścia Północno-Zachodniego.

Ogromnie sceptycznie podchodziłam do tej książki, byłam przekonana, że tematyka mnie nie zainteresuje, ale miałam po lekturze Hyperiona i Upadku Hyperiona zaufanie dla autora, wiedziałam, że jego opowieść mnie...

książek: 6244
allison | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 19 marca 2016

Sięgnęłam po "Terror" Dana Simmonsa, gdyż niedawno "Drood" zrobił na mnie ogromne wrażenie. I tym razem się nie zawiodłam, chociaż porównywanie tych powieści nie ma sensu - to zupełnie inna tematyka, a podobieństwa mogą dotyczyć jedynie klimatu grozy i stale narastającego napięcia.

"Terror" jest literacką wersją pełnej tajemnic i niedopowiedzeń wyprawy arktycznej z 1845 roku. Była to ostatnia ekspedycja Johna Franklina, znanego podróżnika i eksploratora, który jest jednym z głównych bohaterów powieści.
Oprócz niego poznajemy i innych dowódców, oficerów oraz szeregowych członków załogi. Ciekawą i cenną dla fabuły postacią jest też pokładowy lekarz, Harry Goodsir, który systematycznie prowadzi zapiski w prywatnym dzienniku. Jego bystre spojrzenie na świat i ludzi ubarwia akcję i staje się świadectwem głębokiego humanitaryzmu.

Wydarzenia opisane przez Simmonsa wciągają od pierwszych stron i trzymają w niesamowitym napięciu do końca. Od czasu do czasu czytelnik znajduje chwilę...

książek: 1236

Dosyć mam już tej ciemności, smrodu, zimna...Ten cholerny statek stęka jakby, dostał jakiegoś zaparcia. Wszystko trzeszczy, skrzypi, rzęzi, jęczy, postukuje. Moje uszy więdną już od tego wszystkiego. Srać mi się chcę na samą myśl, że w ten sposób dokonam żywota, z całą resztą załogi. Pokiego grzyba pchałem się w ten pioruński rejs. Trzeba było załapać się gdzieś na lądzie, podłapać jakąś marną robotę, znaleźć sobie jakąś kobitkę i grzać się co wieczór w cieple kobiecego ciała...A ja nie, dureń!!! Zgłosiłem się na ochotnika. To teraz mam cożem chciał i nie mam prawa narzekać...
- Ej, ciekawe jak bardzo zmniejszą nasze racje z żarciem - szturchając w bok, swojego kolegę z kajuty, przez chwilę próbowałem zabić dobijającą ciszę, sprzedać tej wszechogarniającej pustce porządny wpier*****l !!!!
- A skąd niby ja mam wiedzieć, co ten patałach Crozier zarządzi - burknął do mnie pod nosem od niechcenia...
- Nie gadaj jak nie chcesz....Będziesz tak gnił w kajucie patrząc w sufit? - nie...

książek: 0
| 2015-09-18

Sterroryzował mnie ten "Terror". Uwięził w bezkresnym morzu śryżu i paku, wypchnął na lodowaty wicher i ponad 70-stopniowy mróz, owiał smrodem gnijących ciał i zdał na nieujarzmione siły natury. Oplótł strachem, przerażeniem, rozpaczą i bólem. Wystawił na żer czającego się w mroku potwora. Pokonał świadomością, że nadzieja przestaje istnieć, a śmierć zaciska swoje macki.

To że Simmons jest mistrzem w precyzyjnym kreowaniu monumentalnych powieści, jak dla mnie udowodnił już cyklem "Hyperion". Może tu, w "Terrorze" jest skromniej, bez tylu wątków, samą zaś fantazję ograniczył do przywołania koszmaru z pradawnej eskimoskiej wiary, stawiając bohaterów przed obliczem utożsamiającego czyste zło stwora, tropiącego nieszczęsnych członków załogi obydwu statków, karmiącego się ich strachem i złem w nich samych. Podziw budzi natomiast skonstruowanie drobiazgowej, przytłaczającej atmosferą i przerażającej okrucieństwem fikcyjnej opowieści na tylko kilku znanych faktach. Zrobił to tak dobrze,...

książek: 529
Marcin Kowalczyk | 2015-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2015

Zimno... bardzo zimno. Autor doskonale oddał warunki panujące na dalekiej północy (może poza burzami gradowymi, które jak wyjaśniono w posłowiu tam nie występują). Tragedia i niepowodzenie wyprawy dwóch statków wciąga, choć autorowi zdarzają się dłużyzny. Dość ciekawy jest sposób przedstawienia całości. Wszystko obserwujemy z perspektywy członków załogi. Czasami można się pogubić, kto jest kim.
Delikatna warstwa horroru nadaje tej książce smaku i podnosi poziom napięcia. Nie jest to jednak horror sam w sobie.
Dostajemy też duży zasób wiadomości na temat konstrukcji okrętu i obyczajów panujących w marynarce.
Sama akcja rozwija się powoli i ma kilka zwrotów. Gdy już nam się wydaje, że przewidzieliśmy koniec, autor zapala światło nad kolejnym tunelem.
Ciekawe podejście do tematu i akcja trzymająca w napięciu (poza dłużyznami w środku) czyni tą książkę nie banalną.
Jeżeli nie lubimy horrorów, można czytać o zmaganiach ludzi w skrajnie trudnych warunkach atmosferycznych. Walce z...

książek: 999
Zuba | 2017-02-26
Przeczytana: 25 lutego 2017

Siadam do napisania tej opinii z wielką przyjemnością. Autentycznie cieszę się, że będę mogła podzielić się z wami moim zachwytem. Nawet na tle wielu dobrych książek, które czytałam ostatnio „Terror” wypada wyjątkowo dobrze. W trakcie lektury byłam w stanie tego czytelniczego amoku, który już nieczęsto zdarza mi się przeżywać. Głową byłam w Arktyce, kradłam wszelkie możliwe chwile na choćby parę stron czytania. Posuwałam się do czynów nieetycznych, ale szczegóły przemilczę.

Co mnie tak zachwyciło? W skrócie „Terror” to zbeletryzowany zapis wyprawy brytyjskich statków dowodzonych przez sir Johna Franklina, której celem było wytyczenie morskiego szlaku wiodącego wzdłuż północnych krańców Ameryki Północnej, czyli tzw. Przejścia Północno-Zachodniego. Wyprawa zakończyła się fiaskiem, nie przeżył nikt z jej uczestników a oba statki – tytułowy Terror i Erebus - zaginęły. Odnaleziono je dopiero niedawno, jeden w 2016 roku! Słowem zero happy endu, to wiadomo od początku. Autor przedstawił...

książek: 1236
Leeloo_Dallas | 2017-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2017

Dwa okręty HMS Erebus i HMS Terror w 1845 roku wypłynęły pod banderą Królewskiej Marynarki Wojennej i Służby Badawczej w rejony Arktyki w poszukiwaniu Przejścia Północno-Zachodniego umożliwiającego opłynięcia kontynentu amerykańskiego od strony północnej. Po roku poszukiwań oba okręty utknęły w lodzie, który więził je przez dwa lata. Marynarze i ich dowódcy zmuszeni zostali do opuszczenia okrętów i podjęcia morderczego marszu w poszukiwaniu otwartej wody, która oznaczałaby dla nich ratunek.
Idą przez lód, czasem przez stały ląd i ciągną łodzie a w nich kurczące się zapasy. Jest przeraźliwie zimno, oni są głodni, chorzy, wyczerpani ale idą i nadal wykonują rozkazy. A gdy wydawałoby się, że już gorzej być nie może nagle okazuje się że robi się jeszcze zimniej i ciężej.
Próbowałam wyobrazić sobie siebie w takich warunkach. Może przetrwałabym 48 godzin.

Ta wyprawa odbyła się rzeczywiście a Dan Simmons wziął ją na swój warsztat i poddał obróbce. Obróbka udała się fenomenalnie i...

książek: 242
Hub | 2010-08-02
Na półkach: Przeczytane

Rety, co to za książka! Opasła jak sto diabłów, klaustrofobiczna - choć akcja dzieje się głównie na otwartej przestrzeni, pełna trudnego do zdefiniowania "męskiego pierwiastka", do tego opowiada o honorze, odwadze, bólu, desperacji, rozpaczy, niepewności, tęsknocie... Nie umiałem się od niej oderwać, zapłaciłem sporą karę w bibliotece za przetrzymanie - ale absolutnie było warto.
Być może tematyka wyda się osobom - jak ja - niezainteresowanym marynistyką nużąca, ale nie dajcie się zwieść pozorom. Książka jest warta każdej spędzonej nad nią godziny.

książek: 770
Wioletta | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 11 stycznia 2017

Na taką właśnie książkę czekałam!
Długo ją odkładałam (wybierając inne pozycje), po zawodzie jaki sprawił mi trzeci tom Hyperiona "Endymion". Za długo. Jednak to co mnie spotkało teraz zrekompensowało cały ten czas.
Chciałam napisać, że nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że "Terror" jest arcydziełem, gdyby nie wątek nadprzyrodzony tak bym uczyniła. Osobiście uważam, że autor niepotrzebnie ubarwił tę wyjątkową i fenomenalnie przedstawioną historię, wolałabym pełny realizm. Mimo to książka jest przegenialna.
Dan Simmons pokazał swoją wersję wydarzeń, wykorzystując jednak dokładnie poznane fakty (po skończeniu prześledziłam wiele stron w internecie opisujących wydarzenie i jego skutki) z autentycznej wyprawy badawczej poszukującej Przejścia Północno-Zachodniego, na którą wyruszyły dwa statki Królewskiej Marynarki Wojennej "Terror" i "Erebus".
Arktyka, noce polarne, mróz, choroby, głód, lód, Coś. W tym wszystkim jest Człowiek i człowiek. A ten lód jest wszechobecny.
Książka...

zobacz kolejne z 2465 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki, na podstawie których powstają seriale

Ostatnie lata zdecydowanie należą do seriali, które stają się coraz ciekawsze i coraz lepiej nakręcone. „Gra o tron”, „Obca”, „Filary ziemi” – te książki przeniesione na mały ekran zyskują jeszcze większą popularność. Sprawdźmy więc, jakie jeszcze serialowe ekranizacje dzieł literackich szykują dla nas właśnie w tej chwili filmowcy.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd