The Terror

Wydawnictwo: Transworld Digital
8,17 (1040 ocen i 195 opinii) Zobacz oceny
10
180
9
294
8
293
7
159
6
66
5
25
4
9
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Terror
data wydania
ISBN
9781407038995
liczba stron
946
słowa kluczowe
wyprawa, żegluga, arktyka, horror
język
angielski
dodał
addam23

The men on board Her Britannic Majesty's Ships Terror and Erebus had every expectation of triumph. They were part of Sir John Franklin's 1845 expedition - as scientifically advanced an enterprise as had ever set forth - and theirs were the first steam-driven vessels to go in search of the fabled North-West Passage. But the ships have now been trapped in the Arctic ice for nearly two years....

The men on board Her Britannic Majesty's Ships Terror and Erebus had every expectation of triumph. They were part of Sir John Franklin's 1845 expedition - as scientifically advanced an enterprise as had ever set forth - and theirs were the first steam-driven vessels to go in search of the fabled North-West Passage.

But the ships have now been trapped in the Arctic ice for nearly two years. Coal and provisions are running low. Yet the real threat isn't the constantly shifting landscape of white or the flesh-numbing temperatures, dwindling supplies or the vessels being slowly crushed by the unyielding grip of the frozen ocean.

No, the real threat is far more terrifying. There is something out there that haunts the frigid darkness, which stalks the ships, snatching one man at a time - mutilating, devouring. A nameless thing, at once nowhere and everywhere, this terror has become the expedition's nemesis.

When Franklin meets a terrible death, it falls to Captain Francis Crozier of HMS Terror to take command and lead the remaining crew on a last, desperate attempt to flee south across the ice. With them travels an Eskimo woman who cannot speak. She may be the key to survival - or the harbinger of their deaths. And as scurvy, starvation and madness take their toll, as the Terror on the ice become evermore bold, Crozier and his men begin to fear there is no escape...

 

źródło opisu: http://www.amazon.com/Terror-Dan-Simmons-ebook/dp/B003JH79D2

źródło okładki: http://www.amazon.com/Terror-Dan-Simmons-ebook/dp/B003JH79D2

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4707)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 303
Defenestracja | 2016-08-04
Na półkach: Przeczytane

Fajny misio z tego Simmonsa. Bierze sobie do łapki prawdziwą historię i dopowiada do niej fikcję, spekulację w najlepszym razie. A to dopowiedzenie pełne jest niedopowiedzeń, dzięki czemu tworzy się fascynujący klimat grozy. I ta groza chyba nawet nie jest największym atutem tej powieści, na niego wyrastają bowiem postaci, a ściślej ich niewiarygodnie wiarygodne psychiki, wygodnie zaopatrzone przez autora w retrospekcyjny generator motywacji.
Naprawdę fajny misio, polecam go wszystkim koneserom filmików z niesfornymi pandami.

książek: 1790
Piotr | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Wydawnictwo Vesper przyzwyczaiło mnie do tego, że cokolwiek wydaje, zdobywa moje uznanie. A składa się na to nie tylko tekst, ale również okładka. Tutaj zawsze wszystko jest profesjonalnie przygotowane, z dbałością o detale. Tym razme nie mogło być inaczej. Przednia okładka sprawia wrażenie trójwymiarowej, a przy dotyku spotyka nas niespodzianka.
Obawiałem się lektury, traktującej o wyprawie badawczej w XIX wieku statków "Erebus" i "Terror". Arktyka, minusowe temperatury i ludzi,e którym przychodzi zmierzyć się z potęgą natury, ale i swoimi słabościami. Wyprawa nie mogła się nie udać i wszyscy mieli wrócić cali i zdrowi.

Autor sięgnął po dostępne materiały, mieszając je z fikcją, co dało ciekawe efekty. W "Terrorze" mamy szereg wydarzeń, pokazujących małość człowieka, jego bezbronność i czasami decyzje, które mogą być ostatnimi. To studium ludzi, którzy wierzą w zwycięstwo swojej wyprawy, ale jednocześnie ona ich zmienia. Granice koszmaru, przewidzenia, głodu i wewnętrznego...

książek: 1342

„Życie ludzkie wypełnia samotność, bieda, podłość, cierpienie i przemijanie – recytował komandor.”

Bohater książki recytował, to zacytuję i ja, bo znakomicie oddaje to klimat opowieści. Po sześciu niezwykle intensywnych dniach, jakie spędziłam z tą książką, czas pozbierać zęby z podłogi i wyrazić jakąś myśl na jej temat. Już od dawna nic mnie tak nie wessało, jak ta historia! Przepadłam od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać, a kiedy przerywałam czytanie, każdą jedną myślą byłam i tak przy bohaterach i chyba po tym można poznać dobrą książkę, dlatego nie zawaham się wystawić najwyższej oceny.

Autor przenosi nas do 1845 roku, w którym to statki Erebus i Terror, pod dowództwem Johna Franklina wyruszają na wody Arktyki, w poszukiwaniu Przejścia Północno-Zachodniego.

Ogromnie sceptycznie podchodziłam do tej książki, byłam przekonana, że tematyka mnie nie zainteresuje, ale miałam po lekturze Hyperiona i Upadku Hyperiona zaufanie dla autora, wiedziałam, że jego opowieść mnie...

książek: 3274
ZaaQazany | 2018-04-05
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

Co jest straszniejsze? Biel czająca się w bieli czy czerń gnieżdżąca się w człowieku.

Na to pytanie, po przeczytaniu Terroru Dana Simonsa, każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Natomiast prawie każdy stwierdzi, że autorowi udało się stworzyć atmosferę napięcia i grozy. Arktyczny świat nie jest przyjaznym miejscem dla człowieka, a biel nie będzie kojarzona z czymś czystym. Zło czyha wszędzie. Może to być spersonalizowane wcielenie Zła, a może to być wiedzione na pokuszenie „Ja” człowieka.
Przysłowie mówi, że przyjaciela poznaje się w biedzie. Wysocki śpiewał, że jeżeli nie wiesz kim jest człowiek to zaryzykuj i weź go w góry. Po przeczytaniu Terroru dodam, że jeśli chcesz poznać człowieka, to weź go na wyprawę arktyczną. Czym jest przyjaźń, gdy nie da się jej zjeść lub czym może być honor gdy nie ogrzeje cię w siarczyste mrozy? Simons misternie tka powieść o człowieku, o jego silnych i słabych stronach. Pokazuje, że nie zawsze granica pomiędzy dobrem a złem jest tak oczywista. Wciąż...

książek: 1262
maj | 2018-04-29
Na półkach: Przeczytane

Monumentalna, wciągająca, same superlatywy!
Nie czytać zimą...

książek: 169
Pirate_Ship | 2018-10-14
Przeczytana: 14 października 2018

Po zachwycie jaki towarzyszył mi po przeczytaniu Hyperiona i Upadku Hyperiona przyszedł czas na powieść „TERROR”, na którą długo polowałem w miejskiej bibliotece składając stosowną rezerwację, dziś już wiem że warto było czekać ponieważ to kawał dobrej literatury skierowanej do szerszego grona czytelników.

Ale od początku, do jakiego gatunku zaliczymy tę powieść? Otóż odpowiedź wcale nie jest jednoznaczna, bowiem „TERROR” to swoiste połączenie powieści przygodowej, historycznej, horroru, thrillera, fantastyki, więc niemal każdy w tej książce powinien znaleźć coś dla siebie.

To co mnie szczególnie przyciągnęło do powieści, to fakt że Dan Simmons opisywaną historię oparł po części na prawdziwych wydarzeniach, które miały miejsce 1845 roku. Tak więc ekspedycja składająca się z dwóch statków HMS Erebus oraz HMS Terror pod dowództwem sir Johna Franklina wyruszyła w poszukiwaniu Przejścia Północno – Zachodniego przebiegającego przez zawiłe, kanadyjskie cieśniny ciągnące się między...

książek: 6639
allison | 2016-03-21
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 19 marca 2016

Sięgnęłam po "Terror" Dana Simmonsa, gdyż niedawno "Drood" zrobił na mnie ogromne wrażenie. I tym razem się nie zawiodłam, chociaż porównywanie tych powieści nie ma sensu - to zupełnie inna tematyka, a podobieństwa mogą dotyczyć jedynie klimatu grozy i stale narastającego napięcia.

"Terror" jest literacką wersją pełnej tajemnic i niedopowiedzeń wyprawy arktycznej z 1845 roku. Była to ostatnia ekspedycja Johna Franklina, znanego podróżnika i eksploratora, który jest jednym z głównych bohaterów powieści.
Oprócz niego poznajemy i innych dowódców, oficerów oraz szeregowych członków załogi. Ciekawą i cenną dla fabuły postacią jest też pokładowy lekarz, Harry Goodsir, który systematycznie prowadzi zapiski w prywatnym dzienniku. Jego bystre spojrzenie na świat i ludzi ubarwia akcję i staje się świadectwem głębokiego humanitaryzmu.

Wydarzenia opisane przez Simmonsa wciągają od pierwszych stron i trzymają w niesamowitym napięciu do końca. Od czasu do czasu czytelnik znajduje chwilę...

książek: 1347

Dosyć mam już tej ciemności, smrodu, zimna...Ten cholerny statek stęka jakby, dostał jakiegoś zaparcia. Wszystko trzeszczy, skrzypi, rzęzi, jęczy, postukuje. Moje uszy więdną już od tego wszystkiego. Srać mi się chcę na samą myśl, że w ten sposób dokonam żywota, z całą resztą załogi. Pokiego grzyba pchałem się w ten pioruński rejs. Trzeba było załapać się gdzieś na lądzie, podłapać jakąś marną robotę, znaleźć sobie jakąś kobitkę i grzać się co wieczór w cieple kobiecego ciała...A ja nie, dureń!!! Zgłosiłem się na ochotnika. To teraz mam cożem chciał i nie mam prawa narzekać...
- Ej, ciekawe jak bardzo zmniejszą nasze racje z żarciem - szturchając w bok, swojego kolegę z kajuty, przez chwilę próbowałem zabić dobijającą ciszę, sprzedać tej wszechogarniającej pustce porządny wpier*****l !!!!
- A skąd niby ja mam wiedzieć, co ten patałach Crozier zarządzi - burknął do mnie pod nosem od niechcenia...
- Nie gadaj jak nie chcesz....Będziesz tak gnił w kajucie patrząc w sufit? - nie...

książek: 3128
wiejskifilozof | 2018-04-12
Na półkach: Przeczytane

No,to doczekałem się jednej z najlepszych książek,wchechczasów,książki,która dokładnie zjada czytelnika i każe mu czytać dalej.

Terror,to wydarzyło się naprawdę.Jedna z najbardziej tajemniczych wypraw polarnych miała.Miejsce,na wodach północnej Kanady.
Dwa uwięzione przez lód statki i los marynarzy.
Zarówno,oficerów jak i zwykłych zdatny.
Na kaprysy natury.

Autor,od początku serwuję nam dosłownie.
Zimne dreszcze,nie dość.Że są uwięzieni,to atakuję ich potwór.
Mowa jest o kanibalizmie,ale.Żeby,było coś miłego,to pojawia się naga eskimoska i pełno arktycznych zwierząt.

Terror,to książka doskonała w każdym aspekcie czytania.
Walka ludzi z demoniczną naturą,odzwierciedla się w serwilizmie.
Jakim jest ,odwaga i chęć przeżycia.
Za wszelką cenę.

książek: 679
kason83 | 2018-04-17
Przeczytana: 10 kwietnia 2018

Relacje ekip poszukiwawczych, literatura okołobiegunowa oraz „świadectwa” i wierzenia polarnego plemienia Inuitów umożliwiły stworzenie dość nietypowej powieści historycznej... balansującej między tym co rzeczywiste i prawdopodobne, a metafizyczne.

Nie tylko po gabarytach książki widać, że autor włożył w jej napisanie wiele wysiłku. Wnikliwe przyglądanie się przeszłości pozwoliło mu ukazać mentalność ówczesnych ludzi, podejście do boskiej opatrzności, ograniczoną wiedzę medyczną oraz specyfikę i trudy życia marynarzy. Dzięki niemu traficie do miejsca, gdzie czas odmierzany jest w szklankach, miary długości w stopach, a od fachowego nazewnictwa szczury lądowe zapadają na morską chorobę. Jednych zachwyci, drugich znuży skłonność do wymieniania nawet pobocznych postaci z imienia, nazwiska i pełnionego stanowiska; momentami bliżej Simmonsowi do wdającego się w szczegóły kronikarza niż snującego historię pisarza. Choć uwielbiam narracje wieloosobowe, ukazujące różne punkty widzenia, w...

zobacz kolejne z 4697 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Premiera „Terroru“ już dzisiaj!

5 kwietnia 2018 roku to data polskiej premiery „Terroru”, serialu produkcji AMC opartego na powieści Dana Simmonsa. Serial, którego producentem jest między innymi Ridley Scott, stworzony został przez Davida Kajganicha. W tym 10-odcinkowym, zrealizowanym z niezwykłym rozmachem spektaklu występują wybitni, wielokrotnie nagradzani aktorzy, m.in. Jared Harris, Tobias Menzies, Ciarán Hinds i Paul Ready.


więcej
Czytamy w weekend

W marcu jak w garncu. Chociaż patrząc na pogodę w zeszły weekend i w ten, to można odnieść wrażenie, że bardziej by pasowało: kwiecień-plecień, bo przeplata trochę zimy, trochę lata. W ten weekend ma wrócić mróz (Remigiusz Mróz z "Testamentem" wrócił w środę). Lepiej więc zostać w domu i poczytać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd