Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeden z nas. Opowieść o Norwegii

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Wydawnictwo: W.A.B.
8,25 (652 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
87
9
205
8
198
7
120
6
34
5
3
4
4
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
En av oss. En fortelling om Norge
data wydania
ISBN
9788328020658
liczba stron
525
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
basiagie

Inne wydania

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Jeden z nas to opowieść o sprawcy masakry na wyspie Utøya i jego ofiarach: dwóch siostrach, Irakijkach spod Oslo, które nie mogły się doczekać wyjazdu na letni obóz AUF, młodzieżówki Partii Pracy, i o grupce chłopaków z Tromsø na północy Norwegii. Nie wszyscy wrócili do domów. Autorka szuka...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Jeden z nas to opowieść o sprawcy masakry na wyspie Utøya i jego ofiarach: dwóch siostrach, Irakijkach spod Oslo, które nie mogły się doczekać wyjazdu na letni obóz AUF, młodzieżówki Partii Pracy, i o grupce chłopaków z Tromsø na północy Norwegii. Nie wszyscy wrócili do domów. Autorka szuka odpowiedzi na pytania, które wszyscy sobie zadajemy: jak mogło dojść do tak okrutnej zbrodni?

 

źródło opisu: Grupa Wydawnicza Foksal, 2015

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2023)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 170
Magdalena | 2015-12-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Wciąga i hipnotyzuje. Trudno się oderwać. Kiedy musiałam odłożyć tę książkę wydarzenia tam opisane nie dawały o sobie zapomnieć. Wiele rozmyślań nad naturą zbrodni wciąż jednak nie pozwoliło mi znaleźć odpowiedzi na pytanie: dlaczego zwykły człowiek, jak napisała autorka "jeden z nas", zostaje któregoś dnia mordercą dziesiątek osób?
A może nie był jednak takim zwykłym, jednym z Norwegów? Jak wtedy gdy spędził 5 lat, grając w gry komputerowe i niemal nie wychodząc z pokoju, albo kiedy wiele miesięcy konstruował amatorską bombę, nie niepokojony przez nikogo, lub gdy z dumą relacjonował przed sądem swoje poczynania na wyspie.
A co należy myśleć o ludziach, którzy pod relacją z jego procesu komentowali na forum: "Jeszcze kiedyś uznamy go za bohatera, jeszcze będziemy mu dziękować" Czy to także jedni z nas?

książek: 999
Zuba | 2015-10-30
Przeczytana: 28 października 2015

Bardzo polecam, zwłaszcza rodzicom zainteresowanym polityką. Zaraz wyjaśnię dlaczego.
Wyobraźcie sobie, że Fundusz Wczasów Pracowniczych zorganizował dzieciom pracowników Gazety Wyborczej obóz letni. Albo wyobraźcie sobie, że to parafia zorganizowała wyjazd waszych dzieci na rekolekcje. A jakiś [!!@#!?], przekonany o swojej racji, postanowił zabić te wasze dzieci, żeby nie wyrosło z nich następne pokolenie żydo-komuny lub kato-talibów*. Przebrał się za policjanta, przyjechał na teren obozu i metodycznie strzelał po kolei, do każdego dziecka na swojej drodze. Dla pewności dobijał strzałem w głowę.
22 lipca 2011 zdarzyło się to naprawdę, w Norwegii, na wyspie Utoya.

Reportaż o tej tragedii czytało mi się źle, ze względu na ciężar emocjonalny i niewygodne myśli, które wywoływał. Przepłakałam jedną piątą książki. Nie podobał mi się tytuł – „Jeden z nas” – sugerujący, że ABB jest zwyczajnym, przeciętnym Norwegiem. Nie podobały mi się przydługawe opisy życia kilku nastolatków, kiedy...

książek: 624
Marta Ginter | 2016-05-03
Przeczytana: 03 maja 2016

Książka jest tak dobra, że z trudem znajduję słowa, aby ją opisać. To nie tylko biografia Breivika i studium zbrodni, którą popełnił. Autorka wiele miejsca poświeciła także ofiarom i barwnie opisała tło zamachów. W trakcie czytania aż niemal łzy cisną się do oczu. Nie należy przerażać się objętością tej książki. Dzięki licznym dialogom czyta się ją jak powieść.

Åsne Seierstad to pisarka, po której reportaże mogę sięgać w ciemno i wiem, że nie zawiodę się.

książek: 1355
Madi | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane, 2016, Na faktach
Przeczytana: 17 lipca 2016

Bardzo dobra książka,świetnie napisana ,wciąga tak,że mimo swojej objętości czyta się lotem błyskawicy.
Podobało mi się w niej to,że autorka nie tylko skupiła się na życiu samego Breivika ,ale poświęciła też kilka wątków z życia paru ofiar,co sprawiło,że powieść stała się jeszcze ciekawsza.
Opisana tu historia jest wstrząsająca i przerażająca ,a zarazem fascynująca i nie dająca o sobie zapomnieć,nie tylko szokuje,ale i wzrusza.
Wycisnęła z moich oczu nie jedną łzę.
Widać tu ogrom pracy jaką wykonała autorka-duże BRAWA dla niej za tak świetnie napisaną książkę.
Jest to naprawdę BARDZO dobry reportaż ,napisany w formie powieści,opracowany w każdym szczególe i z rozwagą.

książek: 1002
Patrycja | 2016-05-09
Przeczytana: 09 maja 2016

Po przeczytaniu "Jednego z nas" nie mam absolutnie żadnych wątpliwości dlaczego ta książka została wyróżniona do miana książki roku w kategorii lit. faktu zarówno przez Lubimyczytać.pl, jak i Goodreads. Sposób w jaki opisano zbrodnię na wyspie Utøya, jak i kontrasty (najpierw bezwzględne mordowanie, a potem przeniesienie do lat młodości Breivika) robią niesamowite wrażenie. Mam w zasadzie tylko zastrzeżenia (?) do ilości wiedzy posiadanej przez autorkę; gdyby to była powieść to zrozumiałabym, że zna ona wszystkie tajemnice opisywanej postaci, a w przypadku reportażu jest to trochę zastanawiające, bo zawsze dochodzi ten (mniej lub bardziej istotny) czynnik dopowiedzeń.

Nie mniej jednak jest to jeden z lepszych reportaży jaki do tej pory przeczytałam, traktujący zarówno o genezie tej tragedii, jak i portret współczesnej Norwegii. Zdecydowanie warto przeczytać, nawet jeśli nie czuję się zbyt wiele lit. faktu, bo czyta się jak powieść.

książek: 255
corgi | 2017-01-22

"Nad całą wyspą rozbrzmiewały przeróżne dźwięki. Początek jakiejś symfonii, piosenka Biebera, melodia z Rodziny Soprano albo po prostu standardowe dzwonki. Wiele telefonów było wyciszonych, bo ich właściciele próbowali się ukrywać i nie chcieli, żeby dźwięk ich zdradził. Te aparaty tylko świeciły w ciemności. Niektóre pod kodem, w jakiejś kieszeni, w zesztywniałej dłoni. Tych telefonów miał nikt nigdy nie odebrać. Jedynie wyznaczeni do czuwania przy zmarłych słyszeli melodyjki i widzieli rozjaśniające się raz po raz ekrany. Mama Mama Mama Mama."

Jedna z najbardziej przejmujących i przerażających historii jakie czytałam w ostatnim czasie. Emocje były tak duże, że wielokrotnie musiałam przerywać czytanie. Nastolatki, maturzyści, dzieciaki planujące wakacje, wyjazd na studia, marzące o wielkiej karierze i szczęśliwej rodzinie. Zwyczajna młodzież. Z jakiegoś powodu w jednym ogarniętym obsesją umyśle została uznana za niebezpieczną. Z jakiegoś powodu w tym umyśle narodził się...

książek: 1177
lexis | 2016-04-17
Przeczytana: 17 kwietnia 2016

Chylę czoła zarówno przed talentem autorki, jak i ogromem wykonanej przez nią pracy.

Nie mam wątpliwości, że "Jeden z nas" to książka wybitna. Bo trzeba być mistrzem pióra, by opisać temat tak trudny, emocjonujący, bolesny w tak wyważony, delikatny i stonowany sposób.
Ujęło mnie to, co w literaturze faktu rzadko spotykane - swoista "przezroczystość" autorki. Nie znamy jej poglądów, nie wyraża własnych ocen i opinii. Fakty przedstawia bardzo rzetelnie, z ogromnym wyczuciem, nie manipulując w tym zakresie odbiorcą, zaś obraz sytuacji jest pełny, jasny i szczegółowy. Jednocześnie, choć pozbawiony zbędnych emocji ze strony autorki, nie jest to opis "suchy", techniczny, wręcz przeciwnie - to opowieść bardzo "ludzka", delikatna, napisana poprawnym, niezwykle starannym językiem.

Jednocześnie to czytelnik ma zadać sobie pytania i to czytelnik ma podjąć próbę odpowiedzi. Na całe szczęście autorka go w tym nie wyręcza i nie podsuwa mu łatwych rozwiązań.

"Jeden z nas" to druga w...

książek: 1150
jagarkar | 2015-07-23
Przeczytana: 22 lipca 2015

Świetnie napisana, przerażająca, przyprawiająca o mdłości.

Czyta się jak świetny thriller, z tą różnicą, że ma się świadomość, że to się zdarzyło naprawdę.
Przez niektóre fragmenty naprawdę trudno przebrnąć, a tuż pod koniec miałam serdecznie dość i chciałam wreszcie wydostać się z tej historii.

Książka trudna, ale fascynująca, prawdziwa.

książek: 209
Marta sans-H | 2015-08-27
Na półkach: Przeczytane, Mam!
Przeczytana: 27 sierpnia 2015

Po gorączkowym przebiegnięciu wzrokiem ponad pięciuset stron zebranych przez Åsne Seierstad, rozważam, czy w większym stopniu poruszyła mnie sama przedstawiona historia, i świadomość, że wydarzyła się naprawdę w całkiem niedalekiej nam rzeczywistości; czy sposób, w jaki została przedstawiona. Sposób niesamowicie drobiazgowy, uważny, bliski ideałom obiektywizmu, szczodrze i sprawiedliwie oddający głos poszczególnym aktorom dramatu, w tym także jego najczarniejszemu „bohaterowi”. Robią wrażenie wykonana praca i poświęcony czas na to, aby wszystkie wątki przetworzyć w tak neutralną formę, w której nie ma miejsca na mamiące czytelnika sztuczki autora. Tu oddziaływuje sama treść. Znakomity opis okoliczności pojawienia się na świecie Breivika, zakreślony dosłownie kilku(nastoma) wprawnymi zdaniami za sprawą bardzo dobrego, choć prostego języka (także zasługa tłumaczki). Przedstawione wydarzenia w dzielnicy rządowej Oslo oraz na wyspie Utøya SZOKUJĄ (praktycznie nie używam tego nieznośnie...

książek: 590
Hamlet | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Sięgając po książkę o masakrze na wyspie Utøya byłem świadomy, że nie będzie to łatwa i przyjemna lektura jednak przygotować nas na to, co zaserwowała nam autorka, nie jest w stanie nikt ani nic. Ta książka pożre was, przetrawi i wypluje. Pozostawi z was emocjonalną miazgę. Czytanie tego zadaje fizyczny ból. Potrzeba wielu przerw podczas lektury, żeby przetrawić to, co się przeczytało. Największą zaletą jest zachowanie przez autorkę bezstronności. Ona nikogo nie ocenia, nie potępia a jedynie z niesamowitą precyzją i dokładnością (czasami chciałoby się ją posądzić o nadgorliwość) relacjonuje te tragiczne wydarzenia. Cofa się również w czasie aż do samych narodzin Breivika, któremu będziemy towarzyszyć w kolejnych etapach jego życia. Autorka szuka odpowiedzi na pytanie, które wszyscy sobie zadajemy: jak mogło dojść do tak okrutnej zbrodni? W większości książek mordercy są przedstawiani jako potwory pozbawione ludzkich cech. Tutaj? Breivik jest jednym z nas. Jednym z obywateli. Jednym...

zobacz kolejne z 2013 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znamy laureata Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

Laureatem 7. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki został Paweł Piotr Reszka. Do wyróżnienia nominowanych było pięć książek i dwa przekłady. 


więcej
Nominowani do Nagrody Kapuścińskiego

Jury Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego przedstawiło dziś 10 nominowanych do niej książek. Wśród nich znalazło się osiem tytułów polskich i dwa dzieła zagraniczne. O tym, kto jest autorem najlepszego reportażu książkowego wydanego w Polsce w 2015 roku, dowiemy się 20 maja.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd