Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie wojny Lary

Wydawnictwo: Znak
7,9 (610 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
44
9
127
8
235
7
153
6
38
5
9
4
2
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324038756
liczba stron
240
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu. Wojciech Jagielski w błędnym kole świętej wojny. Podróż z Gruzji przez europejski raj do pogrążonej w wojnie domowej Syrii. Niezwykły reportaż o palących problemach XXI wieku. Opowieści słuchamy z ust Lary. Jej synowie, gruzińscy Czeczeni, ruszają do Polski. Tutaj Szamil i Raszid zostają...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura faktu.

Wojciech Jagielski w błędnym kole świętej wojny. Podróż z Gruzji przez europejski raj do pogrążonej w wojnie domowej Syrii. Niezwykły reportaż o palących problemach XXI wieku.

Opowieści słuchamy z ust Lary. Jej synowie, gruzińscy Czeczeni, ruszają do Polski. Tutaj Szamil i Raszid zostają Europejczykami. Potem wyjeżdżają dalej na Zachód, gdzie zakładają rodziny. Po latach europejski raj zaczyna ich jednak przerażać obcością i duchową pustką. Wciąga ich święta wojna – wojna o wartości ich zdaniem największe. Tak trafiają do Syrii…
Lara wciąż walczy o to, by wrócili do domu.

Pozornie oderwane od siebie strony świata – „kontynent rosyjski” z jego strefą wpływów oraz bliskowschodni kalifat – okazują się ściśle związane. Wojciech Jagielski opisuje, jak na ich styku rodzi się fundamentalizm. Tak wygląda świat, kiedy wojna przychodzi do naszego domu.
To kolejna po "Nocnych wędrowcach" i "Wypalaniu traw" wciągająca opowieść, której sens wykracza poza wydarzenia w niej opisywane i która pozbawia nas komfortu stereotypowego myślenia.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 1229

Święta wojna świętej matki

W tej kameralnej, niezbyt obszernej książce, zmieściło się wiele, żeby nie powiedzieć wszystko: bezwarunkowa miłość, cierpienie i bezsilność, bezsens i okrucieństwo wojny, destrukcyjny charakter fanatyzmu. Jedna opowieść, która zawiera całe spektrum nieszczęść. „Wszystkie wojny Lary” to bowiem opowieść o kobiecie, która poniosła najgorsze z możliwych konsekwencji, dwóch wielkich, współczesnych wojen: tej czeczeńskiej i tej świętej, syryjskiej. Historia matki, która zrobiła wszystko, żeby uchronić synów przed nieszczęściem, ale poniosła sromotną klęskę. Reportaż Jagielskiego to bardzo rzetelna, wyważona opowieść o życiu i śmierci, statystycznie niemożliwym dramacie.

Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi – tymi słowami Lara rozpoczyna swoją opowieść. Nieświadomie cytując Marqueza, który tą właśnie frazą przypieczętował los Macondo, Lara także używa jej, żeby podsumować swoje istnienie. Bo choć dzieciństwo spędziła w gruzińskiej, rajskiej dolinie Pankisi, to dorosłe życie okazało się dla kobiety pasmem samych nieszczęść.  Najpierw ucieczka z synami: Szamilem i Raszidem z ogarniętego wojną Groznego, potem niespokojne lata naznaczone obecnością partyzantki czeczeńskiej w jej rodzinnej wiosce, następnie rozstanie z synami, którzy z ojcem wyemigrowali do Szwajcarii w poszukiwaniu lepszego, spokojnego życia. I ostatni, najgorszy cios – przyłączenie się synów do syryjskich mudżahedinów, którzy rozczarowani europejskimi wartościowi i duchową...

W tej kameralnej, niezbyt obszernej książce, zmieściło się wiele, żeby nie powiedzieć wszystko: bezwarunkowa miłość, cierpienie i bezsilność, bezsens i okrucieństwo wojny, destrukcyjny charakter fanatyzmu. Jedna opowieść, która zawiera całe spektrum nieszczęść. „Wszystkie wojny Lary” to bowiem opowieść o kobiecie, która poniosła najgorsze z możliwych konsekwencji, dwóch wielkich, współczesnych wojen: tej czeczeńskiej i tej świętej, syryjskiej. Historia matki, która zrobiła wszystko, żeby uchronić synów przed nieszczęściem, ale poniosła sromotną klęskę. Reportaż Jagielskiego to bardzo rzetelna, wyważona opowieść o życiu i śmierci, statystycznie niemożliwym dramacie.

Plemiona skazane na sto lat samotności nie mają już drugiej szansy na ziemi – tymi słowami Lara rozpoczyna swoją opowieść. Nieświadomie cytując Marqueza, który tą właśnie frazą przypieczętował los Macondo, Lara także używa jej, żeby podsumować swoje istnienie. Bo choć dzieciństwo spędziła w gruzińskiej, rajskiej dolinie Pankisi, to dorosłe życie okazało się dla kobiety pasmem samych nieszczęść.  Najpierw ucieczka z synami: Szamilem i Raszidem z ogarniętego wojną Groznego, potem niespokojne lata naznaczone obecnością partyzantki czeczeńskiej w jej rodzinnej wiosce, następnie rozstanie z synami, którzy z ojcem wyemigrowali do Szwajcarii w poszukiwaniu lepszego, spokojnego życia. I ostatni, najgorszy cios – przyłączenie się synów do syryjskich mudżahedinów, którzy rozczarowani europejskimi wartościowi i duchową pustką, próbowali odnaleźć własną przestrzeń i tożsamość.

Książka Jagielskiego to biografia nieugiętej, bezkompromisowej, walecznej matki, która zdolna jest stawić czoła każdej wojnie, żeby tylko uchronić własne dzieci przed niebezpieczeństwem (Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestawało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały). Gotowa pokonać setki mil, żeby dotrzeć do syryjskiego Aleppo, obozu mudżahedinów, aby bezskutecznie próbować przekonywać syna o bezsensowości wojny i o tym, by żyć, nie umierać. Bo Jagielski pisze właśnie o tym jednostkowym bólu, który ma być zaprzeczeniem heglowskiej historii dziejów, i który ukazuje nam „ludzką” twarz dżihadu. Pisze też o konsekwencjach wojen, które ponoszą przede wszystkim najbliżsi. I podobnie jak Swietłana Aleksijewicz (np. w „Cynkowych chłopcach”) kładzie nacisk na rozpacz i stratę rodzicielek: [ Lara w obozie mudżahedinów - dopisek M.D.]: Nasi kobiet na wojny nie zabierają. – Lara skinęła głową ze zrozumieniem. – A może właśnie powinni. Wtedy by poczuli, jak to jest umierać za innych.

Reportaż Jagielskiego to wyważony, bardzo sugestywny i uniwersalny obraz, który stawia czytelnika w opozycji do myślenia stereotypami. „Wszystkie wojny Lary” to książka, którą należy i powinno się znać, szczególnie zaś, gdy zagalopujemy się w myśleniu, że fanatyzm jest dla nas materią obcą.

Monika Długa

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1846)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 423
talia44 | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2016
Przeczytana: 25 lipca 2016

"Wszystkie wojny Lary"to przejmująca historia matki dwóch synów z małej wioski na czeczeńsko-gruzińskim pograniczu.Lara za wszelką cenę chciała uchronić swoich dwóch dorastających synów,Szamila i Raszida,przed wojną.Jest tak zdesperowana,że zgadza się na wyjazd swoich chłopców do miasteczka w Alpach,gdzie osiadł ich ojciec.
Szamil i Raszid początkowo są zafascynowani Europą i dumni z posiadania unijnych paszportów.Po kilku latach raj okazał się utopią,a oni poczuli się w Europie gorsi i wyobcowani.
Przystali do dżihadystów,wśród których poczuli się ważni,potrzebni i wartościowi.Zbliżyli się do Boga i odnalezli w życiu swój cel,którym stała się walka z niewiernymi.Wyjechali do Syrii,aby wziąć czynny udział w "świętej wojnie".
Historia Lary jest tragiczna,pełna bólu i poświęcenia.Zrobiła wszystko,aby uratować synów,ale jej się nie udało.

To bardzo aktualna książka,opowiadająca o rozpadającym się świecie i wielkich zagrożeniach nadciągających nad zachodnią cywilizację.
Jest to także...

książek: 1200
Leeloo_Dallas | 2015-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2015

Zawsze będę powtarzać, że jeżeli chcesz poznać jakiś kraj, jego historię i zrozumieć naród czytaj reportaże Wojciecha Jagielskiego.
Tam znajdziesz wszystko czego szukasz podane na tacy a i wrażeń literackich Ci nie zabraknie, bo pan Jagielski ładnie pisze.
Konflikt czeczeński znałam z wiadomości telewizyjnych czyli tak naprawdę nie wiedziałam prawie nic. Teraz już lepiej rozumiem, kim są Czeczeni, jakie były przyczyny ich wojen. Otrzymałam jasny przekaz jakie skutki przynosi różnica kultur i jak rodzi się fundamentalizm.

Lara jest gruzińską Czeczenką, której przodkowie osiedlili się w bajkowej dolinie na terenie Gruzji. W restauracji McDonalds w Tbilisy i przy papierowym kubku herbaty opowiedziała reporterowi o swoich wojnach. Jej najwyższym nakazem była szczęśliwość dwóch synów. Aby uchronić ich przed okropnościami wojny przenosiła się z miejsca na miejsce. Ale wojna zawsze szła za Larą. A gdy już wydawało się, że wysyłając synów do Europy, aby stali się jej szczęśliwymi i...

książek: 498
Lilian | 2017-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2017

Temat trudny a jednak czyta się książkę z jakimś dziwnym spokojem.
Autor ma takie wyczucie, taką subtelność, że nie niszczy tej historii natłokiem tragicznych zdarzeń podawanych w lawinowym tempie, co niestety czyni wielu polskich autorów.

Spokój, to nie znaczy nuda, wręcz przeciwnie, jest czas na refleksję, uczucia i wzruszenia.
Wojny widziane oczami matki i przede wszystkim matki...
Jak ustrzec dzieci przed tragedią, jak zapewnić im spokojne życie, jakich wyborów dokonać ...
Niestety nie ma na te pytania prostych i mądrych odpowiedzi o czym świadczy historia Lary i jej synów.

książek: 1524
Wojciech Gołębiewski | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Dotychczas recenzowałem Jagielskiego (ur. 1960) tylko "Wypalanie traw" (10 gwiazdek).

Kistowie, spokrewnieni z Czeczenami, przejęli wiarę i tradycję gruzińską. I wybucha wojna czeczeńska, a po niej napływ Czeczenów, a z nimi indoktrynerzy ortodoksyjnego islamu.

Opis tworzenia armii czeczeńskiej przypomina do złudzenia przygotowania do chrześcijańskich wojen krzyżowych, gdzie, w ramach pospolitego ruszenia, ściągali rycerze z najodleglejszych zakątków Europy. Tak do Czeczenii (czy Gruzji) przybywają emisariusze z krajów arabskich i bojownicy z całego świata.

Na przykładzie Kistów, Czeczenów etc Jagielski pokazuje, jak młodzi odrzuceni, trudno się asymilujący, są podatni na indoktrynację przez głoszących jakąkolwiek ideologię, gdy ich atutem jest zapewnienie zagubionemu poczucia wartości w grupie. Znamy to z historii choćby komunizmu, jak i sekt religijnych czy grup...

książek: 282
Jeżynka | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane, 2016, Z biblioteki
Przeczytana: 15 listopada 2016

"Wszystkie wojny Lary" Wojciecha Jagielskiego to książka niezwykle trudna, nie tylko jeśli chodzi o opowiadaną historię ale także o język i narrację.
Autor to wieloletni korespondent wojenny "Gazety Wyborczej" który jechał zawsze tam gdzie wybuchały konflikty zbrojne. Jak obliczyła jego żona, której książkę ostatnio czytałam, był na ponad 50 wojnach w różnych zakątkach świata. Ma więc ogromny bagaż doświadczeń, obserwacji i historii do opowiedzenia co konsekwentnie od lat czyni czy to wcześniej w artykułach pisanych do gazety czy teraz w formie książek.

"Wszystkie wojny Lary" to historia matki dwóch synów Szamila i Raszida, gruzińskich Czeczenów którzy opuszczają rodzinne strony i wraz z ojcem udają się do Europy - mitycznego raju i krainy szczęśliwości.
Matka, mimo ogromnej miłości do dzieci, nie stara się zatrzymać ich przy sobie bo jest pewna że spokojna i bogata Europa uchroni ich przed wojną która cały czas nie daje o sobie zapomnieć czy to w Gruzji czy W Czeczenii....

książek: 4473
Pokrecona | 2016-10-20
Przeczytana: 20 października 2016

W tej niezbyt grubej książce, zmieściło się wiele, bardzo wiele: bezwarunkowa miłość matki do synów, bezradność, determinacja, cierpienie oraz okrucieństwa wojny.
Tragiczny los Lary, pełen jest bólu, bezsilności i poświecenia. Matki jednak mają to do siebie, że najważniejszymi istotami dla nich, będą ich dzieci. Taka jest nasza bohaterka.
Matka dwóch mudżahedinów opowiada reporterowi z Polski, jak za wszelką cenę chciała uchronić swych synów od wszelkiego zła...
http://przystanekszczescia.blogspot.com/2016/10/wszystkie-wojny-lary-wojciech-jagielski.html

książek: 2110

Najnowsza książka Wojciecha Jagielskiego została wydana 7 września 2015 roku przez wydawnictwo Znak. Tematyka jest bardzo aktualna, więc wszyscy chcemy to przeczytać.

Można powiedzieć, że książka jest o islamie. Ale z wszystkich muzułmanek na ziemi Jagielski wybrał Niobe, kobietę, która straciła obu synów na wojnie w Syrii. Wojnie i walce, której nie pochwala.

Lara to pseudonim. Kobieta pochodzi z Doliny Pankisi, z plemienia Kistów, czyli gruzińskich Czeczenów, zamieszkałych północno-wschodnią Gruzję, w górach Kaukazu. Wikipedia podaje, że ich liczbę ocenia się na od 5 do 8 tysięcy. Kistowie zachowują swój język (spokrewniony z czeczeńskim tzw. dialekt kistyński) oraz religię – islam sunnicki. Obrzędy religijne wśród Kistów zawierają pewne elementy pogańskie.

(O sunnitach z Wikipedii: Sami siebie określają jako "ludzie tradycji i wspólnoty" (arab. أهل السنة والجماعة Ahl ul-Sunna wa'l-Dżama'ah).)
Reportaż Jagielskiego jest w istocie rozmową, wywiadem z Larą, przeprowadzonym w...

książek: 183
Michał | 2016-03-01
Przeczytana: 27 lutego 2016

Nieprzerwanie od lat krwawy teatr objazdowy zaprasza na swoje kolejne występy. Nieznacznie zmieniają się tylko aktorzy, rekwizyty oraz miejsca spektakli.
Afganistan, Algieria, Sudan, Bałkany, Czeczenia, Irak, Syria.
Bilety na dżihad do nabycia obecnie drogą elektroniczną...

Jagielski bazując na szczerej opowieści matki dwóch czeczeńskich mudżahedinów rzuca nowe światło na konflikty zbrojne na Kaukazie i w Syrii oraz ich następstwa. Umiejętnie prowadzi nas przez meandry bliskowschdnich zależności, pokazując w jaki sposób rozczarowanie otaczającym światem, trafiając na podatny grunt, stopniowo staje się katalizatorem ekstremizmu. Pozwala poczuć niepokojący powiew fanatyzmu religijnego oraz organiczną, ludzką bezradność wobec majestatu zbliżającej się śmierci...

"Marzenia są nie po to, żeby się spełniały, bo wtedy zaraz umierają - odpowiedziała.
Marzenia są po to, żeby nigdy nie przestawało się chcieć żyć. I po to, żeby o tym przypominały".
Lara ma marzenia. Chce żyć. Chce...

książek: 177
bafomet | 2015-10-27
Przeczytana: 26 października 2015

Książka niesamowita, to nie ulega wątpliwości.

Natomiast wydaje mi się, że niestety większość recenzentów oraz oceniających nie zrozumiała jej istoty. Nie jest to bowiem, moim zdaniem, historia tytułowej Lary, ale genialne studium przypadku jednej z dróg, jaką przechodzą ludzie, którzy ostatecznie stali się wojownikami Allaha.

Jagielski w formie bardzo osobistej i pełnej emocji życiowej spowiedzi Lary pokazuje wszystkie te mechanizmy, które na uczelni opisywaliśmy nieco bardziej naukowym językiem. Widzimy więc tutaj przez szkło powiększające, jakim jest opowieść matki, jak jej synowie stali się muhadżedinami. Dowiadujemy się, skąd na Bliskim Wschodzie tylu ochotników z Kaukazu oraz z Europy. A co najważniejsze - czytając tę relację, doskonale tych ludzi rozumiemy.

Jestem bardzo wymagający jeżeli chodzi o warstwę faktograficzną wszystkich reportaży. Jagielski swoją wiedzą moje wymagania spełnia. Do pełni szczęścia brakuje mi tutaj tylko wplecenia dat konkretnych wydarzeń, które...

książek: 595
Aleksandra | 2015-09-14
Przeczytana: 14 września 2015

W końcu! Wrócił stary, dobry Jagielski. Po "Trębaczu" trochę zwątpiłam, wyczułam zmęczenie. Ale okazuje się, że po prostu potrzebował czasu. Jest jak w "Dobrym miejscu", jak w "Wieżach z kamienia": dużo faktów, nienachalnych emocji i zero histerii. Spokojny, rzetelny Wojciech.

O samej tematyce nie będę się rozpisywać, bo takich tekstów jest multum. To, co dla mnie najważniejsze w tej książce, to surowy, wyważony obraz tego, jak rodzi się fanatyzm - w głowach, nie w rządach czy systemach. To książka o tym, co z młodym umysłem może zrobić nieodpowiedni autorytet i o tym, jak pozorna swoboda i źle pojmowana wolność może zniewalać.

Okazuje się bowiem, że im Europa bardziej otwarta i liberalna, tym lepszym jest polem dla radykalizmu, coraz bardziej skrajnego.

zobacz kolejne z 1836 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominowani do Nagrody Kapuścińskiego

Jury Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego przedstawiło dziś 10 nominowanych do niej książek. Wśród nich znalazło się osiem tytułów polskich i dwa dzieła zagraniczne. O tym, kto jest autorem najlepszego reportażu książkowego wydanego w Polsce w 2015 roku, dowiemy się 20 maja.


więcej
Jak rodzi się fanatyzm - wywiad z Wojciechem Jagielskim

Do księgarń trafia właśnie najnowszy reportaż Wojciecha Jagielskiego „Wszystkie wojny Lary”. Przeczytajcie rozmowę, w której autor tłumaczy, jak młodzi ludzie zarażają się fanatyzmem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd