Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Okruchy dnia

Tłumaczenie: Jan Rybicki
Wydawnictwo: Albatros
7,25 (905 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
64
9
96
8
210
7
303
6
151
5
51
4
14
3
11
2
1
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Remains of the Day
ISBN
9788373596870
liczba stron
306
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Uhonorowana Bookerem trzecia powieść Ishiguro. Ogromny rozgłos przyniosła jej ekranizacja z Anthonym Hopkinsem, wyróżniona 8 nominacjami do Oscara. Narratorem książki jest Stevens, angielski kamerdyner, który wierność wobec pracodawcy i wypełnianie obowiązków stawia ponad wszystko. Swoje dotychczasowe życie w całości podporządkował służbie u lorda Darlingtona. Po śmierci chlebodawcy nadal...

Uhonorowana Bookerem trzecia powieść Ishiguro. Ogromny rozgłos przyniosła jej ekranizacja z Anthonym Hopkinsem, wyróżniona 8 nominacjami do Oscara. Narratorem książki jest Stevens, angielski kamerdyner, który wierność wobec pracodawcy i wypełnianie obowiązków stawia ponad wszystko. Swoje dotychczasowe życie w całości podporządkował służbie u lorda Darlingtona. Po śmierci chlebodawcy nadal prowadzi jego dom. Podczas krótkiego urlopu wyrusza samochodem do Kornwalii, by namówić do powrotu dawną gospodynię - pannę Kenton. Rozpamiętuje minione lata. Proces analizy jest bolesny i przypomina budzenie się z długiego snu. Drobiazgowy Stevens odkrywa, że cała jego egzystencja była w istocie jedynie namiastką prawdziwego życia, że bezpowrotnie utracił szansę na osobiste szczęście

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2008

pokaż więcej

książek: 925
Brethil | 2016-03-26
Przeczytana: 23 marca 2016

Przy całym swoim niezaprzeczalnie bardzo angielskim klimacie i sprawności językowej, tym, co przede wszystkim zapamiętuje się z „Okruchów dnia” Kazuo Ishiguro, brytyjskiego pisarza japońskiego pochodzenia, jest smutek. Bo, pomimo zabawnych momentów, melancholia będzie nam towarzyszyła od pierwszej, do ostatniej strony powieści. A przy sprzyjających wiatrach, nawet odrobinę dłużej.

Nie ma się zresztą nawet co dziwić, że melancholijnie, bo „Okruchy dnia” to nic innego, jak wgląd w świadomość kamerdynera, który korzysta z kilkudniowej podróży, by powspominać stare czasy. Jesteśmy więc świadkami przeglądu przez całe (niekrótkie zresztą) jego życie, a właściwie – pracę, bo tym wyłącznie zajmował się przez te wszystkie lata Stevens.

Powieść ta jest więc nie do końca zapisem z podróży, a znacznie bardziej okazją do wglądu w myśli człowieka, dla którego sens istnienia stanowi usługiwanie innym. Człowieka głęboko upośledzonego uczuciowo, któremu chęć zachowania „godności licującej ze stanowiskiem” nie pozwoliła na przeżycie w pełni swojego życia. I przez to, że ostatecznie zdaje sobie z tego nieprzeżycia sprawę, a nie może już tego zmienić, są „Okruchy dnia” tak przeraźliwie smutne. Bo w końcu co jest smutniejszego od szans posiadanych, a niewykorzystanych?

W powieści Ishiguro sporą rolę gra świetnie poprowadzona narracja pierwszoosobowa – główny bohater powieści to Anglik w każdym calu i jego zrównoważona, zdystansowana brytyjskość widoczna jest w każdym zdaniu. I to widoczna nie tylko poprzez język, doskonale odzwierciedlający sposób wypowiedzi, który kojarzymy jako typowo brytyjski, ale także przez to, jak Stevens przedstawia kolejne wydarzenia ze swojego życia – nie odwołując się nigdy do emocji, chłodno i rzeczowo.


Czy warto? Warto, choćby po to, żeby przekonać się, że nie samą pracą człowiek żyje i nie musieć już tego sprawdzać na sobie. Po to, żeby spróbować przez chwilę, jak to jest być kamerdynerem w starym, angielskim domu. Po to, żeby przekonać się, że narracja pierwszoosobowa nie zawsze gryzie (chociaż ta zła gryzie całkiem mocno). No i oczywiście po kawałek dobrej książki, bo „Okruchy dnia” zdecydowanie się w tej kategorii mieszczą.

Więcej na czymkolwiek.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wendeta

Ale numer. Do mojej "biblioteki" wkradł się mały zamęt i oto przeczytałem przedostatnią część przygód Harry`ego Schulza po przeczytaniu osta...

zgłoś błąd zgłoś błąd