6,81 (80 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
8
7
42
6
14
5
8
4
2
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326812767
liczba stron
296
język
polski
dodała
aspazja

Mrożek jest jak Chudy, bohater jego minipowieści „Ucieczka na południe": „Widuje się go zawsze po przeciwnej stronie ulicy, po drugiej stronie rzeki, za zakrętem, obok, nigdy tuż”. Jak się do niego zbliżyć? Chociażby przez ludzi, którzy odcisnęli na nim piętno swojej osobowości, uczuć, inteligencji. A także przez miejsca, które zatrzymały go na chwilę w jego życiu wiecznego emigranta....

Mrożek jest jak Chudy, bohater jego minipowieści „Ucieczka na południe": „Widuje się go zawsze po przeciwnej stronie ulicy, po drugiej stronie rzeki, za zakrętem, obok, nigdy tuż”. Jak się do niego zbliżyć? Chociażby przez ludzi, którzy odcisnęli na nim piętno swojej osobowości, uczuć, inteligencji. A także przez miejsca, które zatrzymały go na chwilę w jego życiu wiecznego emigranta.
„Striptiz neurotyka” Małgorzaty I. Niemczyńskiej, pierwsza wydana po śmierci Sławomira Mrożka poświęcona mu książka-portret, to błyskotliwie napisany i świetnie udokumentowany atlas konstelacji, w której autor „Policji”, „Krawca” czy „Rzeźni” zajmuje miejsce centralne, a wokół niego krąży mnóstwo innych planet, księżyców i gwiazd. Są wśród nich m.in.: Witold Gombrowicz, Stanisław Lem, Jan Błoński, Adam Włodek; są kobiety, obie żony pisarza - malarka Maria Obremba i Meksykanka Susana Osorio Rosas oraz Beata Mikołajko, terapeutka, która pomagała Mrożkowi wyjść z afazji. Autorka opisuje również mniej znane epizody z biografii Mrożka, m.in. jego przygody z kinem, a także zawartość IPN-owskiej teczki pisarza.
„Striptiz neurotyka” kończy wywiad z bohaterem książki, jeden z ostatnich, jakiego udzielił. To mocny zapis odchodzenia pisarza, który - jak się zdaje - zdążył rozstrzygnąć spór o samego siebie wiedziony przez Sławomira Mrożka z Mrożkiem Sławomirem.

 

źródło opisu: Agora, 2013

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (230)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2974
Katarzyna | 2013-11-05
Przeczytana: 31 października 2013

"Wszyscy chcemy być lubiani i aprobowani, ale u osób neurotycznych zależność od uczuć lub aprobaty jest nieproporcjonalna w stosunku do rzeczywistej wagi, jaką inni przywiązują do tego w życiu. Chociaż wszyscy chcemy być lubiani przez osoby, które sami darzymy sympatią, to u neurotyków występuje niezróżnicowane pragnienie aprobaty lub uczucia, niezależnie od tego, czy lubią daną osobę i czy jej ocena ma dla nich jakiekolwiek znaczenie". *

Neurotyk często przyjmuje jako mechanizm obronny zachowanie "nie zależy mi". Chowanie się w siebie, ucieczkę mentalną. Często ma niską samoocenę i jest bardzo przewrażliwiony na swoim punkcie. Podłoże tego typu osobowości ma swoje źródła w kulturze, w wychowaniu, w podatnym na nerwice charakterze. Być może u Mrożka zawiniła wojna, rozłąka z matką, której szukali wraz z ojcem, milcząca wędrówka z tym ostatnim, która wpłynęła na styl myślenia? I tę odwieczną postawę milczącego, trudnego we współżyciu człowieka? Być może.

Małgorzata Niemczyńska...

książek: 1872
Monka | 2014-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Świetnie wydana książka... Ciekawe spojrzenie na samego Mrożka, ale również na osoby z jego otoczenia i miejsca, w których przebywał... Sam Mrożek, będący wielką zagadką, w rozmowie pod koniec książki odrobinę się odsłania... Z całej książki wynika na pewno, że był wielkim indywidualistą, człowiekiem o bardzo mocnym charakterze i zdeklarowanych poglądach... Warto przeczytać!!!

książek: 1524
Kapitan Human | 2014-12-24
Przeczytana: 23 grudnia 2014

Z tej książki wyrasta jakaś rzetelność i poprawność jednocześnie. Jest grzecznie, Mrożek w kilku maskach zauważalny, oświetlany reflektorami znajomych miejsc i ludzi.

Problem w tym, że dla tych, którzy czytali "Dzienniki" i "Baltazara", a może utknął im w rękach "Mój życiorys", niewiele tu odkryć. Że pił? Że kobiet było więcej niż w CV? Że pisząc autobiografię po afazji pomylił kilka dat? Autorka bardzo zgrabnie lawiruje pomiędzy dostępną już bibliografią dotyczącą Mrożka, widać opanowanie tematu - ale oferowane na okładce "nowe oblicze"? No i gdzie ten "striptiz", jakkolwiek metaforyczny miałby nie być?

Mrożek milczący, chamski, błyskotliwy, gburowaty i dowcipny. Wiele portretów, wiele głosów - a mimo to wciąż niewyraźny szkic jakby. Ośmielę się rzec, że potrzeba naprawdę czegoś wybitnego, aby całego Mrożka ogarnąć.

Czepiam się jako fan autora "Wesela w Atomicach", a przecież doceniam ZNAKOMITĄ bazę zdjęciową (szkice, rękopisy, zdjęcia, nawet świadectwo maturalne!) i doprawdy...

książek: 16965
Miśka | 2014-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2014

Bardzo ciekawa książka. Mrożka poznajemy często pośrednio, poprzez bliskich mu ludzi i miejsca, w których przyszło mu żyć.
Przy okazji sporo ciekawostek o innych (Gombrowicz, Błoński).
Jeden z ostatnich wywiadów, którego udzielił autorce i zawartość jego teczki IPNowskiej.
Sama Małgorzata Niemczyńska jest dość młodą, skromną i ciekawą osobą (udało mi się być na spotkaniu z nią w grudniu 2013 roku), zafascynowaną pisarzem. Miała to szczęście, że udało jej się poznać tego nietuzinkowego człowieka i porozmawiać z nim, bez wyrzucenia za drzwi, co czasami przytrafiało się innym dziennikarzom.

książek: 730
mag | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Był uważany za mrukliwego dziwaka. Raczej stronił od ludzi, bał się kobiet, ale, o dziwo, miał powodzenie. Gdy premiera jednej z jego sztuk okazała się totalną katastrofą, zwiał przez okno z teatru, by nie iść na bankiet. Wojna pozostawiła w nim niepewność siebie i strach, który towarzyszył mu przez dwadzieścia lat: Wtedy nabyłem, mówię: nabyłem, a nie tylko doznałem, bo od tamtej pory mnie nie opuściło, wyczucia, odczucia czy też przeczucia przepaści. Nie tej poczciwej, która zaczyna się urwiskiem i kończy się dnem, ale przepaści, czegoś miedzy nicością a nieskończonością. - zwierzał się w „Moim życiorysie".

Małgorzata I. Niemczyńska zauważa, że większość biogramów Mrożka zaczyna się od momentu jego debiutu, czyli od roku 1950 tak, jakby wcześniej nie było nic. A gdzie lata wojenne, studia na wydziale architektury, gdy wybitny pisarz nie miał co do garnka włożyć, a skarpetki nosił do momentu, gdy się same nie rozpadły?

Z pomocą przyszedł mu wtedy Adam Włodek, mąż Wisławy...

książek: 881
czytankianki | 2013-11-04
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 01 listopada 2013

Mrożek prawie nie palił w piecu, nie otwierał okien. Miał niewiarygodnie uregulowany tryb życia. Wychodził rano do baru na ulicę Rajską, zjadał bułkę, wypijał szklankę mleka i jak najszybciej wracał. Nie chcąc tracić czasu na rozpalanie w piecu, bo to przecież głupstwa, zakładał rękawiczki i pisał. Okna zaklejał papierem, żeby ciepło nie uciekało i żeby mu nikt nie przeszkadzał. (s. 66)

Taki obraz Sławomira Mrożka z lat 50-tych utrwalił się w pamięci Bronisława Maja. Opowieść dotyczy krakowskiego Domu Literatów, czyli jednego z ważniejszych adresów w karierze satyryka. Inne wymienione w książce Niemczyńskiej to włoskie Chiavari, Paryż i Vence, Meksyk i ponownie Polska. Zamysłem autorki było bowiem pokazanie Mrożka przez miejsca i osoby, które znacząco wpłynęły na życie Mrożka. Pomysł świeży i bardzo dobry, bo w ciekawy sposób przybliża postać klasyka.

Można się spierać, czy portrety przyjaciół nie są chwilami zbyt szczegółowe jak na tego rodzaju publikację, ostatecznie czyta się...

książek: 320

Nic nowego - fakt! Nie znajdziemy tam niczego, o czym wcześniej by nie pisano, mówiono czy plotkowano. Mimo to mnie bardzo dobrze czytało się Neurotyka. Rzetelna i dobrze napisana w wielkim skrócie "charakterystyka" jednego z naszych najlepszy dramaturgów. Trochę faktów, trochę humoru, oparta w dużej mierze o źródła, które sympatykom autora są powszechnie znane. Nie żałuje czasu, który spędziłam nad tą lekturą. To był całkiem udany striptiz :)

książek: 540
Olaf | 2014-04-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 kwietnia 2014

Fajnie nawet. Dużo oldschoolowej foty, język miły, lekki, płynny. I wszystko by było, nawet rewelacyjne gdyby nie to, że wydawnictwo Gazety Wyborczej zobowiązuje. Obliguje, do pochylenia łba, skinieniu głowy w kierunku okrutnie oklepanych zafszujących rzeczywistość haseł i frazesów, bez których książka mogła by się całkowicie wydobyć i żyć nawet pełniej. Ale co tam, urobienie morza dusz jest ważniejsze niż prawda i ponad koniunkturalna interpretacja. Dlatego gardze tym wydawnictwem, kpina mi się na usta ciśnie na myśl o autorce, a Mrożka mimo wszystko pragnę zgłębiać bardziej.

książek: 332
kosterz | 2013-12-17

Platon uważał milczenie za mądrość. Pitagoras nie odzywał się parę lat po to, by za pomocą milczenia nauczyć się mówić. Mrożek natomiast milczał przez swoją skłonność do delikatnej mizantropii. Chodził z lekko zadartym nosem i w swoim życiu znalazł niewiele postaci, które zrobiły na nim wrażenie. Głównie były to kobiety, o których dowiemy się dużo w trakcie striptizu neurotyka. (Wiedzieliście, że Mrożek był szwagrem Wajdy?)

Mrożek podchodził do życia i twórczości dość narcystyczne. Miał oczywiście swoich mistrzów, ale wolność była dla niego wartością nadrzędną. Gombrowicza mianował swoim mentorem, z Lemem znalazł wspólny język i wspólną cechę - naśmiewanie się z innych twórców literatury, którzy w ich mniemaniu byli słabi.

Bardzo ciekawie opisane są w książce sytuacje, które działy się w krakowskim Domu Literatów przy ulicy Krupniczej. Artyści to ludzie nietuzinkowi i jeśli w jednym miejscu zbierze się ich nietuzin to możecie wyobrazić sobie jakie pomysły przychodzą im do głów....

książek: 107
Joanna Przybylska | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2013

"Mrożek. Striptiz Naurotyka", to biografia, ale biografia dość nietypowa. Jest to zbiór miniatur na różne tematy, dotyczące miejsc i osób, związanych z postacią Sławomira Mrożka. Tekst bardziej zbliża się do zbioru artykułów, niż do biografii jakie znamy. Zresztą w książce wykorzystane zostały teksty autorki ukazujące się na łamach "Gazety Wyborczej", "Dużego Formatu" oraz "Książek. Magazynu do czytania", co jest bardzo mocno odczuwalne, jeśli chodzi o charakter całości.
Z książki wyłania się postać bardzo złożona, posiadająca wady, popełniająca błędy, neurotyczna, nigdy nie spełniona, pozbawiona dystansu do siebie, a jednocześnie zdystansowana względem innych. Ale też pełna ideałów i ciągle poszukująca, nie poddająca się. Bardzo wiele wnoszą teksty dotyczące "innych" , z których to wyłania się nie tylko pewien portret ich samych, ale też Mrożek, jakiego on sam nigdy nie był w stanie dostrzec.
Faktem jednak jest, że nie tylko Mrożek jest bohaterem "Striptizu Neurotyka". Rozdział o...

zobacz kolejne z 220 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Twórcy okiem biografa

O dobrze napisaną biografię wcale nie jest łatwo. Rzadko kiedy autorowi udaje się opowiedzieć życie wielkiego człowieka tak, aby nie wydało się to ani plotkarskie, ani zbyt sztywne. Gołe fakty? Nuda. Wybujała fabularność? Zgrzyt. Jak zawsze cała rzecz rozbija się o styl.


więcej
List do samego siebie [KONKURS]

Pod koniec życia Mrożek zaczął publikować zbiory korespondencji, okazało się wówczas, że to nieznana dotąd część jego twórczości. Przy okazji ukazania się książki „Mrożek. Striptiz neurotyka" Małgorzaty I. Niemczyńskiej zapraszamy Was do udziału w konkursie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd