Uparte serce. Biografia Haliny Poświatowskiej Kalina Błażejowska 7,8

ocenił(a) na 84 tyg. temu „Uparte serce” to wspaniale napisana przez Kamilę Błażejowską biografia jednej z najlepszych i najchętniej czytanych współczesnych poetek polskich.
Miłośnikom poezji Haliny Poświatowskiej na pewno nie trzeba przedstawiać. Warto jednak przeczytać książkę o niej, by poznać szczegółowo jej życie prywatne i okoliczności powstania wielu utworów.
Autorka bardzo ciekawie opisała wszystkie etapy życia Poświatowskiej oraz rolę, jaką w nim odegrali rodzice, a zwłaszcza matka. Poznajemy także mężczyzn, z którymi była związana uczuciowo. Zwykle, mówiąc o delikatnej, pięknej, subtelnej Halinie, wspomina się przede wszystkim o jej mężu, który zmarł po zaledwie dwóch latach małżeństwa. Rzadko wspomina się o Jerzym Kosińskim, którego poznała podczas pobytu w Stanach Zjednoczonych, czy o romansie z mężem Anny Świrszczyńskiej,
Warto jednak od razu podkreślić, że nie znajdziemy w książce Błażejowskiej taniej sensacji na miarę tabloidów. Biografka pisze szczerze, ale z klasą, bez padania na kolana przed swoją bohaterką, ale obiektywnie i w udokumentowany sposób.
Jest to dużym plusem, bo dzięki temu poznajemy prawdziwą Poświatowską, a także mamy okazję przekonać się, że była człowiekiem z krwi i kości; miała wady i zalety, była wyjątkowo zdolna, inteligentna, ambitna, ale i wrażliwa. Miała też naturę buntowniczą, o czym niejednokrotnie się przekonujemy.
Kamila Błażejowska dużo miejsca poświęciła sylwetce Ireneusza Morawskiego, który był dla Haliny kimś wyjątkowym. Uwieczniła go ona w swojej głośnej „Opowieści dla przyjaciela”. Związek tych dwojga ludzi obfitował w wiele dramatycznych sytuacji, a z biografii wyłania się obraz zakochanego mężczyzny i kobiety, dla której nie był on obiektem miłości i pożądania, lecz właśnie oddanym przyjacielem.
Nie chcę spojlerować w tej kwestii, dodam jedynie, że fragmenty poświęcone właśnie tej przyjaźni ukazują Poświatowską nie zawsze w takim świetle, w jakim postrzegamy ją stereotypowo.
W ogóle Błażejowska obala tu wiele stereotypów; nie boi się trudnych tematów, ale też uwypukla takie dokonania poetki, o jakich często nie wiedzą nawet miłośnicy jej liryki (to chociażby jej autorskie przekłady światowej poezji czy profesjonalne badania poświęcone filozofii, zwłaszcza myślom Marina Luthera Kinga).
Czyta się tę biografię niczym najlepszą powieść. Nie tylko dlatego, że życie Poświatowskiej, chociaż krótkie, było pełne dynamizmu, dramatyzmu i apetytu na tworzenie, ale również ze względu na wspaniały styl – Kamila Błażejowska zręcznie połączyła reporterskie zacięcie z literackim, pięknym językiem.
Całość ubarwiona jest licznymi (także mało znanymi powszechnie) zdjęciami oraz bardzo ciekawymi fragmentami korespondencji Poświatowskiej, jej bliskich i znajomych. Dziś nikt już nie pisze takich listów, więc czyta się je z niezwykłym wzruszeniem. Są one też cennymi źródłami wiedzy – nie tylko o Halinie, ale i literackim środowisku, zarówno w Polsce, jak na emigracji.
POLECAM SZCZERZE !!!