Gajos

Wydawnictwo: Marginesy
6,19 (144 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
15
7
37
6
42
5
20
4
5
3
11
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363656881
liczba stron
424
słowa kluczowe
janusz gajos
język
polski
dodała
joly_fh

Przenikliwy, bogato ilustrowany portret wybitnego, niezwykle lubianego aktora, który już od debiutanckiej roli Janka w Czterech Pancernych cieszy się ogromną popularnością. Książka pozwala prześledzić jego drogę artystyczną, podejrzeć tajemnice warsztatu, dowiedzieć się, co myśli o swoim zawodzie, i przypomnieć sobie jego kreacje teatralne, filmowe i telewizyjne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2013

źródło okładki: www.marginesy.com.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3589

Marionetka

Prokurator Andrzej Kostewa („Układ zamknięty”), Brat Zdrówko („Jasminum”), Cześnik Raptusiewicz („Zemsta”), Stalin („Herbatka u Stalina”), Mężczyzna („Żółty szalik”), Swidrygajłow („Swidrygajłow”), Mateusz Bigda (Bigda idzie!”), sędzia Jan Laguna („Piłkarski poker”), Mate Bukara – Klaudiusz („Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna”), Omnimor („Igraszki z diabłem”), Janek Kos („Czterej pancerni i pies”). Role główne i epizodyczne, tytuły teatralne i filmowe, numery kabaretowe można by wymieniać w nieskończoność. Tyle wcieleń ma Janusz Gajos.

Na scenie jest od 1964 r. Dziś należy do najpopularniejszych polskich aktorów. Ale choć zaczął olśniewająco rolą Janka Kosa, która uczyniła z niego bożyszcze tamtych czasów (premiera „Pancernych” - 1965 r.), to przecież długo się z tej roli otrząsnąć nie mógł. Ona naznaczyła go tak, że lata całe reżyserzy widzieli w nim tego płowowłosego, czupurnego młodzieńca. Zresztą do takich stygmatyzujących ról miał Gajos szczęście i później, by choć wspomnieć niezrównanego Tureckiego z Kabareciku Olgi Lipińskiej.

Elżbieta Baniewicz, absolwentka polonistyki UW i Studium Literacko-Teatralnego przy PWST w Warszawie, w monografii „Gajos” wydanej właśnie przez Wydawnictwo Marginesy prześledziła dokładnie ścieżkę kariery aktora. Można odnieść wrażenie, że nie pominęła najmniejszej choćby jego rólki. Każdej z nich poświęciła dużo uwagi. Za każdym niemal razem prezentuje bohatera, którego gra Gajos, na tle całej opowiadanej filmowo lub teatralnie...

Prokurator Andrzej Kostewa („Układ zamknięty”), Brat Zdrówko („Jasminum”), Cześnik Raptusiewicz („Zemsta”), Stalin („Herbatka u Stalina”), Mężczyzna („Żółty szalik”), Swidrygajłow („Swidrygajłow”), Mateusz Bigda (Bigda idzie!”), sędzia Jan Laguna („Piłkarski poker”), Mate Bukara – Klaudiusz („Przedstawienie Hamleta we wsi Głucha Dolna”), Omnimor („Igraszki z diabłem”), Janek Kos („Czterej pancerni i pies”). Role główne i epizodyczne, tytuły teatralne i filmowe, numery kabaretowe można by wymieniać w nieskończoność. Tyle wcieleń ma Janusz Gajos.

Na scenie jest od 1964 r. Dziś należy do najpopularniejszych polskich aktorów. Ale choć zaczął olśniewająco rolą Janka Kosa, która uczyniła z niego bożyszcze tamtych czasów (premiera „Pancernych” - 1965 r.), to przecież długo się z tej roli otrząsnąć nie mógł. Ona naznaczyła go tak, że lata całe reżyserzy widzieli w nim tego płowowłosego, czupurnego młodzieńca. Zresztą do takich stygmatyzujących ról miał Gajos szczęście i później, by choć wspomnieć niezrównanego Tureckiego z Kabareciku Olgi Lipińskiej.

Elżbieta Baniewicz, absolwentka polonistyki UW i Studium Literacko-Teatralnego przy PWST w Warszawie, w monografii „Gajos” wydanej właśnie przez Wydawnictwo Marginesy prześledziła dokładnie ścieżkę kariery aktora. Można odnieść wrażenie, że nie pominęła najmniejszej choćby jego rólki. Każdej z nich poświęciła dużo uwagi. Za każdym niemal razem prezentuje bohatera, którego gra Gajos, na tle całej opowiadanej filmowo lub teatralnie historii. Własny tekst obficie okrasza opiniami innych recenzentów, a także oddaje głos samemu aktorowi. Docenić należy tak ogromną pracę, nawet jeśli mamy świadomość, że edycja ta jest poprawionym i poszerzonym wydaniem książki z 2003 r. pt.: „Janusz Gajos. Nie grać siebie”. Na pewno jest wydaniem graficznie ciekawszym. Książka – w twardej oprawie - ma elegancką okładką, bo i cała przygotowana została z dużą dbałością o estetykę, zarówno tekstu, jak i materiału ikonograficznego. Wielbiciele twórczości Janusza Gajosa będą usatysfakcjonowani: zdjęcia aktora, fotosy filmowe i zdjęcia z przedstawień, plakaty, a nawet… fotokopia sprawozdania z próby. Z przyjemnością się książkę ogląda, a i wynotować kilka tytułów można.

Ci, którzy Gajosa cenią (ja do takich zdecydowanie należę), znajdą tu potwierdzenie sympatii dla aktora. Daleko mu do celebryty, który chce emanować swoją osobą, siebie samego uznając za interesującego bardziej niż odtwarzana postać. Gajos zawód swój traktuje serio, a to oznacza, że wie, iż publiczność chce oglądać Gajosa, nie by o nim samym się czegoś dowiedzieć, a o postaci, którą gra, o człowieku, którego na scenie buduje. Chce widzieć Majora Zawadę („Przesłuchanie”), Józka Mikułę („Milioner”), Fiedię („Ławeczka”), Męża („Mąż i żona”) za jego pośrednictwem. Wie więc aktor, że musi być dobrym rzemieślnikiem, by budować wiarygodnie postać. Bo publiczność wychwytuje każdy fałsz.

No właśnie. A co z umiejętnościami autorki opowieści? Elżbieta Baniewicz, choć wynotowuje słabsze kreacje aktora, to jednak wyraźnie stara się go zawsze wytłumaczyć. Brzmi przy tym niewiarygodnie? Nie, ale jednak tę tendencję da się zauważyć. Moją nieufność budzi niestety recenzyjny styl autorki. Miałam czasem wrażenie, że o ile na omówienie filmu czy przedstawienia teatralnego w czasopiśmie jest on wystarczający, to na książkową monografię o aktorze już nie. Niewątpliwym walorem publikacji za to bezdyskusyjnie jest brak plotkarskich dywagacji na temat życia osobistego aktora.

Ostatecznie jednak czas spędzony z „Gajosem” narobił mi apetytu na żywego Gajosa. Zastanawiam się więc: „Dozorca” w Narodowym czy „Kotka na gorącym blaszanym dachu”? A może … wystawa fotografii – innej pasji aktora - w Galerii Sztuki Katarzyny Napiórkowskiej w Warszawie?

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (360)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2178
Wojciech Gołębiewski | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2015

To nietypowa biografia, bo pisana przez recenzentkę teatralną, która dokładnie analizuje przedstawienia, w których grał Gajos. I dlatego większość czytelników odczuwa znużenie, bo nie są przyzwyczajeni do recenzji teatralnych. Książka została ogłoszona wydarzeniem 2013 roku i na to jak najbardziej zasłużyła, lecz mnie nie przypadła do gustu.
O co chodzi? Profesjonalistka Baniewicz omawia wszystkie rólki w karierze Gajosa. Mało tego, nie ogranicza się do oceny, często epizodycznej jego roli, a opowiada o całym przedstawieniu, a to nie bardzo wszystkich zainteresuje. Dalej: nim pan Janek poszedł do PWSF w 1961 r., ja już byłem notorycznym bywalcem warszawskich teatrów i może wskutek mojej sklerozy, ale nie pamiętam jego osoby, do czasu "reaktywacji" go przez Olgę Lipińską. Natomiast Baniewicz nudzi szczegółami jego rólek, które, wskutek trwającego mitu Janka, z ...

książek: 2156
emindflow | 2016-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2016

Uwielbiam Janusza Gajosa. Uważam go za najwybitniejszego i najbardziej wszechstronnego z żyjących polskich aktorów.
Biorąc tę książkę do ręki sądziłem, że dowiem się o nim czegoś więcej zarówno jako o artyście, jak i o człowieku.
Nic z tego.
Ta książka to jakieś nieporozumienie i nie mam pojęcia do kogo jest adresowana. To nawet trudno nazwać biografią, gdyż w gruncie rzeczy jest zlepkiem przedruków recenzji (głównie teatralnych) ról aktora.
Dla przeciętnego zjadacza chipsów trudne do strawienia.
Odradzam.

książek: 405
maradiego | 2016-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2016

Daję "sześć"...ale czy polecam, nie wiem. Jako "ksiązkę do czytania", jakkolwiek dziwnie to brzmi, nie bardzo. Jako lekturę dla studentów teatrologii, filmoznawstwa, historii sztuki, wydziałów w szkołach aktorskich, na pewno. Bardzo dobrze zdokumentowana, dużo zdjęć, w tym jedno, "bezcenne". Na stronie 331, przy okazji omawiania ROMULLUSA WIELKIEGO w reżyserii Krzysztofa Zanussiego; nie widziałem spektaklu, wiec opieram sie na opinii z ksiązki; spektaklu nieudanego w sposób wybitny; na stronie 332 jest zdjecie-komentarz Janusza Gajosa, na scenie, w kostiumie. Bezcenne jak najbardziej.
A ja jednak czegos nie znalazłem. Ani słowa o filmie "Żólty szalik"... .
Dla mnie sześc gwiazdek to góra co moge zaproponować. Ale za TAKĄ fotografię, może być sześc.

książek: 1943
Monka | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 lutego 2014

Piękny i przenikliwy portret wielkiego aktora oraz wspaniałego człowieka. Zdecydowanie polecam!!!

książek: 774
Amadea | 2014-06-22
Przeczytana: czerwiec 2014

Nie lubię czepiać się autorów , ale wkurza mnie że TAKI ! aktor ,TAKIEGO ! formatu zleca napisanie książki o sobie komuś, kto właściwie wg.mnie pisze książki na zamówienie.Ta sama autorka wszak napisała o paru innych znanych nam osobach i nie podoba mi się to.Gajos to GÓRNA PÓŁKA i wolałabym, by to on sam był wyłącznym autorem opowiadającym o sobie.
(Ewentualnie tak jak to robiła M.Czubaszek-książka powstała przy współudziale Artura Andrusa-przyjaciela,z którym i pracują od lat,a w kolejnej dołączył do tego duetu W.Karolak i taka biografia jest ok.)I to tyle czepialstwa.
Jeśli chodzi o samą biografię-niewątpliwie ciekawa. Jestem z pokolenia , które dorastało na aktorach z tzw. Górnej półki, choć młody Gajos jakoś nie imponował mi w " Czterech pancernych " i nie wzdychałam jako nastolatka do niego.Jednak wszystkie jego późniejsze role teatralne, filmowe i kabaretowe dla mnie są geniuszem. Z tego też powodu książkę polecam tym, którzy podobnie jak ja widzieli mnóstwo kreacji...

książek: 2751
Octopus | 2017-01-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 stycznia 2017

Nie mogę się zdecydować czy książka ta jest biografią, czy albumem wyklejonym wycinkami, recenzjami z gazet. Tak samo mieszane są moje odczucia po jej przeczytaniu. Autorka sporo pracy włożyła w opisanie (odszukanie recenzji) poszczególnych nie tylko pierwszoplanowych ról aktora, ale ja nigdy nie kierowałam się nimi. Nie lubię, gdy ktoś pokazuje mi jak mam odebrać i przeżyć film, sztukę, wydarzenie! Bezcenne są fragmenty rozmów z p. Gajosem oraz duża ilość fotografii.
Przypadek, w osobie mojej przyjaciółki, sprawił, iż w trakcie lektury zobaczyłam "Udrękę życia". No cóż MOJA recenzja byłaby inna niż autorki. Dlatego powrócę, lub obejrzę po raz pierwszy kilka z przywołanych przedstawień, filmów.

książek: 939
Ewa K | 2013-12-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 17 grudnia 2013

Na polskim rynku wydawniczym wprost roi się od biografii osób znanych i lubianych. Wśród nich wiele jest takich, po które nawet nie warto sięgać. Nastawione wyłącznie na zysk ze sprzedaży, nie mają w sobie niczego, co mogłoby zainteresować potencjalnego czytelnika. Na szczęście w tym morzu publikacji nieistotnych, czasem pojawia się perełka, o której po prostu trzeba powiedzieć. Taka właśnie jest książka Elżbiety Baniewicz pt.: "Gajos", która niecały miesiąc temu została ogłoszona Najlepszą Książką Roku 2013 i wyróżniona Piórem Fredry. Co sprawiło, że to własnie ona spośród całej rzeczy innych pozycji nominowanych do tej nagrody, okazała się tą najlepszą? Z pewnością jej wyjątkowo bogata treść, która zawiera w sobie przedstawioną w porządku chronologicznym historię życia i kariery Janusza Gajosa oraz refleksję na temat przemian, jakie zaszły na scenie teatralnej ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci.

Janusz Gajos to rodowity Zagłębiak, choć autorka nie znająca prawdopodobnie...

książek: 259
zyta | 2013-12-10
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Znani i cenieni przez nas ludzie zawsze przywołują naszą ciekawość. W tej książce nie znajdziecie tanich sensacyjek, bo aktor i człowiek to poważny, ceniący swoją prywatność. Człowiek, który lubi swój zawód i lubi być w nim dobry, nie dla taniego poklasku, tylko dla własnej satysfakcji. Jest tu mowa o ciężkiej pracy, o przeciwnościach losu i o przyjmowaniu tego co los dał z pokorą, nie mylić z rezygnacją i brakiem aspiracji. Taki gatunek aktora i aktorstwa powinien być pod ochroną. Mam nadzieję,że wśród młodych adeptów sztuki aktorskiej tez jeszcze znajdziemy takie perełki. Książka jest również przeglądem dobrego repertuaru teatralnego, w którym u boku Gajosa występowali równie wybitni aktorzy. Tak na marginesie, dobrze,że wznowiono telewizyjne poniedziałki z teatrem.Polecam i książkę i teatr.

książek: 445
Elżbieta | 2015-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2015

Kompendium wiedzy, bogato zilustrowane zdjęciami o dorobku artystycznym wielkiego aktora, jakim niewątpliwie jest Pan Gajos.
Próżno szukać w książce wynurzeń dotyczących życia prywatnego aktora- więc dla szukającym tego typy informacji nie polecam.
Dla mnie rodowitej Zabrzanki :)))))), w książce znajduję akcenty zabrzańskie.Po pierwsze aktor wczesne dzieciństwo (lata szkoły podstawowej) spędził w Zabrzu.
Po drugie nie wiedziałam, że sztuka "TUTAM" Bogusława Schaeffera grana cyklicznie z dużym powodzeniem na deskach Teatru Nowego w Zabrzu przez moim zdaniem świetny duet Dancewicz- Stryj była napisana dla Janusza Gajosa. Ot taka ciekawostka ;)

książek: 1
Marina | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wielki aktor o nieprawdopodobnej skali talentu, potrafi rozśmieszać, przerażać, zdumiewać, aż trudno uweirzyć jak wiele zagrał, w ilu wystąpil rolach, w ilu filmach i przedstawieniach. Książka Baniewicz, prawdziwego krytyka teatralnego jest dla czytelnika wyzwaniem, ostrożnie traktuje prywatne życie aktora, jest w niej na ten temat pewne minimum, ale niewiele poza tym. To jest monografia aktora, opowiada o jego pracy, a nie sercowych przygodach. Przypomina wielkie znane role, ale i te nie pamietane przez widzów tak dobrze. Ta pozycja jest wielkim prezentem dla wszystkich wielbicieli Janusza Gajosa. Ja go uwielbiam.

zobacz kolejne z 350 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd