Czterdzieści dni Musa Dah

Tłumaczenie: Robert Stiller
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,63 (30 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
7
7
10
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die vierzig Tage des Musa Dagh
data wydania
ISBN
9788377852033
liczba stron
792
język
polski
dodała
Ivy

Ostateczne rozwiązanie „kwestii ormiańskiej”, do którego doszło w czasie I wojny światowej, to zbrodnia ludobójstwa do dziś niepotępiona, którą przypomniał światu niedawno turecki noblista Orhan Pamuk… Czterdzieści dni Musa Dah, poruszająca epicka powieść, oparta na prawdziwych wydarzeniach historycznych, opisuje na przykładzie losu kilkudziesięciu bohaterów zbrodnię ludobójstwa, jakiej...

Ostateczne rozwiązanie „kwestii ormiańskiej”, do którego doszło w czasie I wojny światowej, to zbrodnia ludobójstwa do dziś niepotępiona, którą przypomniał światu niedawno turecki noblista Orhan Pamuk…


Czterdzieści dni Musa Dah, poruszająca epicka powieść, oparta na prawdziwych wydarzeniach historycznych, opisuje na przykładzie losu kilkudziesięciu bohaterów zbrodnię ludobójstwa, jakiej dopuściło się państwo tureckie na narodzie ormiańskim w roku 1915. W czasie kiedy po Europie szalała wielka wojna na terenie starożytnych ziem ormiańskich na południowy zachód od Morza Kaspijskiego Turcy zaczynają systematycznie eksterminować swoich chrześcijańskich poddanych. Skala opisywanych przez autora okrucieństw i mordów jest porażająca: całe ormiańskie wioski wyrżnięte szablami, setki ludzi palonych żywcem, spychanych w przepaście, obdzieranych ze skóry, topionych w morzu, wreszcie sławetny „marsz śmierci” setek tysięcy deportowanych Ormian na syryjską pustynię. Historycy szacują ogólną liczbę ofiar tego ludobójstwa na 1,5 miliona…

 

źródło opisu: wydawnictwo Zysk i S-ka, 2013

źródło okładki: wydawnictwo Zysk i S-ka

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (184)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 286
Michał | 2018-03-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2018

„Między człowiekiem a zarazkiem dżumy nie ma pokoju” - te oto słowa najlepiej oddają pierwotny, turecki nacjonalizm, skierowany przeciwko Ormianom.
W powieści Werfela teoretycznie jest prawie wszystko aby uznać ją za literaturę wybitną. Trudny i ważny temat, ciekawe tło historyczne, dobrze zilustrowana sytuacja polityczna, dbałość o szczegóły i bardzo sprawnie początkowo prowadzona narracja. Niestety fabuła szybko zostaje niepotrzebnie przyozdobiona płytkimi, rozwleczonymi wątkami pobocznymi, a postaci okazują się być w większości płaskie i sztampowe. I mimo, iż motywem przewodnim jest tu ludobójstwo, czytając nie mogłem się uwolnić od syndromu lektury szkolnej dla licealistów.
Podobną tematyką, choć w innych realiach czasoprzestrzennych operował również Llosa w „Wojnie końca świata”. Tam też mieliśmy bastion, a w nim wyrzutków, broniących swej wiary przed rządowymi siłami wojskowymi, mającymi rozkaz „ostatecznego rozwiązania” kwestii rebeliantów. Llosa zachował jednak lepszy...

książek: 346
Balcar | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane

Powieść opowiada o heroicznej obronie wzgórza Musa Dah przed Turkami, gdzie schronili się mieszkańcy siedmiu wiosek wybierając śmierć w walce niż deportacje i śmierć z głodu. Co ważne, Werfel zadał sobie trud i wplótł w książkę postacie autentyczne, które są świetnym dodatkowym tłem dla głównego wątku powieści, a biorąc pod uwagę postawę Niemiec wobec ludobójstwa Ormian było dosyć ryzykownym posunięciem. Dla mnie książka Werfla to dzieło wybitne, każdy kto chce zrozumieć trudny los Ormian, powinien tę książkę przeczytać.

książek: 269
Bookeriada | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lutego 2014

Po „Czterdzieści dni Musa Dah” sięgnęłam w trakcie lektury „Dzieł zebranych” Tymoteusza Karpowicza. W pewnych momentach odkładałam tę, liczącą prawie osiemset stron, powieść i u poety szukałam wersów, takich jak ten:

Aby zobaczyć umarłych muszę namalować wyspę żywych, na moją wyspę umarłych przypływają jedynie żywi turyści

lub ten:

Bardzo często mgła jest najwyraźniejszym zarysem świata
William Tuner II

Odnalezione metafory nie zastępowały mi własnej refleksji nad wydarzeniami, opisanymi przez Werfela, nie pomagały także oceniać stylu ani tonu pisarza, a jedynie już od początku odsyłały mnie do tak wielu miejsc, o których nie podejrzewałam, że mogą być miejscami spotkań z historią Ormian, przez co stały mi się dziwnie niezbędne, niepokojąco potrzebne do dotarcia po ostatnią jej stronę. Nie było to pomieszanie przestrzeni, pierwszy lepszy eksperyment, ani nic w rodzaju upoetycznienia, uatrakcyjnienia niekrótkiej i niełatwej przecież lektury. Było to obcowanie z pewną „literacką...

książek: 13
Miłosz | 2014-03-07
Na półkach: Przeczytane

Książka warta uwagi. Ale napisy na okładce wprowadzają w błąd. W środku jest powieść przygodowa, nie dokument; dużo bardziej niż Sołżenicyna przypomina zabawę w Indian. Kto oczekuje epopei o martyrologii Ormian, będzie zawiedziony. Owszem, mamy szerokie tło historyczne i kulturowe, prześladowania Ormian przewijają się przez całą powieść, ale schodzą na drugi plan przed bohaterami z Musa Dah. Opisy wysiedleń nie poruszają. Autor przechodzi nad nimi bez dramatyzmu czy jakichś głębszych refleksji, co wygląda dość dziecinnie. W ogóle, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że to książka dla dużo młodszych. Czterdzieści dni to nie jest mesjanizm po ormiańsku, tak jak Czterej pancerni i pies nie są dokumentem o II wojnie światowej.
Propsik należy się za Ormian. O czystkach ładnych parę lat starszych niż gułag i w egzotycznych dla nas realiach kupa ludzi dowie się, jak ja, dopiero otwierając Werfla. I bardzo dobrze, bo zaczynało wiać nudą w sowiecko-niemieckim monopolu na totalitarne jatki. Ale...

książek: 568
jarr74 | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

„Bez względu na to, że znajdują się wśród nich kobiety, dzieci i chorzy, jakkolwiek tragiczne będą środki tej eksterminacji, bez słuchania głosu sumienia należy położyć kres ich egzystencji”.

Znany nam wszystkim złowieszczy termin ”ostateczne rozwiązanie” wbrew pozorom nie powstał jako element zbrodniczej nazistowskiej ideologii skierowanej przeciwko ludności pochodzenia żydowskiego. Powstał w 1915 roku kiedy to pod skrajnie nacjonalistycznymi hasłami (panturkizmu) państwo tureckie postanowiło pozbyć się liczącej ponad dwa miliony społeczności ormiańskiej, wszelkimi możliwymi sposobami (od których nawet po latach ciarki przebiegają po plecach) dokonując jej fizycznej eksterminacji.

„Zatrzymanych topiono, spychano w przepaści górskie, przybijano podkowy końskie do stóp, palono lub zakopywano żywcem. […] do końca 1915 roku ok. pół miliona ludzi wypędzono na Pustynie Syryjską, gdzie ginęli pozbawieni wody i schronienia od słońca”.

Szacuje się że w wyniku tych działań na terytorium...

książek: 189
Leehoo | 2017-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Piękna i wzruszająca powieść o heroicznej walce grupy Ormian, którzy nie poddali się tureckiej eksterminacji. Oprócz tragicznych realiów historycznych, mamy opowieść o miłości, zdradzie i nieuchronności losu. Gorzka, wzruszająca i wstrząsająca książka.

książek: 45
Coruja | 2017-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

Podziwiam Werfla za tę książkę. Za postaci, które opisał, za stworzenie Gabriela Bagradiana, za danie mi do myślenia, za pokazanie mi tego dramatu w sposób, który nie wywołał u mnie bezsenności, co udało się Artowi Spiegelmanowi z innym dramatem.
Werfel poruszył, ale nie zaszokował, chociaż niektóre opisy są bardzo drastyczne - po miesiącu od zakończenia lektury wciąż myślę o parze młodych narzeczonych porwanych przez Czeczenów czy ojcu rozpaczającym nad tym, jak piękną kobietą mogłaby być jego nowo narodzona córka.
Fakt, że w moim poruszeniu nie jestem obiektywna.
Mój mąż powiedział, że w Armenii książka jest lekturą szkolną.

książek: 916
Natalia | 2018-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2018

"- Kiedy zwierzę zrozumie już, że nie może się obronić, ginie. Tak jest i w naturze, i w historii".

24 kwietnia 1915 roku rząd turecki wydał rozporządzenie nakazujące aresztowanie inteligencji ormiańskiej. W następnych dniach setki tysięcy Ormian zamieszkujących Anatolię zostało deportowanych do Syrii oraz Mezopotamii, a głównym celem deportacji, która przeistoczyła się w "marsze śmierci", była eksterminacja ludności Ormiańskiej.
Zatrzymanych topiono, spychano w przepaści górskie, palono lub żywcem zakopywano w ziemi. Do końca roku 1915 około pół miliona ludzi wypędzono na Pustynię Syryjską, gdzie ginęli pozbawieni wody i od palącego żarem słońca.

Franz Werfel w książce "Czterdzieści dni Musa Dah" opisuje losy 5 tysięcy Ormian z sześciu wiosek okalających górę Musa Dah (Góra Mojżesza), którzy przez 53 dni zaciekle bronili się przed Turkami, i obronić się zdołali. Na ratunek przybyły im okręty floty francuskiej oraz angielskiej.
Na podstawie losów Gabriela Bagradiana Werfel...

książek: 231
Albercik | 2018-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2018

Potencjalny czytelniku... jeśli liczyłeś na książkę o super bohaterskich wyczynach, jeśli liczyłeś na książkę nafaszerowaną setkami stron fantastycznych opisów batalistycznych...to nie jest książka dla Ciebie. Kilka dni po przeczytaniu książki nadal nie rozumiem dlaczego tak mi się podobała. Nie wiem dlaczego nie potrafię znaleźć odpowiednich słów żeby ją opisać. Dla mnie jest po prostu rewelacyjna.

książek: 205
Krzysztof | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane

Arcydzieło. Wielokrotnie w trakcie czytania tej książki miałem nieodparte wrażenie, że obcuję z arcydziełem światowej literatury. Od pierwszych stron aż po ostatnie słowa. Książka świadczy o mądrości i dojrzałości autora.
Tematem jest oczywiście zagłada Ormian, pierwsze wielkie ludobójstwo, pierwowzór Holokaustu. Czy Warfel wiedział, że kilka lat po napisaniu tej książki sam jako Żyd podzieli los Ormian?
Po mistrzowsku przedstawione zostały zachowania różnych uczestników desperackiej obrony ormiańskiej społeczności na Musa Dah. Bez żadnego makijażu, widać ich słabości, ludzkie ograniczenia, ale i wielkość. Dzięki temu, być może, Warfel, uczy, jak żyć, jak zachować się w sytuacjach granicznych. Zagłada to trudny temat. Nikt nie przedstawił tego tak dobrze, jak Warfel.
Tematów jest dużo więcej. Miłość, jak może zgasnąć i znów ożyć. Wielokulturowość w małżeństwie. Ojcostwo. Odkrywanie własnej tożsamości i zmaganie się z nią... by pozostać tylko przy głównych bohaterach.
A ponadto...

zobacz kolejne z 174 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd