Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Co dalej, szary człowieku?

Tłumaczenie: Dariusz Guzik
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,21 (105 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
8
8
23
7
34
6
24
5
7
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kleiner Mann, was nun?
data wydania
ISBN
9788375086188
liczba stron
356
słowa kluczowe
literatura niemiecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Niemcy. Lata 1930-1932. Johannes Pinneberg boleśnie odczuwa czasy kryzysu, kiedy to bezrobocie sięga prawie sześciu milionów. Haruje jak wół w obawie przed utratą pracy i choć pozwala przełożonym sobą pomiatać i godzi się na wszystkie dodatkowe obowiązki, i tak posadę w końcu traci. Daremnie puka od drzwi do drzwi w poszukiwaniu jakiegoś zajęcia. Sytuacja zaczyna wyglądać tragicznie, a przed...

Niemcy. Lata 1930-1932. Johannes Pinneberg boleśnie odczuwa czasy kryzysu, kiedy to bezrobocie sięga prawie sześciu milionów. Haruje jak wół w obawie przed utratą pracy i choć pozwala przełożonym sobą pomiatać i godzi się na wszystkie dodatkowe obowiązki, i tak posadę w końcu traci. Daremnie puka od drzwi do drzwi w poszukiwaniu jakiegoś zajęcia. Sytuacja zaczyna wyglądać tragicznie, a przed załamaniem nerwowym chroni go już tylko brzemienna żona.
I nagle pojawia się światełko w tunelu. Na pomoc małżonkom przychodzi matka Johannesa, Maria, która obiecuje przyjąć ich pod swój dach i załatwić synowi pracę w sklepie meblowym. Młodzi za ostatnie pieniądze kupują bilety na pociąg do Berlina...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2013

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (294)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 922
Joanna | 2015-11-04
Przeczytana: 03 listopada 2015

Hans Fallada to pseudonim literacki Rudolfa Ditzena, jednego z najpopularniejszych i kontrowersyjnych pisarzy niemieckich okresu międzywojennego. Warto w skrócie zapoznać się z barwnym życiorysem autora bowiem niektóre epizody z życia mają swe odzwierciedlenie w jego powieściach. Złożona osobowość, szczególna nadwrażliwość oraz dar obserwacji autora - "Co dalej, szary człowieku?" w bardzo emocjonujący sposób wnikają w zachodzące związki pomiędzy sytuacją gospodarczo - społeczną Niemiec lat 30. w okresie kryzysu, a życiem zwykłego, przeciętnego mieszkańca tego kraju.
Jest to powieść ponadczasowa , śmiało można porównać ją do współczesnych aktualnych problemów z jakimi borykają się młodzi ludzie. Dotyczy przede wszystkim bezrobocia, pracy ponad siły za najniższe wynagrodzenie nie pozwalające na zaspokojenie najbardziej elementarnych potrzeb, wywierania presji i ustalania norm decydujących o przedłużeniu umowy lub zwolnieniu, poniżaniu, ciągłym strachu przed utratą...

książek: 785
Jolanta | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 19 lutego 2016

Po książce "Każdy umiera w samotności" to drugie moje spotkanie z pisarzem: Hansem Falladą. Nie zawiodłam się.
Powieść "Co dalej, szary człowieku" napisana jest równie dobrym, prostym językiem, bez zbędnego rozpisywania się i używania ozdobników. Może nie "porywa", ale od strony technicznej i przekazu poruszanego problemu, czyta się dobrze, z zaangażowaniem .
A problem, to życie młodej, biednej rodziny w Niemczech w latach 1930 -1932; w latach głębokiego kryzysu gospodarczego, a więc i panującego bezrobocia. Kryzys odbiera, jak wiadomo poczucie bezpieczeństwa.
Jahannes Pinneberg, to zwykły, prosty, spokojny, uczciwy i sumienny młody mężczyzna. Stara się zapewnić przyzwoite i godne warunki do życia swojej żonie i dziecku. W celu utrzymania pracy gotów jest przeżyć wiele upokorzeń od pracodawcy i poniżenia w urzędach w trakcie załatwiania różnych spraw. Młode małżeństwo nie ma żadnej pomocy, żyje bardzo oszczędnie z dnia na dzień, z ołówkiem w ręku licząc każdą wydaną markę.
...

książek: 344
czytający | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 kwietnia 2016

W poczuciu beznadziejności zbudują swój świat. Będzie to życie przesycone pustką i znużone ciągłym brakiem sprawiedliwości. Zawieszeni gdzieś poza nawiasem społeczeństwa będą się budzić codziennie z poczuciem rozgoryczenia. Zatoną upokorzeni biedą i brakiem perspektyw. Ale wystarczy tylko dać tym ludziom nadzieję, że przykrości których doświadczają z braku pracy to tylko coś przejściowego. Że zbrukani długotrwałym strachem o przyszłość będą kiedyś traktowani przyzwoicie, tak jak przystało na ludzi. Może z tych, którzy dzisiaj są bezrobotni los wkrótce przestanie drwić a Wielki kryzys pozostanie jedynie złym wspomnieniem czasów, kiedy ludzka godność była notorycznie deptana. W takich chwilach jak te, bohaterowie "Co dalej, szary człowieku", z pewnością zatrzymają nas na chwilę w pogoni za pieniądzem i uprzytomnią jak wiele zależy od naszej empatii. A może i znajdą się wśród nas tacy, którzy będąc władni do zmiany losu wielu pozostałych, zastanowią się nad swoimi możliwościami.

Hans...

książek: 245
Justyna Wydra | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 lipca 2015

Mam słabość do niemieckich autorów. Oszczędnego w słowa, dobitnego sposobu pisania, podszytego ledwie dostrzegalną dawką humoru - nawet, gdy piszą o sprawach ważnych, trudnych, egzystencjalnych. "Co dalej..." to moja pierwsza powieść Fallady i z pewnością nie ostatnia.

W niniejszej książce autor przedstawia życie zwykłego, zaryzykowałabym "poniżej przeciętnego" człowieka, pozostawionego samym wobec trudów życia w Niemczech lat 1930-32. Człowiek ten nie ma nic - uzdolnień, wykształcenia, koneksji, a przede wszystkim pieniędzy, które w tamtych pokryzysowych czasach stają się jedynym z konieczności bogiem spauperyzowanego niemieckiego społeczeństwa. Równocześnie jednak człowiek ten posiada bardzo wiele - młodość, miłość i uczciwość, której brakuje tak wielu innym ludziom...

Nie chcę spojlerować, zatem nie przedstawię w recenzji treści książki. Daję jej maksymalną ocenę, ponieważ (mimo, że nie jestem skora do wzruszeń) po doczytaniu "Co dalej..." do samego końca po prostu...

książek: 0
| 2015-04-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Rok 2015
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

Akcja powieści dzieje się w latach 30-tych w Niemczech ale jej przesłanie jest bardzo współczesne. Te same problemy „szarego człowieka” związane z brakiem mieszkania, bezrobociem lub pracą za minimalne wynagrodzenie.
Poleciłabym tę książkę tym pracodawcom, którzy w nosie mają pracowników, żeby zobaczyli jak to jest gdy za grosze trzeba przetrwać od pierwszego do pierwszego.

książek: 854
Henry Rackham | 2015-02-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2015

Jedna z najsmutniejszych powieści jakie przeczytałem w życiu. Opowieść o dwojgu młodych ludzi przypomina historie Dickensa, o biedzie, szlachetności, upodleniu i dumy, że jest się tym, kim się jest.
Książka Fallady pokazuje, mimo, iż była pisana prawie sto lat temu, że nie traci na swojej aktualności. Jaginkę i jej męża nazywanego przez nią Chłopcem, można znaleźć także w dzisiejszych czasach, walczących o swój byt i spokojne życie.
Spostrzeżenia na temat polityków, właścicieli firm, oraz ludzi ( pracowników) poddanych wyniszczającemu wyścigowi szczurów w korporacjach są wciąż aktualne. Wnioski płynące z przeczytanej książki nie są wcale optymistyczne, podkreślają tylko, że świat, mimo różnych potrzebnych/niepotrzebnych gadżetów nie zmienia się, a właściwie, to my ludzie pozostajemy tacy sami, a naszym postępowaniem kieruje zasobność portfeli.

książek: 799
Esmezja | 2014-08-01
Na półkach: Przeczytane, 2014, Przeszłość
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

Wygrana w jakimś konkursie, czekała na swoją kolej. I się doczekała. Bardzo mnie wciągnęła. I chociaż końcówka trochę mnie nudziła, to wybaczam. Miło było poczytać o życiu zwykłych, szarych ludzi, którzy muszą wiązać koniec z końcem, zaś "wielcy panowie" nie zważają na ich problemy, a nawet się z nich śmieją. Zdziwiły mnie jedynie metody wychowywania dziecka w tamtych czasach (Serio, zostawić paromiesięczne dziecko na kilka godzin w domu, gdy samemu idzie się do kina?). Mimo wszystko polecam.

http://przystanek-bookstock.blogspot.com

książek: 2016

Wielka szkoda, że Sonia Draga nie potrafiła należycie wypromować tej książki, bo choć powieść pochodzi z I połowy XX wieku, i dzisiaj mogłaby się stać bestsellerem. Poruszone w niej problemy są z gatunku tych wiecznie żywych... Serdecznie polecam wszystkim harującym po kilkanaście godzin za najniższą krajową (odnajdą w niej własne doświadczenia), ale i naszym drogim politykom, ku przestrodze.

książek: 607
lbadura | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 września 2017

Na audiobook „Kleiner Mann, was nun?“ natrafiłem w mojej lokalnej bibliotece. Trochę mnie to zdziwiło, że książka napisana w 1932 roku znalazła się na półce z innymi nowościami wydawniczymi, po krótkim zapoznaniu się z opisem na okładce zrozumiałem dlaczego. Mianowicie, całkiem niedawno ta książka autorstwa Hansa Fallady została wydana ponownie, w swojej oryginalnej, pierwotnej wersji, tak jak ją autor napisał w 1932 roku, zanim aparat nazistowskiej cenzury wymusił na autorze skorygowanie treści, tak aby lepiej pasowała reżimowi. Tutaj nie jestem do końca pewien jako mocno od oryginalu odbiegają wcześniejsze wydania oraz polskie tłumaczenie. Prawdopodobnie polskie tłumaczenie oparte jest na wersji która została zmieniona pod dyktando cenzury.

Książka zrobiła ma mnie duże wrażenie. Słuchałem głównie wieczorami. Jednego wieczoru, podczas słuchania końcówki, książka tak mocno na mnie wpłynęła, że ludzie przebywający w moim otoczeniu zauważyli zmianę w moim zachowaniu tego wieczora....

książek: 921
Steppenwolf | 2015-08-19
Przeczytana: 09 grudnia 2014

I minęło prawie sto lat. I nic się nie zmieniło. I życie wygląda tak samo, a nawet praca w cholernym sklepie z odzieżą męską. Jakbym czytał swoją własną historię...

zobacz kolejne z 284 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd