Droga

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,89 (255 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
56
8
77
7
51
6
26
5
9
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Road
data wydania
ISBN
9788308041789
liczba stron
270
język
polski
dodał
Bastard

Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie – krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji – puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy’ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem… W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił...

Ostatnie chwile naszej planety. Ostatni ludzie – krwiożercze bestie. Ostatnie ślady naszej cywilizacji – puszka coca-coli i strzępy starych gazet. Piekło apokalipsy spełnionej w uhonorowanej Nagrodą Pulitzera powieści Cormaca McCarthy’ego. Tę książkę czyta się ze ściśniętym gardłem i pełnym przerażenia zachwytem…

W przyszłości, która może zdarzyć się jutro lub za tysiąc lat, nastąpił straszliwy kataklizm, który zniszczył naszą cywilizację i większość życia na Ziemi. Wszędzie zgliszcza i ciemność. Kamienie pękają od mrozu. Ani jednego ptaka, ani jednego zwierzęcia, gdzieniegdzie tylko bandy zdziczałych kanibali. Na tle martwego pejzażu dwie ruchome figurki – to ojciec i syn przemierzają zniszczoną planetę. Przed nimi pełna niebezpieczeństw droga w nieznane, wokół nich – świat umarłej nadziei, rozpaczy, strachu, a w nich – wciąż tląca się miłość…

Droga – połączenie powieści drogi, powieści przygodowej oraz horroru – jest uznawana za największe arcydzieło Cormaca McCarthy’ego. Przez wiele tygodni była bestsellerem „New York Timesa”, przyjęto ją także do Klubu Książki Oprah Winfrey. Oprócz wspomnianej Nagrody Pulitzera została również wyróżniona najstarszą angielską nagrodą w dziedzinie fikcji – The Tait Black Memorial Prize.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/1830/D...(?)

źródło okładki: wlasne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 564
Pożeracz | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2017

Wielokrotnie zachęcany do lektury Cormaca McCarthy'ego w końcu sięgnąłem po zdobytą na bazarku "Drogę".
Cóż za piękna apokalipsa. Wiele zdań z tej powieści mogłoby służyć tu za motto - i właśnie dlatego nie zamieszczę żadnego.

Z reguły podchodzę sceptycznie, gdy wszyscy wokół zachwycają się stylem autora - ale w przypadku McCarthy'ego usłyszałem zachwyty od tak wielu różnych czytelników, że mnie to zaintrygowało.
Dotychczas myślałem też, że postapo w "Gwiazdozbiorze Psa" jest poetyckie. No cóż, nie znałem "Drogi".
Świat, jaki znamy ginie w tajemniczej zagładzie. Oszczędnie opisana, pozostawia po sobie popiół, choć zaskakująco niewiele zgliszcz. Możemy tylko domyślać się, co zakryło słońce i zasypało powierzchnię planety tonami popiołu, a nie spaliło do cna lasów i zabudowań.
W tym szarym, mrocznym i ponurym świecie drogą - w kierunku południowym - maszerują ojciec i syn. O ich przeszłości dowiadujemy się niewiele, ba, nie poznajemy nawet ich imion. To chyba charakterystyczne dla Autora, jedynym poznanym z imienia (ale czy prawdziwego? Raczej nie) człowiekiem jest tajemniczy starzec Ely. Nie nazwy czy imiona są tu ważne, ale to, co ta dwójka przeżywa. Niosą w sobie ogień. Wśród rozpadu wszystkiego co uważamy za normalne zmierzają w cieplejsze rejony, by odnaleźć innych dobrych ludzi.
Potężna miłość ojca do syna, przekładająca się na najdrobniejsze zachowania. Potworność sprowadzenia egzystencji człowieka do walki o ciepło i pożywienie. Nieraz w trakcie lektury przypominały mi się fragmenty programu "Ziemia bez ludzi", analizującego przewidywane zmiany na Ziemi po wyginięciu rodzaju ludzkiego. Tu nie jest to sam zanik Homo Sapiens, bo nie byłoby takiego problemu z pożywieniem - tymczasem popiół rujnujący ziemie uprawne (plus brak światła) i w zasadzie brak zwierząt spycha ludzi na ścieżkę beznadziejnej walki o znalezione zapasy. Przerażający jest ten pęd do owleczenia śmierci, zadziwiająca wola ojca, który wierzy, że dotrą na południe i wszystko się ułoży.
Przeraża też kruchość naszej rzeczywistości - przedstawionej już nie w symulacji rozpadu przedmiotów i struktur za 10, 50, 100 lat, ale opartej na konkretnych przykładach odnajdywanych pamiątek przeszłości - konserwach, bezużytecznych bez prądu urządzeniach, mieszkaniach, w których powstają ogniska z zabytkowych mebli. W takim świecie wychowuje się syn, traktujący opowieści ojca o dawnym świecie jak nierealne fantazje - a jego motywacji nierzadko nie pojmuje. Dla czytelnika z kolei ten brak, rozpad, zanik jest jak uderzenie w twarz. Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od przedmiotów, jak poradzimy sobie w najbardziej ekstremalnych warunkach? I nie chodzi nawet o czysto fizyczne przeżycie, ale też o nastawienie - czy w zderzeniu z apokalipsą tak totalną, że nie daje nadziei będziemy w stanie iść dalej? Nieść ten ogień? Ma to odbicie w pytaniu syna o najodważniejszą rzecz, jaką zrobił ojciec.
Surowy, ale poetycki styl wydobywa to, co najważniejsze z tego zimna, pustki i rozkładu. W krótkich zdaniach potrafi zakląć głębokie myśli, wielkie wątpliwości, zasadnicze pytania.
Wielka amerykańska literatura, która już przeszła do klasyki - a przecież opowiadając o kondycji człowieczeństwa ociera się zarówno o postapokalipsę, horror jak i poezję. Wiem już, że nie raz jeszcze sięgnę po wspaniałą twórczość McCarthyego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia Akcja

To się nazywa interesująca pozycja ! Ongiś propagandowa książczynka opisująca losy części bojowego warszawskiego batalionu AL "Czwartaków",...

zgłoś błąd zgłoś błąd