Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Finale

Cykl: Szeptem (tom 4)
Wydawnictwo: Otwarte
8,03 (7605 ocen i 711 opinii) Zobacz oceny
10
2 192
9
1 160
8
1 546
7
1 268
6
789
5
352
4
149
3
90
2
39
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finale
data wydania
ISBN
9788375152449
liczba stron
424
język
polski
dodała
Nelyt

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie. Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się...

Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.

Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć.

Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

 

źródło opisu: Otwarte, 2012

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3527,Finale

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 374
zaszumiał_wiatr | 2012-12-31
Przeczytana: 04 stycznia 2013

Przed Norą i Patchem stoi niezwykle trudne zadanie: poprowadzenie wojny pomiędzy Nefilami, a upadłymi aniołami. Co gorsze, nie mogą się wycofać z powodu złożonej przez Norę przysięgi, archaniołowie zakazali jej wojny, a Nefilowie niekoniecznie widzą ją na miejscu swojego przywódcy. Aby udowodnić im swoją siłę i pozostać u szczytu władzy, Nora wraz z Dantem, jej nowym doradcą rozpoczyna trening. Jednak nauka bycia Nefilką jest trudniejsza niż przypuszczała, zwłaszcza, gdy raz skosztuje się diabelską moc. Nora wraz z Patchem nie mają zamiaru się poddawać i szukają sposobu, aby przechylić szalę zwycięstwa na stronę Nefilów. Jednak tu potrzebna jest pomoc archaniołów...

Ostatni tom "Szeptem" za mną i muszę powiedzieć, że odetchnęłam z ulgą. "Finale" jest lepsza od swojej poprzedniczki, ale zarazem jest zwyczajną, przeciętną książką, zdecydowanie gorszą od pierwszej części, która mnie zauroczyła. Co gorsza, to ostatni tom i można by spodziewać się po nim czegoś więcej, ale jest jak jest, czyli pospolicie i średnio. Przede wszystkim nie mogłam pozbyć się wrażenia, że "Finale" jest zaskakująco podobna do trzeciej części Dziedzictwa mroku, "Podarunku śmierci", zarówno jeśli chodzi o fabułę, jak i bohaterów. Nawet jeśli owe podobieństwa nie były umyślne, nie zmienia to faktu, że "Finale" wypada w tym świetle źle, bo niczym się nie wyróżnia, jedynie schematycznie wpisuje w zakończenie serii paranormal romance: wielka bitwa, czyjaś śmierć, wieczna miłość.

Pani Fitzpatrick nie udało się uniknąć patosu. Nora patetycznie opisuje swoją miłość do Patcha, Patch podniośle składa przysięgę, że będą razem na wieczność, a jeden człowiek pragnie władzy nad wszystkimi upadłymi aniołami. Czy może być coś bardziej rażącego w książkach dla młodzieży od pseudo poważnych wypowiedzi i napuszonych wyznań? Owszem, nieprawdopodobieństwo występowania naciąganych zbiegów okoliczności, co niestety również charakteryzuje "Finale". Dodatkowo ciągła atmosfera, że nad bohaterami wisi jakaś tragedia, wcale nie pomaga w przyjemnym czytaniu. Ostatni tom nie jest wyjątkowo przewidywalny, ale po pewnym czasie można łatwo zauważyć schemat fabuły: Nora wpada w kłopoty, ktoś wybawia ją z opresji, chwila oddechu + codzienne życie, romantyczna schadzka z Patchem, Nora wpada w kłopoty itd. Dzięki temu czyta się niezwykle szybko, bo akcja rzeczywiście jest wartka, ale jednocześnie nie jest zaskakująca i wciągająca, bo "ciągle jest to samo". Mogłabym tak opisać ostatnie trzy tomy - w każdej części dzieje się coś podobnego, co ostatecznie ma nas doprowadzić do finalnego tomu, a tu znowu znajdujemy to samo. Wystarczająco rozczarowujące i irytujące, żeby dołożyć książkę na bok.

Co ratowało "Finale" i sprawiało, że chciałam czytać dalej? Cóż, przede wszystkim chciałam zakończyć sagę. Tak, to był główny powód, dla którego czytałam tę książkę. Bohaterowie nie mają wiele do zaoferowania, Patch nie jest Patchem, który rozkochał mnie w sobie w pierwszej części, Nora pozostaje mi kompletnie obojętna, gdyby ostatecznie zginęła nie czułabym żalu do autorki, Vee straciła swój błysk w oku, a co mówić o reszcie. Nieraz w czasie przerwy od lektury, zachodziłam w głowę, dlaczego czytam takie głupoty, takie rzewne wyznania i gesty miłości, ale potem przychodziło pocieszenie: "to ostatnia część, po prostu ją skończ".

Nie mogę powiedzieć, że jestem rozczarowana "Finale", bo niewiele po niej oczekiwałam. Największym plusem powieści jest to, że szybko się ją czyta, a robi się to przede wszystkim przez pryzmat dawnej sympatii do bohaterów i z powodu małej nadziei, że może ta część będzie lepsza. Owszem, jest lepsza od "Ciszy", ale wciąż daleko jej do dobrej, ciekawej książki. Zakończenie jest oczywiście do przewidzenia, ale nie wywołało we mnie żadnych emocji, podobnie jak i resztę książki, odebrałam je całkowicie bez silnych uczuć, które zazwyczaj towarzyszą czytaniu wciągającej powieści. Jednym słowem, "Finale" jest przeciętną książką i cieszę się, że mam ją z głowy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hobbit

Przyznam, że nie jestem wielkim fanem Tolkiena, ale ta urokliwa powiastka o Hobbicie naprawdę chwyta za serce. Świetne preludium do lektury &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd