Niebezpieczne kłamstwa

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Wydawnictwo: Otwarte
7,39 (2333 ocen i 269 opinii) Zobacz oceny
10
289
9
290
8
503
7
651
6
330
5
168
4
60
3
29
2
10
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dangerous lies
data wydania
ISBN
9788375153576
liczba stron
424
język
polski
dodała
Sophie

Stella to nie jest moje prawdziwe imię. Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem. Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham,...

Stella to nie jest moje prawdziwe imię.
Thunder Basin w Nebrasce nie jest moim prawdziwym domem.

Po tym jak byłam świadkiem groźnego przestępstwa, zostałam objęta programem ochrony świadków i wysłana do spokojnego miasteczka na końcu świata. Moje życie rozpadło się na milion kawałków. Nie potrafię się tu odnaleźć. Miałam rozpocząć ostatni rok liceum. Miałam być z chłopakiem, którego kocham, ale zostaliśmy rozdzieleni. Teraz w moim życiu pojawił się ktoś inny – czy mogę mu zaufać? Coraz trudniej jest mi ukrywać uczucia. Coraz trudniej jest też kłamać…

Im bardziej czuję się bezpieczna, tym większe grozi mi niebezpieczeństwo.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7599,Niebezpieczne-klamstwa

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7599,Niebezpieczne-klamstwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Paulina książek: 25

Kłamstwa w upale

„Niebezpieczna kłamstwa” jest pierwszą książką tej autorki z jaką miałam do czynienia. Znałam jej wcześniejsze utwory i wiedziałam, że tyle ile czytelników, tyle opinii na ich temat. Stąd nie oczekiwałam wiele po tej powieści. Po raz kolejny w tym miesiącu, zostałam mile zaskoczona.

Na samym początku książki jesteśmy wprost wrzuceni w środek akcji. Nie wiemy co się dzieje. Główna bohaterka, Stella żegna się z ukochanym w jakimś motelu przy drodze, w dodatku są przekonani o podsłuchu. Chwilę później każdy z nich odjeżdża wraz z ochroną w przeciwnych kierunkach. Mają się już więcej nie spotkać. Takie są warunki bycia świadkiem koronnym.

Fabuła książki jest dość nijaka, ale mimo to bardzo mi się podobała. Całość wydawała się niezwykle realistyczna. Raz drżałam ze strachu o Stellę, a innym razem miałam motylki w brzuchu, gdy kręcił się koło niej cud-chłopak. Nie jestem pewna, czy ze strony „policyjnej” wszystko się zgadza, ale część, w której młoda dziewczyna musi zacząć życie na nowo w jakimś małym miasteczku na drugim końcu świata była przedstawiona idealnie. W dodatku sposób pisania autorki powodował, że uczucia Stelli udzielały się również mnie.

Becca Fitzpatrick wykreowała przyzwoity wachlarz postaci, z których każda miała własną historię. Mimo tego, że akcja toczy się w małym miasteczku, to w życiu bohaterów miało miejsce wiele przykrych momentów. To właśnie one ich ukształtowały. Ludzie w „Niebezpiecznych kłamstwach” nie zostali stworzeni, żeby pasować do historii o...

„Niebezpieczna kłamstwa” jest pierwszą książką tej autorki z jaką miałam do czynienia. Znałam jej wcześniejsze utwory i wiedziałam, że tyle ile czytelników, tyle opinii na ich temat. Stąd nie oczekiwałam wiele po tej powieści. Po raz kolejny w tym miesiącu, zostałam mile zaskoczona.

Na samym początku książki jesteśmy wprost wrzuceni w środek akcji. Nie wiemy co się dzieje. Główna bohaterka, Stella żegna się z ukochanym w jakimś motelu przy drodze, w dodatku są przekonani o podsłuchu. Chwilę później każdy z nich odjeżdża wraz z ochroną w przeciwnych kierunkach. Mają się już więcej nie spotkać. Takie są warunki bycia świadkiem koronnym.

Fabuła książki jest dość nijaka, ale mimo to bardzo mi się podobała. Całość wydawała się niezwykle realistyczna. Raz drżałam ze strachu o Stellę, a innym razem miałam motylki w brzuchu, gdy kręcił się koło niej cud-chłopak. Nie jestem pewna, czy ze strony „policyjnej” wszystko się zgadza, ale część, w której młoda dziewczyna musi zacząć życie na nowo w jakimś małym miasteczku na drugim końcu świata była przedstawiona idealnie. W dodatku sposób pisania autorki powodował, że uczucia Stelli udzielały się również mnie.

Becca Fitzpatrick wykreowała przyzwoity wachlarz postaci, z których każda miała własną historię. Mimo tego, że akcja toczy się w małym miasteczku, to w życiu bohaterów miało miejsce wiele przykrych momentów. To właśnie one ich ukształtowały. Ludzie w „Niebezpiecznych kłamstwach” nie zostali stworzeni, żeby pasować do historii o Stelli. Przez to książką bardzo mnie wciągnęła i nawet jeśli na początku nie mogłam przekonać się do tej młodej dziewczyny, to inni bohaterowie wciąż byli dla mnie interesujący. Największą sympatią zapałałam do Carminy.

Jeśli chodzi o okładkę, to uważam ją za genialną, ale jakoś nie bardzo pasuję mi do naszej historii. Według mnie wprost krzyczy, że książka jest genialnym kryminałem, a tak nie jest. Nie jestem pewna czy na przodzie widnieje Stella, ale jestem prawie pewna, że kilkakrotnie było podkreślane jej cudne brązowe oczy. Na grafice są niebieskie. Jako, że jestem okładkową sroką, ten fakt mnie bardzo razi. Jest to jedyny minus.

Podsumowując, uważam, że książka jest świetną młodzieżówką. Wciąga od pierwszych stron, nie jest wymagająca i bardzo szybko się czyta. Ogromny plus za dość krótkie rozdziały i styl autorki. Uwielbiam bohaterów, których spotkałam na kartach „Niebezpiecznych kłamstw”, za ich prostotę, a zarazem realistyczne usposobienie. Czytając, czułam się jakbym siedziała w południe, w totalnym upale, gdzieś na obrzeżach małego Thunder Basin.

Paulina Kuciak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6720)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1047
FairytaleePrincess | 2017-11-07
Przeczytana: 07 listopada 2017

Lubię Twórczość Beccki Fitzpatrick, do tej pory szczególną sympatią darzyłam sobie "Black Ice". Widząc że pisarka stworzyła kolejne dzieło bez wątków nadprzyrodzonych, a mianowicie "Niebezpieczne kłamstwa" - postanowiłam ją przeczytać.
Trochę mi to zajęło zanim zdobyłam egzemplarz do przeczytania ale gdy już mi się to udało to z niecierpliwością czekałam na okazje, by mój ją rozpocząć.
I w końcu to zrobiłam.
Bardzo bardzo bardzo mi się podobało! Książka oczywiście nie pozbawiona drobnych niedociągnięć, ale ogólnie rzecz biorąc fabuła fajnie się kleiła, akcja płynęła wartko, była wciągająca i zaskakującą i czytanie jej było dla mnie prawdziwą przyjemnością i miłym spędzeniem czasu. Jeśli Pani Fitzpatrick napiszę jeszcze jakąś książkę, to na pewno ją przeczytam! 😊

książek: 1109
Elżbieta | 2018-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018

Ciekawa fabuła z dominującym wątkiem kryminalnym i z nienachalnym wątkiem romantycznym. Wątki kryminalne takie jak morderstwo, narkotyki czy program ochrony świadków o którym nie pisze się codziennie powoduje, że książkę czyta się z zainteresowaniem.

Główna bohaterka jest świadkiem brutalnego morderstwa w swoim własnym domu i zostaje objęta programem ochrony świadków.
Opuszcza rodzinę, przyjaciół, chłopaka. Przenosi się setki kilometrów od domu. Z uwagi na śmiertelne niebezpieczeństwo nie ma możliwości kontaktu z bliskimi. Zmienia swoja tożsamość. Nie może posługiwać się swoim imieniem i nazwiskiem.

Rozpoczyna nowe życie. Znosi wiele wyrzeczeń. Wyzbywa się siebie , by móc odnaleźć się na nowo. Trudność sprawia jej asymilacja nowym obcym środowisku. Potrzebuje akceptacji. Ciężko jej być sobą, gdy nie może być sobą i gdy nie może uwolnić się przed własną przeszłością, która nie daje o sobie zapomnieć. Toczy walkę z samą sobą. Przechodzi kolosalną przemianę i przez to staje się...

książek: 2231
Książniczka | 2016-05-31

Zastanawiam się często, jak to się dzieje, że historie w których nie ma nic wyjątkowego, potrafią być aż tak wciągające... Najnowszą powieść Fitzpatrick przeczytałam jednym tchem, ale właściwie nie wiem, dlaczego, skoro ma zdecydowanie więcej wad niż zalet.

Opowieść o Stelli jest lekka, przyjemna, nie pozbawiona romantyzmu i odpowiedniej dawki napięcia, ale też wydała mi się mocno naciągana. Niezbyt przekonała mnie historia o dziewczynie, która trafia do programu ochrony świadków i w małej miejscowości zaczyna całkiem nowe życie pod zmienionym nazwiskiem. Może po prostu zostało to przedstawione w mało wiarygodny, mało przekonujący sposób? Fabuła była dla mnie więc momentami dość irytująca - nie na tyle jednak, by przestać czytać. Drażniła mnie również Stella, która zachowywała się jak rozkapryszona pięciolatka...

Mogłabym jeszcze długo wyliczać rzeczy, które mnie denerwowały, nie pasowały do całości. Może jednak nie powinnam tego robić, skoro mimo to bardzo przyjemnie spędziłam...

książek: 603
Arlet | 2017-08-29
Przeczytana: 29 sierpnia 2017

Prawie osiemnastoletnia dziewczyna jest świadkiem zbrodni. Za sprawą programu ochrony świadków, z Estelli Goodwinn staje się Stellą Gordon. Musi zamienić życie bogatego filadelfijskiego mieszczucha na kilka miesięcy w spokojnym kowbojskim miasteczku w Nebrasce. Czy aby na pewno spokojnym? Wiadomo nie od dzisiaj, że świat jest mały ;)

Byłam bardzo ciekawa tej książki. Oceniam ją na 7, bo jest dobrze napisana, pomimo kilku minusów (w tym niektórych nudnych momentów).
Zmagania Stelli z odnalezieniem się w nowej sytuacji splatają się z wątkiem lekko kryminalnym, jest odrobinka dreszczyku, nawet przemocy, a do tego gorący romans. Chet skrada serca...co tu dużo mówić, jednak autorka lekko przesadziła z tym, że jest on ... Nie chcę spojlerować, ale po prostu czytając, ciężko mi było w to uwierzyć. Sama Stella jest z początku bardzo irytująca, ale fajnie jest towarzyszyć jej w metamorfozie.

Bohaterowie zmagają się z nowymi problemami, a do tego dźwigają na plecach niejedno brzemię z...

książek: 1421
kryminalnakuchnia | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane, New Adult

Mojej radości nie było końca, gdy okazało się, że Becca Fitzpatrick w końcu wydaje swoje "Dangerous lies" w wersji polskojęzycznej.

Natomiast szczyt euforii nastąpił parę dni po premierze, kiedy to jeszcze gorący eBook trafił na mój czytnik.

Niestety ten stan nie trwał zbyt długo, ponieważ po całkiem niezłym początku nastała nuda przez duże N.

Szczerze powiedziawszy, to będąc w połowie książki zaczęłam się zastanawiać, czy aby na pewno "Niebezpieczne kłamstwa" są autorstwa Pani Fitzpatrick, bo ani styl pisania, ani akcje, interakcje itp. nie są w stylu autorki.

Historia głównej bohaterki zdecydowanie dawała szczersze pole do popisu, a tytułowe niebezpieczne kłamstwa, to raczej niedopowiedzenia.

Jak dla mnie zero polotu i finezji :-)

Z przykrością muszę stwierdzić, że jestem bardzo rozczarowana.

książek: 410
Dia | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2016

Bardzo przyjemna i lekka lektura. Trochę thriller, trochę romansu i wyszła wciągająca książka. Młoda dziewczyna, która zostaje koronnym świadkiem zmienia całe swoje życie bo zapewniony zostaje jej program ochrony świadków. Niezliczone kłamstwa, które mnożą się z każdym dniem stają się dla niej udręką ale tylko na takie nowe życie może liczyć. Polecam!

książek: 3760
WampirkaJustynka | 2016-06-20
Przeczytana: 19 czerwca 2016

Sama nie wiem co mam myśleć o tej książce. Nie była ani zła ani dobra. Taka sobie. Praktycznie nic ciekawego się nie działo i wiało nudą. Polubiłam parę głównych bohaterów, choć niektóre postacie poboczne też były fajne. Jedynie z czego się cieszę to to, że jest to pojedyncza powieść. Mimo, że w przeciwieństwie do serii Szeptem i Black Ice ta jest słaba to nadal lubię tę autorkę.

książek: 686
Natalia | 2017-06-24
Przeczytana: 23 czerwca 2017

"Niebezpieczne kłamstwa" podobnie z reszą jak "Black ice" okazały się powieścią z rozbudowanym wątkiem romantycznym, natomiast thriller to zbyt wygórowane słowo jak na tę książkę.

Główna bohaterka musi opuścić rodzinną Filadelfie i w ramach programu ochrony świadków udać się do Thunder Basin. Martwi się, że przez cały pobyt u byłej policjantki Carminy będzie się nudzić. Nawiązuje,jednak dobrą relację ze swoją opiekunką i coraz lepiej czuje się w nowym miejscu zamieszkania, czego zupełnie się nie spodziewała. Nie muszę raczej dodawać,że spotyka tam miłość swojego życia. I co najważniejsze odkrywa tajemnicę dotyczącą przestępstwa, którego była świadkiem. Wszyscy wiemy, że kłamstwa nie prowadzą do niczego dobrego.

"Niebezpieczne kłamstwa" przypadną bardziej do gustu czytelnikom lubiącym powieści z romansem w tle oraz tajemnice,natomiast wielbiciele thrillerów będą zwyczajnie zawiedzeni.

książek: 3185
FannyBrawne | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane

Moja kuzynka bardzo zachwalała twórczość Becci Fitzpatrick i sagę ,,Szeptem". Narobiła mi ochotę na tą serię, jednak jak to bywa, ,,Szeptem" jest wypożyczone. Zabrałam się więc za ,,Niebezpieczne kłamstwa".

Nastoletnia Estella jest córką narkomanki. Pewnego dnia jest świadkiem morderstwa, którego dokonał diler jej matki. Dziewczyna zostaje objęta programem ochrony świadków i wysłana do mojej miejscowości Thunder Basin w Nebrasce, gdzie jako Stella zamieszkuje u emerytowanej policjantki, Carminy. Dziewczyna jest załamana rozłąką z domem i najbliższymi, zwłaszcza swoim chłopakiem Reedem. Jednak na jej drodze staje przystojny i sympatyczny Chet, który pomaga jej przyzwyczaić się do nowego miejsca. Jednak oprócz wyrzutów sumienia i demonów przeszłości, Stellę prześladuje również strach przed gangiem narkotykowym i miejscowym chłopakiem Triggerem, który zaczyna ją prześladować.

To typowa powieść młodzieżowa, więc nie należy po niej oczekiwać obcowania z wybitnym dziełem. Jednak jest...

książek: 331
Funa | 2016-06-03
Przeczytana: 04 czerwca 2016

"Wszyscy jesteśmy skazani na popełnianie błędów, ponieważ tylko w ten sposób możemy się czegoś nauczyć".

Fenomenalna książka! Uwielbiam ją i z chęcią przeczytałabym ją kolejny raz! Zdecydowanie jest jedną z moich ulubionych powieści i cieszę się, że ją dostałam. Bardzo chciałam ją mieć, ponieważ inna książka Becci Fitzpatrick bardzo mi się podobał i mówię tu oczywiście o "Black Ice", bo seria "Szeptem" nie za bardzo przypadła mi do gustu. I tak jak się spodziewałam "Niebezpieczne kłamstwa" to następne fenomenalne, wciągające i trzymające w niepewności do ostatniej strony DZIEŁO.

"Przebaczanie to niełatwa sztuka. (...) Trzeba umieć znaleźć równowagę pomiędzy odrzuceniem tego, co nieistotne, a skupieniu się na tym, co najważniejsze".

Siedemnastoletnia Estella była świadkiem niebezpiecznego wydarzenia i przez to, że zeznawała przeciwko sprawcy morderstwa została poddana programem ochrony świadków, dlatego też miała zmienioną tożsamość. Już nie była Estellą tylko Stellą i wakacje...

zobacz kolejne z 6710 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znamy reżysera „Szeptem”!

Młodzieżowa seria autorstwa Becki Fitzpatrick może zostać zekranizowana. Po tym jak autorka w 2014 roku ogłosiła, że ekranizacja zapowiedziana w 2012 roku nie powstanie, większość fanów straciła nadzieję. Teraz po 4 latach mamy przyjemność ogłosić, że „Szeptem” ma już reżysera!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd