Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upadłe anioły

Tłumaczenie: Wiesław Marcysiak
Cykl: Katie Maguire (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
6,94 (259 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
20
8
43
7
79
6
64
5
25
4
8
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Broken angels
data wydania
ISBN
9788376599021
liczba stron
400
słowa kluczowe
Katie Magiuire, horror, przygoda
kategoria
horror
język
polski
dodał
Ciacho

Inne wydania

Katie Maguire, młoda i atrakcyjna detektyw w Cork, boryka się z poważnymi problemami we własnym życiu rodzinnym. W przededniu podjęcia poważnej decyzji, czy zrezygnować z rozwijającej się kariery w irlandzkiej policji i przenieść się do San Francisco wraz ze swoim narzeczonym Johnem, który w dobie kryzysu musi sprzedać odziedziczoną rodzinną farmę sprawy się komplikują. W diecezji Cork i Ross,...

Katie Maguire, młoda i atrakcyjna detektyw w Cork, boryka się z poważnymi problemami we własnym życiu rodzinnym. W przededniu podjęcia poważnej decyzji, czy zrezygnować z rozwijającej się kariery w irlandzkiej policji i przenieść się do San Francisco wraz ze swoim narzeczonym Johnem, który w dobie kryzysu musi sprzedać odziedziczoną rodzinną farmę sprawy się komplikują. W diecezji Cork i Ross, gdzie w społeczeństwie zapanowały antyklerykalne nastroje wywołane przypadkami molestowania nieletnich przez księży, dochodzi do serii porwań i zabójstw księży.

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.pl

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1052)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 510
Aneta Wiola | 2016-10-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 października 2016

Jestem pod wrażeniem tej książki Mastertona. Autor zdecydowanie najlepiej sobie radzi w thrillerach, bo UPADŁE ANIOŁY napisał genialnie.

Komisarz Katie Maguire prowadzi śledztwo w sprawie księdza podejrzewanego wcześniej o molestowanie seksualne. Ofiarę torturowano i wykastrowano. Kiedy Maguire próbuje znaleźć odpowiedzi na pytania, policja natrafia na zwłoki kolejnego duchownego, wszystko wskazuje na to, że sprawcą jest seryjny psychopata, który chce się zemścić za dawne przewinienia.

Uważam, że autor świetnie skonstruował fabułę, chociaż zakończenie nie było dla mnie zaskoczeniem. Masterton opisał wydarzenia z dwóch stron, z perspektywy Katie Maguire, która ruszyła w pościg za sprawcą i z perspektywy ofiary, która przeżywała straszne katusze. Tortury były chociaż bestialskie, to bardzo wymyślne, szczegółowo opisane, łącznie z reakcjami post mortis.
Chodziły mi po głowie różne pytania -dlaczego diecezja nie chce pomóc policji w tej sprawie? Co ma z tym wszystkim wspólnego...

książek: 2335
onika | 2016-02-17
Przeczytana: luty 2016

„Upadłe anioły” to całkiem przyzwoity kryminał, w którym piękna i inteligentna pani komisarz Katie Maguaire musi rozwikłać zagadkę brutalnych morderstw księży oskarżanych swojego czasu o pedofilię. Na miejsce akcji Masterton wybrał Irlandię, w której, podobnie zresztą jak w Polsce, Kościół musiał stawić czoła problemowi molestowania dzieci przez księży. Temat ten jest cholernie trudny, budzi ogromne emocje, zwłaszcza, że widać pewną tendencję do zamiatania problemu pod dywan, jakby sutanna była niczym immunitet poselski. Autor nie szczędzi czytelnikom brutalnych opisów, ale przy tym wszystkim tak prowadzi opowieść, że trudno było mi czuć coś na kształt litości wobec torturowanych księży. Zwłaszcza, że powoli rysujące się wyjaśnienie zagadki jest naprawdę przerażające.

Masterton w niekorzystnym świetle pokazuje dostojników kościelnych, a z samego Episkopatu robi coś na kształt mafii, która nie zawaha się przed niczym, by ochronić swoje tajemnice. Księża u niego bardziej...

książek: 644
Nina | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 14 marca 2017

Trzeba przyznać, że Masterton wie, jak pisać thrillery, wie, jak stopniować napięcie, wie, jak wzbudzić w czytelniku emocje. Druga część serii z detektyw Katie Maquire równie dobra, jeśli nie lepsza od części pierwszej. Tym razem mamy środowisko kościelne, ale nie tylko pedofilia - bo to pewnie jako pierwsze przychodzi na myśl. To też, ale również znacznie więcej. A to więcej jest bardzo przerażające, wykrzywiające twarz z odrazy. Opisy zbrodni tak realistyczne, że niemal widziałam, słyszałam i cierpiałam z ofiarami, które notabene takimi niewinnymi ofiarami nie były. Sama nie wiedziałam, czy jestem po stronie ofiar, czy morderców. W tym przypadku bardziej się skłaniałam ku mordercom...

książek: 909
Justyna | 2016-09-05
Przeczytana: 05 września 2016

Kolejna dobra pozycja, mam nadzieję, że następne będą równie dobre albo nawet lepsze! Komisarz Katie Maguire prowadzi kolejne tajemnicze śledztwo. Zbrodnie popełniane przez zakapturzonego mężczyznę przechodzą ludzkie pojęcie. Na celowniku sprawcy, a później jak się okazuje sprawców, są księża z Cork, którzy podejrzani byli o molestowanie chłopców, osieroconych przez swoje rodziny. Czy te brutalne morderstwa są pewnego rodzaju vendettą, popełnioną na oprawcach nieletnich? Czy ktokolwiek, choćby jakich grzechów się dopuścił, zasługuje na okrutne cielesne i psychiczne tortury i kastrację? Mściciele przyjmują zasadę "oko za oko, ząb za ząb" i nic ich nie powstrzyma przed osiągnięciem zamierzonego efektu i celu.
Kolejny raz spotykamy się z mrożącymi krew w żyłach opisami zbrodni. Przeróżne wymyślne kary cielesne i tortury, zemsta za popełnione wobec dzieci zbrodnie i skrzętnie ukrywana w tym wszystkim rola kościoła. Katie w dalszym ciągu boryka się z życiowymi problemami, a jej nerwy...

książek: 356
Grumpy_Girl | 2014-05-09
Przeczytana: 19 kwietnia 2014

Rozczarowałam się. Mastertona zawsze wspominałam raczej miło, ale kiedy wróciłam do jego twórczości po 4 latach, trochę starsza i trochę bardziej "obyta" w książkach, nie jestem do niego już tak przekonana. W "Upadłych aniołach" pokładałam spore nadzieje, ale tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że wyrosłam z Mastertona.

Przede wszystkim nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, żeby odkryć rzeczywisty motyw zbrodni już na samym początku. To źle, bo czytelnik wcale nie dysponuje wiedzą wiele większą niż bohaterowie, którzy łamią sobie głowy nad zbrodnią do samego końca. I kiedy wreszcie (2 zamordowanych księży później) dochodzą do identycznych wniosków co my, czuć jedynie irytacje.

Postacie drugoplanowe? Nie jestem w stanie wymienić już ani jednego nazwiska, ani jednej cechy czy to charakteru, czy wyglądu. Z prostego powodu - wszyscy są identyczni. Nawet ich żarciki są na jedną nutę. Nie sprzyja to przywiązywaniu się do nich. Bohaterowie pierwszoplanowi zresztą też nie wzbudzają...

książek: 1075
Gabrysia | 2014-07-26
Przeczytana: 26 lipca 2014

"Katie Maguire, młoda i atrakcyjna detektyw w Cork, boryka się z poważnymi problemami we własnym życiu rodzinnym. W przededniu podjęcia poważnej decyzji, czy zrezygnować z rozwijającej się kariery w irlandzkiej policji i przenieść się do San Francisco wraz ze swoim narzeczonym Johnem, który w dobie kryzysu musi sprzedać odziedziczoną rodzinną farmę sprawy się komplikują. W diecezji Cork i Ross, gdzie w społeczeństwie zapanowały antyklerykalne nastroje wywołane przypadkami molestowania nieletnich przez księży, dochodzi do serii porwań i zabójstw księży. "
***
Już raz zetknęłam się z twórczością pana Grahaman , dlatego zachęcona zarówno opiniami koleżanki , jak i samym opisem , zaintrygowana sięgnęłam po tą książkę.
Cała akcja dzieje się w Irlandii , gdzie w diecezji Cork i Ross dochodzi najpierw do porwań , a następnie do brutalnych morderstw księży. Jednak zabójca nie robi tego bez powodu. Otóż księża ci byli podejrzewani o molestowanie , a także znęcanie się nad małymi chłopcami....

książek: 414
legio sum | 2015-02-18
Na półkach: Przeczytane, 2015

Masterton zaskoczył mnie niebywale.
Chyba pierwszy raz trafiłam na pisarza, który potrafi pisać o wszystkim w tak lekki i przystępny sposób.
Z rozdziału na rozdział tematyka zmienia się przeogromnie. Na początku autor poczęstował opisem miejsca zbrodni i wyglądem zwłok, by zaraz opisać życie erotyczne młodej pani detektyw.
Takie zabiegi zazwyczaj kończą się niefortunnie, bo pisarze kryminałów zazwyczaj szlifują umiejętność przerażania ludzi, zapominając przy tym, że jeśli przejdzie pisać im o czymś idącym w inną stronę, po prostu polegną.

chapeau bas! :)

książek: 479
ewa | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 lipca 2017

Opisane przez Mastertona zbrodnie przyprawiają o dreszcze i mdłości, chociaż ciśnie mi się gorsze słownictwo.
Polecam dla czytelników o mocnych nerwach.

książek: 837
Eufrozyna | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To moje kolejne spotkanie z Mastertonem. Pierwszą historią tego autora, jaką dane mi było poznać był "Bazyliszek". Po naprawdę dobrej lekturze postanowiłem sięgnąć po inne dzieła „konkurencji Kinga”. I tak, czystym przypadkiem wybór padł na "Upadłe anioły".

Na pierwszy rzut oka całkiem banalna fabuła. Dwoje rybaków znajduje w rzece ciało. Ale… okazuje się, że jest to ciało księdza. Na dodatek księdza w przeszłości podejrzanego o molestowanie dzieci. Gdyby tego jeszcze było mało, został on w okrutny sposób wykastrowany. Mord rytualny? Samosąd? Zemsta?

Sprawę stara się rozwikłać młoda, rudowłosa pani detektyw Katie Maguire. Gdy zaczynają ginąć kolejni księża, sprawa robi się coraz bardziej skomplikowana. Na dodatek policja ma na głowie media, które nie ulękną się oczerwienić Kościół. Kościół… On sam wydaje się mocno wplątany w tą sprawę. Wielebny miejscowej parafii twierdzi, że nic nie wie. Ba, okazuje się, że stara się utrudnić śledztwo podsuwając fałszywe tropy. A wszystkie...

książek: 269
Mefisto | 2014-06-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 30 czerwca 2014

"Katie Maguire, młoda i atrakcyjna detektyw w Cork, boryka się z poważnymi problemami we własnym życiu rodzinnym. W przededniu podjęcia poważnej decyzji, czy zrezygnować z rozwijającej się kariery w irlandzkiej policji i przenieść się do San Francisco wraz ze swoim narzeczonym Johnem, który w dobie kryzysu musi sprzedać odziedziczoną rodzinną farmę sprawy się komplikują. W diecezji Cork i Ross, gdzie w społeczeństwie zapanowały antyklerykalne nastroje wywołane przypadkami molestowania nieletnich przez księży, dochodzi do serii porwań i zabójstw księży."
~
Po książkę sięgnęłam ponieważ spodobała mi się inna powieść Grahama Mastertona i chciałam bardziej zagłębić się w świat autora.
Czytając książki owego pisarza można zauważyć,że bardzo szczegółowo opisuje on śmierć bohaterów i brutalnie,wręcz sadystycznie się z nimi rozprawia.Dla niektórych może być to minusem,lecz ja osobiście uważam,że jest to dobre dopełnienie opowieści a Mastertonowi taki styl pisania bardzo pasuje i...

zobacz kolejne z 1042 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd