Stalker

Tłumaczenie: Marta Rey-Radlińska
Cykl: Joona Linna (tom 5) | Seria: Ze Strachem
Wydawnictwo: Czarne
7,4 (572 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
53
8
175
7
167
6
92
5
28
4
4
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stalker
data wydania
ISBN
9788380493308
liczba stron
604
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy do policyjnej skrzynki mailowej trafia krótki film przedstawiający kobietę w oknie, wszyscy uznają to za dziwny żart, ale już kilka dni później nikomu nie jest do śmiechu. Kobieta z okna pada ofiarą brutalnego morderstwa, jakiego nie pamiętają nawet najbardziej doświadczeni śledczy. Po paru dniach sytuacja się powtarza. Ofiarę kolejnego mordu znajduje jej mąż, który pod wpływem szoku...

Kiedy do policyjnej skrzynki mailowej trafia krótki film przedstawiający kobietę w oknie, wszyscy uznają to za dziwny żart, ale już kilka dni później nikomu nie jest do śmiechu. Kobieta z okna pada ofiarą brutalnego morderstwa, jakiego nie pamiętają nawet najbardziej doświadczeni śledczy. Po paru dniach sytuacja się powtarza. Ofiarę kolejnego mordu znajduje jej mąż, który pod wpływem szoku sprząta miejsce zbrodni, a żonę obmywa z krwi i układa do snu. Niewiele pamięta i nie jest w stanie złożyć zeznań. Policyjny psychiatra Erik Maria Bark postanawia wprowadzić go w stan hipnozy, żeby dotrzeć do jego wspomnień. Hipnotyzer nie jest jednak gotowy na to, czego się dowie. Teraz musi zacząć kłamać.

Policja jest bezsilna. Takie sprawy trafiały zawsze na biurko Joony Linny, jednak komisarz zaginął ponad rok temu i już dawno został uznany za zmarłego…

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/stalker

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/stalker

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Kto czai się za oknem

Lars Kepler – a właściwie Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril, szwedzkie małżeństwo, piszące pod tym pseudonimem – powraca z piątą odsłoną przygód komisarza Joony Linny. Mogę jednak uspokoić wszystkich, którzy chcą zacząć swoją znajomość z tą parą pisarzy od „Stalkera” – książkę można czytać nie znając poprzednich części, jako osobną, w pełni zrozumiałą, całość.

Akcja tego thrillera kryminalnego krąży wokół problemu stalkingu: ktoś umieszcza w sieci kilkuminutowe filmiki z podglądanymi przez okno kobietami. Już to jest niepokojące, jednak szybko okazuje się, że autor filmów na tym nie poprzestaje, a policja ściga się z czasem, bo po każdym nagraniu znajduje okaleczone zwłoki kolejnej kobiety…

Trudno wskazać głównego bohatera powieści, ponieważ śledzimy akcję oczami ciężarnej komisarz Margot Silverman, psychiatry i hipnotyzera Erika Marii Barka, zaginionego kilka lat wcześniej komisarza Joony Linny, pobocznych bohaterów i – co najbardziej podnosi napięcie – samych ofiar. Szczegóły z osobistego życia pozwalają poczuć więź z bohaterami, wczuć się w akcję, a częste zmiany punktu widzenia dają pełniejszy ogląd wydarzeń i dodają im dynamiki. Do tego szczegółowe opisy miejsc i pewnych detali pozwalają wyobrazić je sobie jak kadry z filmu i podnoszą wrażenie autentyczności.

Wadą niektórych kryminałów jest to, że zaczynają się mocną sceną zbrodni, a potem następuje żmudne i momentami nużące dochodzenie, aż do spektakularnego rozwiązania. W przypadku „Stalkera” tempo...

Lars Kepler – a właściwie Alexander Ahndoril i Alexandra Coelho Ahndoril, szwedzkie małżeństwo, piszące pod tym pseudonimem – powraca z piątą odsłoną przygód komisarza Joony Linny. Mogę jednak uspokoić wszystkich, którzy chcą zacząć swoją znajomość z tą parą pisarzy od „Stalkera” – książkę można czytać nie znając poprzednich części, jako osobną, w pełni zrozumiałą, całość.

Akcja tego thrillera kryminalnego krąży wokół problemu stalkingu: ktoś umieszcza w sieci kilkuminutowe filmiki z podglądanymi przez okno kobietami. Już to jest niepokojące, jednak szybko okazuje się, że autor filmów na tym nie poprzestaje, a policja ściga się z czasem, bo po każdym nagraniu znajduje okaleczone zwłoki kolejnej kobiety…

Trudno wskazać głównego bohatera powieści, ponieważ śledzimy akcję oczami ciężarnej komisarz Margot Silverman, psychiatry i hipnotyzera Erika Marii Barka, zaginionego kilka lat wcześniej komisarza Joony Linny, pobocznych bohaterów i – co najbardziej podnosi napięcie – samych ofiar. Szczegóły z osobistego życia pozwalają poczuć więź z bohaterami, wczuć się w akcję, a częste zmiany punktu widzenia dają pełniejszy ogląd wydarzeń i dodają im dynamiki. Do tego szczegółowe opisy miejsc i pewnych detali pozwalają wyobrazić je sobie jak kadry z filmu i podnoszą wrażenie autentyczności.

Wadą niektórych kryminałów jest to, że zaczynają się mocną sceną zbrodni, a potem następuje żmudne i momentami nużące dochodzenie, aż do spektakularnego rozwiązania. W przypadku „Stalkera” tempo akcji nie zwalnia, co kilka rozdziałów elementy thrillera przeplatają się z dochodzeniem.

Można byłoby ocenić książkę w samych superlatywach gdyby nie lekko przerysowana postać legendarnego Joony Linny, łączącego nieomylność serialowego dra House’a ze sprawnością komandosa. Komisarz nie jest co prawda w najlepszym stanie fizycznym, ale cóż z tego, skoro nawet kulejąc, mdlejąc i z sepsą może stawić czoła przeważającym liczebnie przeciwnikom. Na szczęście jest tylko jednym z bohaterów i nie dominuje całej powieści.

„Stalker” to świetny thriller z wartką akcją, licznymi zwrotami i zaskakującym, a jednak logicznym rozwiązaniem. Trzeba tylko pamiętać, żeby zaciągnąć zasłony przed wieczorną lekturą, bo nie wiadomo, kto czai się za oknem.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1947)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4316
Eli1605 | 2018-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2018

Zacznijmy od tego, że w bibliotece polecono mi tą książkę ale bez informacji, że jest to to piąta część cyklu. Chwilami brakowało mi wiedzy,jakie były wcześniejsze losy komisarza Joona Linny, ale na całą fabułę nie nie miało to wpływu. Zaczynam szukać kolejnych części aby uzupełnić swoją wiedzę. Książka dotyka jakże ważnego tematu stalkingu, który aktualnie nabiera ciągle znaczenia, niestety. A zakończenie jest mistrzowskie. Polecam

książek: 76
boookster | 2018-01-14
Na półkach: Przeczytane

Thriller kryminalny dla miłośników gatunku. Książka mroczna, krew leje się wiadrami, pełno przemocy.
Temat książki dotyczący stalkingu, jest tematem w którym można popuścić wodze wyobraźni i zawsze można wymyślić coś nowego, coś co nie powtarza się w większości książek kryminalnych.
Czytając czytelnik zastanawia się czy książkę pisała jedna osoba. Nie wiem czy to zaleta czy wada. Dla mnie było trochę dziwne. Pierwsza część trochę nudziła, akcja zaczyna się dopiero wtedy jak zmienia się styl pisarski.
W mojej ocenie za dużo wątków, chociaż trzeba przyznać że są spójne. Akcja za akcją, ciągle coś się dzieje.
Jest coś co mnie zastanowiło. Jedna z policjantek, zadeklarowana lesbijka jest w kolejnej ciąży. Nie wiem czy to był zamysł autora aby wprowadzić trochę zamieszania czy takie rzeczy są już normalne. Do mnie to nie przemówiło.
Książkę polecam dla fanów. Ktoś kto woli coś lżejszego niech lepiej sobie daruje.

książek: 665
Aneta Wiola | 2016-09-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 września 2016

Do sieci trafiają nagrania krótkich amatorskich filmiku kobiety (zrobiony z ukrycia), okazuje się, że kobieta z nagrania staje się ofiarą brutalnego zabójstwa. Policja prowadzi śledztwo pod dowództwem (kobiety ciężarnej) Margot Silverman. Razem ze swoim kolegą stara się odnaleźć stalkera, Margo twierdzi, że to seryjny zabójca, jak się później okazuje nie myli się, bo ofiar jest więcej.
Wszystkie ofiary to kobiety z ranami ran od noża (łącznie z twarzą, która staje się miazgą). Margot nie ma wątpliwości, że to stalker.
Mąż jednej z ofiar jest w szoku. Czy coś widział? Nie wiadomo, trauma wymazała wspomnienia, a on sam umył ciało i ułożył jak do snu. Potrzebna jest pomoc hipnotyzera Erika Bark. Lecz psychiatra coś ukrywa, dlaczego?

Kiedyś takimi sprawami zajmował się Joona Linna, ale zaginął przed laty i słuch po nim zaginął. Co niektórzy nie potrafią się pogodzić z jego odejściem, dlatego Saga Beuer postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Strasznie irytowała mnie ta Saga, typowa...

książek: 362
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-01-04
Przeczytana: 04 stycznia 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Poprawność polityczna autorów szwedzkich kryminałów nie przestaje mnie zadziwiać. Po Harrym Svenssonie (głównym bohaterze powieści Matsa Olssona), który jest znudzonym życiem dziennikarzem lubiącym rolę dominy w sadomasochistycznych relacjach z kobietami przychodzi czas na jeszcze oryginalniejszą kreację. Jedną z wiodących postaci w „Stalkerze” jest komisarz Margot Silverman, będąca w zaawansowanej (trzeciej już) ciąży.... lesbijka.

To ona, po śmierci komisarza Joony Linny jest odpowiedzialna za pracę Wydziału Zabójstw policji w Sztokholmie. Na adres mailowy szwedzkiej policji zaczynają przychodzić krótkie, kilkuminutowe filmiki o.... niczym. Ot, jakaś kobieta wkłada rajstopy, poprawiając jej szew. Takich „produkcji artystycznych" w otchłaniach Internetów” są tysiące.
Sprawa nabiera jednak całkiem innego wymiaru, kiedy okazuje się, że dosłownie kilka minut po opublikowaniu nagrania kobieta została zamordowana w wyjątkowo brutalny sposób.
Niedługo później pojawia się kolejny film....

książek: 2592
VenusInFur | 2016-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2016

„I’m watching you”

W rok po premierze „Piaskuna” wydanego przez Czarne, Lars Kepler powraca z nowym tomem kryminalnych zagadek z niepokornym komisarzem Jooną Linną w roli głównej. To bardzo dobra wiadomość, szczególnie dla fanów „Hipnotyzera” tegoż autora oraz dla tych, którzy lubią „mocną” literaturę z pograniczna mrożącego krew w żyłach thrillera i typowego slashera.

„Stalker” jest narracją nieporównywanie bardziej rozbudowaną niż dość przeciętny „Piaskun”. Ukrywające się pod literackim pseudonimem małżeństwo stworzyło fabułę precyzyjną, w której sporo mrocznego psychologizmu, jak z powieści Thomasa Harrisa oraz interesująco oddanego lokalnego kolorytu niczym z trylogii Millenium. „Stalker” to historia serii brutalnych morderstw popełnianych na kobietach, które będąc same w domu nie przeczuwają obecności czającego się za oknami podglądacza, który w szale nienawiści masakruje im twarze. Wstrząsające zbrodnie oraz podsyłane policji poprzez YouTube’a filmiki ukazujące ofiary tuż...

książek: 2165
emindflow | 2018-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Szwedzki duet piszący pod szyldem Lars Kepler nie zawodzi, a ich piąta część cyklu z komisarzem Joona Linna podobała mi się bodaj najbardziej ze wszystkich dotychczasowych.
„Stalker” to „rasowy”, mocny thriller ze wszystkimi zaletami i wadami, do których autorzy zdążyli przyzwyczaić już wcześniej. To fakt, że niektóre sceny są trochę naciągane, a zakończenie dość przewidywalne. Dla mnie w gruncie rzeczy jedynym istotnym mankamentem było to, że dość wcześnie trafnie wytypowałem sprawcę.
Ale to wszystko szczegóły, które nie mają większego znaczenia wobec ogólnego klimatu tej powieści. Autorzy świetnie budują napięcie, które nie spada nawet na chwilę, a przy ostatnich kilkudziesięciu stronach naprawdę tętno rośnie. Taki powinien być dobry thriller. To banał, niby każdy piszący to wie, ale mało kto potrafi to tak dobrze, jak Lars Kepler.
Zwarta jednowątkowa fabuła, króciutkie rozdziały, interesujące sylwetki głównych bohaterów i nienachalne nawiązania do wcześniejszych części to...

książek: 238
Tulipce | 2017-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 04 lutego 2017

Stalker.
Kolejny psychopata, kolejni genialni policjanci i kolejny pościg na mordercą. I to wszystko przez 600 stron.
Czy ta książka wnosi coś nowego do świata kryminałów? Wydaje mi się, że nie.
Czy warto ją przeczytać? Wydaje mi się, że tak.

Czytając Stalkera miałam wrażenie, że został napisany przez 2 osoby. Pierwsze 400 stron jest średnie. Zapełnione są w głównej mierze historią Erika, Margot i Joony. I tak w kółko- Erik-Margot-Joona-Erik-Margot-Joona. W między czasie mamy chyba ze 3 morderstwa jednak nie wnoszą one nic do sprawy, wszystkie są identyczne i jakby na drugim planie.
Akcja zaczyna się po bodajże 4 morderstwie, jakieś 200 stron przed końcem. I tutaj widać już zupełnie innego autora. Autora, który ciekawie prowadzi akcję. Który ma pomysł na książkę i wie czego oczekuje od niej i swoich postaci.
A zakończenie? No cóż podczas czytania miałam kilku podejrzanych ale tego się nie spodziewałam. W życiu bym się nie domyśliła kto jest Stalkerem.
I właśnie za to...

książek: 797
Kotkad | 2018-03-26
Na półkach: Lars Kepler, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2018

Świetna, zawiła historia i dwóch ciekawy bohaterów Joona Linna i Hipnotyzer.Nietuzinkowo i ciekawie. Zaczęłam od 5 tomu i wiem że przeczytam wszystkie.
O czym książka. Ktoś nagrywa kobiety, puszcza nagranie w internet i morduje. Policja ma nie lada wyzwanie bo już wie, że skoro właśnie pojawiło się nowe nagranie to gdzieś właśnie mordowana jest kobieta.
Przy kolejnej zbrodni na miejsce zbrodni pierwszy dociera mąż kobiety i w szoku pourazowym sprząta miejsce zbrodni. Policja wzywa na pomoc hipnotyzera, a ten po wysłuchaniu opowieści zahipnotyzowanego męża kasuje nagranie seansu i policji mówi że pacjenta nie był w stanie zahipnotyzować...
Do czego to poprowadzi? Przeczytajcie sami.

książek: 1216
McRap1972 | 2016-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, E-booki, 2016
Przeczytana: 26 września 2016

Ostatnia (?) część przygód komisarza Joona Linna już za mną. Książka jest dobra, momentami nawet bardzo dobra ale obok części pierwszej to najsłabsza część cyklu.

Wraca Erik "hipnotyzer" i od razu jest gorzej. Niestety już w 1 tomie nie polubiłem tej postaci. W "Stalkerze" nic się w tym temacie nie zmieniło. Na szczęście całość i tak wypada bardzo dobrze. Wartka akcja i świetny wątek kryminalny powodują, że raczej nikt nie powinien nudzić się podczas czytania.

Mam nadzieję, że autorzy napiszą dalszy ciąg. Inaczej zakończenie "Stalkera" uznam za niedopuszczalne.

Polecam :)

książek: 1749
Monika | 2017-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2017

"Stalker", moim zdaniem, okazał się być najsłabszą częścią cyklu z komisarzem Jooną Linną. Niestety jedyny plus jaki widzę, to to, że tak samo jak poprzednie części, czyta się szybko. Natomiast cała reszta to bardzo naciągana historia, która w ogóle mnie nie przekonuje i postacie bez charakteru. Od momentu, kiedy wyjaśnia się kto jest stalkerem jest już tylko gorzej. Sprawdźcie sami, ja niestety się rozczarowałam.

zobacz kolejne z 1937 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Gorące lipcowe nowości

Początek sezonu ogórkowego w mediach i polityce, wcale nie przekłada się na zastój rynku wydawniczego. Do wakacyjnej listy powinniście dopisać kilka gorących nowości. Wśród zapowiedzi dominuje sensacja i kryminał, ale spokojnie, czytelnicy książek obyczajowych też nie powinni być zawiedzeni. Może warto dla tych kilku świeżynek wziąć większą walizkę? 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd