Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Erystyka, czyli sztuka prowadzenia sporów

Tłumaczenie: Tadeusz Kotarbiński
Wydawnictwo: Alma-Press
6,59 (896 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
72
8
117
7
278
6
219
5
134
4
23
3
24
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die eristische Dialektik
data wydania
ISBN
8370202292
liczba stron
127
słowa kluczowe
filozofia, dyskusja, spór, rozmowa
kategoria
filozofia i etyka
język
polski

Inne wydania

Przedmiotem niniejszej rozprawki są takie chwyty, których używają w sporze ci, co za wszelką cenę prawdy i słuszności, poprawności wywodu chcą koniecznie postawić na swoim, zrobić tak, by uznano, że to oni maja rację.Dobrze jest uprzytomnić sobie różne możliwe fortele aby wiedzieć na co można być narażonym w sporach z ludzmi nierzetelnymi.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2134)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 701
Klakier | 2014-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2014

Zabawna książeczka, naprawdę. Podzielona jest na dwie części, z czego pierwsza, to przegadany wykładzik, na temat tego, czym się charakteryzuje dialektyka, erystyka, sofizmaty, logika i ile w nich się kładzie nacisku na poznanie prawdy obiektywnej. Ciekawe, ale chyba lepiej by było przyswajalne bez tego wodolejstwa. Druga część to rdzeń tej książki- 38 sposobów na uzyskanie przewagi w toczonym sporze. Od doprowadzania adwersarza do złości, przez podpieranie się autorytetami i wpływaniem na audytorium, aż po wycieczki osobiste.
Autor prochu nie odkrywa, bo wszystkich tych sztuczek każdy z nas używa- on je tylko nazywa i krótko charakteryzuje. Język w jakim została napisana, jest niewątpliwie bogaty, ale główną przeszkodą w płynnym czytaniu, stają się obcojęzyczne wtręty (najczęściej łacina), przez co czytelnik jest zmuszony przy każdej stronie zerkać do przypisów. Świetna pozycja, jeśli kogoś w dyskusji nie interesuje dociekanie prawdy, tylko postawienie na swoim "wszelkimi...

książek: 240
GrzegorzDe | 2011-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książeczka napisana w dobrych intencjach, by dać słabszemu dotychczas dyskutantowi do ręki narzędzia, które ułatwią rozpoznawanie erystycznych chwytów nieuczciwych interlokutorów. Jest szczególnie przydatna miłośnikom prawdy, choć i inni mniej uczciwi chętnie piją z jej źródła.

książek: 217
skubasowa | 2016-02-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2016

Ot, Schopenhauera przemyślenia na temat prowadzenia sporów. Cienka książeczka, całkiem przyjemna w odbiorze, mimo gęsto usianych łacińskich i greckich zwrotów.
Do zapoznania się, nic więcej.

książek: 310
Pazaak | 2016-03-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2016

Odrobinę przereklamowana, wszyscy się zachwycają, ja bym powiedział, że najwyżej dobra.

książek: 383
Adrian F | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lipca 2015

Krótka książka, napisana bardzo ciekawym i nieco trudnym językiem, czuć w niej elegancję wypowiedzi sprzed ponad stu lat. Polecam choćby dlatego, żeby zapoznać się z niespotykanym współcześnie sposobem formułowania myśli przez autora.

książek: 369
SłabyGracz | 2015-06-17
Na półkach: Przeczytane, Na uczelnię

Bardzo mądra książka, z której prawie nic nie pamiętam. Zapytaj mnie o szczegół z jej treści, a a ci na to pytanie nie odpowiem. Ogólniki znam, bo są oczywiste dla każdego inteligentnego człowieka. Denerwujące są te wszystkie obcojęzyczne nazwy, Chopinhauer musiał być strasznym snobem, bo tylko tacy popisują się używają wyszukanym słownictwem.

Polecam.

2/11 i Order Snobizmu dla Chopinhauera

książek: 181
Krzysiek W | 2014-05-19
Przeczytana: 19 maja 2014

Pouczająca, niewielkich rozmiarów rozprawka. Ze sposobów radzenia sobie w dyskusjach opisywanych przez autora większości ludzi zdarza się korzystać nawet o tym nie wiedząc. Wszak, jak Schopenhauer stwierdza na łamach niniejszej książeczki, każdy ma swoją przyrodzoną dialektykę. Warto jednak swoją wiedzę w tej dziedzinie pogłębić i usystematyzować, choćby po to, żeby zastanowić się ile razy takiego lub innego fortelu się używało, czy też było się na nie narażonym z kimś się spierając.

książek: 426
Meszuge | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2010

Ogólnie rzecz biorąc książka składa się z dwóch podstawowych części. W pierwszej Artur Schopenhauer (niemiecki filozof z Gdańska) prezentuje erystykę jako przedmiot rozważań, a także konfrontuje ją z dialektyką i logiką. Natomiast część druga to zwięzły opis 38 forteli, technik, które pomogą, a nawet gwarantują rozmówcy uzyskanie przewagi w dowolnym właściwie sporze.
 
Uwaga! Erystyka nie zajmuje się dociekaniem prawdy. Chodzi w niej tylko o wygranie sporu – niektóre metody proponowane przez Artura Schopenhauera nie mają zbyt wiele wspólnego z etyką, albo są po prostu mało eleganckie. Najważniejsze jednak jest to, że są skuteczne zarówno podczas negocjacji biznesowych, politycznych, jak i na spotkaniu towarzyskim.
 
Fortele Schopenhauera można stosować lub nie, ale tak czy inaczej warto je znać, już choćby po to, by się obronić przed sztuczkami rozmówcy, który ma mniej skrupułów od nas.

 

książek: 413
Wojciech N | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 22 kwietnia 2014

Podręcznik do przeczytania w dwie godziny.

Pierwsza część to wprowadzanie filozoficzne i wymówki autora usprawiedliwiające używanie owych "chwytów", których dotyczy książka. W erze poststrukturalizmu raczej zbędne.

Same sposoby są bardzo interesujące i bardzo przydatne, ale mogłyby być podparte większą ilością przykładów. Podchodziłem do "Erystyki" jak do pewnego poradnika, niestety jest to opracowanie bardzo pobieżne.

Mam bardzo duże zastrzeżenia do owego wydania "Erystyki". Jest ono absolutnie koszmarne. Format kieszonkowy, bardzo duża czcionka i multum przypisów sprawia, że czytanie jest ekstremalnie utrudnione. Stopień niechlujstwa jest porażający. Pozostaje mieć nadzieję, że wydana zostanie jakaś edycja w przystępniejszej formie.

książek: 146
Łukasz | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2015

Książka napisana dla ludzi, którzy pomimo dużej wiedzy i inteligencji, a także kulturalnego zachowania i uczciwości, często mają problem z przedstawieniem/obroną posiadanych rzetelnych informacji (wrażenie "przebijania głową muru" dezinformacji) - w zderzeniu z innymi ludźmi, którzy pomimo swojej wątpliwej wiedzy wychodzą na swoje, wskutek najczęściej sprawnej manipulacji i innych chwytów, używanych często nieświadomie (co chyba świadczy o inteligencji?). Jednak, jedną z zasad o których mówi autor, jest: "Contra negantem principia non est disputandum" - "Z kimś, kto neguje zasady, nie należy dyskutować". Książka wyd. Almapress opatrzona przypisami napisanymi z udziałem prof. T. Kotarbińskiego.

zobacz kolejne z 2124 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd