O obywatelskim nieposłuszeństwie

Tłumaczenie: Marcin Barski
Seria: Meandry Kultury
Wydawnictwo: Vis-á-Vis/Etiuda
7,01 (240 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
25
8
39
7
73
6
47
5
19
4
7
3
9
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On the Duty of Civil Disobedience
data wydania
ISBN
9788379980918
liczba stron
40
język
polski
dodała
Ag2S

Henry David Thoreau (1817-62) przedstawiciel amerykańskiego romantyzmu, skrajny indywidualista, ba określany nawet jako anarchista (choć chyba nie do końca słusznie). A przy tym zdecydowany zwolennik duchowości i przeciwnik materializmu. Jego esej "O obywatelskim nieposłuszeństwie" najprościej opisać jego słowami: "Najlepszy rząd to taki, który najmniej rządzi i chciałbym doczekać chwili, gdy...

Henry David Thoreau (1817-62) przedstawiciel amerykańskiego romantyzmu, skrajny indywidualista, ba określany nawet jako anarchista (choć chyba nie do końca słusznie). A przy tym zdecydowany zwolennik duchowości i przeciwnik materializmu. Jego esej "O obywatelskim nieposłuszeństwie" najprościej opisać jego słowami: "Najlepszy rząd to taki, który najmniej rządzi i chciałbym doczekać chwili, gdy ową zasadę szybciej i bardziej systematycznie wprowadzi się w życie". Thoreau napisał swój manifest z jednej strony w pełni się identyfikując z wartościami zawartymi w amerykańskiej Deklaracji Niepodległości, z drugiej dostrzegał to co zawsze towarzyszy sprawowaniu władzy: chęć zawłaszczania przez władzę kolejnych elementów życia społecznego. Warto czytać, by unikać i sprzeciwiać się zagrożeniom.

 

źródło opisu: http://www.etiuda.net/

źródło okładki: http://www.etiuda.net/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (21)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 164
Siszej | 2019-05-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 maja 2019

Krótki czterdziestostronicowy esej. Na pewno nie nazwałbym tego jakimś anarchistycznym wywodem co raczej marzeniami o jakimś wyidealizowanym państwie z obywatelami o równych możliwościach intelektualnych. Nie jest możliwe utworzenie takiego państwa bo między ludźmi nigdy nie będzie 100% zgodności poglądów

książek: 1156
Zyrg | 2019-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 maja 2019

Miał być pre-anarchizm, wyszedł pre-libertarianizm.

książek: 46
Muskberry | 2018-08-28
Przeczytana: 27 sierpnia 2018

Krótkie dziełko obywatela kierującego się sprawiedliwością. Jest to ważny głos przypominający nam, że państwo nie jest instytucją która rządzi nami niezmiennie od narodzin do śmierci. To my jako obywatele mamy realny wpływ na kształt państwa oraz jego reformy. Thoreau opisuje swoje działania, które miały zmienić tą skodyfikowaną w prawie (co nie znaczy moralnie dobrą) rzeczywistość. Sam autor twierdzi, że przede wszystkim powinniśmy być ludźmi, dopiero potem obywatelami. Co prawda jest to utopijne marzenie, w którym wszyscy trzymalibyśmy się za ręce, a aparat państwowy nie musiałby działać bo nikt nie popełniałby zbrodni, niemniej ja również jestem naiwnym zwolennikiem wyższości człowieczeństwa nad chłodnym prawem nie mogącym znać wyjątków od reguły. Państwo należy zmieniać, ale nie znosić. Dopóki nie wymyślimy lepszego ustroju (od demokracji) oraz innej formy państwowości, jesteśmy skazani na jej ciągłe poprawianie.

książek: 408
Wielebny | 2018-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Anarchizm

"Najlepszy rząd to ten, który najmniej rządzi", a następnie "najlepszy rząd to ten, który wcale nie rządzi". Właściwie, esej stanowi obronę tych dwóch tez. Thoreau przedstawia rząd oraz państwo jako instytucje zupełnie niedostosowane do natury człowieka. Według niego, prawem każdego jest nieuczestniczenie w instytucjach, do których nigdy się nie zapisywał. Za przykład podaje oczywiście ówczesne Stany Zjednoczone, które chciały od filozofa pobrać podatek. Ten dokonał tytułowego aktu "obywatelskiego nieposłuszeństwa", czyli nie zapłacił, za co został zamknięty w więzieniu. Powstaje tutaj pytanie, czy Thoreau, który nie korzystał z usług państwa, nie pracował dla niego, nie chciał mieć z nim nic wspólnego, został aresztowany słusznie? Czy zapłata podatku nie wiązałaby się z wyrażeniem poparcia dla prowadzonych przez polityków wojen i utrzymywania niewolnictwa? Kto w tym konflikcie miał w rzeczywistości więcej racji? Zdecydowanie polecam przeczytać!
Anarchia na okładce jest, według...

książek: 409
EddieGrey | 2018-07-20
Na półkach: Przeczytane, Filozoficzne
Przeczytana: 20 lipca 2018

Ciekawe spojrzenie ateisty :)

książek: 436
Diego Lopez | 2017-11-19
Przeczytana: październik 2016

Fajne dla edgy nastolatka, co chce uciec od rodziców. Nie jest to najwyższej próby esej, aczkolwiek otworzył wiele drzwi dla przyszłych minarchistów, libertarian i anarchistów. Błędem jednak jest twierdzenie, że sam nimi był.

książek: 959

Anarchista na okładce daje błędne wyobrażenie o zawartości tej krótkiej rozprawki. Thoreau anarchistą nie jest, a obywatelskie nieposłuszeństwo przedstawione jest jako sprzeciw wobec państwa, które nie jest wcale świętością. Można (i trzeba) się opierać przeciwko państwu, jeśli narzuca swoim obywatelom konkretne zachowania, które część z nich może uznać za niemoralne. Nadmienię, że w poprzednim zdaniu występuje ważna symbolika - chodzi głównie o słowo "narzucać". Wspominam o tym, gdyż wielu moich rodaków traktuje stwierdzenie: " Od dzisiaj można kupić produkt X legalnie" , jako swoisty nakaz na jego kupno ; oczywiście taki ciąg rozumowania jest bzdurny.

Rozumując dalej , Thoreau twierdzi, że w państwie ( a konkretniej na terenie tego państwa ) mogą żyć osoby, które nie uznają zwierzchności tegoż rządu. Powinno się dać im spokój , o ile postępują w myśl sprawiedliwości i bycia "dobrym sąsiadem". Naszym obowiązkiem jako obywatela jest nieposłuszeństwo, powiedzenia głośno NIE , gdy...

książek: 2778

Gdy widzę jak libki czy konserwy nazywają Thoreau anarchistą po lekturze jednej strony eseju "O obywatelskim posłuszeństwie", to nie wiem czy się śmiać czy płakać. Thoreau nie miał postulatów anarchistycznych, a jedynie mokre sny o społeczeństwie bez rządu "kiedyś tam". Nie wysilił się na żadne rozmyślania jak takie społeczeństwo mogłoby wyglądać, wolał zamieszkać nad jeziorem Walden i napisać dzieło inspirujące socjaldemokratów i hipisów do życia i żarcia.

Błędem będzie chyba nawet stwierdzenie, że ten słynny esej, od którego wzięło się pojęcie "obywatelskiego posłuszeństwa" świadczy o tym, że Thoreau, słynny abolicjonista, był protolibertarianinem. Co prawda są fragmenty, które mogłyby tak sugerować: np. stwierdzenie, że rządy trwają, bo mają siłę, a nie dlatego, że są słuszne lub jego katolicko-anarchistyczna interpretacja słów Jezusa "oddajcie Cezarowi, co należy do Cezara i Bogu to, co należy do Boga" albo napisanie "Rząd, który jest tylko narzędziem wybranym przez...

książek: 304
Novik | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdybyż to mieszkańcy planety Ziemia chcieli być choć odrobinę bardziej niepodlegli intelektualnie i moralnie. Gdybyż chciało się nam zachować sceptycyzm i czujność pana Thoreau. Gdyby było w nas choć trochę więcej odwagi i roztropności.

Ileż mniej byłby żałosnych, jękliwych tłumaczeń jakie słyszało się we wszystkich tych Norymbergach czy Hagach.

książek: 134
Krzysztof Płusa | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2016

Chciałbym kiedyś żyć - bądź urodzić się w przyszłym wcieleniu - jako obywatel Planety. Nie jako Europejczyk, czy inny -czyk, lecz jako Ziemianin, który zrezygnował z obywatelskich powinności na rzecz międzyplanetarnej ekspansji.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Refleksyjny wrzesień – Literacki Horoskop LC

Przetasowania i zmiany, nowy sezon na Ziemi. W naszej części globu coraz bliżej do jesieni. Czas powrotu do szkoły i codziennych obowiązków. Nawet gdy już dawno zakończyliśmy edukację, wrzesień wciąż nastraja tak samo: czekamy na nowy wspaniały początek i czysty kajecik. Czy to Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd