Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Achaja - Tom III

Cykl: Achaja (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,75 (7440 ocen i 322 opinie) Zobacz oceny
10
581
9
793
8
1 234
7
1 955
6
1 236
5
766
4
291
3
305
2
116
1
163
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375742367
liczba stron
409
język
polski
dodał
Casthaluth

Cesarstwo Luan atakowane jest przez królestwo Troy i armię niewielkiego Arkach. Wydawałoby się, że z oddziałami tego ostatniego rozprawi się bardzo szybko. Nikt w Luan nie sądzi, że cokolwiek może zachwiać potęgą Tradycji i Zakonu. Nikt oprócz tych, którzy już przeszli na stronę Biafry i Zaana… Achaja sądzi, że odnalazła swoje miejsce. Ale Biafra ma wobec niej inne plany: jej ręka, ręka...

Cesarstwo Luan atakowane jest przez królestwo Troy i armię niewielkiego Arkach. Wydawałoby się, że z oddziałami tego ostatniego rozprawi się bardzo szybko. Nikt w Luan nie sądzi, że cokolwiek może zachwiać potęgą Tradycji i Zakonu. Nikt oprócz tych, którzy już przeszli na stronę Biafry i Zaana…

Achaja sądzi, że odnalazła swoje miejsce. Ale Biafra ma wobec niej inne plany: jej ręka, ręka księżniczki Arkach i Troy, stanie się kartą przetargową w politycznej grze z Zakonem, cesarstwem i księciem Orionem.

Stary świat legł w gruzach. Jaki będzie nowy?

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11817)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1067

Czytając tą część miałam wrażenie jakby autor nie miał pomysłu jak ją napisać. Skleił tylko jakieś wątki. Jednakże książka nie jest zła.

książek: 1008
Vaherem | 2013-06-22
Przeczytana: 22 czerwca 2013

Nie wiem od czego zacząć. Może od tego - za przeczytanie tego koszmaru należy mi się order i renta. Znajomi (którzy lubili cykl o Achai) twierdzili, że najlepszy jest tom 2, a 3 to koszmar. Cóż, drugi tom otrzymał ode mnie jedną gwiazdkę, więc po cichu liczyłem na to, że ta część jakimś cudem totalnie mnie zaskoczy i będzie lepiej.

Okzauje się jednak, że jest jeszcze gorzej.

Andrzej Ziemiański przebił samego siebie. Zwykle pisze recenzje w formie plusów i minusów, ale znowu (podobnie jak w wypadku drugiego tomu) będą tylko minusy. Jeśli jakieś plusy były to musiały mi wylecieć z powodu potężnych facepalmów - średnio padał jeden na dwie strony.

- Cesarz Luan. W końcu pojawia się, gada, gada, gada, gada...i znów nie poznajemy jego imienia. To po prostu Cesarz. Po co komu wiedzieć jak ma na imię?

- Annamea. Nałożnica Cesarza, która z powodzeniem może walczyć z Achają o tytuł Mary Sue tego tomu. Najpiękniejsza kobieta świata. Nałożnica i dziwka, która ma wypalone piętno na...

książek: 1330
annaroza | 2017-06-26
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Cudna, jak cała seria o Achai. Wręcz ją pochłonęłam. Wartka akcja, mnóstwo wydarzeń i wyczerpujące zakończenie. Choć trochę irytowało mnie, to że autor tak często nawiązywał do przyszłych czasów. Niemal każdy opis bitwy, formacji wojskowej, broni, to napomknięcie, że za tysiąc lat będzie to wyglądać inaczej, bądź też że potomni będą korzystać z rozwiązań, które tu zastosowano, często przypadkiem. Ale i tak jestem zachwycona.

książek: 629
Roland | 2017-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Złudne oczekiwania

Więź łącząca czytelnika oraz autora ma jeden zasadniczy element wspólny, czyli powieść. Owszem fakt dobrze znany, ale pełny swoistej „magii”. Dzieło danego autora, które zaprasza nas do jego wyobraźni może nas zaskoczyć, zaintrygować, zauroczyć, bądź też być przeciętne, średnie, słabe lub obojętne a w najgorszym wypadku zniechęcające. W sytuacji, gdy znajdziemy interesującą powieść, a jeszcze lepiej dany cykl dajemy autorowi w pewien sposób kredyt zaufania, że mimo czasami słabszych chwil, zakończenie historii bądź jej dalszy ciąg będzie satysfakcjonujący. A to już prowadzi nas drodzy współczytelnicy do oczekiwań. Każdy z nas w trakcie lektury danej powieści, a tym bardziej danego cyklu ma oczekiwania co do zakończenia danej historii. Sytuacje, w których koniec nas zaskoczy, zaintryguje, usatysfakcjonuje, ale nawet gdy potwierdzi nasze przypuszczenia są o wiele lepsze od tej sytuacji, która zniweluje nasze oczekiwania, a nam samym pozostanie powiedzieć...

książek: 3220
filozof | 2018-04-23
Na półkach: Przeczytane

A jednak coś się ruszyło.I jest super,obrazki pobudzają wyobraźnię.
Dużo,bitw.Na końcu jednak smutny los dziewczyn.
Co raz lepiej.

książek: 710
Jonasz | 2014-09-08
Przeczytana: 08 września 2014

Podstawowa zaleta trzeciego tomu Achaji jest jej objetosc. Tom ma objetosc 2/3 poprzednich. O jedna trzecia krotsza meczarnia.

Grzechy trzeciego tomu tak jak dwoch poprzednich. Jezyk - mieszanka wspolczesnej ulicznej polszczyzny, z jezykiem pochodzacym z przoznych, zupelenie sprzecznych zrodel. Jezyk zupelnie niepasujacy do opisywanej epoki, oraz niepotzrebnie az tak przesycony wulgaryzmami, i tak w dialogach jak i w narracji. Narracja niespojna, plena pseudointelektualnych uwag i zenujacych dowcipow. Pospolite bledy jezykowe, zrozumiale jeszcze w dialogach lecz niedopuszczalnew narracji!. Powiesc przesycona seksizmem. Fabula chaotyczna. Mitologia swiata niekonsekwetna i naiwna.


Zadziwiajaca jest polaryzacja opini na temat trylogii. Nie widze obojetnosci, a jedynie dwie skrajnosci. Dla jedenj grupy czytelnikow, do ktorej sam naleze, jest to grafomanski gniot, dla drugie atrakcyjne dzielo. Wyjawszy niewielka liczne nautralnych opinii, zdecydowanie pozytywnych, jest niemal...

książek: 132
Karderik | 2011-02-09
Na półkach: Przeczytane

Typowy przykład spierdolenia miłej dla oka serii.

książek: 655
Sleepy | 2011-08-30
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 10 listopada 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na wstępie popatrzmy na cykl Ziemiańskiego jako całość – gdyż w tym aspekcie wyjątkowo doszukałam się logiki. Przygody pierwszej części poniżej średniej, w trzeciej osiągają apogeum. Niestety, głupoty.

Autor porwał się z przysłowiową motyką na słońce. Oczywiście nie opuszczały go ambicje na stworzenie książki przełomowej i sam przełom pokazującej, aczkolwiek (kolejny raz) zadanie okazało się zbyt trudne. Tak samo w warstwie fabularnej jak i językowej.

Tom trzeci jest jeszcze mniej logiczny, choć trudno w to uwierzyć, od swoich poprzedników. Achaja nie może, ale za chwilę już może z wielką siłą. Annamea z odciętą połową twarzy, wydłubanym okiem i po skonsumowaniu szklanej fiolki zwyczajnie sobie rozmawia, ba, przyjmuje nawet oświadczyny. Wiele fragmentów wywołało uśmiech politowania na mojej twarzy.

Natomiast koncepcja epilogu została żywcem wycięta z pewnego fragmentu Wiedźmina, za co dostaje spoory minus.

Po Achaję lepiej nie sięgać, chyba że mamy pod ręką książkę, która...

książek: 445
seanka | 2011-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2010

Tom pierwszy zdecydowanie najlepszy z tej trylogii...połączenie nowoczesnego młodzieżowego języka z czasem rozgrywania się akcji jest dziwne, ale się sprawdza...drugi tom jeszcze trzyma poziom, chociaż wkrada się dłużyzna, natomiast trzeci jest dla mnie skokiem na główkę na skaliste podłoże...nie dałam rady doczytać do końca, więc może opuścił mnie wielki, zaskakujący finał. Może kiedyś zmęczę tą historię do ostatniej strony.

książek: 478
sk8er123 | 2014-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2014

Kilka minut temu skończyłam czytać tę powieść.
Całą trylogię przeczytałam w szybkim (jak na mnie) tempie. I teraz siedzę, słuchając utworu Louisa Armstronga pt. "What a wonderful world". Nie wiem dlaczego. Po prostu tego potrzebowałam.
Z niektórymi książkami tak jest, że po ich przeczytaniu nie chce się wyjść z ich świata. I nigdy nie posądzałabym się o to, że będzie tak ze mną w wypadku "Achai". Tak właściwie to jej historia stanowi pierwszą, po jaką sięgnęłam z zakresu polskiej fantastyki.
Dlatego jestem wdzięczna koleżance, która mi poleciła tę trylogię. Nie chodzi tu o "wspaniały" język autora, ponieważ raczej nie powala. Ale o samą opowieść. Te zdarzenia były dla mnie czymś niewiarygodnym, ponieważ po przeczytaniu wielu cukierkowych książek, zostało przedstawione mi coś innego. Zobaczyłam, że 'happy ending' nie zawsze musi być tak wspaniały, jak to zwykł być w zwyczaju. :)

zobacz kolejne z 11807 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd