Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ja, potępiona

Cykl: Wiktoria Biankowska (tom 3)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,68 (2891 ocen i 337 opinii) Zobacz oceny
10
566
9
401
8
639
7
663
6
348
5
149
4
39
3
49
2
22
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7747-732-8
język
polski
dodała
Arnika

Wiktoria Biankowska, była diablica i niedoszła anielica po raz trzeci wpada w kłopoty. Przypadkowo trafia do Tartaru, tuż po ujrzeniu białego krzyżyka na chodniku i ciężarówki z mrożonkami. A właśnie zaczęło jej się układać. Pokochała diabła Beletha, wyzbyła się boskich mocy, a jej przeciwnik Moroni został zamknięty w anielskim więzieniu. Ponadto diabeł Azazel nie planował niczego złego,...

Wiktoria Biankowska, była diablica i niedoszła anielica po raz trzeci wpada w kłopoty. Przypadkowo trafia do Tartaru, tuż po ujrzeniu białego krzyżyka na chodniku i ciężarówki z mrożonkami. A właśnie zaczęło jej się układać. Pokochała diabła Beletha, wyzbyła się boskich mocy, a jej przeciwnik Moroni został zamknięty w anielskim więzieniu. Ponadto diabeł Azazel nie planował niczego złego, zajęty romansem z królową Kleopatrą.

Czy teraz Wiktorii uda się wyjść z labiryntu i związać z Belethem?

Powieść bardzo dynamiczna, żadnych przestojów, ciągłe zwroty akcji, do tego mnóstwo humoru, szczypta komedii romantycznej, odrobina czarnej, trochę kryminału, duża doza piekła...

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2012

źródło okładki: http://wab.com.pl/?ECProduct=1420&v=_

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1876
Akasha89 | 2016-07-02
Przeczytana: 02 lipca 2016

"Ja, potępiona" to trzeci, i jak na razie ostatni, tom cyklu o Wiktorii Biankowskiej i zaświatach. Tym razem za sprawą głupoty pewnego delikwenta (Beletha) Wiktoria ginie i trafia do Tartaru. Tartar to miejsce niewesołe, a głównie szare, gdzie trafiają wszyscy mordercy, gwałciciele, psychopaci i nefilim (dzieci aniołów zrodzone ze śmiertelnych kobiet). Na domiar złego, pomimo tego, że Wiki ma Iskrę Bożą i na dodatek jest obdarzona diabelską mocą, nie może się stamtąd wydostać przy pomocy diabelskiego klucza. Oczywiście na ratunek rzuca się Beleth, poświęcając naprawdę wiele, oraz Piotrek.

Poza znanymi nam już z poprzednich dwóch tomów bohaterami pojawiają się oczywiście nowi i ach, cóż to za ciekawa gromada. Mamy tu bowiem Charona (który okazuje się być bratem Śmierci), a Tartarem rządzi dyktatura w osobach Hitlera, Kuby Rozpruwacza i Nerona. Poznajemy również najbardziej szaloną postać wszechczasów, a mianowicie Elżbietę Batory (tak, tą co wsławiła się kąpielami we krwi dziewic, a przy okazji była siostrzenicą króla Stefana Batorego), która ma wielki plan zdobycia władzy na ziemi oraz w całych zaświatach. W każdym razie dzieje się dużo i intensywnie.

Podobała mi się postać Achillesa, który był nefilim i zasadniczo uważam, że nie do końca zasłużył na Tartar. Nie był tytanem intelektu, ale był honorowy, uczciwy i wierny (miewał też kłopoty z agresją, ale w porównaniu do innych nefilim, nie były one częste ani długotrwałe).

We wcześniejszych recenzjach tego cyklu zapomniałam dodać, że darzę uwielbieniem Belfegora (jedynego diabła transwestytę) i chciałabym go mieć za sekretarkę - jest po prostu przeuroczy i, cóż tu dużo gadać, boski.

Ostatnia część trylogii podniosła poziom zdecydowanie. Pierwsza część mnie zauroczyła, była zabawna i nowatorska, druga straciła trochę na treści, akcji i charakterze, w trzeciej zaś wszystko, co najlepsze powróciło. Znów bawiłam się naprawdę wspaniale poznając historię byłej diablicy, niedoszłej anielicy. W tym tomie łączą się wątki ze wszystkich poprzednich części, pojawili się starzy bohaterowie ale mimo wszystko dominuje wątek główny, czyli walka ze złą władczynią Tartaru.

Wiktoria w tym tomie dojrzała, stała się jeszcze mniej naiwna i zaczęła się trochę pozbywać skrupułów (ale nie ma się co dziwić, stawka była bardzo wysoka) w grze o swój dalszy byt w zaświatach. Jedynie przy Piotrku znowu głupiała.

Zakończenie książki i całej trylogii wzbudza pewne nadzieję na kontynuację, bo Azazel przecież zawsze musi coś namieszać. Teraz zastanawiam się, czy naprawdę to zrobi. Przecież on nigdy się nie zmienia.

Zmierzając w kierunku puenty. "Ja, potępiona" to naprawdę świetne zwieńczenie trylogii o Wiktorii - niesamowicie szybka akcja (naprawdę galopująca) okraszona dobrze wyważonym poczuciem humoru sprawiają, że jak już zacznie się czytać to nie da się od niej oderwać do ostatniej strony, gdzie zostawia z uczuciem pewnego niedosytu. Idealna rozrywka.

Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przygody Piotrusia Pana

Piotruś Pan, każdy go zna, jednak ja zapewne jak większość najpierw poznałam go na ekranie, I jakoś ten Piotruś z ekranu I ten z książki nie wydaja mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd