Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Cytat
Katarzyna Berenika Miszczuk
Charon przerażał mnie bardziej niż Śmierć. Mimo, że obydwoje najwyraźniej zaopatrywali się w tym samym butiku.
-Nie znasz przypadkiem Śmierci?- zagadnęłam.
-To moja siostra- odparł.
Współczuję rodzicom...
Katarzyna Berenika Miszczuk (z książki Ja, potępiona)
słowa kluczowe: charon, śmierć
Dodała: katixd
Czytelnicy którzy lubią ten cytat

Cytaty autora, Katarzyna Berenika Miszczuk (246)
  • - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Hm, kogo wolę? Z jednej strony mam diabła, który kłamie i morduje, a z drugiej śmiertelnika, który kłamie i zdradza. Nie wiem. To naprawdę ciężki wybór. Obaj macie tyle pozytywnych cech.. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, anielica
  • - Czemu mnie nikt nie wypuści? - zajęczał Azazel. - Ja bardzo chce pomóc.
    - Bo ciebie nikt nie lubi - wyjaśniłam.
    - Kurwa...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, anielica
  • - Maleńka, nie płacz. Przecież wiesz, że to zawsze było bez sensu. - Niezręcznie poklepał mnie po kolanie i podał wyczarowaną przez siebie chustkę.
    - Wieeem - wychlipałam.
    - I przecież wiesz, że on nigdy nic do ciebie nie czuł...
    - Wieeem - jęknęłam jeszcze żałośniej.
    - I przecież wiesz, że sama też go nigdy nie kochałaś. To tylko ci się wydawało. Tak naprawdę kochasz mnie.
    Umilkłam i spojrzałam na niego ostro.
    - Tego akurat nie wiem...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Przystojny mężczyzna z irokezem już go nie słuchał. Wysunął się z cienia i spojrzał do góry na balkon, na całującą się parę.
    - Tak po prostu się poddajesz? - zagadnął go kompan. -Oddasz ją bez walki temu Piotrowi? Zapytany uśmiechnął się i zmrużył oczy. - Ja? Poddać się? Azazelu... ludzie się zmieniają, wypadki się zdarzają... zobaczysz, ona jeszcze będzie moja...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • -Boże przenajświętszy, to wy!- zawołał [Gabriel].
    Nie miał jednak zbyt wiele czasu, by zdumieć się porządnie. Szatan zerwał się na równe nogi, zrzucając na ziemię talerz pełen eklerek, i krzyknął, pokazując palcem na Archanioła:
    - HA!!! Użyłeś nadaremno!
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, potępiona
  • - Nigdy do niczego cię nie namawiałem - kontynuował i jeszcze raz powtórzył: - Mówiłem tylko, co ja bym zrobił. Równie dobrze mogłem powiedzieć ci, że... że... - zamyślił się - że na twoim miejscu przespałbym się z Belethem!
    Beleth dosłownie storpedował go wzrokiem.
    - Czego robić nie zamierzam, bo nie jest w moim typie - dopowiedział szybko Azazel.
    - No ja myślę, że nie zamierzasz... - warknął Beleth z odrazą.
    - Jak dla mnie, masz za małe cycki - oświadczył mu prosto z mostu Azazel.
    Chichot na sali przerodził się w głośny śmiech. Podstępny diabeł właśnie do tego dążył. Teraz publiczność była po jego stronie, zauroczona jego dowcipem i urokiem osobistym.
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • - Czyli co dokładnie zrobimy? - zapytałam.
    Azazel podrapał się w zamyśleniu po brodzie.
    - Ja bym spróbował nabić ich na pale, przebić im serca, obciąć zakute łby, potem poszatkować, ciała spalić, a to, co pozostanie, ułożyć naprzeciwko rezydencji Lucyfera, tuż pod oknami jego sypialni, żeby zaraz po przebudzeniu zobaczył ich parszywe mordy ociekające posoką. Ale to tylko taka luźna propozycja...
    Nie można było o nim powiedzieć, że cierpiał na brak inwencji twórczej...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Prawdziwi przyjaciele. Kto by pomyslał, ze znajdę ich w piekle. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • -A właśnie – podchwyciłam. – Bo legendy mówią, że można z tobą zagrać o Zycie. To prawda?
    Śmierć machnęła lekceważąco ręką.
    -Tak, ale ja zawsze wygrywam. To znaczy, nie udało mi się tylko trzy razy… Jednak to i tak nieźle jak na tyle miliardów istnień, które stanęły u bram targu.
    - A w jakie gry…eee… nie wiem, jak to powiedzieć, przegrałoś? – zapytałam zaciekawiona.
    To mogła być przydatna informacja. Może dam radę podpowiedzieć Markowi, jaką grę powinien zacząć trenować!
    - Ech… nie ma się czym chwalić… Pewien informatyk miał umrzeć. No i zagraliśmy, kto napisze lepszy program. Następnie oba po sobie wypuściliśmy na rynek.
    Programowanie jako gra…? To mógł wymyślić tylko informatyk…
    - I co się stało?
    - On napisał XP, a ja Viste… Nie wiem dlaczego, ale nikt nie pokochał mojej Visty… No i trzeba było dać mu kolejne trzydzieści lat…
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
Zobacz wszystkie
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd