„Gniewa”: Jaga na tropie. Premiera nowej książki Katarzyny Bereniki Miszczuk

Sonia  Miniewicz Sonia Miniewicz
08.06.2022

Pisanie miało być dla niej odskocznią od normalnej pracy, zwykłym hobby, które z czasem przerodziło się w drugi etat. Dziś Katarzyna Berenika Miszczuk jest jedną z popularniejszych polskich pisarek, a jej książki w cuglach wygrywają rozmaite czytelnicze plebiscyty.

„Gniewa”: Jaga na tropie. Premiera nowej książki Katarzyny Bereniki Miszczuk

Pisać zaczęła już jako piętnastolatka – wtedy stworzyła swoją powieść zatytułowaną „Wilk” – przelewając na papier rodzące się w jej głowie historie. Pomagało to młodej autorce oderwać się od codzienności, było sposobem na radzenie sobie ze stresem, ale przede wszystkim dobrą zabawą; nie spodziewała się wówczas, że wkrótce stanie się jej pracą. Ukończoną książkę wysłała do wydawnictwa i „Wilk”, opowiadający historię Margo Cook, która przenosi się do dziwnego miasteczka Wolftown i poznaje tajemniczego chłopaka, Maksa Stone’a, ujrzał światło dzienne już w styczniu 2006 roku.

Miszczuk, zachęcona pozytywnym odbiorem swojego debiutu – zresztą, jak wyznawała, nie miała wyjścia, bo nie wyobraża sobie życia bez pisania – trzy lata później wydała kontynuację, „Wilczycę” (nominowaną do Nagrody Nautilus). Prawdziwa popularność przyszła zaś już w 2010 roku – duży rozgłos przyniosła Miszczuk książka „Ja, diablica”, pierwsza część cyklu o Wiktorii, która zostaje brutalnie zamordowana i trafia do piekła, gdzie poznaje zabójczo przystojnego upadłego anioła i, powróciwszy na ziemię, próbuje odkryć, kto pozbawił ją życia.

Dwa etaty

Równocześnie Miszczuk, choć rozpieszczana zainteresowaniem wydawnictw i zasypywana przez oczarowanych fanów mailami, nie zrezygnowała ze studiów na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym, a po ich ukończeniu odbyła rezydenturę z medycyny rodzinnej. Przyznawała, że chciała mieć stabilny zawód, poza tym praca lekarza ją fascynuje, daje satysfakcję, pozwala pomagać ludziom. I chociaż nie mogła narzekać na nadmiar wolnego czasu, mimo wszystko nie zaniedbała pisania – ma już tak bogaty dorobek literacki, że niejeden twórca mógłby jej pozazdrościć i weny, i wyobraźni.

Miszczuk nie ogranicza się do literatury fantasy, choć z nią kojarzona jest najczęściej. Kiedyś wspomniała, że chciałaby napisać książki z każdego gatunku, by się sprawdzić i zobaczyć, który z nich odpowiada jej najbardziej. Napisała już między innymi kryminał („Pustułka”), książkę dla dzieci („Tajemnica domu w Bielinach”), thrillery („Obsesja” i „Paranoja”), powieść grozy („Druga Szansa”) i humorystyczne science fiction („Gwiezdny wojownik”). jest też autorką opowiadań publikowanych w różnych antologiach („Silna”, „Gorące sekrety” czy „Porozmawiajmy o pierwszej miłości”).

Słowiańskość inaczej

Serię „Kwiat paproci” rozpoczyna tom „Szeptucha”, swobodna wariacja na temat XXI-wiecznej Polski, którą wciąż rządzi dynastia Piastów, a słowiańscy bogowie nie odeszli w niepamięć, ponieważ Mieszko I nie przyjął chrztu. Cykl zyskał tak świetne recenzje, że Miszczuk rozszerzyła swoje uniwersum i oprócz kontynuacji napisała też prequel „Jaga”, w którym skupiła się na losach jednej z ulubionych bohaterek czytelników.

Po chwili z dymu wyłonił się Swarożyc, bóg ognia, syn Swaroga, boga słońca, czyli ognia niebieskiego. Jego płomiennoruda broda zdawała się delikatnie falować, jakby między włosami przeskakiwały iskry.

Bystre spojrzenie boga przesunęło się po moim nagim, pokrytym gęsią skórką ciele.

– Odprawiałaś jakieś rytuały, moja słodka nosicielko ognia? – zapytał niskim, bardzo zmysłowym głosem.

Katarzyna Berenika Miszczuk, „Gniewa”

Najnowsza powieść, „Gniewa”, to również sentymentalna podróż w przeszłość, przybliżająca losy młodej Baby Jagi, czyli szeptuchy Jarogniewy. Jaga, według wielu fanów prozy Miszczuk, jest jedną z najlepiej wykreowanych przez autorkę bohaterek – doskonale wie, czego chce od życia, jest porywcza i żywiołowa, nie pozwala, żeby ktoś wszedł jej na głowę. Ale jest też przy tym bardzo ludzka i, mimo ciętego języka, wrażliwa – na świat i innych ludzi.

– Dobra, jak tam chcesz. Mogę udawać twoją narzeczoną, ale mieszkać z tobą nie będę. Powiesz najwyżej rodzicom, że jestem cnotliwa przed swaćbą. Poza tym, na litość, w twojej chacie jest tylko klepisko. Może i nie jestem księżniczką, ale jakieś standardy trzeba mieć. Ogarnąłbyś swój dom.

Katarzyna Berenika Miszczuk, „Gniewa”

Po śmierci babki szeptuchy przejmuje „rodzinny interes” i próbuje sprostać powierzonej jej roli, choć nie zawsze jest to łatwe. Zwłaszcza że, jak się wkrótce okazuje, nie wszyscy są do niej tak pozytywnie nastawieni. Na samym początku „Gniewy” Jaga, namawiana przez Gosię, która chce usłyszeć o początkach jej znajomości z Mszczujem, stwierdza: „Mam lepszy pomysł. Opowiem ci o czymś, co miało swój początek w jeden z gorszych dni z mojego życia (…) Popełniłam bardzo duży błąd. Śmiało mogę powiedzieć, że był to jeden z moich największych życiowych błędów. (…) Tego dnia… Zrobiłam po raz pierwszy i ostatni w życiu… trwałą ondulację”.

Oczywiście nie to jest najgorsze – niedługo po Nocy Kupalnej, najkrótszej w roku, kiedy to wszyscy „celebrują miłość i płodność”, do młodej Jagi przychodzą policjanci i informują, że jedna z pacjentek szeptuchy, Ludomiła, nie żyje. Sugerują również, że ponieważ to Jarogniewa widziała ją jako ostatnia, a w dodatku wręczyła kobiecie własnoręcznie przygotowany specyfik do nacierania ciała, być może jest w całą tę sprawę zamieszana. Wściekła Jaga, uznawszy, że ktoś chce jej zaszkodzić i zszargać dobre imię, postanawia na własną rękę wyjaśnić, o co w tym wszystkim chodzi, dowiedzieć się więcej o „prowadzącej rozrywkowy tryb życia” zmarłej i odnaleźć jej tajemniczego kochanka, którego zapewne denatka próbowała w sobie rozkochać za pomocą eliksirów. A w wolnej chwili przygotowuje się do udawania narzeczonej Mszczuja, który wcale nie chce brać ślubu ze Ściborą, na który tak nalegają jego rodzice. Reszta jest historią.

– Bardzo tu u ciebie nowocześnie! – skomplementowałam.

– Tak, mój poprzednik się postarał. Ja to wszystko przejąłem razem z robotą. Dom i zakład należą teraz oficjalnie do gminy, ja tu tylko pracuję. Szkoda tylko, że lodówek nie ma. Na zachodzie je mają. A tak, jak pogrzeb się przeciąga, to zaczyna śmierdzieć.

Katarzyna Berenika Miszczuk, „Gniewa”

Katarzyna Berenika Miszczuk – (wł. Katarzyna Zając) – pisarka, scenarzystka, lekarka, współzałożycielka Wydawnictwa Mięta, a także wiecznie zabiegana mama. Pierwszą powieść pt. „Wilk” napisała w wieku piętnastu lat. Książka ukazała się trzy lata później (2006). To wszechstronna autorka, której znakiem rozpoznawczym jest nieoczywista mieszanka literackich światów niezmiennie doprawiona dużą dawką humoru. Chętnie sięga po fantasy, science fiction, a także kryminał i powieść obyczajową. Ma w swoim dorobku kilkadziesiąt powieści oraz opowiadań.

Największe uznanie czytelników przyniosły jej: seria diabelsko-anielska: „Ja, diablica” (2010), „Ja, anielica” (2011) oraz „Ja, potępiona” (2012), „Ja, ocalona” (2021) oraz bestsellerowy cykl Kwiat paproci: „Szeptucha” (2016, Książka Roku 2016 w plebiscycie portalu lubimyczytać.pl), „Noc Kupały” (2016), „Żerca” (2017, Książka Roku 2017 w plebiscycie portalu lubimyczytać.pl), „Przesilenie” (2018, Książka Roku 2018 w plebiscycie portalu lubimyczytać.pl) oraz „Jaga” (2019, Książka Roku 2019 w plebiscycie portalu lubimyczytać.pl). W 2021 r. premierę miała jej pierwsza książka dla dzieci pt. „Tajemnica domu w Bielinach”.

Także w 2021 roku na podstawie jej powieści grozy „Druga Szansa” (2013) powstał sześcioodcinkowy serial „Otwórz oczy” w reżyserii Anny Jadowskiej oraz Adriana Panka, wyprodukowany dla platformy Netflix przez Mediabrigade. Serial, dostępny na całym świecie, okazał się dużym sukcesem na polskim Netfliksie.

Przeczytaj fragment książki:

Gniewa

Issuu is a digital publishing platform that makes it simple to publish magazines, catalogs, newspapers, books, and more online. Easily share your publications and get them in front of Issuu's millions of monthly readers.

Książka „Gniewa” jest już dostępna w sprzedaży.

Artykuł sponsorowany


komentarze [5]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
twujstary8  - awatar
twujstary8 10.06.2022 13:42
Czytelnik

Na 9 artykułów będących teraz na górze strony głównej 6 jest sponsorowanych. Wyjątkowo nie piszę tego, żeby być złośliwym, ale serio moglibyście ograniczyć to chociaż do połowy wszystkich artykułów, bo nie jestem pewny, czy ludzie wchodzą tu czytać reklamy

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Mylengrave  - awatar
Mylengrave 08.06.2022 17:37
Czytelniczka

Mimo iż wtórna, "Szeptucha" bardzo mi się podobała, chętnie sięgnę po tę nowość!

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
FannyBrawne  - awatar
FannyBrawne 08.06.2022 14:19
Bibliotekarka

Wczoraj w końcu kupiłam ,,Jagę", mam nadzieję, że szybko zejdzie mi z czytaniem i z ,,Gniewą", nie będę miała kilkuletniej przerwy XD

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Akaimajo  - awatar
Akaimajo 12.06.2022 10:05
Czytelniczka

też się długo zabierałam do "Jagi". A jak już się wzięłam to przeczytałam w jeden dzień. Super jest. Teraz trzeba spróbować z "Gniewą" :D

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
LubimyCzytać  - awatar
LubimyCzytać 08.06.2022 13:00
Administrator

Zapraszamy do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam