Demon Luster

Cykl: Szamanka od umarlaków (tom 2)
Wydawnictwo: Uroboros
7,36 (648 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
67
8
165
7
231
6
94
5
25
4
8
3
4
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328052093
liczba stron
416
język
polski
dodał
L_Settembrini

Strzeżcie się, bo tym razem nawet szósty zmysł nie pomoże! Ida powoli godzi się ze swoim przeznaczeniem. Dziewczyna jest szamanką od umarlaków, nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty. Ida dojrzewa do swojej roli i świata, z jakim będzie musiała się już niedługo...

Strzeżcie się, bo tym razem nawet szósty zmysł nie pomoże!

Ida powoli godzi się ze swoim przeznaczeniem. Dziewczyna jest szamanką od umarlaków, nie ma wpływu na to, czyj zgon przepowie, ale staje się odpowiedzialna za duszę przyszłego zmarłego. Ma obowiązek ją chronić i zadbać, by bezpiecznie trafiła w zaświaty. Ida dojrzewa do swojej roli i świata, z jakim będzie musiała się już niedługo zmierzyć. A ten zapowiada się dosyć ponuro.

W jej misji przeszkadza jej łaknący dusz Demon luster. Tym razem jednak nie może liczyć na niczyją pomoc. Ponownie przekonuje się, że szósty zmysł nie zawsze jest błogosławieństwem…

Kontynuacja "Szamanki od umarlaków" jest mocniej przepełniona magią i mroczniejsza, a intryga jeszcze bardziej skomplikowana.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Arnika książek: 2003

Szaleństwo pachnie pieprzem i imbirem

Wszyscy chyba znamy z doświadczenia tę nieszczęsną prawidłowość, że kontynuacja jest słabsza od pierwszego tomu. Kiedy już trafi się druga część na podobnym poziomie, uznajemy to za nie lada wyczyn. A co jeśli ciąg dalszy historii jest pod każdym względem lepszy?

Do historii Idy wracamy dokładnie w tym momencie, w którym ją przerwaliśmy. Pechowa szamanka do umarlaków robi co może, by w miarę możliwości bez szwanku wyjść z kabały, w którą się wplątała. Nieopatrznie złożona nieśmiertelna przysięga grozi bowiem jej duszy niebytem. Wizja nieistnienia przeraża dziewczynę na równi ze sposobem uniknięcia tragicznego losu, czyli wycieczką w lustrzane piekła.

„Demon Luster” to już nie jest zabawna opowieść o nieopierzonej studentce, która musi radzić sobie z niechcianym darem, złośliwą ciotką i trójką irytująco-uroczych duchów. Idzie grozi realne niebezpieczeństwo: rozpłynięcie się w niebycie albo jeszcze gorsze uwięzienie po drugiej stronie lustra. Zegar tyka, koszmary nie pozwalają spać, a mózg wyczerpany brakiem snu i permanentnym strachem tworzy szaleńcze wizje. Autorka umiejętnie buduje napięcie i zagęszcza atmosferę, przyprawiając ją ostrym zapachem pieprzu i imbiru. Choć akcja toczy się wręcz leniwie, nie sposób oderwać się od książki. Opisy snów i wizji są tak sugestywne i niepokojące, że łatwo uwierzyć, iż są wytworem obłąkanego umysłu. Nieraz w trakcie lektury mój puls przyśpieszał, a po plecach prześlizgiwał się zimny dreszcz.

Równie plastycznie zostały przedstawione...

Wszyscy chyba znamy z doświadczenia tę nieszczęsną prawidłowość, że kontynuacja jest słabsza od pierwszego tomu. Kiedy już trafi się druga część na podobnym poziomie, uznajemy to za nie lada wyczyn. A co jeśli ciąg dalszy historii jest pod każdym względem lepszy?

Do historii Idy wracamy dokładnie w tym momencie, w którym ją przerwaliśmy. Pechowa szamanka do umarlaków robi co może, by w miarę możliwości bez szwanku wyjść z kabały, w którą się wplątała. Nieopatrznie złożona nieśmiertelna przysięga grozi bowiem jej duszy niebytem. Wizja nieistnienia przeraża dziewczynę na równi ze sposobem uniknięcia tragicznego losu, czyli wycieczką w lustrzane piekła.

„Demon Luster” to już nie jest zabawna opowieść o nieopierzonej studentce, która musi radzić sobie z niechcianym darem, złośliwą ciotką i trójką irytująco-uroczych duchów. Idzie grozi realne niebezpieczeństwo: rozpłynięcie się w niebycie albo jeszcze gorsze uwięzienie po drugiej stronie lustra. Zegar tyka, koszmary nie pozwalają spać, a mózg wyczerpany brakiem snu i permanentnym strachem tworzy szaleńcze wizje. Autorka umiejętnie buduje napięcie i zagęszcza atmosferę, przyprawiając ją ostrym zapachem pieprzu i imbiru. Choć akcja toczy się wręcz leniwie, nie sposób oderwać się od książki. Opisy snów i wizji są tak sugestywne i niepokojące, że łatwo uwierzyć, iż są wytworem obłąkanego umysłu. Nieraz w trakcie lektury mój puls przyśpieszał, a po plecach prześlizgiwał się zimny dreszcz.

Równie plastycznie zostały przedstawione postacie drugoplanowe. Obok tych, które znamy z poprzedniego tomu, występuje pulchna, ekscentryczna sekretarka (oficjalnie dołącza do grona moich ulubionych bohaterek), trawiony ambicją i osobistą urazą dyrektor WON-u, udomowiony pomniejszy demon, psychoterapeuta o socjopatycznym zacięciu i oczywiście tytułowy Demon Luster, którego demoniczność wcale nie jest tak jednoznaczna jak mogłoby się wydawać. Wszyscy bohaterowie są świetnie wykreowani i niejednowymiarowi, co dodaje fabule pikanterii.

Widać, że Raduchowska dokładnie przemyślała tę powieść. Konstrukcja przypomina mechanizm zegara wahadłowego, w którym różne fragmenty zazębiają się, wprawiając siebie nawzajem w ruch, a każde ogniwo ma swoje miejsce. To, w jaki sposób autorka przeplata przeszłość z przyszłością, a sny z rzeczywistością, zasługuje na pochwałę. Podobnie jak kreacja świata przedstawionego, który wydaje się pulsować tuż pod powierzchnią znanej nam rzeczywistości, tylko czekając na (nie)odpowiedni moment, by się ujawnić. Po tej książce już nigdy nie spojrzycie w lustro tak beztrosko.

Jedną z rzeczy, które uwiodły mnie w „Szamance od umarlaków”, był brak miłosnego trójkąta. Ba! Autorka na przekór wszystkiemu nie pokusiła się nawet o zasugerowanie wątku romansowego dla Idy. I konsekwentnie trzyma się tego w kontynuacji. Jakże przyjemnie czyta się książkę, w której bohaterka nie rozmyśla ciągle o chłopaku swojego życia, a jej decyzji nie determinuje zauroczenie czy chęć przypodobania się facetowi. Równie niepospolite są motywy, które kierują Idą – nie szlachetna chęć poświęcenia się dla dobra sprawy, ale egoistyczne pragnienie ocalenia własnego życia. To czyni z niej bohaterkę bardziej przyziemną i realną.

Zakończenie pozostawia iskierkę nadziei na ciąg dalszy. Wprawdzie mówi się, że lepiej mieć niedosyt niż przesyt, ale w tym przypadku nie obraziłabym się za przyzwoitą kontynuację. Przecież panna Brzezińska ze swoim nietypowym darem i nieodstępującym jej na krok Pechem aż prosi się o kolejną dawkę kłopotów.

Ewa Jemioł

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1768)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 338
glodnawyobraznia | 2018-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2018

Cała recenzja tu: http://glodnawyobraznia.blogspot.com/2018/03/szamanka-po-drugiej-stronie-luster.html
"Demon luster" Martyny Raduchowskiej to kontynuacja przygód szamanki od umarlaków Idy Brzezińskiej, która w poprzednim tomie nieświadoma konsekwencji złożyła nieśmiertelną przysięgę, że sprowadzi duszę maga Mikołaja Kwiatkowskiego z piekieł należących do demona zwanego Kusicielem. A ponieważ Ida ma pecha, a właściwie Pech ma Idę, jeśli nie spełni obietnicy, jej własne jestestwo rozpłynie się w niebycie. To udane urban fantasy jednocześnie bawi, zaskakuje i trzyma w sporym napięciu, zapewniając kilka godzin porządnej rozrywki.

książek: 818
Nina | 2018-03-27
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 27 marca 2018

Och Ida, co z Ciebie za zjawisko :) W duecie z Kruchym zaiste zjawisko nieziemskie :)
Dalszy ciąg przygód naszej Szamanki od umarlaków nie pozostaje w tyle za swoim pierwowzorem. Akcja galopuje na łeb, na szyję, a dzieje się, oj dzieje! Ida wydaje się już pogodzona ze swoim darem, którego nie chciała, o który nigdy nie prosiła, i którego tak na początku nie znosiła. Co więcej, Ida nawet zaprzyjaźnia się ze swoim Pechem, który nie odstępuje jej na krok. Bo właściwie to nie Ida ma Pecha, to Pech ma Idę. Ma ją w swoim posiadaniu na 7 lat, czy mu się to podoba, czy nie. A zbyt szczęśliwy to on nie jest, pokusiłabym się nawet o stwierdzenie, że w tym przypadku to Pech ma pecha :)
Kawał świetnej rozrywki, jeśli ktoś nie wzbrania się przed fantasy, gwarantowany. Ja szczerze polecam, można oderwać się od rzeczywistości, zagłębić się w świat szamanek, czarownic, demonów większych i tych pomniejszych, poznać świat po drugiej stronie lustra (nie polubicie go, gwarantuję - to nie jest świat z...

książek: 958
Magnis | 2018-01-14
Przeczytana: 09 stycznia 2018

Drugie spotkanie z Idą Brzezińską nastąpiło za sprawą książki Demon Luster Martyny Raduchowskiej. Pierwsza część była miłą lekturą z ciekawą bohaterką będącą medium nie z powołania tylko z przymusu. Po kolejnej spodziewałem się humoru, przygody i dreszczyku podczas czytania. Byłem ciekawy jak wypadnie kolejna część i dlatego sięgnąłem po nią, aby przekonać się.
Po wydarzeniach z pierwszej części życie Idy zmieniło się radykalnie. Teraz korzystanie z daru jest jej przekleństwem i dobrobytem, ale również nie pogodzona z jego istnieniem próbuje jak najmniej go używać. Sądziła, że wcześniejsze wydarzenia już są wspomnieniem. Nic mylnego. Za sprawą śledztwa prowadzonego przez agencje i dziwnych powracających snów będzie musiała zagłębić się w sprawę tajemniczych zniknięć. Do tego dochodzą własne problemy jakie ma nasza bohaterka i czarna magia. Jednak Ida nie była by sobą, gdyby nie spróbowała rozwiązać problemy w swoim własnym zakresie.
Kontynuacja drugiej części zaczyna się...

książek: 355
katala | 2018-06-01
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Lekkie szaleństwo. Ale udało mi się. Trwało to trochę dłużej niż zwykle, ale przeczytałam. I „jęczę” nie z powodu, że to zła książka, ale z powodu, że ciężko czyta się książkę, której bohaterowie są ci w zasadzie obojętni. Nie tak może, aby posłać ich na pohybel bez zmrużenia okiem, ale jest różnica kiedy człowiek nie może oderwać się od historii i krew mu się burzy na kolejne perypetie bohaterów, a tym kiedy w zasadzie czyta się z zainteresowaniem, ale bez zaangażowania emocjonalnego. Tak ma być? No dobrze, niech będzie. Ja właśnie tak miałam - nawet nie miałam potrzeby wściekać się na autorkę, przyjmowałam jej pomysł bezkrytycznie.
Myślę, że w moim przypadku błędem było czytanie pierwszej części. Wiem, że pewnie wiele rzeczy mogłoby mnie ominąć, ale podejrzewam, że pierwsza wytworzyła we mnie taki dystans, że druga nie dała rady go nadrobić. A szkoda. Ponieważ Demon luster jest o niebo lepszy od Szamanki od umarlaków. Więcej w nim ładu i składu, pomysł na historię jeśli nie jakiś...

książek: 180
zaczytanapatka | 2018-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2018

Ida Brzezińska studiuje psychologię na Uniwersytecie Wrocławskim. Od niedawna jest szamanką od umarlaków, kimś pomiędzy medium a banshee. Pracuje dla Wydziału Opętań i Nawiedzeń jako konsultantka do spraw pośmiertnych. W momencie kiedy przewidziała śmierć Mikołaja Kwiatkowskiego została opiekunką jego duszy. Kiedy demony wyrzuciły go z ciała, jego duch przepadł a ona nie może go znaleźć. Podejrzewa, że dusza utknęła po drugiej stronie lustra. W piekle rządzi Kusiciel, Demon Luster. Jakby wszystkiego było mało Ida złożyła nieśmiertelną przysięgę żonie Mikołaja, że przeprowadzi jego duszę w zaświaty. Jeżeli jej nie dotrzyma jej dusza odejdzie w nicość. Ida musi znaleźć sposób by go wyciągnąć ale wszystko wskazuje na to, że będzie musiała przejść na drugą stronę lustra. Nie jest to proste i nie każdemu się to bezpiecznie udaje zrobić. Dodatkowo przysięga sprawia, że Ida traci kontrolę nad tym co robi i nie jest sobą. Dziewczyna ściągnęła na siebie ogromne niebezpieczeństwo. Walka z...

książek: 845
natkaaa003 | 2018-05-17
Przeczytana: 17 maja 2018

„Z popielnika na Wojtusia iskiereczka mruga.
Chodź opowiem ci bajeczkę, bajka będzie długa…”

W drugiej części historii o szamance od umarlaków okazuje się, że Ida wplątała się w niezłą kabałę obiecując dawnej sąsiadce, że odnajdzie zaginioną duszę jej męża i sprowadzi ją w zaświaty. Teraz będzie musiała walczyć także o własne przetrwanie, bo grozi jej zniknięcie w niebycie. Na szczęście będzie mogła liczyć na pomoc funkcjonariusza WONu zwanego Kruchym (lub Chrupkim, jeśli ktoś woli wercję Tekli) oraz swojego nieodłącznego Pecha, którym niespodziewanie spotka się oko w oko w lustrzanych świecie. Na drodze stanie jej jednak psychopatyczny morderca i krwiożerczy krzak róży, a najważniejszą wskazówką może okazać się dziecięca kołysanka.

Pierwsza część przygód Igi Brzezińskiej mnie nie zachwyciła, dlatego nie spodziewałam się zbyt wiele po części drugiej. Okazało się jednak, że „Demon luster” naprawdę przypadł mi do gustu. Miałam wrażenie, że autorka bardzo się rozwinęła od czasu...

książek: 160
magia_stron | 2018-06-13
Na półkach: Przeczytane

Ida Brzezińska - osobliwa szamanka od umarlaków i jej Pech powracają, z jeszcze ciekawszymi, lecz bardzo niebezpiecznymi przygodami. Szamanka by uchronić swoją duszę od obrócenia się w niebyt musi przeprawić się na drugą stronę lustra. Tam przebywa stado rządnych krwi demonów z samym Demonem Luster - per. Kusicielem na czele. Przeprawa jest bardzo ryzykowna, jednak nieśmiertelnej przysięgi, którą nieumyślnie złożyła nie da się cofnąć, więc Ida nie ma nic do stracenia. Po drodze, w walce o duszę czekają dziewczynę liczne przeszkody. Nie będzie łatwo, a niebyt upomina się o jej duszę z każdym dniem coraz mocniej, więc musi się spieszyć. Szykuje się jazda bez trzymanki.
▶▶▶ Powieść czyta się z ogromną przyjemnością. Jest śmiesznie, jest magicznie, jest ciekawie. Są duchy, demony, wizje, czary. Jest wszystko co dobra powieść mieć powinna i ogromnie polecam zarówno tą jak i pierwszą część. Osobliwi i bardzo ekscentryczni przy czym ujmujący bohaterowie, których obdarzysz sympatią umilą...

książek: 420
Cezar Kolcz | 2018-07-01
Przeczytana: 01 lipca 2018

Te powracanie z martwych każdego komu przyszło to na myśl aż raziło w oczy. Pod koniec powieści naprawdę się wzruszyłem. Tragedia jednej z postaci była tak "pięknie" opisana aż zapierało dech w piersiach. Czy polecam? Widać, iż ta książka jest poziom wyżej od poprzedniczki.

książek: 2510
TalaZ | 2014-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Z wymiany
Przeczytana: 07 stycznia 2014

Demony to istoty nadprzyrodzone, często występują w wielu wierzeniach ludowych, mitologiach bądź religiach. Najczęściej postrzegane jako złośliwe i nieprzychylne człowiekowi duchy posiadające cechy na wpół ludzkie i boskie. W religiach często utożsamiane z upadłymi bogami ze starożytnych wierzeń, które mszczą się na ludziach za swój upadek.

O zgrozo! Pomyśleć, że Ida do tej pory żyła w błogiej niewiedzy myśląc, iż takie coś jak demony, po prostu nie istnieje. Niestety weryfikacja tych danych była dość bolesna i opłakana w skutkach. Szczególnie, że w sprawę ponownie wplątuje się paskudny Pech prześladujący Idę już od dawna.

Dziewczyna wszelkimi sposobami stara się odnaleźć duszę Mikołaja i przeprowadzić ją w Zaświaty, bo inaczej jej sytuacja będzie nie wesoła i nie chodzi tu wcale, że straci cząstkę duszy, tylko o to, że może ją czekać coś znacznie gorszego. Właśnie z tego powodu Ida i Kruchy zagłębiają się w przeszłość człowieka, który najprawdopodobniej jest Kusicielem lub...

książek: 617
Marija | 2014-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2014

Pierwsze spotkanie z Raduchowską to miłe zaskoczenie. Gdyby nie maniera autorki w doprecyzowywaniu szczegółów typu: kruczoczarny kosmyk , miękki ołówek, stalowe oczy i wiele wiele innych, z których nie rezygnuje od początku do końca książki(stosując wielokrotne powtórzenia) byłaby dla mnie całkiem ok. Fabuła ciekawa, odrealniona, mimo akcji w czasach nam współczesnych i w rodzimym kraju Polska. Tajemnica, którą trzeba odkryć, by ratować swoje jestestwo, przyjaźń i zażyłość, kontakt z zaświatami, gryzaki, pechy i inne stwory. Jednym słowem zajrzyj w świat, który masz na wyciągnięcie ręki:) tuż za taflą lustra. Polecam.

zobacz kolejne z 1758 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

„Kształt wody” Guillermo del Toro i Daniela Krausa, „Pierwszy bandzior” pióra wszechstronnej amerykańskiej artystki Mirandy July lub wspomnienia amerykańskiego satyryka Trevora Noah, który dorastał w czasach apartheidu w RPA. Te i inne nowości wydawnicze, które ukazują się pod patronatem lubimyczytać.pl, w ten mroźny poniedziałkowy poranek polecamy na rozgrzewkę przed nadchodzącym tygodniem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd