Wyzwanie czytelnicze LC

Dziennik dla dorosłych

Wydawnictwo: Tytuł
7,53 (30 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
8
7
10
6
5
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389859020
liczba stron
472
słowa kluczowe
pamiętniki polskie
język
polski
dodała
Lavenda

Dziennik dla dorosłych to kolejna opowieść Stefana Chwina o sobie samym - ryzykowna, szczera i niezależna, daleka od konwencji "dziennika uczuć i myśli ze wszech miar słusznych".
"Jeśli nie jesteś po żadnej ze stron - twoja sytuacja jest najtrudniejsza, a to, co piszesz, wymaga skromności, pychy i odwagi" - powiedział Autor w jednym z wywiadów.

I taka jest właśnie ta książka.

 

źródło opisu: Tytuł, 2008

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1016
rokita49 Boruta | 2016-08-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

W oczekiwaniu na nową książkę Stefana Chwina "Srebrzysko", zacząłem kolejny raz czytać "Dziennik dla dorosłych".Ponieważ ukazanie się nowej książki w sprzedaży uległo opóźnieniu,zadzwoniłem do wydawnictwa i dowiedziałem się,że jest już w druku i ukaże się we wrześniu.A w "Dzienniku" tyle frapujących problemów.Część z nich uzyskała dzisiaj niezwykłą aktualność.Sprawa,która wbrew pozorom przekłada się bezpośrednio na dzień dzisiejszy i będzie bardzo poważnym sprawdzianem polskiego społeczeństwa:"Ja upominałbym się jednak o pokazanie tego,co dla mnie w historii Polski XX wieku jest najbardziej poruszające i najcenniejsze.Samotność i tragizm opozycji antykomunistycznej.Cena,jaką za to wszystko płacili nieliczni ludzie,którzy odważyli się na otwartą walkę.Wartość samotnego sprzeciwu wobec systemu w społeczeństwie,które z jednej strony komunizmu nienawidziło,ale z drugiej chętnie korzystało z jego rozmaitych udogodnień.I wielość dróg,jakie Polacy wybierali,dążąc do wolności".Inny...

książek: 428
mm8371 | 2016-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2016

Pewnie nie wiesz ale mam to po komunie,
Gawiedziowstręt - źle się czuję w tłumie.
Źle się czuję wśród tych co otwarte już drzwi,
Chcą wyważyć.

Wszyscy śpiewają, wszyscy klaszczą w dłonie,
Andy Warhol, orzeł w koronie.
Mówisz mi kim mam być,
W czym najlepiej mi jest do twarzy.

Spora dawka ciekawych,mądrych i rzadko spotykanych poglądów,przemyśleń i obserwacji...czyli szczerze,odważnie i niezależnie...
Trochę lansu i autoreklamy...dość skutecznej jak widać,bo zainteresowały mnie dwie powieści tego autora.
Na marginesie...pisarz to ma klawe życie...
Jeśli chcecie pomyśleć...wtedy zdecydowanie tak...

książek: 2125
Sillie | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, MDKK

Już na wstępie autor zaskakuje nas swoim podejściem do samego siebie. Opisuje swój świat w bardzo ironiczny i nietypowy sposób. Przedstawia się jako człowiek światowy, uczony, inteligentny, mający własne zdanie na każdy możliwy temat.
Szczególnie chwalę sobie liczne odwołania do historii oraz literatury. Również czysty, piękny, liryczny język jakim została napisana książka wzbudził we mnie pozytywne reakcje. Na tle niedopracowanych i pisanych kolokwialnym językiem powieści, dzieło Chwina wyróżnia się w sposób nieprawdopodobnie pozytywny. Nie obyło się jednak bez negatywnych wrażeń. Znalazły się fragmenty książki, które ukazują Chwina jako egocentryka, który rwie się do krytyki, niekoniecznie chcąc ją przyjmować. Pomimo, iż autor sprawia wrażenie zapatrzonego w siebie inteligenta, to słowa wychodzące spod jego ręki są trafne i prawdziwe. Jest twórcą odważnym jednak często niekonsekwentnym. Książka uczy myślenia i zmusza do refleksji.

książek: 1001
Sebastian | 2016-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jest to typowy dziennik, a raczej obrazki i przemyślenia z życia Autora. Stefan Chwin bardzo elokwentnie i niejednokrotnie w śmiały sposób wypowiada się na wiele drażliwych tematów. Jego poglądy, mimo iż deklaruje się jako wierzący, często są niebanalne i nie płynną w głównym katolickim nurcie, co mnie jako ateiście się całkiem podoba.
Chwin nie ma lekkiego pióra i nie jest lekka to też lektura. Jej atuty to na pewno odwaga i celność stawianych pytań oraz dogłębna analiza danego tematu. Minusem dla mnie było zbyt wiele stron poświęconych wydarzeniom stanu wojennego czy grudnia 1970r.
Mam również podobne odczucia jak jeden z recenzujących już tę książkę czytelników, że pan Chwin zawarł w swym dzienniku nieco za dużo lansu: częste podkreślanie swojego inteligenckiego statusu, co chwila spotkania z wieloma osobistościami (czasem nic nie wnoszące do tekstu poza samą informacją) oraz liczne zagraniczne podróże. Pozazdrościć (bez złośliwości) takiego życia.
Lekturę polecam, bo...

książek: 268
MariaAntonina | 2013-09-04
Na półkach: Przeczytane

"Dziennik dla dorosłych", a raczej dziennik z życia autora. S. jak nazywa się w książce autor opowiada o przygodach ze swojego życia: podróżach i licznych przygodach z nimi związanych, spotkaniach ze znanymi osobistościami. Komentuje rzeczywistość, społeczne zdarzenia, wyraża swoje, często odważne opinie. Ukazuje topografię Gdańska, miasta, w którym mieszka i pracuje. Miasta, w którym jego zdaniem rozpoczęło się wyzwalanie Polski spod jarzma komunizmu. Nieprzerwanie wspomina o literaturze, o wybitnych polskich pisarzach takich jak: Gombrowicz, Miłosz czy Szymborska. Mówi o swojej rodzinie, a w szczególności o żonie, którą darzy ogromnym szacunkiem i miłością. K. pojawia się w wielu jego notatkach. Pozycja ta jest przeznaczona dla fanów prof. Stefana Chwina, ale i dla tych, których interesuje opinia innych na tematy polityczne,społeczne i literackie.

książek: 346
Paulina | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 04 czerwca 2015

Długo czytałam. Trawiłam.
2 miesiące. Dziesiątki przemyśleń. Kilka stron dziennie.
Warto. Chwin jest niesamowicie mądrym mężczyzną. Przebywanie z jego dziennikiem to prawdziwa uczta.

książek: 70
caffe-lena | 2012-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 września 2012

Polecam tę pozycję .Autor rozważa tematy polityczne , społeczne i egzystencjalne.Jego poglądy często nie są zgodne z utartymi opiniami. Chwin przedstawia swoje opinie , które mogą wydawać się czytelnikowi czasem kontrowersyjne . Pobudza tym do dyskusji, burzy mity narodowo-katolickie.

Zapraszam do przeczytania szerszego komentarza- http://caffe-lena.blogspot.com/2012/09/stefan-chwin-dziennik-dla-dorosych.html

książek: 4416
Lukrecja | 2018-02-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018
książek: 638
IvonaS | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 września 2017
książek: 3161
Trithemius | 2017-07-14
Przeczytana: 30 stycznia 2009
zobacz kolejne z 117 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Stefan Chwin o podróżach

Przecież nic nas nie potrafi nasycić. To może być dowód, że istnieje inny świat. Bo dusza zawsze rwie się tam, gdzie nas nie ma. Ten świat jej nie smakuje. Czasami jednak coś nam na nim smakuje. Dla wielu z nas czymś takim są podróże. Właśnie o nich opowiada w dzisiejszym odcinku audiocyklu Stefan Chwin, autor m.in. cytowanego na początku „Hanemanna”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd