Zapach spalonych kwiatów

Tłumaczenie: Ewa Polańska
Cykl: Ród Beauchamp (tom 1)
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,14 (737 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
49
8
78
7
147
6
173
5
139
4
41
3
38
2
23
1
13
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Witches of East End
data wydania
ISBN
9788324016631
liczba stron
304
słowa kluczowe
kobieta, mężczyzna, tajemnica
język
polski
dodała
Ag2S

Trzy kobiety, dwóch mężczyzn i jedna tajemnica. Freya wiedziała, że igra z ogniem, a mimo to nie potrafiła się powstrzymać. W powietrzu od niewyobrażalnego napięcia czuć było zapach spalonych kwiatów. Czuła, że jakaś nieopisana siła pcha ją w ramiona mężczyzny. Sęk w tym, że zupełnie nie tego, co trzeba - brata własnego narzeczonego. W miejscu zupełnie nie tym, co trzeba - na własnym...

Trzy kobiety, dwóch mężczyzn i jedna tajemnica.


Freya wiedziała, że igra z ogniem, a mimo to nie potrafiła się powstrzymać. W powietrzu od niewyobrażalnego napięcia czuć było zapach spalonych kwiatów. Czuła, że jakaś nieopisana siła pcha ją w ramiona mężczyzny. Sęk w tym, że zupełnie nie tego, co trzeba - brata własnego narzeczonego. W miejscu zupełnie nie tym, co trzeba - na własnym przyjęciu zaręczynowym. Czuła pod skórą, że zbliżają się kłopoty.
Nie ona jedna...
Joanna od kilku dni przeczuwała, że coś niedobrego dzieje się w miasteczku. Kiedy zobaczyła martwe ptaki na plaży, wiedziała już, że to nie przypadek. Znała te oznaki.
Do tego wszystkiego Ingrid, na pozór najspokojniejszą z kobiet z rodu Beauchamp, zaczęły dręczyć niepokojące koszmary...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2011

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3146,tytu...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Tajemnica książek: 783

Magia i tajemnice

Miło jest oderwać się od rzeczywistości i uciec w świat magii. Dokładnie tak się stało w moim przypadku za sprawą najnowszej powieści „Zapach spalonych kwiatów” Mellisy De La Cruz. Po raz kolejny przekonałam się, że bardzo wiele straciłam broniąc się przed literaturą o smaku fantasy.

Głównymi bohaterkami są trzy kobiety: matka – Joanna i dwie córki, Ingrid i Freya. Mieszkają w North Hampton, małym i spokojnym miasteczku na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Przed laty kobiety posługiwały się magią na co dzień. Rada jednak na skutek zaistniałych okoliczności zakazała im posługiwania się czarami i nakazała dostosować się do warunków życia w XXI w. Dotrzymywały słowa, aż do momentu, w którym w ich miasteczku zaczęły dziać się dziwne rzeczy ….
Podczas własnego przyjęcia zaręczynowego Freya poznaje brata swojego narzeczonego – Kiliana. Od tego momentu emocje i uczucia świeżo upieczonej narzeczonej zostają wystawione na wielką próbę. Ogarnia ją niemal obsesja na punkcie Kiliana, nie potrafi oprzeć się urokowi, jaki wokół niej roztacza. To tylko mały zwiastun kłopotów, jakie w najbliższym czasie spadną na Freye, jej siostrę i matkę. Bez magii się nie obejdzie. Walka musi być wyrównana, a przeszłość „pogrzebana”. Czy kobiety staną na wysokości zadania i udowodnią swoje racje?
Sprawdźcie, bo naprawdę warto ….

Historyjka zaczyna nabierać kolorów, wciągając w swoje trybiki coraz to nowych bohaterów i odsłaniając przed czytelnikiem nowe wątki, przepełnione magią i...

Miło jest oderwać się od rzeczywistości i uciec w świat magii. Dokładnie tak się stało w moim przypadku za sprawą najnowszej powieści „Zapach spalonych kwiatów” Mellisy De La Cruz. Po raz kolejny przekonałam się, że bardzo wiele straciłam broniąc się przed literaturą o smaku fantasy.

Głównymi bohaterkami są trzy kobiety: matka – Joanna i dwie córki, Ingrid i Freya. Mieszkają w North Hampton, małym i spokojnym miasteczku na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Przed laty kobiety posługiwały się magią na co dzień. Rada jednak na skutek zaistniałych okoliczności zakazała im posługiwania się czarami i nakazała dostosować się do warunków życia w XXI w. Dotrzymywały słowa, aż do momentu, w którym w ich miasteczku zaczęły dziać się dziwne rzeczy ….
Podczas własnego przyjęcia zaręczynowego Freya poznaje brata swojego narzeczonego – Kiliana. Od tego momentu emocje i uczucia świeżo upieczonej narzeczonej zostają wystawione na wielką próbę. Ogarnia ją niemal obsesja na punkcie Kiliana, nie potrafi oprzeć się urokowi, jaki wokół niej roztacza. To tylko mały zwiastun kłopotów, jakie w najbliższym czasie spadną na Freye, jej siostrę i matkę. Bez magii się nie obejdzie. Walka musi być wyrównana, a przeszłość „pogrzebana”. Czy kobiety staną na wysokości zadania i udowodnią swoje racje?
Sprawdźcie, bo naprawdę warto ….

Historyjka zaczyna nabierać kolorów, wciągając w swoje trybiki coraz to nowych bohaterów i odsłaniając przed czytelnikiem nowe wątki, przepełnione magią i tajemniczością. Trzy panie Beauchamp odgrywają pierwszoplanową rolę, a w międzyczasie do akcji wkraczają inne postacie, które autorka kreuje z wielką dokładnością i starannością.

Osobiście jestem bardzo pozytywnie zaskoczona „Zapachem spalonych kwiatów”. Nie spodziewałam się, że wywrze na mnie tak pozytywne wrażenie. Jestem wręcz urzeczona całą opowieścią i głodna ciągu dalszego.

Ci wszyscy, którzy gustują w książkach z lekką nutką fantasy bez wątpienia będą zachwyceni. Uważam jednak, że także Ci nieprzypadający za gatunkiem nie będą zawiedzeni. Autorka oddała w ręce czytelników niesamowitą powieść, która zachwyca i porusza, wzrusza i rozśmiesza. Jest mieszanką, do której z pewnością zostały dodane jakieś magiczne składniki…. o których ja osobiście nie chcę wiedzieć. Liczy się dla mnie efekt końcowy – doskonałość w pełnej formie.

Iwona Zaczek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2343)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3916
Samhain | 2011-12-25
Przeczytana: 24 grudnia 2011

Ta książka, to taki marny erotyk dla panienek, które nie mają swojej miłości.

Męczyłam tę książkę dobry tydzień, aż w końcu, kiedy nawet nie doszłam do połowy, odłożyłam ją i zaczęłam czytać coś innego (nie było innego wyjścia).
Po kolejnej próbie przeczytania ostatecznie zrezygnowałam i szczerze żałuję zakupu.

Okładkę ma piękną (to jedyne co mogę napisać pozytywnego), niestety treść tej książki jest po prostu denna, kompromitująca, a nawet momentami obrzydliwa. Nic mnie w niej nie zaciekawiło, nie poruszyło (chyba że nerwy, irytację i... za długo by wymieniać). Nie polecam.

książek: 578
Wicca | 2013-04-29
Przeczytana: 15 kwietnia 2012

O MIŁOŚCI. Tak można by w dużym skrócie opisać o czym jest książka Wiedźmy z East End. A jeśli jest o tym to cóż przedstawimy przeciw tezie że jest ona sensem życia? Miłość jest popularna bardziej niż nie jeden aktor, czy postać książkowa. Żaden z nich nie wystąpił bowiem w tylu dziełach twórców, co ów miłość właśnie. Możemy czytać o hobbitach, o historycznych wydarzeniach, o legendach dawnych wierzeń, w końcu o przyszłości z wyobrażeń pisarzy s-f i zawsze lub przeważnie natrafimy na miłość. Stanowi niezbywalną część ludzkiej natury, niezależnie od odzienia czy nakrycia głowy właściwych dla danych epok jakie noszą bohaterowie i piękny cel, który przekracza nawet to co doczesne. Różnica polega tylko na wyrazistości jej obecności w danym dziele. Raz jest pierwszoplanowa, raz wiąże bohaterów subtelnie, pozwalając skupić się czytelnikowi na wydarzeniach pozornie z nią niezwiązanych, gdzie miłość informuje nas o swej cichej obecności na kartach powieści pośrednio, wyglądając...

książek: 2365
enigmatique | 2014-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2014

Znowu muszę się przyznać, że obejrzałam najpierw serial, a dopiero potem przeczytałam książkę. Książka i serial bardzo się od siebie różnią, jedynie imiona bohaterów się zgadzają, to kim są i co robią i niektóre sprawy zostały rozwiązane podobnie.
Książka opowiada o trzech czarownicach, dwóch siostrach Frei i Ingrid i ich matce Joannie.
Czarownicom zabroniono używać magii, i długi czas się do tego zakazu stosowały, ale w końcu wygrzebały stare różdżki, odkryły zagrzebane portale, zakurzone miotły i wbrew zakazowi wróciły do uprawiania magii.
Freya Beauchamp – młodsza z sióstr mistrzyni w miłosnych eliksirach, potrafi z każdego dania stworzyć niebiańską ucztę. Freya jest barmanką i swój wielki powrót do magii zaczyna wprowadzając magiczne drinki w barze, które stają się wielkim hitem.
Freya na swoim przyjęciu zaręczynowym poznaje brata swojego wybranka i zakochuje się w nim. Bez pamięci... a kwiaty zaczynają płonąć...
Ingrid Beauchamp – nieśmiała bibliotekarka, czarownica...

książek: 1020
Cassiel | 2011-11-01
Na półkach: Przeczytane, Do recenzji
Przeczytana: 31 października 2011

,,Rozpocznie się zatem era wilka, brat obróci się przeciwko bratu, a świat ulegnie zagładzie.''

Zauroczona piękną okładką, na której widzimy bladą kobietę z przymrużonymi oczami i niespotykanymi włosami (bo można zauważyć, że są poplątane i mają więcej niż jeden kolor, dając nieco dziwny efekt) postanowiłam, że kiedyś przeczytam tę pozycję. Jednak po chwili zastanowienia patrzę na tytuł ,,Zapach spalonych kwiatów'', pierwsze skojarzenia - magia. Później okazuje się, że autorką jest Melissa de la Cruz, którą ubóstwiam za serię Błękitnokrwistych i opis z tyłu okładki.. Więc jak tu nie przeczytać takiej książki od razu?

Amerykańska autorka książek dla młodzieży i dorosłych. Najpopularniejsze stworzone przez nią cykle powieściowe to Au Pair oraz Blue Blood. Współpracuje także z czasopismami, m. in. Glamour, Cosmopolitan, oraz The New York Times. Ukończyła Columbia University (Nowy Jork) ze specjalizacją historia sztuki i język angielski. Obecnie mieszka wraz z mężem w Los...

książek: 1034
Mollinka_90 | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Intrygujący tytuł i okładka książki zachęciły mnie do jej przeczytania. Nie zawiodą się miłośniczki romansów osadzonych w świecie magii.

Bohaterkami są mieszkanki nadmorskiego miasteczka w Stanach Zjednoczonych - matka i dwie córki. Wszystkie mają magiczny dar, ale nie mogą go używać.
Przebojowa Freya w przeddzień swojego ślubu poznaje brata narzeczonego i zakochuje się w nim. Łamie zasady i sporządza miłosny napój. W tym czasie, jej nieśmiała siostra Ingrid - skromna bibliotekarka, usiłuje pomóc mieszkańcom miasteczka, którzy tego potrzebują i także sięga po swe niecodzienne zdolności, sporządzając zakazane amulety.
Joanna, matka sióstr Beuchamp, opiekuje się małym chłopcem z sąsiedztwa. Na spacerze z Tylerem, odkrywa na plaży wiele martwych ptaków. To znak zapowiadający dramatyczne wydarzenia. Jesli przeczytamy do końca, powinniśmy dostac odpowiedzi na pytania, jaka kara czeka za złamanie zakazu używania magii? I jak zakończą się miłosne perypetie Frei, Ingrid, Kiliana i Brana?

książek: 2991
Przebudzona | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane

Książkę wspominam bardzo dobrze, bo historia mnie wciągnęła i dobrze się ją czytało. Chciałoby się dowiedzieć co będzie dalej, ale oczywiście nie wydano kolejne tomy autorki, a ten jedyny co jest według mnie jest pod nietrafnym tytułem, w ogóle nie ma się nic co do treści :) Wiem, że powstała ekranizacja owej serii i kiedyś pewnie z ciekawości obejrzę, ale mam przeczucie, że będzie ona zupełnie odbiegać od książki. Tak czy inaczej, książkę polecam :)

książek: 1582
anek7 | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2011

Nie pierwszy raz (i zapewne nie ostatni) wykazałam się całkowitą beztroską i bezmyślnością przy wyborze lektury - nie sprawdziłam jaki gatunek uprawia zupełnie mi nie znana autorka i najprościej mówiąc o czym pisze.
I szczerze mówiąc dobrze zrobiłam, że do tych informacji nie dotarłam, ponieważ po ich lekturze skreśliłabym tę książkę na samym początku. Albowiem Melissa De La Cruz, autorka "Zapachu spalonych kwiatów" jest uznaną autorką książek dla młodzieży i dorosłych a sławę przyniósł jej cykl powieściowy "Błękitnokrwiści" traktujący o współczesnych wampirach. A ja mam na wampiry daleko posuniętą alergię i omijam autorów piszących na ten temat szerokim łukiem.


Tak więc książkę zamówiłam, po kilku dniach odebrałam od listonosza i przyjrzawszy się dokładnie okładce coś mnie tknęło - ta bladość i krwistoczerwone usta nie wróżyły nic dobrego. Przeczytałam opis na okładce - no nie... Wyszło mi z niego jakieś gorące romansidło, za którymi też nie przepadam niemal na równi z...

książek: 819
izabela81 | 2015-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2015 rok
Przeczytana: 14 kwietnia 2015

Na podstawie książki powstał serial "Czarownice z East Endu". Powieść opowiada o kobietach, które starają się poukładać własne życie. Autorka doskonale wplotła elementy magii w treść, dzięki czemu wszystko wydawało mi się możliwe. Oprócz elementów magicznych, mamy ciekawe nawiązanie do mitologii nordyckiej. W powieści nie brak śmiałych scen erotycznych, które co niektórych czytelników mogą zniesmaczać. Zakończenie bardzo zaintrygowało i zaskoczyło mnie. Może nie jest to literatura wielkich lotów, ale świetnie się przy niej bawiłam i chętnie sięgnę po kontynuację.

książek: 2551

Ciekawa, dobrze napisana, wciągająca, zaskakująca powieść. Zakończenie mnie rozwaliło. Polecam!

książek: 1438
Tetiisheri | 2012-01-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam ♥
Przeczytana: 25 grudnia 2011

Magia, tajemnica, eliksiry, zaczarowane różdżki, latające miotły, 3 intrygujące czarownice i nietuzinkowy fragment z ich życia. Właśnie takie klimaty oferuje czytelnikom Melissa de la Cruz – amerykańska autorka, której książki znajdują się na listach bestsellerów takich szanowanych tytułów, jak „New York Times”, czy „USA Today”.

The Witches of East End jest pierwszą z serii książek opowiadających o niesztampowych kobietach zmagających się z codziennością. Powieść zbiera celujące oceny, między innymi w "The New York Times", "Publishers Weekly" oraz "The Booklist". Warto też wspomnieć, że również w Polsce odniosła ogromny sukces plansując się w świecie znakomitych recenzji w księgarniach i portalach internetowych, i co ważniejsze zdobywając sympatię czytelników.

Akcja Czarownic odgrywa się w niewielkim miasteczku New Hampton na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w którym sielska atmosfera pozwala bohaterkom skoncentrować się na zwyczajnych czynnościach. To tutaj Joanna i...

zobacz kolejne z 2333 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Melissa de la Cruz odpowiedziała na Wasze pytania!

Postanowiłam opowiedzieć o wampirach, gdyż myślałam, że nikt o nich nie pisze. Zabawne, jak wielu innych pisarzy miało w tym czasie ten sam pomysł! - Melissa de la Cruz odpowiedziała na pytania czytelników lubimyczytać.pl. Przeczytaj wywiad!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd