Elilaya 
wypacykowana.blogspot.com, , filmweb.pl/user/Elilaya, , lastfm.pl/user/rozyczka666, , https://www.finta.pl/user/Elilaya
Mam na imię Ania. Urodziłam się w 1990, bo to był dobry rok. Uwielbiam powieści historyczne, baśnie, fantastykę, klasykę... dużo by tu wymieniać więc napiszę prościej: uwielbiam czytać. Ba, od dłuższego czasu prowadzę nawet bloga o tej tematyce. Co poza książkami? Muzyka, filmy, seriale, gotowanie, gry, ot taki standardowy zestaw, ale przełamuję go elementami tajemnymi. A co sprawia, że żyję? Mężczyzna, koty i czekolada, w zależności od nastroju.
28 lat, kobieta, Leeds, status: bibliotekarka, dodała: 45 książek i 6 cytatów, ostatnio widziana 2 godziny temu
Teraz czytam
  • Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
    Księga wszystkich dokonań Sherlocka Holmesa
    Autor:
    Jedyne w Polsce wydanie zawierające wszystkie opowiadania i nowele Arthura Conan Doyle’a o detektywie wszech czasów. „Od dawna powtarzam, że kiedy wykluczy się niemożliwe, wówczas to, co pozostaje, c...
    czytelników: 10087 | opinie: 235 | ocena: 8,72 (2333 głosy) | inne wydania: 11
  • Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze
    Opowieści miłosne, śmiertelne i tajemnicze
    Autor:
    Oto jedna z najobszerniejszych polskich edycji opowiadań Edgara Allana Poe: trzydzieści siedem utworów w klasycznych przekładach i w unikalnym wyborze, obejmującym teksty niewznawiane od przedwojnia....
    czytelników: 4414 | opinie: 57 | ocena: 8,36 (815 głosów) | inne wydania: 2
  • Psalm u kresu podróży
    Psalm u kresu podróży
    Autor:
    Impresja na temat historii życia siedmiu muzyków orkiestry pokładowej "Titanica", którzy według legendy zginęli, grając do ostatka. To jednocześnie literacki portret Europy sprzed I wojny św...
    czytelników: 5 | opinie: 0 | ocena: 7 (2 głosy)
  • To
    To
    Autor:
    Derry to małe miasto w stanie Main - nawiedzone miasto - w którym pewnego razu grupa dzieci spotkała TO. Większość z nich miała szczęście, uszła z życiem i wyjechała z Derry. Po dwudziestu latach TO z...
    czytelników: 15902 | opinie: 642 | ocena: 7,8 (6298 głosów) | inne wydania: 10
  • Żona inkwizytora
    Żona inkwizytora
    Autor:
    Miłość. Nienawiść. I nadzieja, która przywraca życiu sens. Sewilla, koniec XV wieku. W Hiszpanii twardą ręką rządzi Izabela Kastylijska. Katolicka królowa, za namową swoich doradców, postanawia oczyś...
    czytelników: 452 | opinie: 23 | ocena: 6,13 (134 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-08-12 11:48:41
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
Cykl: Elite King’s Club (tom 1)
 
2018-08-11 16:37:02

Nie tak dawno temu, ale dość dawno by było to dawno była sobie pewna mieścina, a prostszymi słowami mówiąc wieś zabita dechami, gdzie psy... i tak dalej. Mieszkańcy cenili sobie proste życie, ale gdy mróz i głód zaczęły zaglądać im do domostw, zaczęli z lekkim niepokojem wypatrywać w przyszłość. Szczęśliwie lokalny proboszcz wziął i udławił się nader szybko pożeranym kartoflem, a jego następca... Nie tak dawno temu, ale dość dawno by było to dawno była sobie pewna mieścina, a prostszymi słowami mówiąc wieś zabita dechami, gdzie psy... i tak dalej. Mieszkańcy cenili sobie proste życie, ale gdy mróz i głód zaczęły zaglądać im do domostw, zaczęli z lekkim niepokojem wypatrywać w przyszłość. Szczęśliwie lokalny proboszcz wziął i udławił się nader szybko pożeranym kartoflem, a jego następca odkrył w KOŚCIELNYM SKARBCU nie tylko RELIKWIE, ale i fundusze tak pokaźne, że wręcz zdolne zapewnić zapadłej dziurze rozwój jakiego wieś potrzebowała, a że nowy proboszcz człowiekiem był bogobojnym i mądrym, bo wiedział, że z pustego to i Salomon nie naleje, to czym prędzej począł fundować plany rozwoju. Pech chciał, że ściągnięta do miasta pani ARCHITEKT okazała się równie upiorna jak samego DIABŁA ZŁA MACOCHA i czym prędzej zaczęła fundusze na lewo i prawo defraudować ku swojej ciesze i swoich sakiew wypchaniu. I gdy już rozgrabiła co było do zagrabienia, a w mieście stanął w tym czasie tylko nowy, ale bardzo lichy szalet, szykowała się do ucieczki. Na szczęście w samą porę w mieście pojawiła się KSIĘŻNICZKA, a wraz z nią nadworni poborcy podatkowi i razem z nimi tak opodatkowała złą architekt, że ta uszła z miasteczka czym prędzej ubrana jedynie w wór po kartoflach, nawiasem mówiąc po tych samych, którego kiedyś nadały ruch całej sprawie. A co do samej wsi, to doczekała się ona licznych dofinansowań, projektów rozwoju i miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych, a każda rodzina dostała po pięćset groszy za każde dziecko i wszyscy żyli długo i szczęśliwie.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-11 16:11:00

Przesłuchiwana kobieta siedziała naprzeciwko dwójki detektywów. Nie ukrywali przed nią tego, że darzą się nawzajem szczerą niechęcią.
-A niech cię diabli wezmą Frank, przecież widzisz, że to cholerną ZMOWA.
-Zmowa? Zmową jest to, że muszę użerać się z tobą. Dwadzieścia lat służby i trafia mi się partner amator, z zamiłowania medium, z doświadzenia wrzód na dupie.
-Przecież moje przeczucie do...
Przesłuchiwana kobieta siedziała naprzeciwko dwójki detektywów. Nie ukrywali przed nią tego, że darzą się nawzajem szczerą niechęcią.
-A niech cię diabli wezmą Frank, przecież widzisz, że to cholerną ZMOWA.
-Zmowa? Zmową jest to, że muszę użerać się z tobą. Dwadzieścia lat służby i trafia mi się partner amator, z zamiłowania medium, z doświadzenia wrzód na dupie.
-Przecież moje przeczucie do tej pory się sprawdzały!
-Sprzawdzały?!- Frank wykrzywił się i wywinął oczami tak, żeby było widać tylko białka jego oczu.- NIE UFAJ NIKOMU Mulder!
-Nazywam się Boulder!! - Boulder poczerwieniał nie tylko na policzkach i walnął rękoma w stół. - Przecież to dzięki mnie rozwiązaliśmy sprawę barytonisty podpalacza!
-Tak, bo sam się przyznał żeby nie musieć dłużej oglądać twojej gęby.
Kobieta wpatrywała sie w nich z brzydko otwartymi ustami.
-Przepraszam.-Powiedziała nagle.-Ale nie zadali panowie mi jeszcze żadnego pytania.
-Proszę nam wybaczyć, kolega jest rozeźlony, bo został wezwany tu wprost z domu, a sam nie umie sobie zrobić śniadania. - Wyjaśnił przepraszająco Frank.
-Nie każdy radzi sobie z patelnią Frank, nie wstydzę się tego. - Boulder za poźno zrozumiał co właśnie powiedział więc czym prędzej zmienił temat. - Chcemy znać prawdę, zanim kolejna wiolonczelistka zginie od własnego smyczka! Jeżeli wie pani coś na ten temat prosze nam pomóc.
-Ale ja nic nie wiem.- Odpowiedziała kobieta.
-Myślę, że pani coś jednak wie. -Powiedział Frank. - Odcisk na pani policzku wskazuje na to, że grywa pani na wiolonczeli.
Kobieta nagle spochmurniała i to bardzo. - Nic się przed panem nie ukryje detektywie Frank.
-Robienie śniadań jest naprawdę trudne. -Wyleciał ni stąd ni zowąd Boulder.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-08-11 14:35:56
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 14:35:00
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 13:04:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Dead River (tom 3)
 
2018-08-10 23:26:45
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać, Biblioteczka Elilayi
Autor:
Cykl: Kaci Hadesa (tom 1) | Seria: Editio Red
 
2018-08-09 01:28:15
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-05 02:57:28
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Cykl: Cykl Inkwizytorski (tom 1)
 
2018-08-01 22:53:29
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-07-31 12:25:53
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy panujesz jeszcze nad swoim księgozbiorem?

@Renax
To nie jest egoizm tylko dbanie o własne rzeczy i tyle i to jest zrozumiałe. Nie pożyczam książek bylekomu. Tylko zaufanym osobom, które też kochają książki i przeczytają i oddadzą w takim stanie w jakim pożyczyłam i nie muszę się przypominać. Znajomi mają swoje książki, bo też kupują czy wypożyczają z biblioteki. I nie pożyczam wszystkiego i nie za często. Ale fajnie jest gdy otaczamy...
@Renax
To nie jest egoizm tylko dbanie o własne rzeczy i tyle i to jest zrozumiałe. Nie pożyczam książek bylekomu. Tylko zaufanym osobom, które też kochają książki i przeczytają i oddadzą w takim stanie w jakim pożyczyłam i nie muszę się przypominać. Znajomi mają swoje książki, bo też kupują czy wypożyczają z biblioteki. I nie pożyczam wszystkiego i nie za często. Ale fajnie jest gdy otaczamy się ludźmi, którzy też mają pasję czytania większą czy mniejszą i można z nimi o tym rozmawiać.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-30 23:47:33
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy panujesz jeszcze nad swoim księgozbiorem?

Ja z kolei nie pozbędę się swoich książek, które latami i z trudem zdobywałam. U mnie nie umierają, są czytane. Mam swoją biblioteczkę, którą tworzyłam i tworzę za swoje zarobione pieniądze i wcześniej za kieszonkowe. Moim marzeniem było i nadal jest stworzenie idealnej domowej biblioteczki i nie zrezygnuję z tego. Zawsze u nas w domu było pełno książek, część z nich zaginęła lub straszne... Ja z kolei nie pozbędę się swoich książek, które latami i z trudem zdobywałam. U mnie nie umierają, są czytane. Mam swoją biblioteczkę, którą tworzyłam i tworzę za swoje zarobione pieniądze i wcześniej za kieszonkowe. Moim marzeniem było i nadal jest stworzenie idealnej domowej biblioteczki i nie zrezygnuję z tego. Zawsze u nas w domu było pełno książek, część z nich zaginęła lub straszne rzeczy się z nimi działy i próbuję je na nowo zdobyć. Dlatego nie pozbędę się tego, co z trudem zdobywałam przez lata. Moja biblioteczka w większości zawiera książki niepopularne, stare czy konkretne wydania znanych powieści. To nie tylko powieści i literatura rozrywkowa, ale też tematyka, która mnie pasjonuje. Jestem kolekcjonerem. Książki u mnie nie stoją, są używane, przeglądane, czytane. Mój mąż czyta, mamy wspólną biblioteczkę. Moi rodzice, rodzeństwo, teściowie, dziadkowie od strony męża czytają. Mamy w rodzinie też dzieci, które są wychowywane wśród książek i same po nie sięgają. Niektórzy moi znajomi również czytają i pożyczają odemnie. Dyskutujemy o tym co czytamy. Więc stwierdzenie, że "książki umierają na Waszych półkach" mnie nie dotyczy. Moja biblioteczka to moje dziedzictwo, które przekażę następnym pokoleniom.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-30 19:32:21
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy panujesz jeszcze nad swoim księgozbiorem?

@jatymyoni
Gubisz się w swoich wypowiedziach. Nie czytasz uważnie tego co piszemy i wmawiasz nam coś czego nie mówimy.
Nikt nie powiedział, że Ty tak napisałaś, proszę napisz gdzie ktokolwiek napisał, że to Twoje słowa. Tylko cały czas Ci tłumaczymy czego dotyczy dyskusja i co było powodem tych wypowiedzi. Odnosimy się do wypowiedzi koleżanki(i Twoich przy okazji, bo się włączyłaś), która...
@jatymyoni
Gubisz się w swoich wypowiedziach. Nie czytasz uważnie tego co piszemy i wmawiasz nam coś czego nie mówimy.
Nikt nie powiedział, że Ty tak napisałaś, proszę napisz gdzie ktokolwiek napisał, że to Twoje słowa. Tylko cały czas Ci tłumaczymy czego dotyczy dyskusja i co było powodem tych wypowiedzi. Odnosimy się do wypowiedzi koleżanki(i Twoich przy okazji, bo się włączyłaś), która rozpoczęła tę dyskuję i nikt nie krytykuje jej podejścia (ani nikogo innego) do uwalniania książek (co próbujesz nam wmówić), tylko do tego co zacytowałam. A cytat o egoiźmie pochodzi z wypowiedzi tejże koleżanki.
Serio.. czytaj ze zrozumieniem.
Pozdrawiam.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-07-30 13:54:59
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy panujesz jeszcze nad swoim księgozbiorem?

Mam swoją listę książek, którę chcę przeczytać i kupuję tylko te, które na PEWNO przeczytam. Nie kupuję pod wpływem impulsu, nigdy tego nie robiłam. Pod tym względem akurat zawsze byłam rozważna.
No i dobrym rozwiązaniem jest czytnik. :)

więcej...
 
2018-07-30 13:30:36
Wypowiedziała się w dyskusji: Czy panujesz jeszcze nad swoim księgozbiorem?

Nie ma różnicy między apelowaniem a narzucaniem zdania w tym przypadku. W tym przypadku to po prostu zwykłe wtrącanie się do cudzej własności. I jeszcze nazywanie ludzi egoistami, bo nie oddają.
Ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem. Wyjaśniłam jasno, że jest różnica między wypowiedzeniem własnego zdania a mówieniem innym co mają robić ze swoja własnością. Czy ja gdziekolwiek krytykuję czyjeś...
Nie ma różnicy między apelowaniem a narzucaniem zdania w tym przypadku. W tym przypadku to po prostu zwykłe wtrącanie się do cudzej własności. I jeszcze nazywanie ludzi egoistami, bo nie oddają.
Ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem. Wyjaśniłam jasno, że jest różnica między wypowiedzeniem własnego zdania a mówieniem innym co mają robić ze swoja własnością. Czy ja gdziekolwiek krytykuję czyjeś zdanie odnośnie uwalniania książek? Nie. Czy napisałam cokolwiek gdzie mówię "Nie oddawajcie książek, bo..."? Nie.

Przeczytaj jeszcze raz co napisałam ja i inni. Niczego nie neguję i niczego nikomu nie narzucam. Nikomu nie mówię co mają robić ze swoimi rzeczami. Powiedziałam jasno, że chodzi tylko oto by nie mówić innym co mają robić ze swoją włanością i nie wyzywać od egoistów.
A wypowiedzi typu - Cytuję:
"nie bądźcie egoistami, uwalniajcie książki, ponieważ nieczytane książki umierają na Waszych półkach." to mówienie innym co mają robić plus próba wywołania poczucia winy. Czy Ktokowiek napisał coś podobnego w stylu "Nie oddawajcie książek, bo jak oddajecie to jesteście tacy czy siacy"?

pokaż więcej

więcej...
 
Moja biblioteczka
1430 162 3464
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (74)

Ulubieni autorzy (21)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (149)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd