Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rajski ogród

Tłumaczenie: Mira Michałowska
Wydawnictwo: Czytelnik
6,33 (310 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
22
8
22
7
84
6
83
5
51
4
12
3
14
2
8
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Garden of Eden
data wydania
ISBN
8307018757
liczba stron
190
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Kamulka84

Akcja rozgrywa się w luksusowej scenerii francuskiej Riwiery lat dwudziestych, gdzie młody pisarz spędza miodowy miesiąc z piękną i bogatą żoną. Na horyzoncie pojawia się ta trzecia, równie piękna i równie bogata. Wynikiem jest skomplikowany układ erotyczny.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (730)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 525
Anna | 2015-07-13

,,Rajski ogród” został znaleziony wśród osobistych zapisków Hemingwaya i udostępniony w ramiach ciekawostki, bez pozwolenia samego zainteresowanego. Dotyka tematyki miłości biseksualnej i lesbijkiej, uznawanej w czasach życia pisarza za kontrowersyjną, co prawdopodobnie było głównym powodem, dla którego autor zakopał ten utwór na dnie szuflady.

W trakcie podróży poślubnej David i jego piękna, bogata żona, żyją niczym w raju. Dni upływają im na błogim lenistwie, pocałunkach, zabawach, spacerach wzdłuż plaży oraz romantycznych uniesieniach. Czują się spełnieni w zamkniętym świecie, na który składa się ośrodek wypoczynkowy i urokliwe miasteczko. Z czasem znużona monotonią Katarzyna przekonuje męża do nietypowej gry – ona udaje mężczyznę, on kobietę. David godzi się na to dziwactwo, nie przypuszczając, że zwiastuje koniec wspólnej utopii. Na horyzoncie pojawia się bowiem alegoryczny kusiciel: piękna, młoda dziewczyna, która oświadcza bohaterom, że jest w nich zakochana. Wynikiem tego...

książek: 1254
Anna | 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2015

Książka z szaleństwem w roli głównej i cudowna alegoria ogrodów Edenu.

Uwielbiam ten styl, ten język. Należał się Hemingwayowi Nobel, jak mało komu. Ba! Dwa mu się należały!
Cytując tłumaczkę: dobre zdanie to zdanie krótkie, dobry dialog musi mieć rytm staccato, przymiotniki stały się rzeczą wręcz wstydliwą...

Przeczytałam tę książkę po raz czwarty. Za kazdym razem odnajduję w niej jakiś nowy niuansik.

A sama książka kontrowersyjna, zwłaszcza dzisiaj, kiedy słowo "tolerancja" znaczy coś innego niż czytamy w słowniku.

Bardzo musiał być Hemingway pruderyjny, skoro nie zdecydował się jej wydać. A tu przecież nic dosłownie, wszystko opłotkami i ogródkami.

Ach! Jedna z moich ulubionych! Naprawdę!

książek: 662
Katarzyna Bartnicka | 2015-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2015

To bardzo dziwna książka i bardzo źle mi się ja czytało. Tak bardzo, że musiałam przerywać na kilka dni i szukać wyjaśnienia w innych utworach Hemingwaya.
Tak naprawdę, to chyba jej nie zrozumiałam. To znaczy wiem z grubsza o co chodzi, że jest to o relacji homoseksualnej i biseksualnej młodej rozpuszczonej Katarzyny, ale nie rozumiem całej tej formy w jakiej ten problem został przedstawiony. Dialogi były powtarzalne, bohaterowie co rusz przypominali sobie, że się kochają (tak jakby chcieli utwierdzić rzeczywistość), że są dla siebie ważni, że oni są niepowtarzalni, że aż wydało mi się to sztuczne. W sumie to tak naprawdę nic się w tej powieści nie dzieje. Bohaterowie jedynie utwierdzają się w miłości, pija, i opalają się i chodzą do fryzjera. Przez chwile myślałam, że autor chce pokazać, że jeśli się czegoś szuka, to można zgubić to co już się ma, ale chyba tak do końca to nie było.
Przeczytałam, że ta książka nie powinna się nigdy ukazać, ponieważ sam autor z jakiegoś powodu...

książek: 2953
nellanna | 2012-07-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2012

Książka dość skromna,obfitująca w dialogi a jednak przysporzyła mi wielu, naprawdę różnych emocji. Irytacji, bo po przeczytaniu 1/3 czułam, że bohaterowie to darmozjady, których jedynym zmartwieniem jest wybór miejsca do byczenia i pomysł na drinka. Potem wnikliwie starałam się dojść jaki cel przyświecał powstaniu tej książki, z pozoru wyłącznie romansu, gdzie gra erotyczna jest przedstawiona płasko i rzekłabym - perwersyjnie oszczędnie; ponoć Hemingway był pruderyjny, o co niełatwo tego macho, pełnokrwistego myśliwego i admiratora walk byków posądzić...A wreszcie rozczulił mnie w opisanym trójkącie mężczyzna - bohater ale i alter ego pisarza, który okazuje się być najbardziej ludzki w swoich poczynaniach i wręcz zakłopotany faktem, że na moment stracił kontrolę, pozwolił by kobiety rządziły jego życiem. Bliskie były mi osobiste wyznania pisarza, o samym akcie tworzenia, o pisaniu jako pracy i znakomite wskazówki, pochodzące od samego Hemingwaya, dotyczące anatomii pisarstwa, w...

książek: 280
Ariadna | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

Jest to jedyna powieść Hemingwaya, którą naprawdę lubię. Generalnie nie jestem bowiem zwolenniczką jego pisarstwa, z tym dziwnym oszczędnym językiem, który bardziej przypomina mi szczekanie, niż literaturę. No ale nie o tym. Mało kto wie o tym, że Rajski ogród to jedyna powieść tego autora o wyraźnym zabarwieniu erotycznym. Scen erotycznych w swoich powieściach Hemingway unikał bowiem jak ognia. Opowieść, a raczej studium rozpadu związku idealnego, pozornie nierozerwalnej całości pożądania, zaufania, urody, inteligencji, uczuć i beztroskiej zamożności. Rozpad zainicjowany i doprowadzony do finału pojawieniem się tej trzeciej, która bezpardonowo wkracza w życie młodego małżeństwa i zagarnia dla siebie każde z nich z osobna i oboje razem. Atutem powieści jest słoneczna sceneria francuskiej riwiery. Naprawdę jak na Hemingwaya to miło się czyta.

książek: 660
Linda | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2014

Najbardziej dziwna i nudna książka jaka w tym roku czytałam na okrągło chleją, pływają chodzą do fryzjera żyją bez kłopotów codzienności i zaczynają coraz bardziej dziwaczeć. Nie rozumiem o co w tej książce chodziło i nie mam zamiaru zagłębiać się w ten temat. Dlatego krótko i na temat jak ktoś nie jest fanem Ernest'a Hemingway'a to niema po co sięgać po tą książkę.

książek: 618
Siemomysła | 2016-05-12
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2016

Wciągnęłam się w szaleństwo, w którym pogrążała się Katarzyna, podziwiałam opanowanie Davida, ale przede wszystkim ogromnie mi się podobało zawarte w niej studium pisarza. Żałuję, że całość powieści została tak mocno przycięta z pierwotnej wersji. Mam wrażenie, że zakończenie było pospieszne, jakby wyraźnie czegoś brakowało. Chciałabym więcej.

książek: 234
Zoska | 2014-08-26
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

Książka pisana przez 15 lat. Zachowana w 3 wersjach- 1500 stron, 1200 i 400. Wydana 25 lat po śmierci autora. Jeszcze przed rozpoczęciem lektury budzi pytanie- czy jest sens wydawać dzieło na którego publikację nie zgodził się sam autor? Jaki poziom reprezentuje skoro poświęcono jej tyle lat, a mimo to w oczach twórcy nie okazała się wystarczająco dobra? "Rajski ogród" Hemingweya należy przede wszystkim traktować jako ciekawostkę, udostępnioną nam czytelnikom możliwość poznania tego, czym nie koniecznie chciał się dzielić autor. To jak wizyta w jego pracowni i możliwość przejrzenia rękopisu. Ale czy do końca. W sumie też nie. Nie otrzymujemy bowiem do ręki rzadnej z trzech orginalnych wersji "Rajskiego ogrodu". Czytamy utwór sprepatowany przez wydawcę, przygotowany pod publikę wycinek całości. Co nam pozostawiono? Historię Davida Bourne'a i jego żony Katarzyny, małżeństwa w trakcie podróży poślubnej. Słońce, morze, plaże, kawiarnie, beztroska, alkohol i sex- to ich codzienność....

książek: 4258
Delur | 2013-12-15
Przeczytana: 15 grudnia 2013

Najlepsza książka Hemingwaya jaką czytałem, a bardzo go nie lubię. Ciekawie pokazana codzienność pisarza, szkoda tylko, że w pisanej przez niego powieści ujawnia się również ten kiepski Hemingway - polowanie, strzelanie, nudna i nachalna hemingwayowska męskość. Ciekawy menage a trois, sceneria z plażą przypomina trochę "Król, dama, walet" Nabokova.

zobacz kolejne z 720 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd