Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wojciech_Chmielarz 
Przede wszystkim pisarz. Autor serii kryminałów o komisarzu Jakubie Mortce oraz cyklu gliwickiego. A także czasami dziennikarz, analityk, ekspert do spraw białego wywiadu oraz wywiadu gospodarczego
status: Autor/Redaktor, ostatnio widziany 28 minut temu

Teksty redakcyjne

15-04-2017
Varia

Twist – oto święty Graal twórców kryminałów. Myślę, że połowa z nas dałaby sobie rękę uciąć (no może nie rękę, bo przydaje się do pisania, ale stopę) za udany, mocny twist. Taki, który zostawi czytelnika z szeroko otwartymi ze zdziwienia ustami i mętlikiem w głowie. Bo czegoś takiego czytelnik od nas oczekuje.  

02-04-2017
Varia

Dobra lokalizacja potrafi sprzedać kryminał. O tym pewnie wie każdy czytelnik. Ale mało kto wie, że dobra lokalizacja potrafi kryminał napisać! W jaki sposób? Podam teraz za przykład moją „Farmę Lalek”. Nie dlatego, że zamierzam się nią chwalić (okej, trochę zamierzam), ale dlatego, że pisząc ją – sam to przeżywałem.

19-03-2017
Varia

Nie ma nic nudniejszego niż powieść z seryjnym zabójcą w roli głównej. Nie ma co się oszukiwać. Pod względem warsztatowym nie ma tutaj wiele do zrobienia. Wymyślamy seryjnego zabójcę, który ma obsesję na punkcie jednonogich blondynek, dorabiamy mu motywacje związane z traumą z dzieciństwa, a na koniec opisujemy szokujące zbrodnie, które popełnia. Dlatego też książki o seryjnych zabójcach omijam szerokim łukiem. Zazwyczaj.

08-10-2016
Publicystyka

To, że zgodziłem się napisać opowiadanie do antologii „Rewers”, uważałem przez długi czas za duży błąd. Jasne, projekt był ciekawy, współuczestnicy to najlepsze nazwiska w polskim kryminale – fajnie byłoby się wśród nich znaleźć, lecz było jedno ale – nie potrafię pisać opowiadań.

Aktywności
2017-04-16 14:57:31

Dzięki

więcej...
 
2017-04-16 14:57:02

Nesbo? Trochę utrudnia. Nie bardzo, ale jednak. Ale właściwe losy Harry'ego zaczynają się od Czerwonego Gardła.

więcej...
 
2017-04-15 21:41:11

Myślę, że od "Czerwonego Gardła" i w górę. Ale z założeniem, że Czerwone Gardło jest spoko, ale głowy nie urywa. Żeby nie spodziewać się za dużo.

więcej...
 
2017-04-15 20:51:45

Prawie zgadzam się z powyższym. Człowiek Nietoperz to gniot. Karaluchy mogą być. Czerwone Gardło jest całkiem niezłe, ale dopiero potem zaczynają się książki, które naprawdę zrobiły na mnie wrażenie.

więcej...
 
2017-04-15 20:49:27

Ja! Kolekcjoner oczu wygląda mega ciekawie!

więcej...
 
2017-04-15 20:48:09

Niestety, nie czytałem. Mam gdzieś na swojej liście, ale zawsze wskakuje coś nowego. Cieszę się, że się Pani podobało. Dla naszego (mojego i Kasi) gatunku tym lepiej, im więcej dobrych autorów

więcej...
 
2017-04-15 15:55:48

Zupełnie tego nie znałem. Dziękuję bardzo. Przez Państwa moja listy lektur niebezpiecznie puchnie.

więcej...
 
2017-04-15 15:54:34

O! Dzięki wielkie. W takim razie będę musiał się zainteresować.

więcej...
 
2017-04-15 12:24:06

Dziękuję za tę opinię. Ja się przy "Zaginionej..." dobrze bawiłem, ale rozumiem, że po prostu komuś mogła ta książka nie podejść.

więcej...
 
2017-04-15 12:23:12

Hmm... Frustratem udawaczem mnie jeszcze nie nazwano. Bardzo mi miło. Wyrażenie "twist" odnośnie fabuły już od dawna funkcjonuje w języku polskim. Ja po raz pierwszy spotkałem się z nim przy okazji recenzji "Szóstego Zmysłu", co było z milion lat temu. Od tego czasu setki razy widziałem to określenie w różnych recenzjach filmowych, książkowych i odnośnie gier komputerowych. Co więcej,... Hmm... Frustratem udawaczem mnie jeszcze nie nazwano. Bardzo mi miło. Wyrażenie "twist" odnośnie fabuły już od dawna funkcjonuje w języku polskim. Ja po raz pierwszy spotkałem się z nim przy okazji recenzji "Szóstego Zmysłu", co było z milion lat temu. Od tego czasu setki razy widziałem to określenie w różnych recenzjach filmowych, książkowych i odnośnie gier komputerowych. Co więcej, "twist" to nie jest prostu zwrot akcji. To coś, co całkowicie wykręca fabułę. Zwrot akcji do kwadratu.

pokaż więcej

więcej...
 
2017-04-15 12:16:29

No właśnie. Mnie Lemaitre nie przekonuje. Nie kupuje tych jego intryg. Minier trochę mnie rozczarował dwoma poprzednimi książkami, więc po "Nie gaś światła" nie sięgnąłem. Może to błąd. "Policji" jeszcze nie czytałem, ale nie jestem zaskoczony, że Nesbo znowu się udało.

więcej...
 
2017-04-15 12:15:12

Dzięki!

więcej...
 
2017-04-15 12:14:50

no dobra. Wstyd, ale tego akurat nie czytałem :(

więcej...
 
2017-04-15 12:14:25

Dziękuję. Też mam nadzieję, że jeszcze uda mi się Państwa zaskoczyć!

więcej...
 
2017-04-10 13:40:09
Ma nowego znajomego: Mariolka
 
Moja biblioteczka
18 9 144
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (12)

zgłoś błąd zgłoś błąd