Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie taki straszny wilk

Tłumaczenie: Robert Stiller
Seria: Obieżyświat
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,99 (146 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
31
8
42
7
36
6
14
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Never Cry Wolf
data wydania
ISBN
8385661298
liczba stron
144
słowa kluczowe
wilk, badania
język
polski
dodała
Pistacia

Inne wydania

Początkujący biolog zostaje wysłany w odludny zakątek kanadyjskiej tundry. Powierzono mu misję szczególną. Czy naukowy plon wielomiesięcznych obserwacji wilczych rodzin spełni oczekiwania rządowej Służby Zwierzostanu? Książka Mowata - niestrudzonego i odważnego badacza - obala fałszywe mity o naturze wilków i ukazuje los dzikich zwierząt bezbronnych wobec człowieka. Jest przy tym frapującą...

Początkujący biolog zostaje wysłany w odludny zakątek kanadyjskiej tundry. Powierzono mu misję szczególną. Czy naukowy plon wielomiesięcznych obserwacji wilczych rodzin spełni oczekiwania rządowej Służby Zwierzostanu?
Książka Mowata - niestrudzonego i odważnego badacza - obala fałszywe mity o naturze wilków i ukazuje los dzikich zwierząt bezbronnych wobec człowieka. Jest przy tym frapującą opowieścią mistrza słowa, którą czyta się ocierając łzy śmiechu i wzruszenia.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (347)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2013
Renax | 2014-03-12
Przeczytana: 11 marca 2014

Żeby z książki o obserwacjach przyrodniczych (z zasady czynności statycznej) zrobić książkę z fabułą, która wciąga czytelnika, to wielka sztuka. A autorowi się udało! Bohaterami są wilki. W dodatku autorowi udało się to co nie udało się Grimmom - że czytelnik zaczyna się przejmować ich losem. W 'Czerwonym Kapturku' nikt nie przejmował się wilkiem. I tak było od wieków, a autor walczy z tym stereotypem.
Jaki jest minus książki? Ano taki, że zakończenie jest niesprawiedliwe. A ja nigdy nie lubiłam niesprawiedliwych zakończeń.
Pióro Mowata jest lekkie, pełne humoru sytuacyjnego i potocznych zwrotów, które unaoczniają sytuację. Po przeczytaniu książki miałam wrażenie, że autor jest bardzo oryginalnym człowiekiem - tyle dziwnych sytuacji go spotykało. Nawet Eskimosi byli zdziwieni. A ja śmiałam się w takich momentach. Raz byłam zszokowana - podczas opisu diety mysiej. W każdym razie jeśli chodzi o książkę, to takie sytuację ubarwiają narrację i sprawiają, że czytelnik nie przesypia z...

książek: 319
Kokos | 2015-12-16
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Część bibliotek umieszcza tę książkę wśród pozycji naukowych z zoologii, część w literaturze dziecięcej - o co chodzi? Nie wiem, skąd takie dziwne jej kwalifikowanie, skoro jest to ewidentnie powieść przyrodnicza (oczywiście z elementami autobiografii czy reportażu, ale jednak powieść). Czytałam ją po raz pierwszy jako nastolatka i wtedy odebrałam ją zupełnie inaczej, rzeczywiście czerpałam z niej wiedzę o wilkach. Teraz bardziej widoczne stały się dla mnie inne konteksty - krytyka biurokracji, ironia autora (w tym autoironia) i relacja z obserwacji. Krótko mówiąc, książka ta nabrała dla mnie głębi. Jest ciekawa, zabawnie napisana, ale niestety jest też przygnębiająca - pokazuje to, czego często nie chcemy wiedzieć o szkodliwym wpływie człowieka (zwłaszcza polityki i biurokracji) na przyrodę.

książek: 1552

Jak byłam młodsza, często siadałam z mamą w weekend przed telewizorem i oglądałam "Zwierzęta świata". Raz, że uwielbiam głos Krystyny Czubówny, dwa, że sposób opowiadania o zwierzętach niesamowicie zaciekawiał. Właśnie w tych filmach po raz pierwszy zetknęłam się z nadawaniem imion zwierzętom dzikim, np. lwom.
Wspomnienia uderzyły we mnie z dziką mocą podczas lektury książki Mowata - jego wilki również mają imiona. I wcale nie są takie straszne, jakby się mogło wydawać.
Czytając o przygodach autora z wilczą rodziną czasami rozdziawiałam usta ze zdziwienia. Wilki w jego oczach to bardzo inteligentne stworzenia, nawet sprytniejsze i mądrzejsze od psów. Nie mogłam w to uwierzyć! Od dzieciństwa wpajano mi, że wilki są złe, straszne i zabijają ludzi. Skąd więc przedstawiciele tego gatunku, którzy nie zrobili autorowi żadnej krzywdy, mimo, iż był tak blisko ich terytorium?
Polecam. Mi tę książkę polecono i naprawdę się cieszę, że dałam się skusić na lekturę. Bo zwykle nie sięgam po...

książek: 75
zbyszek | 2014-01-08
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Świetna książka a właściwie książeczka którą można przeczytać w jedno popołudnie.Pełna humoru ,ironii i ciepła.A czasami bardzo zjadliwej satyry.Wspaniałe przedstawienie postaci dwóch bohaterów.Jeden to przedstawiciel homo bureaucratis z wszystkimi wadami i uprzedzeniami tego gatunku.A drugim bohaterem jest rodzina wilków w swoim naturalnym środowisku.Narracja nam pokazuje zderzenie cywilizacyjne tych dwóch bohaterów.W kapitalny sposób z dużym poczuciem humoru i ironii jest opisana historia zrzucania z siebie kolejnych warstw przesądów i ignorancji homo bureaucratis który staje się człowiekiem o chłonnym i otwartym umyśle na otaczająca go naturę surowych.bezkresnych,kanadyjskich barrenów.

książek: 873
Inez | 2015-02-04
Przeczytana: styczeń 2015

Genialna książka.
Piękna opowieść o przygodzie początkującego amerykańskiego biologa, który w latach 60. XX wieku, w północnej Kanadzie 'badał' wilki arktyczne, a przy okazji także zamieszkujących Barreny Eskimosów. Opowieść pełna humoru, ciepła a przede wszystkim zrozumienia i szacunku dla podmiotu badań.
Właściwie nie czytam tego typu książek, ale ta oczarowała mnie do tego stopnia, że chętnie potowarzyszyłabym Mowatowi w jego pracy.
Szczerze polecam nie tylko miłośnikom wilków.

książek: 1091
Matacz | 2012-02-24
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2012
Przeczytana: 23 lutego 2012

Książka dzięki której poznajemy dwa niezwykle ciekawe gatunki zwierząt. Pierwszym jest oczywiście tytułowy wilk, niesłusznie oskarżany o wszelkie zło. Drugim natomiast jest biolog. Ta niezwykła istota potrafi w nieprzewidywalny sposób rozśmieszać do łez, napędzać stracha, lub w międzyczasie dostarczać ciekawych informacji o zachowaniach, w tym przypadku zwierząt.
Ta pozycja to dowód na to, że literatura popularnonaukowa nie musi być nudna i może zapewnić miłą rozrywkę, a przy okazji nauczać. Mowat w bardzo luźny i swobodny sposób opisuje swój pobyt w Kanadzie, swoje "badania" i obserwacje przeprowadzone na wilczej rodzinie. Co do samej treści nie będę za wiele zdradzał, gdyż kto jest ciekaw niech sam ją sprawdzi. Powiem tylko, że książka zapewnia dużo rozrywki i świetnie się ją czyta. Nie ma rozwlekłych naukowych wywodów, a jedynie krótkie rozdziały na temat różnych aspektów życia wilków, oraz przygód jakie miał autor podczas ich podglądania.
Podsumowując myślę, że lektura w pełni...

książek: 98
Wiencor | 2016-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2016

Na początku myślałem, że to będzie jakiś dokument o życiu kanadyjskich wilków i tak faktycznie jest. Autor opisuję swoje relacje z tymi zwierzętami, ale robi to w taki sposób, że nie sposób oderwać się od lektury. Mimo, iż jest to tzw. "lekkim piórem" napisane "Nie taki straszny wilk" idzie w stronę dramatu. Głównie dlatego, że zarówno ludzie jak i wilki mają wiele wspólnego.
Dobrym pomysłem jest fakt, że mało miejsca zostało poświęcone umoralnianiu ludzkości, że to my źle robimy zabijając wilki, bo wcale nie są takie groźne.
Podsumowując: Polecam z całą odpowiedzialnością.

książek: 419
asta223 | 2016-02-15
Przeczytana: 08 lutego 2016

Przeczytałam książkę jednym tchem i już wiem, że będę do niej wracać bardzo często jako do jednej z najbardziej ulubionych.
Uwielbiam sposób pisania autora, który niejednokrotnie podczas czytania tej krótkiej książeczki doprowadził mnie do łez ze śmiechu, z drugiej strony z opisu obserwacji stada wilków zrobił książkę z naprawdę wciągającą fabułą, na dodatek pozwalającą poznać wiele ciekawych faktów z życia tych zwierząt i momentami przemyślenia autora skłoniły mnie do głębokiej refleksji. Książka zdecydowanie warta polecenia.

książek: 250
frotka | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, 2014

Farley Mowat jest biologiem z wykształcenia. W tej autobiograficznej książce opisuje swoje początki w zawodzie. Wkrótce po zakończeniu studiów zostaje wysłany na północ Kanady w celu obserwacji wilków. Rzecz dzieje się w lata 50, kiedy jeszcze ostatni Eskimosi żyli w tundrze kanadyjskiej.
Autor jest wspaniałym gawędziarzem. Otrzymujemy ciekawą historię z duża dawką humoru i autoironii.
Szkoda tylko, że książka jest tak cienka.

książek: 148
greenrabbit | 2012-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 sierpnia 2012

bardzo proste wnioski autora na temat obserwowanych zwierząt ale co może być skomplikowanego w świecie natury.... życie wilkom w tamtych czasach (bo troche mineło od doświadczeń autora) komplikował tylko człowiek... krótkie ugruntowanie podlądu na temat nie taki straszny wilk.

zobacz kolejne z 337 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd