Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wydrwiząb

Cykl: Cykl o Hondelyku i Cadronie (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,35 (232 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
10
8
28
7
75
6
48
5
39
4
4
3
17
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788389011954
liczba stron
408
słowa kluczowe
fantastyka, wędrówka, podróż
język
polski
dodał
Viear

7 opowiadań. 5 z nich opublikowano wcześniej w zbiorze "Królewska Roszada". Hondelyk i Cadron to wyjątkowa para przyjaciół, która ma specyficzny sposób na życie: wędrować i wpadać w tarapaty, o czym mogliśmy się już przekonać czytając "O włos od piwa". Tym razem wyjątkowo często przyjdzie im obcować z władcami, a Hondelyk będzie na najlepszej drodze, aby zostać na dłużej jednym z nich. Dzięki...

7 opowiadań. 5 z nich opublikowano wcześniej w zbiorze "Królewska Roszada".

Hondelyk i Cadron to wyjątkowa para przyjaciół, która ma specyficzny sposób na życie: wędrować i wpadać w tarapaty, o czym mogliśmy się już przekonać czytając "O włos od piwa". Tym razem wyjątkowo często przyjdzie im obcować z władcami, a Hondelyk będzie na najlepszej drodze, aby zostać na dłużej jednym z nich. Dzięki swoim wyjątkowym umiejętnościom przemiany w dowolną osobę weźmie udział w prawdziwej królewskiej roszadzie. W każdym nowym miejscu, w którym pojawiają się Hondelyk i Cadron czeka na nich nowe wyzwanie. Czasem jest to błahostka, a czasem prawdziwe kłopoty, które mogą kosztować życie i nawet zmiennokształtny Hondelyk zdaje się całkiem bezradny. Czy tym razem uda się im wyjść cało z opresji?

Opowiadania Eugeniusza Dębskiego, podobnie jak para stworzonych przez niego bohaterów, są przewrotne i nieprzewidywalne i nawet w trakcie lektury trudno przewidzieć, co może cię spotkać na końcu opowieści.

Ta książka jest jak dobry film drogi. Bohaterowie to wędrowcy, którzy nigdzie nie mogą dłużej zagrzać miejsca. Przemierzają kolejne krainy, zatrzymując się jedynie po to, aby w przydrożnej karczmie odpocząć, wychylić kufel złocistego trunku i obmyślić dalszy plan podróży. Matka Hondelyka mawiała do niego: „Tobie ani jeść, ani spać nie trza, dawać tylko perypetie”. I zaiste, święte to słowa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (420)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 322
deskath | 2013-12-13
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Po raz pierwszy przeczytałem książkę autorstw Eugeniusza Dębskiego i powiem szczerze, że trochę się zawiodłem. "Wydrwiząb" jest zbiorem opowiadań o przygodach dwóch przyjaciół, którzy wplątują się w różne kłopoty z racji tego, że jeden z nich ma dar przemieniania się w dowolną osobę. Pomysł wyjściowy świetny, ale z wykonaniem już trochę gorzej. Niektóre opowiadania ciągną się niemiłosiernie, właściwie nie wiele się dzieje, a bohaterowie zastanawiają się nad swoją sytuacją. Przy niektórych nowelach pojawiło się u mnie lekkie rozbawienie, ale o szczery uśmiech było naprawdę ciężko. Czy sięgnę po inne opowiadania autora? Szczerze mówiąc nie wiem.

książek: 1
Vercenvard | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2016

Irytująca pozycja. Solidny styl i klimat kolejnych opowieści, interesujące punkty wyjścia i... w większości przypadków kompletny brak pomysłu na zrobienie z nimi czegokolwiek ciekawego. Jedynym wyjątkiem od tej reguły jest opowiadanie "Królewska roszada", akurat najobszerniejsze, co winduje ocenę całości w górę, przy nim bowiem nie miałem poczucia zmarnowanego czasu, które odzywało się pod koniec każdego z pozostałych tekstów. I to jedyne z opowiadań, które mogę polecić, reszta to jedynie źródło frustracji z cyklu: "I co? To wszystko?"

książek: 2216
wiejskifilozof | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2010

Moja pierwsza Jego książka , nawet mi się podobała .Choć miłośnikiem fantasty mocno nie jestem .

książek: 141
ewenementka | 2015-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 maja 2015

Pan Dębski wpadł na niezwykle fajny pomysł i stworzył postać jakiej dotąd nie spotkałam w żadnej książce. Ni to podróbka wiedźmina (z którego zresztą pisarz odrobinkę szydzi w O włos od piwa), ni to najemnik, ni rycerz. Hondelyk - Xameleon "obdarowany" został niezwykłymi umiejętnościami - potrafi swe ciało przemienić w idealną kopię innego człowieka.

Przeczytaj więcej na:
http://rzeczokulturze.blogspot.com/2015/06/podobny-do-wszystkich-i-do-nikogo.html#more

książek: 391
Filip | 2011-06-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Pierwsza książka Dębskiego z jaką miałem do czynienia. Przygody obu bohaterów bardzo przybadły mi do gustu, więc szybko siegnąłem po kolejne, a to świadczy o tym, że książka naprawdę może się podobać.

książek: 138
Stanisław Gęsiorski | 2016-07-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Bardzo przyjemne, ciekawe i świetnie napisane opowiadania fantasy. Miło spędzony czas pełen akcji, humoru i nawiązań do kultury.

książek: 474
lindix | 2016-12-16
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane, Polskie
Przeczytana: 16 grudnia 2016

To trzecia książka tego autora jaką czytałam. Nadal nie mogę wyrobić sobie o nim zdania. Ta książka miała kilka naprawdę wciągających momentów i kilka nudnych też. Najbardziej irytowały mnie zakończenia. Zawsze są niedopowiedziane, nie zawsze jest do dobry zabieg. Niestety mam często wrażenie, że brak pomysłu zamaskowany jest niedopowiedzeniem. Na pewno przeczytam jeszcze jakąś książkę tego autora, by móc wyrobić sobie zdanie, czy lubię go czytać czy nie. Co do książki, to jest ona średnia. Można przeczytać jeśli nie ma się czegoś ciekawszego na półce. Na pewno nie należy spisywać tej pozycji na straty, bo kilka koncertów było w niej kozackich :)

książek: 531
Aleksandra | 2015-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2015

Nie da się ukryć, że opowiadania o Hondelyku i Cadronie są moim zdaniem najlepszą częścią twórczości E. Dębskiego. Nawet jeśli momentami się dłużą są przepełnione humorem i dużą ilością przygód. Polecam na poprawę humoru w szare i zimne jesienne wieczory!

książek: 60
Tuiq Marian | 2011-02-19
Na półkach: Przeczytane

Jedno opowiadanie ciekawsze, drugie mniej. Książ ka balansuje na krawędzi, ale mimo to przyjemnie się ją czyta. Bohaterzy dodają historii smaczku.

książek: 24
lee-onn | 2013-04-26
Na półkach: Przeczytane

I znów po przeczytaniu odczuwałem pewien niedosyt."Xameleon" to niewyczerpana kopalnia możliwosci , których autor nie wykorzystuje.

zobacz kolejne z 410 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marzenie o włóczędze – Literacki Horoskop LC

Witajcie! Już jak co tydzień wracamy z naszymi wróżbami. Mamy nadzieję, że dobre Wam się pięknie spełnią, a sprawdzeniu się tych gorszych zapobiegniecie. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd