Ostra jazda

Wydawnictwo: Muza
7,48 (119 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
36
7
42
6
13
5
3
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328711884
liczba stron
512
język
polski
dodał
aleqsia

Jest rok 2015. Cały kraj szykuje się do wyborów parlamentarnych, a Europą wstrząsa kryzys uchodźczy. W Poznaniu niedaleko szkoły oficerskiej żołnierze znajdują zwłoki swojego kolegi. Podoficer został zastrzelony. Żandarmeria Wojskowa rozpoczyna śledztwo, ale jest ono prowadzone tak nieudolnie, że większość śladów, które mogłyby pomóc w odnalezieniu mordercy, zostaje zatarta i dosłownie...

Jest rok 2015. Cały kraj szykuje się do wyborów parlamentarnych, a Europą wstrząsa kryzys uchodźczy. W Poznaniu niedaleko szkoły oficerskiej żołnierze znajdują zwłoki swojego kolegi. Podoficer został zastrzelony. Żandarmeria Wojskowa rozpoczyna śledztwo, ale jest ono prowadzone tak nieudolnie, że większość śladów, które mogłyby pomóc w odnalezieniu mordercy, zostaje zatarta i dosłownie zadeptana.

Kilka tygodni później pewien grzybiarz natrafia w lesie na zwłoki młodej kobiety. Dziewczyna została zabita strzałem w głowę z bliskiej odległości. Wkrótce okazuje się, że była jedną z prostytutek pracujących przy drodze. Śledztwo w sprawie prowadzą policjanci z komendy w pobliskich Szamotułach, a Komenda Wojewódzka w Poznaniu przysyła im do pomocy młodą policjantkę. Dziewczyna z zapałem bierze się do pracy i wkrótce odkrywa, że z tą zbrodnią powiązani są handlarze żywym towarem.

Czy te trzy sprawy mają ze sobą coś wspólnego? Tego właśnie będzie musiała się dowiedzieć sierżant Aneta Nowak, policjantka i jednocześnie studentka prawa. Nie będzie osamotniona. W tym trudnym śledztwie pomogą jej starzy znajomi: Mirosław Brodziak (obecnie dyrektor Banku Ziemskiego, którego właścicielem jest Ryszard Grubiński, przyjaciel z dzieciństwa), podinspektor Mariusz Blaszkowski (zastępca Marcinkowskiego), a także dawny milicjant Teofil Olkiewicz (teraz właściciel pijalni Świat Wódek).

 

źródło opisu: Muza

źródło okładki: Muza

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Wojtek książek: 126

Porachunki

Prezes Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Transferowej Stanisław Bielecki włączył telewizor i zadowolony spojrzał na ekran. Dziennikarka z mikrofonem w dłoni robiła właśnie liveʹa. Belka z napisami u dołu ekranu informowała, że transmisja prowadzona jest z Poznania, a podpis brzmiał: Czy naczelnik wydziału dochodzeniowo-śledczego w Poznaniu był współpracownikiem SB?

Ryszard Ćwirlej to pisarz doskonale znany czytelnikom. Dziennikarz i wykładowca akademicki, twórca kryminału neomilicyjnego. Jego powieści zdobywały Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu.

Właśnie ukazała się jego najnowsza książka pod tytułem „Ostra jazda”. Wydało ją – podobnie jak poprzednie osiem tytułów – wydawnictwo Muza. Przyznam szczerze, że do sięgnięcia po tę pozycję zachęciła mnie reklama. Na tylnej okładce książki czytamy: „Jest rok 2015. Cały kraj szykuje się do wyborów parlamentarnych, a Europą wstrząsa kryzys uchodźczy”. Ponieważ lubię powieści z szerokim tłem społeczno-obyczajowym, stwierdziłem, że będzie to tytuł w sam raz dla mnie.

Byłem ciekawy jeszcze jednego. Otóż akcja wszystkich poprzednich powieści Ćwirleja, których jednym z głównych bohaterów był Teofil Olkiewicz, rozgrywała się w czasach PRL-u. Wspomnę tylko o książkach, które sam czytałem – „Milczenie jest srebrem” czy „Trzynasty dzień tygodnia” przenosiły czytelnika w szary świat Polski Ludowej. Komendy milicji i pomieszczenia SB były gęste od dymu papierosowego, w biurkach zawsze stał...

Prezes Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Transferowej Stanisław Bielecki włączył telewizor i zadowolony spojrzał na ekran. Dziennikarka z mikrofonem w dłoni robiła właśnie liveʹa. Belka z napisami u dołu ekranu informowała, że transmisja prowadzona jest z Poznania, a podpis brzmiał: Czy naczelnik wydziału dochodzeniowo-śledczego w Poznaniu był współpracownikiem SB?

Ryszard Ćwirlej to pisarz doskonale znany czytelnikom. Dziennikarz i wykładowca akademicki, twórca kryminału neomilicyjnego. Jego powieści zdobywały Nagrodę Czytelników Wielkiego Kalibru na Międzynarodowym Festiwalu Kryminału we Wrocławiu.

Właśnie ukazała się jego najnowsza książka pod tytułem „Ostra jazda”. Wydało ją – podobnie jak poprzednie osiem tytułów – wydawnictwo Muza. Przyznam szczerze, że do sięgnięcia po tę pozycję zachęciła mnie reklama. Na tylnej okładce książki czytamy: „Jest rok 2015. Cały kraj szykuje się do wyborów parlamentarnych, a Europą wstrząsa kryzys uchodźczy”. Ponieważ lubię powieści z szerokim tłem społeczno-obyczajowym, stwierdziłem, że będzie to tytuł w sam raz dla mnie.

Byłem ciekawy jeszcze jednego. Otóż akcja wszystkich poprzednich powieści Ćwirleja, których jednym z głównych bohaterów był Teofil Olkiewicz, rozgrywała się w czasach PRL-u. Wspomnę tylko o książkach, które sam czytałem – „Milczenie jest srebrem” czy „Trzynasty dzień tygodnia” przenosiły czytelnika w szary świat Polski Ludowej. Komendy milicji i pomieszczenia SB były gęste od dymu papierosowego, w biurkach zawsze stał alkohol. Zastanawiałem się więc, czy i jak autor odda atmosferę Polski nam współczesnej, Polski roku 2015. Czy mu się to udało? Odpowiedź na to pytanie jest nieco złożona.

Akcja powieści rozgrywa się w Poznaniu. W krótkim czasie w mieście zostają znalezione zwłoki – najpierw żołnierza, później młodej kobiety. Na pozór nic tych spraw ze sobą nie łączy. W śledztwo angażuje się młoda policjantka Aneta Nowak. Los sprawił, że zajmuje ona w komendzie ten sam pokój, w którym niegdyś pracował Teofil Olkiewicz. W miarę rozwoju śledztwa na jaw wychodzą coraz to nowe wątki. Przemyt ludzi, handel żywym towarem, groźba zamachu terrorystycznego. Czy policja zdoła odkryć prawdę, zanim dojdzie do tragedii?

Gdy dodamy, że w pracę policjantów miesza się świat polityki, sprawa komplikuje się jeszcze bardziej. W tym miejscu słowa uznania dla autora za tło powieści. Jest rok 2015. Nie istnieje już Polska Ludowa, nie istnieje Służba Bezpieczeństwa, nie istnieje Milicja Obywatelska. Czy jednak na pewno? Okazuje się, że nie. Oczywiście, SB czy MO oficjalnie nie istnieją. Co jednak z ludźmi tam pracującymi? Okazuje się, że dziś są oni właścicielami parabanków, hoteli, domów publicznych. Chciałoby się rzec – nadal rozdają karty. Trzymają się razem, razem ze sobą pracują, załatwiają interesy. Wszyscy „suchą nogą” przeszli z PRL-u do III RP. Dziś nadal załatwiają dawne porachunki.

„Ostra jazda” to powieść dla wszystkich miłośników Ryszarda Ćwirleja. Ja przeżyłem pewien zawód, ponieważ nastawiłem się na szersze tło społeczne – okazało się, że blurb z okładki jest w dużym stopniu zabiegiem marketingowym. Jedynym wątkiem politycznym jest – niestety – krytyka głównej partii opozycyjnej, która w 2015 roku zmierza po zwycięstwo w wyborach. Oberwało się również jej sympatykom, którzy zostali pokazani – stereotypowo – jako lekka patologia czekająca na 500 plus. Tak sobie myślę: czy doczekamy się powieści, w której PiS nie będzie służył jedynie za chłopca do bicia? Szkoda, że autor poszedł utartym schematem – za to odejmuję gwiazdki w swojej ocenie.

Powieść to dobry kryminał, odsłaniający mroczną stronę otaczającej nas rzeczywistości.

Wojciech Sobański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 266
Kasia | 2019-09-12
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2019

Całkiem fajna kontynuacja przygód poznańskich "szkiełów", w której nie grają już głównych ról, ale "robią powieść" jako postaci drugoplanowe.

książek: 690
MarcinŁ | 2019-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 sierpnia 2019

"Pierwsze spotkanie z Ryszardem Ćwirlejem zaczyna się od mocnego uderzenia. W drodze na poligon wojskowy w Biedrusku zostaje zastrzelony sierżant Sławomir Matejuk, a z magazynów armii ginie dziesięć skrzyń trotylu. Drugim wątkiem, który poznajemy dosyć szybko jest śledztwo w sprawie zwłok młodej kobiety, które znaleziono w Puszczy Noteckiej. Sprawę prowadzą policjanci z Szamotuł, a pomaga im sierżant Aneta Nowak z Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu, która podejrzewa, że zamordowana padła ofiarą ludzi powiązanych z handlem żywym towarem.

Trzeci wątek dotyczy zaś poznańskich milicjantów, znanych z wcześniejszych powieści autora. Tym razem grupa złożona z Alfreda Marcinkowskiego, Teofila Olkiewicza, Mirosława Brodziaka i Mariusza Blaszkowskiego musi zmierzyć się z wyciekiem esbeckich papierów sugerujących współpracę tego pierwszego ze Służbą Bezpieczeństwa.

Sporo tych wątków, a w tle jest jeszcze kampania wyborcza z 2015 roku, która również ma wpływ na wydarzenia z książki. Przy tak...

książek: 1251
Miras | 2019-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 września 2019

Dla mnie rewelacja. Pan Ćwirlej porusza bardzo ważne problemy współczesnej Polski. Typowe problemy kryminalne: handel "żywym towarem", powiązania dawnych służb PRL z obecną polityką i biznesem oraz panującym zakłamaniem w społeczeństwie - wszystkich tych obrońców moralności, karierowiczów, dziwnie rozumianego patriotyzmu. No i oczywiście wielki plus za specyficzny język.

książek: 928
BeataT | 2019-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2019

Po nitce do kłębka... czasami inne zdarzenie w rękach odpowiedniej osoby doprowadza do wielu powiązań. Zwłoki dziewczyny cóż wielkiego, a jednak nasza młoda policjantka odkrywa coś więcej i podąża śladem, oj mogło to się skończyć źle...w sprawie pomagają znani policjanci z innych książek autora - fajna historia.

książek: 1606
betsy | 2019-08-26
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 26 sierpnia 2019

To chyba najlepszy kryminał Ćwirleja (a czytałam wszystkie). I najbardziej poważny i brutalny. Bo żarty się skończyły. Z PRL-u można się było podśmiewywać, bo taki był zabawny (przynajmniej z perspektywy czasu)... Ale jesteśmy już we współczesności a powiązania polityczno- mafijno-ubeckie nadal mają się świetnie. Z zakłamanych oszołomów można by się śmiać, gdyby nie mieli oni coraz większej władzy w naszym kraju. A polowania na czarownice trwają w najlepsze...

książek: 295
Maa | 2019-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Niestety nie dostaję od wydawnictwa wszystkich tomów tego wspaniałego cyklu i czasem się gubię, bo z początku lat 90, gdy komuna upadała, przeniosłam się do roku 2015. I był to dla mnie prawdziwy szok i niedowierzanie. Jak to? A gdzie lata mojego dzieciństwa. Ja chcę tamte czasy.

Na szczęście się nie zawiodłam. Są ci sami bohaterowie, tylko na innych stanowiskach i w innym momencie swojego życia. A my ich odkrywamy na nowo. Nie zmieniło się natomiast poczucie humoru autora. Przy niektórych scenach, zaśmiewałam się do rozpuku. Dalej lubi się tych naszych bohaterów, ale Brodziak i Olkiewicz idą do drugiego rzędu. Na pierwsze miejsce wskakuje sierżant Aneta Nowak . Bardzo lubię tę bohaterkę, bo jest kobietą wyzwoloną, zawsze mówi co myśli i dokopie każdemu facetowi. W dodatku jest wrażliwa na ludzkie cierpienie.

Jest tu dużo scen przemocy, ale takiej przemocy, że nie chce się tego czytać, bo to boli po prostu. Opisy scen realistyczne. Autor porusza bardzo ważny...

książek: 625
Jolka | 2019-08-22
Na półkach: Przeczytane, Wypożyczone
Przeczytana: 22 sierpnia 2019

"Ostra Jazda" bardzo mi się podobała.Co prawda jest to spore tomisko,bo ma przeszło pięćset stron,ale nie dało się odczuć tej ilości,bo jazda była niesamowita.
W sumie nie mam do czego się przyczepić,choćbym chciała.Mamy mocne tematy, aktualne, porządną zagadkę kryminalną,wątek polityczny -słowem wszystko to, czego oczekiwałabym od współczesnego, rasowego kryminału. Polecam

książek: 1698
Sandra Jasona | 2019-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2019

2015 rok niedaleko szkoły oficerskiej koledzy znajdują zabitego żołnierza, kilka tygodni później grzybiarz natrafia na zwłoki młodej kobiety. Pierwsze śledztwo prowadzi Żandarmeria Wojskowa całkowicie zacierając ślady, drugie Aneta Nowak nowa podopieczna Marcinowskiego. Dodatkowo ktoś oskarża Marcinkowskiego o kontakty z SB. Sprawy się komplikują, a rozwiązanie zagadki jest dość zaskakujące.
Nie ukrywam biorę autora wszystko w ciemno, tym razem nocka nieprzespana była, musiałam dokończyć, czwarta nad ranem. Uwielbiam styl autora, bohaterów których wykreował, mamy wszystkich (mojego kochanego Teosia), chociaż już część nie pracuje w policji, ale wspólnie zabierają się za rozwiązanie zagadki – nieźle im to wychodzi. Tym razem spina wszystko Aneta – nie ukrywam, chociaż zadziorna i pyskata, polubiłam ją, mam nadzieję, że będzie się pojawiać w następnych częściach. Wartka akcja, doskonała fabuła, czasami sarkastyczny język, dobre tło obyczajowe i postaci z krwi i kości – styl za który...

książek: 8
Kathan | 2019-08-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2019

Czyta się dość przyjemnie, historia trzyma się zwięźle

książek: 462
Pawello | 2019-08-01
Na półkach: Przeczytane

Fajnie pociągnięty wątek odnalezienia się naszych znajomych w "odrodzonej RP" :) Jedyny minus: niepotrzebne fragmenty z dywagacjami o bieżączce politycznej.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd