Angielski pacjent

Tłumaczenie: Wacław Sadkowski
Seria: Kolekcja 70 lat Empik
Wydawnictwo: Albatros
6,01 (963 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
71
8
80
7
229
6
177
5
194
4
60
3
78
2
15
1
25
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The English Patient
data wydania
ISBN
9788381254168
liczba stron
336
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść uhonorowana nagrodą Bookera oraz nagrodą Złotego Bookera, przyznaną z okazji 50–lecia nagrody dla najlepszej książki, która przetrwała próbę czasu i wciąż pozostaje aktualna dla czytelników. Nastrojowa, poetycka opowieść o człowieczeństwie i miłości w najtrudniejszych czasach, uwikłanej w okrucieństwie wojny. Wraz z ostatnimi działaniami zbrojnymi II Wojny Światowej do zrujnowanej...

Powieść uhonorowana nagrodą Bookera oraz nagrodą Złotego Bookera, przyznaną z okazji 50–lecia nagrody dla najlepszej książki, która przetrwała próbę czasu i wciąż pozostaje aktualna dla czytelników.

Nastrojowa, poetycka opowieść o człowieczeństwie i miłości w najtrudniejszych czasach, uwikłanej w okrucieństwie wojny.

Wraz z ostatnimi działaniami zbrojnymi II Wojny Światowej do zrujnowanej willi na południu Włoch trafia ciężko ranny pilot, którego samolot rozbił się na Saharze. Opieki nad nim podejmuje się pielęgniarka Hana. Do tej dwójki dołącza okaleczony agent wywiadu brytyjskiego oraz młody hiduski saper. Sanitariuszka robi wszystko, by przywrócić pamięć lotnikowi, a kluczem do tego może stać się odczytywana na głos książka. Wspomnienia bezimiennego pacjenta stopniowo powracają, a wraz z nimi jego mroczna tajemnica.

 

źródło opisu: Wydawnictwo

źródło okładki: Wydawnictwo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2849
Gosia | 2016-06-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 14 czerwca 2016

Nazwisko kanadyjskiego pisarza, Michaela Ondaatje, nic mi nie mówi, choć autor dostał za tę książkę prestiżowa nagrodę (wg mnie zasłużenie).
Sam tytuł natomiast jest mi dobrze znany dzięki dobremu filmowi ze świetną obsadą. Jest to zresztą chyba jeden z nielicznych przypadków, gdy film jest lepszy od książki (drugi taki na razie znany mi przypadek to "Malowany welon", również dzięki rewelacyjnym aktorom).
Film na pewno jest łatwiejszy w odbiorze, bo książka jest trudna. Nie da się jej przeczytać szybko i na raz jak jakiś romans.
Wiele retrospekcji, nawiązań do literatury, poetycki język, mało akcji, sporo smacznych kawałków, ale też kilka nużących fragmentów (np o konstrukcji bomb), których chyba nie spodziewałam się w tej książce.
Na pewno film wydobył z tej książki wszystko co najlepsze.
Historia jest dość smutna, bo dotyczy niespełnionej miłości, młodości zdominowanej przez niepotrzebne cierpienie.
To krótki wycinek powojennej historii (lato 1945 roku), toskańska willa, na wpół...

książek: 638
Nobliszka | 2017-10-31
Na półkach: Przeczytane

Dobrze, ze tym razem jako pierwszy obejrzałam film. Gdyby było odwrotnie, gdybym to obraz zobaczyła po przeczytaniu książki, byłabym strasznie zawiedziona. Bo książka jest zupełnie inna, nie jest to zwykłe romansidło. Watek miłosny a nawet kilka, są obecne ale nie one stanowią oś opowieści. Osią tą są ludzie, a właściwie wielość postaci w jednym człowieku, zmiany jakim podlega i cudne współzależności i ekscentryczne osamotnienia i …

Cztery duchy zamieszkują jeden zamek. Powłóczą swymi zwiewnymi sukniami, snują się po komnatach, nie wchodząc jeden drugiemu w drogę, omijając się z wyczuciem godnym ptakom. Ich korelacje są tyle o ile, delikatne, pełne szacunku, oparte na szacunku i miłości własnej. Piękne.

książek: 2630
onika | 2018-10-03
Przeczytana: sierpień 2018

Irytuje mnie moda na wydawanie wznowień świeżo zekranizowanych powieści z „filmowymi” okładkami. Uważam, że narzuca to wizję głównych bohaterów, a dobór aktorów nie zawsze spełnia moje oczekiwania. Z tej też przyczyny staram się nie oglądać ekranizacji, nim nie przeczytam książki. Wychodzi różnie. „Angielskiego pacjenta” do tej pory nie widziałam, ale nasłuchałam się tylu zachwytów moich koleżanek, że z czystej przekory unikałam tego filmu. Książka też swoje przeleżała na półce – prezent z gatunku „ona lubi czytać, ten film jest teraz modny”. W końcu jednak stwierdziłam, że trzeba ją przeczytać i albo zostanie, albo idzie w świat…Przeczytałam…Zostaje.

Spodziewałam się melodramatycznej historii miłosnej, ale w momencie, gdy wraz z Haną, uciekającą przed deszczem, wbiegłam do Villi San Girolamo, nie chciałam już stamtąd odejść. Ta zniszczona biblioteka całkowicie mnie oczarowała. I do tego te książki czytane przez pielęgniarkę i sposób, w jaki Ondaatje wplótł je w treść swojego...

książek: 2459
jatymyoni | 2018-06-19
Przeczytana: czerwiec 2018

Tuż przed zakończeniem wojny w zrujnowanej willi w Toskanii przebywa czwórka mieszkańców , tak samo jak ten dom zrujnowanych. Wojna odcisnęła piętno na tym domu i jego mieszkańcach. Zamieszkuje ją młoda kanadyjska pielęgniarka, która nie chce już podążać ze swoim szpitalem i zostaje opiekując się umierającym pacjentem. Pacjentem jest ciężko poparzony człowiek, odnaleziony setki kilometrów od tego miejsca na afrykańskiej pustyni. Do tej dwójki dołącza ciężko okaleczony przyjaciel ojca dziewczyny. Przed wojną był złodziejem, w czasie wojny awansował do wywiadu brytyjskiego i przez pewny czas przebywał w Egipcie. W celu rozminowania domu i okolicy przebywa z nimi młody hinduski saper. Osią opowieści jest odkrycie, kim naprawdę jest poparzony i umierający pacjent. Czwórka ludzi zawieszonych gdzieś między życiem, a śmiercią snuje się po tym domu jak zjawy. Każde z nich zamknięte w swoim świecie, obijają się o siebie, ale nie spotykają. Każde z nich snuje swoją własną opowieść. ...

książek: 6110

…” Bo jesteśmy przecież przesyceni historią”…

Książki takie jak „Angielski pacjent” uczą rozsmakowywać się w słowach. Wymagają skupienia i wyobraźni. Liczą na inwencję czytającego, na nasze uczucia i doświadczenia. Nie jest to trudna książka, mimo zaburzeń chronologii, bo jej styl i język jest piękny i jasny. Powieść ta ma swój początek i zakończenie, nie jest niedopowiedziana. Przeciwnie – uważam, że autor zakończył wszystko bardzo wyraźnie.

Powieść jest hołdem dla wielu innych książek. I jeśli po jej przeczytaniu, pamięta się tylko nawiązania do Herodota – znaczy, że nie czytało się jej uważnie(lub, że ktoś oglądał tylko film:).

Przede wszystkim, miałam uczucie hołdu dla „Dekameronu” Boccaccia. Z dala od świata, w zrujnowanej wilii w Włoszech – Villi Medici – schroniło się czworo ludzi – pielęgniarka i jej pacjent, szpieg oraz saper. Bohaterowie Boccaccia uciekali przed śmiertelną chorobą – ale przecież nie od dziś dżumę można porównywać do wojny. I jedna, i druga zostawia...

książek: 1261
Anna | 2016-05-15
Na półkach: Przeczytane

"Mądrość rodzi się z przetworzenia najlżejszego choćby odruchu emocji."

"Angielski pacjent" to bardzo dobra książka z którą zmagałam się wkrótce po jej ukazaniu się. Czytając miałam świadomość jej wybitności.
Jednak dopiero po obejrzeniu filmu zrozumiałam fabułę. Pamiętam, że oglądałam go na kasecie cofając po kilka razy by oglądać najbardziej poruszające sceny. "Angielski pacjent" to przykład fabuły, która przeniesiona na ekrany zyskała. GORĄCO POLECAM ZWŁASZCZA TYM, KTÓRZY LUBIĄ AMBITNĄ LITERATURĘ. NATOMIAST FILM POLECAM WSZYSTKIM!

książek: 2081
Wojciech Gołębiewski | 2015-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2015

Co za szczęście, że w nocy nie opublikowałem swoich wypocin, bo rano doznałem olśnienia. Proszę Państwa, już wiem skąd płyną moje zastrzeżenia do tej książki. Tylko ja mogłem to odkryć, bo mieszkam jak mój rówieśnik - autor w Toronto i jestem takim samym imigrantem, dzięki czemu obaj poddani jesteśmy kanadyjskiej „political correctness”, której na imię „multiculturalism”. Tylko, że nasz drogi Cejlończyk - Kanadyjczyk za bardzo się nią przejął. Proszę spojrzeć: w czteroosobowej ekipie przedwojennych badaczy Afryki mamy afrykańskiego księcia, Anglika, Niemca i Węgra, a we włoskiej willi - szpitalu - Kanadyjkę, Sikha z armii brytyjskiej, Włocha - Kanadyjczyka oraz Anglika – Węgra. Tego Europejczyk by nie wymyślił. Dodajmy, że za tą książkę Ondaatje dostał również najwyższą kanadyjską nagrodę Generalnego Gubernatora, teraz już jasne - za „multiculturalism”. To teraz już...

książek: 1223
boziaczek | 2012-07-16
Na półkach: Przeczytane

Bardzo się zawiodłam na tej książce. A miało być tak pięknie... Chaotyczna, nudna i ciężka w odbiorze:(

książek: 3707
Grażyna | 2010-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2010

Dawno temu /jakies ponad 10 lat/obejrzałam film na podstawie tej książki, mimo dobrej obsady aktorskiej, wspaniałej muzyki i zdjęć, nie trafił w mój nastrój.Film miał rewelacyjne recenzje, a mi zdecydowanie się dłużył.
Postanowiłam przeczytać książkę, ponieważ zawsze stawiam na literaturę, potem na film.
Trafiłam na nią dopiero teraz.
Na pewno nie czyta się jej szybko i lekko, dużo w niej dygresji, czasem chaotycznych.
Ma jednak swój urok i klimat, no i oczywiście wspaniały wątek romansowy.
Raczej do kontemplacji, niż szybkiego czytania.
Oceniam jako dobrą, ale leniwym nie polecam.

książek: 1204
Monika | 2012-02-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Powieść napisana pięknym poetyckim językiem, momentami miałam wrażenie, że czytam jakiś poemat, do tego wielka i nieszczęśliwa miłość.
Polecam - to proza z wyższej półki.

zobacz kolejne z 2164 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Anna Burns z Nagrodą Bookera!

Pięćdziesiąta Nagroda Bookera powędrowała w ręce irlandzkiej pisarki Anny Burns za powieść „Milkman”. Burns jest pierwszą pisarką z Irlandii Północnej, która otrzymała tę prestiżową nagrodę. 


więcej
Znamy finalistów Nagrody Bookera!

Kapituła Nagrody Bookera ogłosiła wczoraj sześć tytułów, które przeszły do finału, czyli tak zwaną krótką listę. Wśród finalistów znalazły się książki czterech autorek i dwóch autorów. Publikacja części z nich została już zapowiedziana przez polskich wydawców. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd